Pol roku temu zarenczylam sie ale okazalo sie ,ze narzeczony byl ze swoja byla zona .On mieszka w niemczech ja musialam wrocic .A ona pojechala do niego na 3 dni i razem wrocili do polski na swieta .Chce mu wiezyc ale nie wiem czy powinnam .Nie jestem juz taka mloda i oboje jestesmy po przejsciach ,nie chce konczyc tego zwiazku ale.....cos jest nie tak.On twierdzi ,ze ona przyjechala do jego kuzynki one do niego i tak zostala bo on i tak wraca do polski to po co ona ma jechac busem .A poza tym mam wrazenie ,ze to jego mama ja tam wyslala.
1 2013-03-29 20:49:34 Ostatnio edytowany przez magdalenaz2521 (2013-03-29 20:52:22)
Podobne tematy
Pol roku temu zarenczylam sie ale okazalo sie ,ze narzeczony byl ze swoja byla zona .On mieszka w niemczech ja musialam wrocic .A ona pojechala do niego na 3 dni i razem wrocili do polski na swieta .Chce mu wiezyc ale nie wiem czy powinnam .Nie jestem juz taka mloda i oboje jestesmy po przejsciach ,nie chce konczyc tego zwiazku ale.....cos jest nie tak.On twierdzi ,ze ona przyjechala do jego kuzynki one do niego i tak zostala bo on i tak wraca do polski to po co ona ma jechac busem .A poza tym mam wrazenie ,ze to jego mama ja tam wyslala.
wiecej szczegułów podaj
Magdo
Jesli , zostalas oszukana , czujesz to , wiesz kobieca intuicja jest niezwodna tylko my same ja ogluszamy i uciszamy , bo chcemy wierzyc , aby bylo jak mowi partemr czy partnerka.
Spytaj go wprost , i otwarcie mow o swoich obawach , rozmowa wprost i otwarta potrafi duzo zdzialac , pod warunkiem ze bedzie szczera.
Napsz wiecej , tytul watka jest znowu oszukana , czyli to nie jego pierwszy raz? , czy chodzilo o wczesniejszych partnerow?
To nie tak bylismy kiedys para ja 14 on 16 lat .Cztery lata bylismy razem i nie wyszlo .Teraz po latach nasze drogi sie spotkaly i jakos dziwnie zaiskrzylo .Jego matka mnie nie trawi bo mam czworo dzieci (prawie dorosle corki 23 i 20 chlopcy blizniaki 16)on tez ma dzieci 17 lat 12 i 3,5 caly czas ktos robi nam na przekor jak nie jego byla zona to matka ojca nasyla taka toksyczna rodzina.
CHOLERA TAK BARDZO KOCHAM TEGO FACETA MIMO TEGO ,ZE JEST SKONCZONYM DUPKIEM SAMA NIE WIEM CO MAM ROBIC
ZASTANAWIAM SIE CZY MI KIEDYS W ZYCIU WYJDZIE Z JAKIMS PARTNEREM CZY JESTEM TAK DESTRUKCYJNA ,ZE SAMA WSZYSTKO NISZCZE ON JEST TERAZ U MAMY ZOSTAWIL TELEFON JA MU GO NIE ODDALAM I DOBRZE BO PEWNIE BYM WYDZWANIALA MAM WRAZENIE ,ZE ZACHOWUJE SIE JAK DZIECIAK KTORY CHCE CUKIERKA ALE MI NAPRAWDE ZALEZY NA TYM FACECIE MIMO JEGO WAD STRASZNYCH WAD ALE KTO ICH NIE MA NIE WIEM...... JA CHYBA ZWARIOWALAM ALBO NAPRAWDE KOCHAM POMOCYYYYYYYYY
magdalenaz2521, bardzo proszę, żebyś pisząc swoje posty wyłączyła Caps Lock - zgodnie z zasadami netykiety słowa pisane dużymi literami oznaczają krzyk.
Nie pisz, proszę, postów jeden pod drugim, a jeżeli chcesz coś dopisać użyj opcji "edytuj", o czym mówi 12 punkt Regulaminu Forum. Pozdrawiam.