netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

dwóch mężczyzn a moje serce.

11 odpowiedzi3 199 wyświetleńzałożony przez Netkobietka19, 22.03.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » dwóch mężczyzn a moje serce.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: dwóch mężczyzn a moje serce.

Witajcie. Piszę do Was ,bo sama nie mogę poradzić sobie z własnymi myślami.
Nigdy nie opisywałam swoich problemów na żadnym forum ale dziś chyba nadszedł ten dzień..

Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o... mężczyznę. A dokładnie dwóch. We wrześniu ubiegłego roku zaczęłam spotykać się z 26 letnim M. Zakochaliśmy się w sobie ale pod koniec 2012r coś zaczęło się między nami psuć. Działo się coś niedobrego, ja szukałam pocieszenia w innych mężczyznach a on w innych kobietach. Oczywiście, nie dosłownie. Nie zdradzaliśmy siebie w sposób fizyczny, po prostu pisalismy z innymi ludźmi. Przestaliśmy szczerze ze sobą rozmawiać, przestaliśmy sobie ufać i rozstaliśmy się w połowie stycznia. Po dwóch dniach ogromna tęsknota znów zbliżyła nas do siebie i wróciliśmy. W połowie lutego znów zerwaliśmy, od słowa do słowa, zazdrość... brak wiary.. ale postanowiliśmy dać sobie drugą szansę i zacząć na zupełnie NOWYCH zasadach. Owszem, na początku było rewelacyjnie. M, bardzo się starał.. wówczas czułam ,że mnie kocha(generalnie on ma problem z wyrażaniem uczuć ,co często mnie irytowało). I tak było do 8 marca kiedy znów się rozstaliśmy, podobno "na dobre".  Tydzień po rozstaniu postanowiłam umówić się z kolegą. W sumie to "umówić" to chyba zbyt duże słowo, pojechaliśmy po prostu na herbatę i spędziliśmy troche czasu ze sobą. M. dowiedział się o tym.. nie wiem skąd [o ironio] i zaczęły się telefony i sms'y. "Tęsknie .. jestem zazdrosny". Wczoraj przyjechał do mnie do szkoły, rozmawialiśmy aż nagle zaczął mnie całowac... znów poczułam to ukłucie serca co dawniej. Ale na dzień dzisiejszy nie potrafię sprecyzować co do niego czuje. Nie wiem czy go kocham, zbyt dużo się stało aczkolwiek jest on dla mnie ważny.. Natomiast ten "kolega" B... chyba się we mnie zauroczył.. spędziliśmy dziś pare godzin ze sobą. Jest przystojny, inteligentny i chyba mamy się ku sobie.
Problem jest w tym ,że ja nie wiem co mam robić, co mam myśleć.  Z jednej strony jest w moim życiu M. którego znam od 7 miesięcy, z którym się kochałam, z którym się kłóciłam i zjadłam bardzo wiele nerwów, któremu nie ufałam i nie potrafiłam uwierzyć - jednak jest on dla mnie wciąż ważny... nie wiem czy to miłość.. nie potrafię tego sprecyzować.  Po drugiej stronie jest B. , który chce się ze mną spotykać, którego lubię i co najważniejszę lubię spedzać z nim czas.
Co powinnam zrobić? Zerwać kontakty z M. i pozwolić kwitnąć nowej znajomości czy wrócić do M. na dobre i posklejać to jakoś?
Ja wiem ,że mój związek z M. wydaje się być toksyczny i strasznie chorobliwy ale jednak coś nas łączyło/łączy ale z drugiej strony mam możliwość zakochać się na nowo, w kimś kto może doceni mnie i pokocha w pełni...

2

Odp: dwóch mężczyzn a moje serce.

Stary związek jest dobry, ale tylko wtedy kiedy jesteście osobno, bo razem nie dacie rady żyć.

Dlatego spróbuj z nowym chłopakiem. Daj sobie dwa lata czasu i zobaczysz jak będzie.

7 miesięcy znałaś pierwszego? To przecież nawet się nie poznaliście...

3

Odp: dwóch mężczyzn a moje serce.

Jeśli masz dylemat typu mężczyzna A, czy mężczyzna B, nie bierz żadnego z nich, zmień otoczenie i czekaj na mężczyznę C, bez dylematów tongue Ani do A, ani do B nie czujesz nic szczególnego, wnioskuję po samym dylemacie. Gdyby było to pełne, szczere uczucie, doskonale wiedziałabyś kogo wybrać i nie miałabyś żadnych wątpliwości.

4

Odp: dwóch mężczyzn a moje serce.
asmo napisał/a:

Jeśli masz dylemat typu mężczyzna A, czy mężczyzna B, nie bierz żadnego z nich, zmień otoczenie i czekaj na mężczyznę C, bez dylematów tongue Ani do A, ani do B nie czujesz nic szczególnego, wnioskuję po samym dylemacie. Gdyby było to pełne, szczere uczucie, doskonale wiedziałabyś kogo wybrać i nie miałabyś żadnych wątpliwości.

też uważam podobnie.

5

Odp: dwóch mężczyzn a moje serce.

Popieram asmo i ogień.
W miłości nie ma miejsca na wątpliwości. jeśli kochałabyś 1 faceta to nie myślałabyś o 2 , ale i co do niego się wahasz, daj sobie spokój z Nimi.

6

Odp: dwóch mężczyzn a moje serce.

Nie kochasz żadnego z nich, wiec po co miałabyś się bawić w związki...
Popieram osoby, które wypowiedziały się powyżej.

7

Odp: dwóch mężczyzn a moje serce.

B. nie kocham ,bo to mój kolega, nie spotykalismy się wcześniej, dopiero ostatnio pare razy i bylo naprawde fajnie, dogadujemy sie. Milosc przychodzi z czasem czyż nie?

8 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-03-23 15:13:27)

Odp: dwóch mężczyzn a moje serce.
Netkobietka19 napisał/a:

B. nie kocham ,bo to mój kolega, nie spotykalismy się wcześniej, dopiero ostatnio pare razy i bylo naprawde fajnie, dogadujemy sie. Milosc przychodzi z czasem czyż nie?

Nie.
Miłość albo jest, albo jej nie ma.

A wiązanie się z kimś i liczenie na cud, ze nagle miłość "przyjdzie z czasem" to głupota.

9

Odp: dwóch mężczyzn a moje serce.

różnie z tą miłością bywa. nie każdy zakochuje się od razu, ale jeśli nie jest się pewnym tego uczucia nie należy wchodzić w związek.

10

Odp: dwóch mężczyzn a moje serce.

Po co tu miłość mieszać... przede wszystkim w nowy związek wchodzi się z czystym kontem. Jak można się zastanawiać nad związkiem z nowym chłopakiem skoro ze starym nic nie jest zakończone, poleci parę ckliwych wyznań i już do siebie wracacie... Rozumiem że chcesz być "bezpieczna" i nie odrzucisz ostatecznie byłego(?) dopóki nowy nie jest sprawdzony, ani też nie zdeklarujesz się nowemu dopóki poprzedni będzie jeszcze czymś potrafił przyciągnąć. To nie jest uczciwe, bierzesz od każdego z nich to co Cię najbardziej interesuje a w odpowiednim momencie jednego ostatecznie odrzucisz... A tymczasem najzdrowsza opcja to definitywnie skończyć z tym z którym jesteś zaledwie 7 miesięcy a już parę razy się rozchodziliście i kiedy będziesz miała pewność że to zamknięty rozdział - bierz się za innych...

11

Odp: dwóch mężczyzn a moje serce.

Najlepiej poprsotu zajmij się czymś innym i tym nie żyj, a wszystko samo się jakoś rozwiąże. A zostanie naprawdę tylko ten chłopak, który naprawdę Ciebie kocha i mu zależy...
Nie ma sensu się ciągle przejmować, no chyba, że naprawdę nie masz nic do zrobienia... ale nie wieżę, bo w życiu zawsze są obowiązki...

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » dwóch mężczyzn a moje serce.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026