netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

81 odpowiedzi42 769 wyświetleńzałożony przez anula2728, 22.03.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 82 ]

1

Temat: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Witam wszystkich i prosze o radę. W niedziele byłam na pierwszej randce z chłopakiem poznanym na portalu randkowym. Przed spotkaniem trochę ze sobą smsowalismy. Żadko,ale nawet po paru ciszy zawsze się odzywał. Teraz od randki mineło 5dni i cisza sad Nie jestem już głupią nastolatką mam 28lat. Nie byłam i niejestem natarczywa. Randka była udana,byl bardzo miły i szarmancki. Często spoglądał mi w oczy. Nigdy żadne spojżenie tak na mnie nie działało jak jego. To było coś magicznego. Była chemia i to ogromna wink Zauroczył mnie. To taki normalny chłopak,nie jakis super przystojniak. Wiem że byłam spieta na randce,ale jak nie byc. Na pożegnanie gdy ja już chciałam uciec,powiedział ze ma nadzieje że sie jeszcze spotkamy. Podziękowałam za miły wieczór i też powiedziałam że chce się jeszcze spotkać. Tylko co dalej jak on milczy sad czy to już koniec. Wiem że głupio postąpiłam bo napisałam dzis do niego esa. Takiego neutrala. Wiem że takich tematów są setki,ale prosze o pomoc. Jestem atrakcyjną,miłą dziewczyną,ale chyba nie dla niego.

2

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Heh miałam podobną sytuację do tej , którą opisujesz. Powiem Ci jakie jest moje zdanie , ale wiesz każdy przypadek może się okazać inny. Ja sobie tłumaczyłam takie zachowanie tym, że chłopak jest nieśmiały. No niby coś w tym może i było, ale po pewnym czasie okazał się takim typem Piotrusia Pana raczej, On nie byłby w tej chwili zdolny do poważnego związku, o ile kiedykolwiek będzie zdolny. Sam chyba nie wie czego chce. Nie chcę Cię martwić, ale skoro już na początku coś jest dziwne, chłopak milczy to nie wróży nic dobrego, ja też sobie różnie to tłumaczyłam, ale niestety prawda jest taka, że jeśli facetowi serio zależy to jednak będzie zabiegał o dziewczynę.

3

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Na Twoim miejscu więcej bym nie pisała. Trudno, zauroczenie wcześniej czy pózniej minie, ale dwie strony muszą chcieć czegoś więcej, wydaje mi się, że facet może być niedojrzały bez względu na wiek, ewentualnie mega zakompleksiony i nieśmiały ale ta druga opcja wydaje mi się mniej prawdopodobna. W końcu nawet jeśli ktoś jest nieśmiały ale widział, że byłaś miła i w ogóle to nie powinien odpuszczać, a napisanie sms-a to nie jest tak wiele w końcu. Nie łam się :* jak już się nie odezwie to Jego strata :* nic na siłę nie zrobisz. Ale rozumiem Cię świetnie wink

4

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Macie racje dziewczyny smile nie ma sensu tego roztrząsać. Nie był pierwszy i nie będzie ostatni. Nie jest mi smutno,raczej przykro że tak postąpił. Nic jego strata. A raczej nieśmiały niebył tylko bardzo pewny siebie. Więc to go nietłumaczy. Może szukał kogoś na jedną noc. Byłam już na wielu randkach i zawsze sie odzywali,to zawsze jak kończyłam znajomość. Trudno musi być ten pierwszy raz kiedy to ja dostałam kosza.

5

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

A może po prostu uznał, że nic z tej znajomości nie będzie i w ten sposób ją kończy?
Przecież to najnormalniejsza rzecz pod słońcem, że nie każdy każdemu się podoba. Wprawdzie są bardziej eleganckie sposoby kończenia znajomości, ale ta relacja była tak mało zaawansowana, że nie ma się nawet co brakiem elegancji przejmować.

6

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

No widzisz anulka, tak jak przypuszczałam - nie był nieśmiały, zresztą to już trzeba by było być mega nieśmiałym. Spróbuj się tym nie przejmować, ja za dużo czasu straciłam na rozmyślanie o kimś takim.
Piszesz, że po raz 1 to facet urwał kontakt, no cóż trzeba i po tej stronie się znalezć wink Dzięki temu docenisz kogoś innego w przyszłości. Czas pozwoli Ci złagodzić ból. Tacy faceci naprawdę nie są warci żeby z Ich powodu płakać wink głowa do góry :* widocznie tak miało być, a Tobie ktoś inny pisany . powodzenia życzę wink

7

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Dodam jeszcze, że nauczyłam się ostatnio duuuuużo , ale m.in że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło . Kto wie jaki był naprawdę? A może tak jak mówisz - szukał kogoś dla przygody tylko , a wyczuł, że z Tobą Mu tak łatwo nie pójdzie, niewiadomo . Także postaraj sie już nie żałować i nie wypisuj do Niego. Jak ktoś chce , znajdzie sposób, a jeśli nie chce to znajdzie powód.

8

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

oczywiście że więcej się nie odezwe smile szkoda na to czasu. Ja ze swojej strony krok zrobiłam wiec jeśli byłby taki nieśmiały to miałby jakiś punkt zaczepienia. Znam sie troche na relacjach damsko-męskich. Ale tak to nie miałam jeszcze. Nie spodobałam mu sie to mógł lepiej nic nie mówic o następnym spotkaniu i nie robić komuś złudny nadziei

9

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

hm
w ówczesnych czasach
portale randkowe to zielone światło do niezobowiązującego seksu raczej,
podziwiam te kobietki, które szukają stabilizacji... nie odważyłabym się na taki krok.

Powodzenia Autorko wink

10

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?
anula2728 napisał/a:

oczywiście że więcej się nie odezwe smile szkoda na to czasu. Ja ze swojej strony krok zrobiłam wiec jeśli byłby taki nieśmiały to miałby jakiś punkt zaczepienia. Znam sie troche na relacjach damsko-męskich. Ale tak to nie miałam jeszcze. Nie spodobałam mu sie to mógł lepiej nic nie mówic o następnym spotkaniu i nie robić komuś złudny nadziei

Nooo , mądra dziewczyna wink Już Cię lubię coraz bardziej smile)))
Kochana trudno, też byłam zdziwiona taką postawą faceta, też robił mi nadzieję , a jak co do czego to widzisz, wycofał się, ale to nie są prawdziwi faceci. Także nie ma sensu płakać, Ty też nie chciałabyś być z każdym facetem z różnych powodów smile Tak samo i Oni mają prawo wyboru albo ucieczki big_smile
Różne są w życiu sytuacje i nie zawsze jest tak jak byśmy tego chcieli, ale tak jak mówię - czasem dla nas wychodzi z korzyścią. Nie każda z pozoru porażka jest porażką, może to błogosławieństwo smile mówię Ci.   I życzę Ci serdecznie żebyś spotkała tego jedynego, od ktorego nie będziesz mogła się opędzić wink bo będzie się odzywał częęęęsto wink i dążył do spotkania. Powtarzaj sobie, że zasługujesz na takiego i już wink Pozdrawiam. Wszystkiego dobrego.

11

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

dziękuje za dobre słowa od was smile . Mam już swoje lata,i szkoda mojego czasu na takichgości. Wiem że czas goni,i wiele osób mówi już o mnie jak o starej pannie. Ale sie nie poddaje. A każdy związek czy znajomośc nas czegoś uczy i za jesteśmy coraz mądrzejsze.

12

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?
anula2728 napisał/a:

dziękuje za dobre słowa od was smile . Mam już swoje lata,i szkoda mojego czasu na takichgości. Wiem że czas goni,i wiele osób mówi już o mnie jak o starej pannie. Ale sie nie poddaje. A każdy związek czy znajomośc nas czegoś uczy i za jesteśmy coraz mądrzejsze.

Nie ma za co dziękować smile To nie są tylko słowa, ja Cię naprawd ę doskonale rozumiem, byłam w podobnej sytuacji. Mądrze myślisz , tyle, że z tym czasem się nie zgadzam, że goni wink spokojnie, znam dziewczynę, która   w wieku 31 lat poznała super faceta i jest szczęśliwa. Warto poczekać, a lepiej być samej niż z kimś takim. Nie wolno tracć wiary, Ja to w ogóle widzę, że się czasy zmieniły i to laski zabiegają o facetów, jeżdżą do Nich i w ogóle. Jaka masakra , ja może staroświecka jestem , ale uważam, że to facet na początku ma zabiegać o dziewczynę, a Ona jeśli jest zainteresowana również to okazuje ale bez przesady, że zaraz jedzie czy wyznaje miłość.

13

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

dziewczyny proszę was o jeszcze jedną rade. A jak się jednak odezwie to co zrobic? Moze np.jego wymówką będzie to że on miał drugie zmiany w pracy,a ja pierwsze i nie chciał przeszkadzac. Ja m.in właśnie dlatego napisałam dopiero dziś. Czy zrobić tak samo jak on i go olać,czy jednak sprawdzic co będzie dalej. Taki scenariusz też może być. Żebym potem nie zrobiła jakiejś głupoty. A że ja jestem kulturalna bo tak mnie wychowano. To może jednak powinnam grzecznie mu podziękować. Poradzcie smile

14

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

No tak, warto być przygotowanym i na taką sytuację. Myślę, że to zależy też co napisze. Czy będzie proponował spotkanie?
Ja myślę, że na pewno bym odpisała, wiesz przekonać się można, żeby mieć czyste sumienie smile Jeśli zaproponuje spotkanie, można by się zgodzić w sumie. Natomiast gość jest podejrzany według mnie tak czy inaczej, nieładnie z Jego strony.

15

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Opowiem wam jedna historie, to bardzo świeże bo z tamtym chłopakiem jeszcze 19 stycznia byłam na weselu. Poznaliśmy się tez na portalu randkowym. Tylko ze spotykaliśmy się pare razy. Pierwszy raz w 2010.potem 2011 i 20012/13r. Ostatnimi czasy było miedzy nami nawet dobrze,chociaż nigdy para nie byliśmy. Ot że tak powiem nie zobowiązujące spotkania. On się nie chciał wiązać,ja po części w tedy też. Chociaż może i go kochałam ale to była trudna znajomość. Pociągało mnie w nim to że był przystojny jak Ci modele z gazet takie ciasteczko wink Były takie momenty że potrafił się cały miesiąc nie odezwać. Potem ja go olewałam,a im bardziej go olewałam i dłużej tym bardziej on potem do mnie pisał. Coś w tym jest że faceci lubią zdobywać kobiety i im bardziej im się wymykamy,tym bardziej na gonią. Ale tamto to już przeszłość,chociaż wiem że on się jeszcze na bank odezwie. To tak ku przestrodze dla innych,że czasem na prawdę lepiej odejść. Ja właśnie teraz zaczełam chodzi na randki. To dopiero była druga,ale to mnie podbudowało i choćby dlatego nie warto sie poddawać.

16

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Dzięki za podzielenie się swoją historią smile Zaciekawił mnie Twój wątek, bo taka sytuacja jest mi bliska. Wiesz na te ciasteczka to trzeba szczególnie uważać, żeby się nie okazały zakalcami w środku wink Oczywiście nie wierzę , że wszyscy ładni są niewiele warci , ale większość niestety tak. Tak mnie się osobiście wydaje.  Co do tego olewania moja Droga to też zależy. Zależy od faceta, jakie ma zamiary, cele, charakter przede wszystkim. Nie ma jednej reguły, różnie to bywa. Oczywiście, że nie wolno się tak łatwo poddawać. Trzeba poznawać chłopaków, ma się porównanie i zawsze czegoś się nauczymy smile

17

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

No właśnie to jego zachowanie było dziwne,no i dużo mi opowiadał o dawnych związkach. Na randce nie powinno się o tym mówić. Ja jedynie zdradziłam że byłam kiedyś zaręczona bo on tez był. Teraz zaczynam powoli dostrzega jego wady,a to chyba dobrze smile pewnie szybko mi przejdzie. Chociaż fakt,faktem o żadnej żle nie mówił ba nawet sie przyznał że jedna kochał i to mocno. Mieszkali razem,miał być ślub,ale nie wyszło. Mówił tez że jest gotowy na zone i dziecko,tylko ze jeszcze na odpowiednia kobiete nie trafił. Jest jedynakiem i widac było że mysli tak że mu sie wszystko nalezy. Że to czego chce to zawsze to ma. Ot co taki cwaniaczek.

18

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

heh właśnie anulko cwaniaczek to świetne słowo , heh po 1 nie powinien na takie tematy właśnie na 1 randce już rozmawiać, a po 2 takie cwaniaczki są strasznie wybredni i niewiadomo czy kiedykolwiek trafią na odpowiednią , wątpię. Stale Im się coś nie będzie podobało, aaaa niech spadają.

19

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Kurcze ja też się właśnie raz rozczarowałam , bo też takiego poznałam, niby miły , niby przystojny, zgrywał trochę nieśmialuszka, chociaż nie sądzę by nim był do końca. Też potrzebowałam czasu żeby zrozumieć, że to raczej typ cwaniaczka, piotrusia Pana, bawidamka. No i żałuję, że tak to przeżywałam długo, ale na szczęście w końcu mi przeszło i mam nauczkę, baa niejedną nauczkę mogę wyciągnąć na podstawie tego gościa. Myślę, że nie poznajemy nikogo przypadkiem, wszystko ma czemuś służyć. Ale sporo zależy też od nas, ja też starałam się na tyle na ile mogłam dać sygnał że Go lubię i mi się podoba, ale wiesz On się zwyczajnie wycofał ;/ Też się bardzo rzadko odzywał, ogólnie dziwny jest według mnie, niedojrzały, mógł chociaż nadziei jakichś nie robić swoimi tekstami. Myślę, że nie my pierwsze i nie ostatnie miałyśmy do czynienia z kimś takim. Teraz jesteśmy mądrzejsze i myślę, że silniejsze wbrew pozorom.

20

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

no raczej smile takiemu niedogdzisz. Ja to raczej tak skromnie mówilam o sobie,ostrożnie dobieram słowa. A skoro tak mówił ze to co chce to ma to jakby mnie chcał to by mnie zdobyl. Ot i już sie wyjaśniło czemu się nie odzywa.

21

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

a nie można zwyczajnie mu podziękować ? coś w stylu "nie mam ochoty na kolejne spotkanie, ale miło było Ciebie poznać. pozdrawiam" ?
ja mam 27 i też singieleczka smile

22

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

rosalinda fajnie że masz już to za sobą smile i teraz możesz mi doradzić. Ale powiecmy szczerze że tacy faceci nas niewinne kobietki pociągają. Im bardziej nas olewają,tym my bardziej za nimi szalejemy. Ja zawsze na takiego trafie,chyba takich do mnie ciągnie bo jestem ich przeciwieństwem

23

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

No też myślę, że się wyjaśniło wink Widzisz , nas singielek jest więcej smile

24

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?
anula2728 napisał/a:

rosalinda fajnie że masz już to za sobą smile i teraz możesz mi doradzić. Ale powiecmy szczerze że tacy faceci nas niewinne kobietki pociągają. Im bardziej nas olewają,tym my bardziej za nimi szalejemy. Ja zawsze na takiego trafie,chyba takich do mnie ciągnie bo jestem ich przeciwieństwem

No tak, mam to poza sobą anulko i jak tylko widzę takie wątpliwości dziewczyn jak Twoje a niedawno moje to od razu spieszę z radą, dzielę się tym, czego sama doświadczyłam, ja nie mam tak, ze bardziej szaleję za takimi co olewają. Raczej jest mi smutno, że tak postępują, a w zasadzie to ten jeden tak postąpił. Jego mam na mysli, jak pisał to byłam wniebowzięta ,a le co z tego jak pózniej na dłuuuugo znów milczał. Żadna to radość w sumie. Zaczęłam się niepokoić. Pózniej obejrzałam jego profil społecznościowy i zorientowałam się, że tak bajeruje i inne. Dziwne, ze taki rozrywkowy gość jak On nie znalazł nikogo, samo mówi za siebie. Wiele zrozumiałam poprzez tą sytuację i się nauczyłam.

25

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Aha i żeby nie było, podkreślam jeszcze raz, iż ja też się niekiedy sama odezwałam, myślę, że dawałam wyrazne sygnały że jestem zainteresowana. Kiedyś sam napisał coś w stylu " czekam na taką, która mnie uziemi" no cóż, ja widocznie nie byłam odpowiednią osobą smile

26

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

he he oni zawsze szukają takiej co ich usiedli i to chyba taki bajer na wyrywanie dziewczym. A nam natym zależy bo każda tego chce i tu nas maja.

27

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Wcale nas nie mają wink Mieliby satysfakcję jakbyśmy latały za nimi i wypisywały , ale my tego nie robimy smile więc tak naprawdę ich strata - a te ich bajery to masakra big_smile
Prawda jest taka, że powinniśmy się cieszyć, że nie pozwoliłyśmy się wykorzystać, że oni nie grali lepiej, bo mogłybyśmy dać się nabrać, a tak skończyło się zanim się zaczęło. Miałyśmy nadzieję , a teraz pozostaje wiara w lepsze jutro wink i siła.

28

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

tak racja to ich strata smile jesteśmy wiecej warte. A oni niech sie uganiają dalej. W koncu trafi swój na swego. Jak sie w jakiejs zolzie zakochaja to im sie odechce i będą w tedy tesknić za nami.

29

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Tak jest smile Może kiedyś zrozumieją. A propo zołz to przecież ten koleś , o którym mówiłam wyżej to opowiadał jaki to On pechowy, że na zołzy trafia , heh jaki to święty , myślałby kto. A tam, nie ma co się martwić, szkoda nerw na takich typów.
Jesteśmy więcej warte wink))

30

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Do Ogień to co napisałas jest jak najbardziej pasujace do sytuacji. Ani złe,ani dobre. Takie w sam raz na odczepne dla faceta smile

31

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Ehhh temat rzeka z tymi facetami, w ciągu tego tygodnia przeczytałam tyle różnych artykułów o tym kto pierwszy dzwoni że głowa mała wink. Ba wypytywałam kolezanki z pracy czy jestem ładna,bo anuz to przez to jak wygladam. No i sama sie obwiniałam o to. A to nie była moja wina. Porostu taki typ i nic nie zrobisz.

32

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

tak racja to ich strata smile jesteśmy wiecej warte. A oni niech sie uganiają dalej. W koncu trafi swój na swego. Jak sie w jakiejs zolzie zakochaja to im sie odechce i będą w tedy tesknić za nami.

33 Ostatnio edytowany przez aronia85 (2013-03-22 23:48:13)

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

No coz..tak wlasnie czasem bywa.
Ja juz kiedys w innych postach pisalam, ze w pracy poznalam faceta, on ma kogos plus dziecko. Zabiegal ze mna o kontakt, ciagle smsy..taki jakby flirt.Bardzo duzo komplementow itp. Nie chce juz teraz dyskutowac czy to dobre czy zle... W sumie bylo kilka spotkan, za kazdym razem jak sie widzimy w pracy to patrzy sie wymownie, wysyla smski komplementujac mnie. On nie jest Polakiem, wiec jak ma wolne to wyjezdza do swojego kraju. I zawsze jak wyjezdza to kontaktu brak..coz..wiadomo dlaczego- glupia nie jestem. Ostatni jego sms byl jakos 3 tyg.temu jak byl w PL. Wiem, ze teraz jest u siebie w domu, bo ma urlop, no ale coz.. nic sie nie odzywa, a przeciez moglby cos napisac zwyczajnego. Dlugo wytrzymywalam, ale dzisiaj postanowilam napisac mu smsa: czy zyje, ze mam nadzieje iz u niego wszystko ok, ze zycze milego dnia no i do szybkiego zobaczenia. Oczywiscie..nadal cisza. Teraz zaluje, ze napisalam w ogole tego smsa.. ale nic juz nie zrobie. Wiem natomiast, ze pewnie za jakis czas odpisze... tak czy siak spotkamy sie predzej czy pozniej w pracy.

Chcialam napisac, ze wiem dziewczyny jak jest Wam ciezko. Poznajecie faceta, niby jest fajnie a potem kolec ucieka bez slowa albo sie nie odzywa. Tacy sa mezczyzni.. i nic juz chyba na to nie poradzimy. Mysle, ze mozna napisac neutralnego smsa, jednego ewentualnie drugiego po jakims czasie, ale jesli nada bedzie zero odzewu to znaczy, ze koles zapadl sie pod ziemie.

34

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

trzymaj sie smile i niepoddawaj się. Niepokazujmy im że nam zależy. Wiem że są inne czasy,ale oni powinni walczyc o nas.

35

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

trzymaj sie smile i niepoddawaj się. Niepokazujmy im że nam zależy. Wiem że są inne czasy,ale oni powinni walczyc o nas.

36

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Przyznam ,że ja już pare razy trafiłam na takich którzy po prostu przestawali się odzywać... Myślę,że to w dużej mierze przez brak odwagi...Łatwiej się nie odezwać niż wytłumaczyć i skończyć znajomość z klasą...Więc ja na takie 'milczenie' mam 'uczulenie' i bardzo mi to ciśnienie podnosi:P

37

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

heh no widzę dziewczyny , że wątek się rozwinął, że ani autorka wątku ani ja nie jesteśmy same . Wiele kobiet ma podobnie.
Właśnie , gdyby mieli klasę to inaczej by postąpili, ale najłatwiej przestać się odzywać. Dziwne to i na pewno przykre, ale mija. Czas to najlepsze lekarstwo. A anulka Ty się wyglądem nie przejmuj. Wiesz wszystkim się nie spodobasz, ale bez przesady. każda kobieta, jeśli jest zadbana - ma w sobie coś pięknego. To tak jak z sympatią, nigdy nie jest tak, że lubisz wszystkich tak samo, nigdy też nie jesteś przez wszystkich lubiana, choćbyś była aniołem. Tak to już jest. No, ale trzeba wyluzować pod tym względem.

38

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

wiecie ja już sobie to przemyślałam,i nawet jak mu sie kiedyś przypomne to niech spada. Też sie nie odezwe. Mam go w znajomych na fejsie,a że pokemonów nie zbieram to go usune. Po co mi taki znajomy co nie utrzymujemy kontaktu. He he teraz usuniecie z listy znajomych to dopiero obelga wink

39

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

większość mężczyzn woli przestać się odzywać niż wprost powiedzieć "słuchaj nic z tego nie będzie" albo "nie chcę utrzymywać znajomości" .
x lat temu też tak robiłam, ale wg mnie dojrzalsze jest się określić. sama tak robię. i wiecie co ? spotykam się z negatywną reakcją facetów!
jak tylko napiszę że nie jestem już zainteresowana kontaktem jest wściekłość i już nie są mili.
więc to chyba w ich oczach jest obelga , ta szczerość.
ale nie każdy taki jest.
laseczki w końcu trafimy na swojego smile

40

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

anulka nie musisz go wyrzucać ze znajomych , ale oczywiście zrobisz jak uważasz wink To Twoja decyzja.
Ogień dobrze mówisz wink traficie na swojego smile)) choć czytaj ąc to forum, rozmawiając z ludzmi znajomymi to nie jest wcale takie łatwe, aleee  musi się w końcu udać wink smile) Wiara nikomu nie zaszkodziła, wręcz przeciwnie - trzyma przy życiu wink

41

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

wiecie dziewczyny miałyście racje,przestalam myśleć o tamtym i bęc. Zaczoł do mnie pisac inny fajny facet. Może będzie kolejna randka wink Tylko jak to zwykle u mnie bywa jak pojawi się ktoś nowy to sobie o mnie inni przypominaja. Oby tak nie było smile

42

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

wiecie dziewczyny miałyście racje,przestalam myśleć o tamtym i bęc. Zaczoł do mnie pisac inny fajny facet. Może będzie kolejna randka wink Tylko jak to zwykle u mnie bywa jak pojawi się ktoś nowy to sobie o mnie inni przypominaja. Oby tak nie było smile

43

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

wiecie dziewczyny miałyście racje,przestalam myśleć o tamtym i bęc. Zaczoł do mnie pisac inny fajny facet. Może będzie kolejna randka wink Tylko jak to zwykle u mnie bywa jak pojawi się ktoś nowy to sobie o mnie inni przypominaja. Oby tak nie było smile

44

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

przepraszam za powtarzanie postów telefon mi świruje

45

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

to co że sobie przypominają, o mnie niektórzy też, ale przykro mi za późno tongue był czas na rozwijanie znajomości, szansa przepadła.
ja cierpliwie do 30stki, na spokojnie, nie czuję parcia na związek smile
(po 35tym rż pewnie zaczęłabym świrować tongue )
mogę być teraz sama, więcej ludzi poznam.
staracie się w jakiś sposób poznawać (portale, imprezy, wyjścia ) czy zostawiacie to losowi ?

46

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Raczej zostawiam losowi, na imprezki chętnie bym wychodziła, gdybym tylko miała z kim, ale nie mam, koleżanki nie mają czasu dla mnie, cały czas spędzają ze swoimi facetami. Na studiach był chyba najlepszy czas a teraz to wiesz ciężko. Trudno, trzeba się godzić z tym co jest wink

47

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

W pracy też nikogo nie poznam, bo pracuję z dzieciakami. Ogólnie zobaczymy , co los przyniesie. Nieraz zaskakuje pozytywnie. Ale są chwile, gdy traci się nadzieję na wiele spraw.

48

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

ja mam podobnie zero imprez po kolezanki juz maja swoje rodziny. Wiec nie ma z kim wyjsc. Ja szukam na portalach randkowych bo innaczej sie nie da. W pracy sa faceci,ale nie ciekawi. Z jednym flirtowalam i co wziol slub. Tez jeszcze nie mam parcia na zwiazek,ale chcialabym kogos poznac zeby nie byc taka samotna i ciagle w domu siedziec. Ciezkie jest czasem zycie singielki. Ale wiecie co kupilam sobie psa i mam teraz mase zajec i niemysle o swojej samotnosci.

49

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?
tolkabezlolka napisał/a:

hm
w ówczesnych czasach
portale randkowe to zielone światło do niezobowiązującego seksu raczej,
podziwiam te kobietki, które szukają stabilizacji... nie odważyłabym się na taki krok.

Powodzenia Autorko wink

a ja znalazłam powaznego faceta który jest obecnie moim narzeczonym właśnie na portalu smile łatwo rozpoznać już po profilu kto szuka seksu a kto czegoś poważniejszego

do autorki: nie zalezy mu, po prostu widocznie nie poczuł tego co Ty, wiem bo zanim poznałam obecnego partnera spotkałam się z kilkoma z portalu i podobnie skończyłam te znajomości bo po prostu nie było chemii ani chęci na ponowne spotkanie, może to trochę nieeleganckie ale uwazam że jedno spotkanie to tak jakby pogadać z obcą osobą w tramwaju, jest to nadal obcy człowiek i raczej nikt się za 1 razem nie zakochał, więc po co robić ceregiele.

50

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Jasne, ze fajnie by było mieć kogoś z kim można fajnie spędzić czas, rozerwać się,potańczyć
Piesek- fajna sprawa , ale nie zastąpi człowieka wink
Przykre, że koleżanki tak nagle urywają kontakt, gdy tylko jakiś facet pojawi się na horyzoncie.
Ale cieszę się dziewczyny, ze ten wątek powstał wink jakoś tak mi lżej, że nie jestem sama smilewink i mogłam się choć trochę wygadać :* :* :*

51

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

ten piesek to jak dziecko smile wiem ze niezastapi faceta,ale zajmuje duzo czasu i niema czasu rozmyslac. Mi tez jest lepiej gdy wiem ze inni mieli podobnie i mozna sie wspierac. Wiem ze jedna randka to za malo. Tylko wiecie ja niezakochalam sie w nim i nie tesknie. To bylo zupelnie inne uczucie. Nie spotkalam sie z nim zeby zostal moim facetem, czy od razu wziac slub. Chcialam po prostu poznac kogos nowego nawet jako kolego. Przeciez nawet fajnie miec czasem do kogo napisac. I dlatgo bylo mi smutno ze odrazu mnie tak skreslil. Tymberdziej ze pisalismy tylko tak ogolowo co w pracy i jak dzien minol. Ja go nie kokietowal i on mnie tez nie. To bylo czysto kolezenskie pisanie.

52 Ostatnio edytowany przez aronia85 (2013-03-23 15:34:21)

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Hmm. ja rowniez nie mam w sumie z kim wyjsc gdzies. Najblizsze kolezanki to albo dzieciate (mam 27lat) albo mezatki, ktore tylko wyjda gdzies od czasu do czasu i to max do 23.00-24.00. Nie mam pojecia gdzie mozna faceta spotkac.Niby wszedzie, ale to nie ejst prawda. W pracy mam do czynienia z wieloma ludzmi, z mezczyznami rowniez no i tak jak juz pisalam mam taki flirt z jednym z nich..chociaz teraz to on stoi w martwym punkcie i nie zamierzam ani jednego kroku zrobic zeby to ruszyc. Zreszta facet jest w zwiazku i ma z nia male dziecko... jednak ciagle pisal, spotykalismy sie itp itd.
Nie wiem jak mozna poznac facetow. Powiem tyle, ze wielu oglada sie za mna, komplementuje mnie, podziwiaja ale z daleka.Albo jak poznaje..to wlasnie przyciagam zajetych. Takich ktorych chcialabym i owszem, ale sa jakby zakazani.
Jedno jest pewne- ze nie nalezy swojego zycia podporzadkowywac facetom. Sa to sa, nie ma to nie ma. Zastanawiam sie tylko jak to jest, ze niektore kobiety poznaja facetow multum.. w sensie takim, ze z jednym zerwa to juz na jego miejsce jest nastepny. Nie wiem o co chodzi, bo nigdy czegos takiego nie mialam. Mialam moe 2 powazne zwiazki i tyle..nie wiem, moze jestem dziwna, ale nie spotkalam jeszcze kogos kto oczarowalby mnie az tak.. jakos biore to tak "zdrowo rozsadkowo"

53

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Aronia też się nad tym zastanawiam, może to kwestia szczęścia...

54

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Wiesz..sama nie wiem. Ale zeby miec w czym wybierac to trzeba ich spotkac na swojej drodze. Ja na serio nie jestem jakims naburmuszonym babsztylem, ktory wszystkich odstrasza. Nie mam pojecia w czym jest problem. Kiedys ktos mi powiedzial, ze faceci boje sie takich kobiet jak ja..mam fajna prace, auto, robie co mi sie podoba, wyjezdzam na jakies wycieczki kiedy mam na to czas i ochote, czyli w sumie realizuje sie. Jestem w jakis tam sposob niezalezna..i w sumie chyba tego faceci sie boja.Chociaz nie wiem...moze sie myle.

55

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

aronia może i w tym coś jest co mówisz. Niewykluczone smile Też mam narazie fajną pracę, która daje mi dużo radości więc cieszę się z tego i mamy szczęście, że możemy robić to, co lubimy. No auta nie mam big_smile może to właśnie wszystko wyjaśnia big_smile
Ale co do charakteru to też nie jestem naburmuszona, lubię kontakt z ludzmi,w ogóle ludzi smile

56

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

dziewczyny fajnie by było jakbyśmy mieszkały blisko siebie w tedy można by gdzies pojsć na impreze. Jak to mówią razem raźniej. Singielka też człowiek. Ja miałam tylko jeden poważny związek 4letni,nawet zaręczyłam sie. A odkad sie skończył to same przygody. W sumie od tamtego związku minelo 4lata i tych przygód było 4 z czego z ciasteczkiem częściej. Nie ufam facetom... Tamten mnie zdradził i tak że odrazu dziecko. A jak ja chciałam mieć to mi powiedział że zemną bachorów nie chce. Co za ch*j

57

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Cześć dziewczynki, Wasze problemy są mi bliskie, dlatego przyłączę się do tego wątku jeśli pozwolicie.
Rocznik 85, 2 nieudane związki, obecnie spotykam się z panem poznanym przez internet, ale znajomość jest megadziwna.

Dzisiaj złapał mnie dołek, jakoś brak perspektyw na udaną przyszłość u boku mężczyzny, ja nie wiem co z tymi facetami dzisiaj hmm

Brzydka nie jestem, chyba sympatyczna, ale nie mam gdzie spotykać tych facetów. Ot praca, dom, czasem wyjście z przyjaciółkami na miasto, ale knajpa w wieczorowy weekend to nie jest dobre miejsce na poznawanie kogokolwiek. Zauważyłam, że z wiekiem to mam coraz mniejsze chęci na wychodzenie w ogóle z domu - w sensie imprezy itd.

58

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Witaj Koleandro wink Oj my to naprawdę  wszystkie powinnyśmy się spotkać i poszaleć razem na dancingu jakimś po świętach hehe wink
Fajnie, że się odezwałyście dziewczynki smile i sobie popisałyśmy smile

59

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Koleandro nie przejmuj sie ja też jestem rocznik 85 smile Chyba po prostu ten rocznik tak ma że ciężko nam kogoś znaleźć. Moje ostatnie znajomości wszystkie były z neta. Czasem udane,czasem nie,ale nie wolno sie poddawać. Zasługujemy na szczęście smile

60

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Eh, większość moich znajomych to albo kogoś ma albo już dawno pożeniona.

A ten gość, którego poznałam to jakiś taki bez życia jest ogólnie, ciężko mu się do mnie wybrać. Nie chodzi o to że się poznaliśmy i słuch o nim zniknął. Właśnie jak się nie odezwę dłużej niz 2-3 dni to mi pisze co u mnie czemu się nie odzywam. Ale żeby przyjechać, to go nie ma.
Eh, beznadziejne przypadki.

Powiem Wam szczerze dziewczynki że ja nawet nie mam ochoty nigdzie wychodzić. Może to przez tą beznadziejną pogodę?

61

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Witam.
Na wstępie odniosę się do tematu samego Anuli - było fajnie, ale nie odzywa się... Czemu? Ano temu, że mu nie było fajnie, a to że mówił, że było, to tak samo jak kobiety mawiają - to nie ten facet, ale potem było miło, albo wcale odpowiedzi, by przykrości nie robić. Jeśli dochodzi do spotkania i dziewczyna się podoba, fajnie się rozmawia, to czemu nie spotkać się nast. raz., przecież też będzie fajnie i miło... Wtedy każdy facet odezwie się szybko, maks 2 dni jak udaje niedostępnego, ale to niepolecane wcale, raczej tego samego dnia po randce pare słów zamienić, by dziewczyna czuła, że on żyje tym spotkaniem, że mu się spodobała... No chyba, że mu zależy tylko na zaliczeniu, panna opowiada o sobie, fajnie, fajnie, a kolo myśli - ta mi szybko nie da - krecha na nią. Tacy też bywają i to dość często...Podobnie jak kobiety - fajnie, fajnie, lubię podróżować, może razem, ale ja akurat nie mam tyle pieniążków. Rodzina, zobowiązania, po co? Przecież jest dobrze jak jest.
Koleandra - to normalne, że robi się co się lubi, bo ileż można szukać. Szukanie bywa męczące, jeśli ktoś nie jest łowcą. Ty nie jest łowczynią, a kobietą, która chce poznać, lecz nie udaje się, potem wpadasz w niechęć, marazm, opowieści. Po co szukać nas, mężczyzn, my jesteśmy wszędzie, wystarczy skupić na sobie i mieć optymizm, ten jedyny się znajdzie. Powiem tak - najlepiej wychodzą dziewczyny naturalne, co mają swoje życie i się cenią. One zawsze zainteresują.

62

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Ja niczego nie udaję, ale to co mi się "napatoczy" to zawsze stwarza jakiś problem, obraz nędzy i rozpaczy.
Na początku wszystko wydaje się na dobrej drodze a potem tworzą sie jakieś dziwne problemy, przeważnie związane z tym, ze to panowie mają jakieś problemy i nie wiadomo o co im właściwie chodzi.

Serio, ja to już naprawdę tracę nadzieję po każdym kolejnym gościu. Nadzieję i siły. Za chwile to w ogóle przestanę patrzeć na mężczyzn. Zaczynam nabierać czegoś na kształt wstrętu i zniechęcenia.

63

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Remi masz racje po części. Moze mu sie nie spodobałam jego sprawa. Tylko po cholerę sie odzywał o tym następnym spotkaniu? Ja mu grzecznie podziękowałam za spotkanie i juz zamykałam drzwi,a on je otworzył i w tedy właśnie powiedział ze chce się spotkać. Ja tego na nim nie wymuszałam w zaden sposób. Wogólę o następnym nic nie mówiłam. Z grzecznosci to mógł nic nie mówić. No może akurat szukał laski na jedna noc...kto wie ja mu sie do całowania nie żuciłam,do łózka też bym z nim nie poszła. Ale z drugiej strony jeśli takich właśnie szuka to jego wybór. Tylko z takim podejściem daleko nie zajdzie bo niektóre dziewczyny maja na to ochotę już na pierwszej randce, tylko wolą poczekać. Mogę być szczera że przeszło mi to przez myśl podczas randki jak to by być z nim mogło. Ale to juz przeszłośc,naprawdę nie chcę tego wiecej roztrząsać. Było minęło proste smile są duzo ciekawsi faceci od niego...na głupka niema rady. Ale przyjdzie jeszcze koza do woza,jestem tego prawie pewna. Bo w moim przypadku wszczy byli faceci kiedys znów się odzywają. Ale w tedy to ja się odwdzięczę. Wow ale sobie ulżyłam wink

64

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?
anula2728 napisał/a:

Bo w moim przypadku wszczy byli faceci kiedys znów się odzywają

he ..he.. skąd ja to znam.

i te teksty :
"jaki ja głupi byłem"
"zmieniłem się"
"Ty jesteś taka fajna"
"jesteś wyjątkowa"
"popełniałem wiele błędów, teraz zdaję sobie z tego sprawę"

hah... za późno 'chłopczęta' tongue
-------
dziewczyny skąd jesteście ?
-------
jest wiele osób poszukujących ale już zniechęconych dlatego tak niektórym ciężko idzie nawiązywanie znajomości.
takich ja sobie daruję, łatwo poznać.

65

Odp: było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Hehe, mój były jak 2 razy mnie zostawiał to 2 razy wracał, ale za trzecim powiedziałam: sorry, ale Twój czas już minął.
Cóż za satysfakcja.

Ja jestem z Podkarpacia.

Posty [ 1 do 65 z 82 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » było fajnie,a on sie nie odzywa,co dalej?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026