netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdrada.

33 odpowiedzi4 394 wyświetleniazałożony przez antysemistka, 18.03.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 34 ]

1

Temat: Zdrada.

Jesli sie zdradza bez wyrzutow sumienia to jest sie zlym czlowiekiem? I dlaczego z kochankiem jest lepszy seks niz z wlasnym facetem?Jest mlodszy,moze mniej doswiadczony niz moj maz,ale w zyciu nie przezylam takich orgazmow jak z nim,ale niekoniecznie ulozylabym sobie z nim zycie,chociaz on mysli inaczej,a ja nie potrafie zaprzeczyc.no wiec moj problem jest taki ze maz daje mi stabilizacje,a kochane cudowny seks. Co zrobic w takiej sytuacji bez wyjscia?

2

Odp: Zdrada.

Jeśli się zdradza, jest się osoba nieuczciwa, nieodpowiedzialna. Taka osoba nie zasługuje na miłość partnera, ani na zainteresowanie kochanka.

3

Odp: Zdrada.

I wlasnie to jest problem, jaki my normalni faceci mamy  z naszymi kobietami.Polecalbym relanium w czopkach,a gdzie?Retoryczne pytanie.

4

Odp: Zdrada.

Kup sobie potezny wibrator, ............... klopotu mniej.............

Co to znaczy antysemistka?

5 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-03-18 18:05:58)

Odp: Zdrada.

Czyli nie zasluguje na nic tak? Bo zdradzilam meza?Faktyczni bardziej mnie interesuje zaintersowanie ze strony kochanaka bo jest calkiem inny niz moj maz,opiekunczu,odpowiedzialny,dba o mnie,moge z nim rozmawiac o wszytskim i o niczym ,jest mi z nim dobrze,ale jest mlodszy wiec nie wiem czy on umialby ze mna zyc,czy nie zabralabym mu czegos przez to ze jestem starsza i z roznymi zobowiazaniam,chcialabym zeby byl szczesliwy,a nie jestem pewna czy ja bym umiala dac mu to szczescie,chociaz nie wyobrazam sobie zeby go nie bylo w moim zyciu,w przeciwienstwie do meza ktory mi nie daje nic oprocz stabilizacji finansowej.


antysemistka....hmm to dluga historia smile nie o tym moj watek wink

6 Ostatnio edytowany przez bags (2013-03-18 18:07:46)

Odp: Zdrada.

A oto doskonaly przyklad jak zrobic, by byl wilk syty i owca cala a i po "wisience na torcie" zostal nieziemski "smaczek". No bo przeciez "nafaszerowana" siarka niczego nie wiedzaca owca nie bedzie tak dobrze smakowac, gdy cala sielankowa gorycz rzeczywistosci malzenskiej ujrzy swiatlo dzienne.

7 Ostatnio edytowany przez tolkabezlolka (2013-03-18 18:11:38)

Odp: Zdrada.

Kobieta, która zdradza bez wyrzutów sumienia,
w mojej opinii powinna nie mieć również żadnych oporów
przed poinformowaniem swojej oficjalnej drugiej połówki o tym.

W tym momencie twoje wyrachowanie to tylko czysta kalkulacja przyjemności/korzyści.

Poinformuj męża o tym fakcie, przyznaj się jak przed chwilą do tego, że masz młodszego, a co za tym idzie lepszy seks.
Zobaczymy jak długo potrwa stabilizacja....



antysemistka napisał/a:

..w przeciwienstwie do meza ktory mi nie daje nic oprocz stabilizacji finansowej

A wychodziłaś za jego portfel,
czy za szanownego na ten czas nic nie wartego małżonka?

nie oczekuję odpowiedzi....

8

Odp: Zdrada.

Oczywiscie,ze sie nie przyznam. Nigdy w zyciu,zastanawiam sie zeby po prostu go zostawic,wyprowadzic sie i tyle,bo gdy sie przyznam to bedzie rozpad malzenstwa z mojej winy,a ja tak nie uwazam smile

9

Odp: Zdrada.

antysemistka -- tak można trwać latami. Pytanie czego od forum oczekujesz? Masz problem, bo nie masz wyrzutów sumienia, a powinnaś mieć? Forum jest chyba po to, aby rozwiązać problemy. Ty chyba nie masz problemów poza tym, że małżeństwo jest obumarłe. Szkoda.

10

Odp: Zdrada.

Jest obumarle,bardzo nudne po prostu moj maz byl moim pierwszym facetem w zyciu i seksualnym i emocjonalnym i bylo roznie,czasem dobrze,czasem zle,ale sie wspieralismy,ale maz wyjechal,pojawil sie mlody no i koniec wpadlam po uczy,bo nie wiedzialam ze seks moze sprawiac az taka przyjemnosc.Moj problem jest taki,ze chcialabym przestac sie z nim kontaktowac i ratowac resztki mojej nudy,ale nie umiem sobie odebrac przyjemnosci z seksu,a mlodego nie chce zranic bo mysle ze on traktuje to zbyt powaznie

11

Odp: Zdrada.
antysemistka napisał/a:

Oczywiscie,ze sie nie przyznam. Nigdy w zyciu,zastanawiam sie zeby po prostu go zostawic,wyprowadzic sie i tyle,bo gdy sie przyznam to bedzie rozpad malzenstwa z mojej winy,a ja tak nie uwazam smile

jesteś materialistką i pewnie jeszcze utrzymujesz kochanka ,za kasę męża

12

Odp: Zdrada.

Młody niech sobie znajdzie młodą. Ty i "młody" to jest tylko romans. A mąż jak wróci to trzeba małżeństwo razem poukładać.

13

Odp: Zdrada.

nie,nie utrzymuje,daje sobie swietnie rade sam.
ban,ale jak mu to powiedziec?

14

Odp: Zdrada.

No zo wytlumacz kochasiowi, ze interesuje cie tylko jego fiut i nic poza tym.
Z meza nie rezygnuj skoro taki poreczny finansowo.
Staraj sie dobrze kryc z ta ... hm.. miloscia.
Zyj dlugo i szczesliwie!!!!

15

Odp: Zdrada.
betina2 napisał/a:

No zo wytlumacz kochasiowi, ze interesuje cie tylko jego fiut i nic poza tym.
Z meza nie rezygnuj skoro taki poreczny finansowo.
Staraj sie dobrze kryc z ta ... hm.. miloscia.
Zyj dlugo i szczesliwie!!!!

daj spokój szkoda słów

16

Odp: Zdrada.
antysemistka napisał/a:

...zastanawiam sie zeby po prostu
go zostawic,wyprowadzic sie i tyle,bo gdy sie przyznam
to bedzie rozpad malzenstwa z mojej winy,a ja tak nie uwazam smile

antysemistka napisał/a:

chcialabym przestac sie z nim kontaktowac i ratowac resztki mojej nudy

plączesz... a ratować pewnie chcesz resztki kasy jak mniemam.



Słuchaj kotku interesowało mnie to co masz w spodniach w środku wink

17

Odp: Zdrada.

A co obiecałaś młodemu rozwód? Powinien się spodziewać chyba, że to tylko romans, co?

18

Odp: Zdrada.

Nie,to nie tak ze placze. Z jednej strony chcialabym to zakonczyc bo nie widze sensu,w sumie mamy juz dwa oddzielne zycia,ale z drugiej moze warto jeszcze to ratowac ten zwiazek,czy chodzi o kase? hmmm  no tak,wiem ze z nim bede mogla sobie pozwolic na wiele wiecej,ale mam swoje oszczednosci,jestem pelnosprawna i pracuje,wiec spokojnie utrzymam sie sama.Nie chodzi do konca tylko o to co ma w spodniach,jest caly taki fascynujacy ,pod kazdym wzgledem i zanim poszlam z nim do lozka,minelo prawie pol roku,duzo o sobie wiedzielismy,ale przyszedl taki moment,ze stalo sie tak i nie inaczej.

19

Odp: Zdrada.
ban napisał/a:

A co obiecałaś młodemu rozwód? Powinien się spodziewać chyba, że to tylko romans, co?

hmmm ,cos tam mu wspomnialam ze chcialabym zakonczyc malzenstwo,ale nie pomyslalam,ze on to wezmie tak do siebie,co prawda nie naciska,nie wspomina,ale chyba mysli ze nasza znajomosc to poczatek jakiegos zwiazku w jego rozumieniu

20

Odp: Zdrada.

No to niestety jest w sytuacji kochanki małolaty, która złapała żonatego faceta -- facet wróci  do żony, a ona będzie lamentować jaka nieszczęśliwa.

Musisz sama podjąć decyzję -- zostajesz z mężem, czy bierzesz rozwód. A jak widzę nawet nie podjęłaś decyzji. Zatem decyzja najpierw.

21

Odp: Zdrada.

Nie wiem jak to zrobic,mam sobie wypisac na kartce co trace,a co zyskam,kogo bardziej zranie,a kogo uszczesliwie? mysle,ze ciezko mi bedzie podjac wlasciwa decyzje. no nic sama sie wbilam w taka nie inna sytuacje i wiem,ze to tylko i wylacznie moja wina,jak to kobieta lubie komplikowac sobie i innym zycie. pozdrawiam

22

Odp: Zdrada.

Szkoda gadać. Szczerze współczuje twojemu mężowi, jeszcze twoje rozumowanie, że nie powiesz o tym mężowi bo uważasz, że jeżeli małżeństwo się rozpadnie się nie z twojej winy - normalnie masakra. Jak się rozpadnie to głównie z twojej winy. Jedyne opcje jakie ci zostają to albo się rozstać z mężem albo z kochankiem. Pozostawanie pośrodku jest nieuczciwe w stosunku do obu.

23

Odp: Zdrada.

Dawno tak się nie uśmiałam-mam nadzieję,że kiedyś los się odwróci i dostaniesz nauczkę-żal tego twojego męża,mógłby ułożyć sobie życie z kimś wartościowym, a traci czas i kasę na takie-NIC.

24

Odp: Zdrada.
antysemistka napisał/a:

Jesli sie zdradza bez wyrzutow sumienia to jest sie zlym czlowiekiem? I dlaczego z kochankiem jest lepszy seks niz z wlasnym facetem?Jest mlodszy,moze mniej doswiadczony niz moj maz,ale w zyciu nie przezylam takich orgazmow jak z nim,ale niekoniecznie ulozylabym sobie z nim zycie,chociaz on mysli inaczej,a ja nie potrafie zaprzeczyc.no wiec moj problem jest taki ze maz daje mi stabilizacje,a kochane cudowny seks. Co zrobic w takiej sytuacji bez wyjscia?

Jak się zdradza, to jest się człowiekiem nieodpowiedzialnym, niedojrzałym, zapatrzonym w siebie i zakłamanym. Przepraszam za szczerość, ale zrozumiesz, jak Ty zostaniesz zdradzona.
Z kochankiem jest lepszy seks? Nie powiedziałbym. Ty uważasz, że jest lepszy, bo Ty tego pragnęłaś. Poczucie czegoś nowego, zakazanego wzbudziło w Tobie ekscytację, w efekcie której poczułaś się jak w fazie zauroczenia. Jakbyś tą energię przeniosła na męża, w taki sam sposób ukierunkowaną jak na kochanka, to zapewniam, że z nim seks byłby jeszcze lepszy niż z kochankiem, bo mąż zna Twoje ciało i psychikę lepiej niż kochanek. Po raz drugi muszę przeprosić za moją szczerość, ale jak sama świadomie zrobiłaś coś tak ohydnego, to nie powinnaś jęczeć tutaj o porady, tylko mieć na tyle honoru, by samej ponieść tego konsekwencje. Jeśli chciałabyś zachować resztki godności, to powinnaś przyznać się mężowi, przeprosić za to i odejść. W pozostałych scenariuszach...nie chcę używać obraźliwych słów wobec kogoś, kto depcze oddanie męża. Pozdrawiam.

25

Odp: Zdrada.

Wlasciwie to czego Ty oczekujesz od tego forum? smile chcesz zeby Cie tu ktos zmieszal z blotem czy poglaskal po glowie? Ze takie kobiety istniej,zyja i funkcjonuja,litosci..Zdrada to zdrada moze nie oznacza ze jestes zla,ale dobrych wartosci mala soba reprezentujesz.Pewnie najlepiej gdyby maz sie zgodzil na kochanka,a kochanek pozostal tylko chlopcem do zabawy haha nie no zalosne po prostu,rozumiem gdyby to byl skok w boku bo takie zeczy sie zdarzaja,ale Ty tu napisalas,ze nawet nie masz wyrzutow sumienia i jeszcze mam wrazenie,ze bardziej zalezy Ci na uczuciach kochanka niz meza.Moim zdaniem powinnas sie zastanowic czego chcesz od zycia i zastanawiam sie ile masz lat,ze stawiasz przelotna przyjemnosc nad wartosciami wyzszymi,a co zrobisz jesli kochanek Ci sie znudzi? smile smiesz na sali,rozumu zycze. Bez odbioru.

26

Odp: Zdrada.

*rzeczy

27

Odp: Zdrada.

Jeszcze aspekt zdrady w sytuacji gdzie maz jest impotentem,padly baterie w wibratorach i poddawany jest motyw przewodni"zdradzilam bo juz nie wytrzymalam,targaly mna rzadze,ale mysle ze to blad" moglby znalezc jakas znikoma aprobate teoretycznie,ale opisywanie zdrady ktorej celem jest przyjemnosc i oszukiwanie meza,tego drugiego mlodego tez, swiadczy o kompletnym braku odpowiedzialnosci ,dodam ze wrecz o prymitywnym mysleniu.Jak umiesz spojrzec mezowi w oczy,jak sie czujesz kladac sie spac w Jego ramionach?Moze dobrze bo z mlodym"bylo za malo"Zenada.

28

Odp: Zdrada.
antysemistka napisał/a:

Witam serdecznie.
Moim problemem jest to,ze mam faceta,synka i kochanka.Chce sie rozstac z mezem,on wie o istnieniu tego drugiego,tzn miedzy nami nie bylo jeszcze kontaktow seksualnych,ale zapewne beda,chce z nim byc,przeprowadzic sie do niego i tu jest problem,poniewaz mamy male dziecko i maz pod zadnym pozorem nie pozwala mi go zabrac ze soba,grozi mi ze go wywiezie,ze mi go odbierze,ze nie bedzie jego syn mieszkal z obcym facetem pod jednym dachem i w takim momencie nie wiem co robic,czy nie zrezygnowac z tej znajomosci dla dobra dziecka? czy jest mozliwosc ze on moze odebrac mi dziecko,nie wiem co mam robic bo kocham tego drugiego,ale najwazniejszy dla mnie jest moj syn. Mysle,ze on mnie szantazuje i karta przetargowa wlasnie jest dziecko,bo za wszelka cene chce zebysmy byli razem,od razu zaznaczam ze nie bije mnie,jest cudownym ojcem i praktycznie nie moge mu zbyt wiele zarzucic oprocz czasami niekontrolowanie wypowiedzianych slow w moim kierunku,no ale nie kocham go,moje uczucie sie wyplilo i jest mi obojetny wiec wiem ze ja nie dam mu szczescia,wiec po co sie meczyc...

To ten sam kochanek?

29

Odp: Zdrada.

Cos Autorka kreci?
Teraz okazuje sie , ze podly maz nie chce wreczyc swojego dziecka obcemu facetowi - no kanalia, ze az strach..............
Kobito, albo sie lecz, albo walnij mocno lbem o sciane, moze ci sie poprzestawia..............
A najlepiej rzuc wszystko w diably, wyjedz i seksij sie z kim popadnie - nikt do nikogo pretensji miec nie bedzie..........

30

Odp: Zdrada.

Powiem tylko tyle; antysemistka obrzydliwa jestes .

31 Ostatnio edytowany przez moniaCo (2013-03-19 11:58:56)

Odp: Zdrada.
Malwina69 napisał/a:

Powiem tylko tyle; antysemistka obrzydliwa jestes .

No cóż Malwinka! Cipka swędzi i to jest najważniejsze!!!

32

Odp: Zdrada.

Antysemistka,  nie zdajesz sobie narazie z tego sprawe, ale to co robisz  wpedzi cie w straszne nieszczescie.
Odejdz od meza, a twoj mlody kochanek kopnie cie w d... predzej niz myslisz.

Oj, nic jeszcze nie rozumiesz... biedactwo, juz mi cie zal tongue

33

Odp: Zdrada.

i wlasnie przez takie podejscie do zycia , swiat jest jaki jest ! Moze zostaw meza , daj mu szanse na zycie z kims wartosciowym co?

Posty [ 34 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026