netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Ciągłe powroty do złych nawyków.

12 odpowiedzi4 318 wyświetleńzałożony przez Suzan_444, 06.03.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Ciągłe powroty do złych nawyków.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2013-03-06 22:10:09)

Temat: Ciągłe powroty do złych nawyków.

Witajcie.
Mam takie krótkie pytanie (nie chcę męczyć Was na wieczór) wink - Co zrobić , by w razie kłopotów , porażek nie wracać do złych nawyków , które przeważnie dają nam w jakimś sensie  bezpieczeństwo ?  Czy człowiek w jakiś sposób jest w stanie oduczyć się ucieczki w nie?

2

Odp: Ciągłe powroty do złych nawyków.

Metoda postępowania w pewnym stopniu zależy od tego co to są za nawyki. Generalna zasada jest taka, że pozbywając się jakiejkolwiek składowej naszego życia - trzeba zastąpić ją inna składową smile Tak więc złe nawyki dobrze jest zastąpić nowymi, lepszymi przyzwyczajeniami...

3

Odp: Ciągłe powroty do złych nawyków.

Witaj kochana,
Wiesz...ja Cię doskonale rozumiem.
Również mam problem. Nieustannie walczę z anoreksją i bulimią-to jest koszmar. Tzn, ostatnio usłyszałam diagnozę-anoreksja bulimiczna-nieważne.
W każdym bądź razie pod wpływem stresu objawy diametralnie się pojawiają znacznie częściej i już nie wiem gdzie szukać pomocy...
Pozdrawiam,

4

Odp: Ciągłe powroty do złych nawyków.

No mam tu na myśli taki schemat wink , np. Palacz - odniesiona porażka - poszukiwanie ulgi - kolejny papieros.
Bądź : Bulimiczka - odniesiona klęska - poszukiwanie ulgi - wymiotowanie.
Ja sama w wielu przypadkach , w których nie mogę sobie poradzić z klęską , szukam różnych metod na polepszenie sobie humoru. I przyznam , że schemat , który wypracowałam sobie w dzieciństwie działa najlepiej. Niestety nie jest on zbyt dobry , dlatego chciałabym to zmienić a nie wiem zupełnie jak.  Stąd te pytanie.

5

Odp: Ciągłe powroty do złych nawyków.

przede wszystkim po porażce nie można się obwiniać, zdecydowanie lepiej jest rozpocząć myślenie pozytywne: skoro teraz mi się nie udało, to będę się lepiej pilnować i następnym razem się uda. grunt to pozytywne nastawienie. trzeba budować wiarę w swoje siły - nie ważne, że 100 raz się nie udało, ważne że uda się raz i wtedy możesz powiedzieć, że naprawdę się zwyciężyło. w sytuacji gdy wrócą natrętne myśli, trzeba odwoływać się do tego uczucia, które towarzyszyło sukcesowi. wtedy łatwiej jest sobie powiedzieć: przecież potrafię bo się już udało. nie jest to łatwe i złamanie się trzeba wliczyć w walkę z nimi, ale najważniejsze jest jakie wnioski się z tego wyciągnie. nie można też oczekiwać, że zmiany nastąpią szybko, tu też potrzebna jest cierpliwość. dobrze jest znaleźć sobie wciągające hobby, podczas którego nie będzie się myślało o niczym innym jak o nim.

6 Ostatnio edytowany przez maya08 (2013-04-16 14:34:18)

Odp: Ciągłe powroty do złych nawyków.

Idź pobiegać. Serio.
Za każdym razem jak najdzie Cię ochota wrócić do starego nawyku, a jest tylko taka okazja (tzn. nie jesteś w pracy, w szkole, u znajomych), wyjdź z domu i pobiegnij przed siebie. A im gorsza pogoda, tym lepiej.

Nie jestem fanką biegania. Szczerze mówiąc, nienawidzę tego. Nie mam praktycznie żadnej kondycji i po 300 metrach ledwo łapię oddech.
Ale mam tendencje do zamartwiania się. Nieważne, zresztą. W każdym razie, jak tylko czuję napływ złego humoru, który nie jest niczym uzasadniony, wychodzę i biegnę. I mija.
Albo myślę sobie: o Boże, znowu będę musiała biegać, a tak mi się nie chce... i mam motywację żeby zmienić myślenie. wink

7

Odp: Ciągłe powroty do złych nawyków.

Złe nawyki ja tez mam problem nie paliłam rok ,teraz mam stres,nerwy i pale ,dodam że chcę żucić ale boje się nerwów itd .Jak z tym nawykiem i nałogiem by do tego nie wracać sobie radzić.

8

Odp: Ciągłe powroty do złych nawyków.
vinnga napisał/a:

Metoda postępowania w pewnym stopniu zależy od tego co to są za nawyki. Generalna zasada jest taka, że pozbywając się jakiejkolwiek składowej naszego życia - trzeba zastąpić ją inna składową smile Tak więc złe nawyki dobrze jest zastąpić nowymi, lepszymi przyzwyczajeniami...

Moja ciotka, która rzuciła palenie przerzuciła się na landrynki, ssanie nikotyny, zaspakajała ssaniem cukru... efekt otyłość + popsute zęby + nowy nałóg. Czy to nie jest tak, że cały czas myślisz o tym: "chcę palić, chcę palić" i wsadzasz sobie do ust cukierka, namiastkę, substytut tego, na co masz ochotę?
Moja mama skutecznie rzuciła palenie po 20 latach. Raz zachorowała na zapalenie płuc i nie mogła złapać oddechu,  jak miała atak kaszelu. W czasie choroby nie paliła - najpierw dzień, tydzień, miesiąc, rok. Myślę, że jej się to udało, bo miała prawdziwą motywację - uświadomiła sobie swój stan zdrowia!

Widziałam kiedyś program o amerykańskich grubasach; jedna kobieta wprost powiedziała, że obwinia społeczeństwo, za to, że kobiety muszą się ciągle odchudzać, gdyby nie odchudzanie, nie byłoby efektu jo-jo, a ona nie byłaby teraz taka gruba! Potrafię sobie wyobrazić, że dziewczyna się odchudza, bo chce czuć się swobodnie nago przed swoim facetem, albo iść na plażę, by koleżanki zazdrościł, ale nie za bardzo potrafię zrozumieć, że ktoś chce się odchudzać, bo przypadkowi ludzie, będą taką osobę traktować jako grubasa.

Myślę, że kluczem jest prawdziwa motywacja - wierzysz, że chcesz rzucić jakiś nałóg, (bo ma takie i takie wady), a w zamian zyskasz coś lepszego. To przekłada się na ten późniejszy okres - utrzymanie "reżimu". Ile razy słyszę jak ludzie mówią o diecie "jeszcze tylko 2 tygodnie", a potem co stare nawyki??? i kolejne rzucanie nałogu?
Trzeba zmienić sposób myślenia, nie chodzi by "wytrzymać" jest to forma przemocy wobec siebie samego, chodzi raczej o to, by "myśleć inaczej".

9

Odp: Ciągłe powroty do złych nawyków.
Aniulka102 napisał/a:

Złe nawyki ja tez mam problem nie paliłam rok ,teraz mam stres,nerwy i pale ,dodam że chcę żucić ale boje się nerwów itd .Jak z tym nawykiem i nałogiem by do tego nie wracać sobie radzić.

... i co papierosy rozwiązały twoje problemy?
To jest tylko ucieczka! Bardzo ładnie Stokrotka84 w temacie o nerwicach napisałam, że trzeba wychodzić na przeciw swoim lękom, strachom, oswajać się z problemami i je rozwiązywać!
Zgaduję, że problemy jak były, tak dalej są w twoim życiu, a dodatkowo masz jeszcze żal do siebie, że znowu uległaś swojemu nałogowi, że cała ciężka praca, by rzucić poszła na marne.

10

Odp: Ciągłe powroty do złych nawyków.

Ja bym chyba złe nawyki zastąpiła dobrymi - nie czekolada, a marchewka, wyładowanie się w sporcie (enorfiny, endorfiny!)...

11

Odp: Ciągłe powroty do złych nawyków.

Pomysł na zastępowanie nawyków innymi jest dobry ale czy nie jest tak że ciężko wybrać akurat taki nawyk, który będzie dla nas dobry.

12

Odp: Ciągłe powroty do złych nawyków.

Zastępowanie złego dobrym... świetny pomysł. Nawet jak się wróci do złych nawyków, to dobry często zostaje. Zrobiłam tak, gdy kilka lat temu rzucałam palenie. Zaczęłam biegać... dalej biegam, no i wróciłam do palenia wink

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Ciągłe powroty do złych nawyków.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026