netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

toksyczny zwiazek?

6 odpowiedzi2 501 wyświetleńzałożony przez mlodaglupianaiwna, 25.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: toksyczny zwiazek?

Witam. Dzisiaj moj chlopak chcial abym poszla z nim zalatwic sprawe na poczcie, szedl z nami rowniez jego kolega. Przed wyjsciem troche sie na mnie zdenerwowal. Moj chlopak jest bardzo nerwowy, czasem nawet agresywny, potrafi mnie nawet "natrzasnac" i czasami obrazic "idiotka itp.". Poszlismy po tego kolege no i sie zaczelo...... Moj chlopaki ani razu sie do mnie nie odezwal a dosc sporo szlismy, cala droge smial sie w najlepsze ze swoim kolega a ja szlam doslownie za nimi, deptalam im po pietach, odwrocil sie moze ze 2 razy aby sprawdzic czy ide a szlismy okolo 20 minut. Kiedy juz doszlismy on tak po bez "niczego" wszedl", nawet nie otworzyl mi drzwi no i ja nie weszlam do srodka, postanowilam zaczekac przed budynkiem. Dostalam smsa "?" nie odpisalam.. pozniej napisalam, ze jak mi sie znudzi to sobie pojde bo sama szlam to i sama moge wrocic, a on tylko "acha". Zdenerwowalam sie i wrocilam do domu. Napisal smsa "co Ty odpierdalasz? co Ci odbilo?". Teraz napisal do mnie, ze traktuje go jak idiote, zebym sie zastanowila naprawde czy mi zalezy i nad swoim zachowaniem bo zachowalam sie nienormalnie, jak idiotka. Jestesmy w tym samym wieku, mamy 18 lat a jestesmy ze soba pol roku.. Dziewczyny o czym to moze swiadczyc? Moj chlopak jest bardzo nerwowy, manipuluje moimi uczuciami, gra uczuciami, chce sobie mnie calkowicie podporzadkowac, co mu sie juz w sumie udalo.

2

Odp: toksyczny zwiazek?

Świadczy o tym, że Cię nie szanuje i nie kocha.
Podobnych wątków jest tu nic niestety bardzo dużo.

Zapewne Ci zależy, ale jemu na pewno nie. Tak nie zachowuje się kochający partner. Najpierw potraktował Cię jak śmiecia, a gdy przynajmniej w tamtym momencie się postawiłaś to wpędza w poczucie winy.
Uciekaj od niego jak najdalej.
Zapewniam jemu na Tobie nie zależy.
Już nawet nie wspominam o jego agresji.

3

Odp: toksyczny zwiazek?

czy to jest zwiazek bez przyszlosci?

4

Odp: toksyczny zwiazek?
mlodaglupianaiwna napisał/a:

czy to jest zwiazek bez przyszlosci?

A widzisz jakieś szanse na zmianę? Myślisz że zacznie inaczej do Ciebie się odzywać?
Nie liczyłabym na to. Moim zdaniem to jest związek właśnie bez przyszłości, chyba że przyzwyczaisz się do tego układu że będziesz na drugim planie.
Jak reagujesz gdy Cię wyzywa?

5

Odp: toksyczny zwiazek?

Nie mniej mi za złe autorko wątku. To koło związku nawet nie stało...

6

Odp: toksyczny zwiazek?

Jesteś na progu dorosłego życia, zaczynasz kształtować swoje własne życie. Znasz odpowiedź na swoje własne pytanie!

Ja dla mnie - to jest bardzo toksyczny związek! Nienormalne jest, że młodzi ludzie, traktują jak coś oczywistego w związku:
- wyzwiska,
- pozwalają sobie na emocje, które ranią bliskich ("Moj chlopak jest bardzo nerwowy, czasem nawet agresywny, potrafi mnie nawet "natrzasnac" "),
- okazują brak szacunku osobie, z którą łączy je emocjonalny (miłość?) związek ("Dzisiaj moj chlopak chcial abym poszla z nim zalatwic sprawe na poczcie /.../ ani razu sie do mnie nie odezwal a dosc sporo szlismy, cala droge smial sie w najlepsze ze swoim kolega a ja szlam doslownie za nimi, deptalam im po pietach, odwrocil sie moze ze 2 razy aby sprawdzic czy ide a szlismy okolo 20 minut", "nawet nie otworzyl mi drzwi")
- manipuluje ("Napisal smsa "co Ty odpierdalasz? co Ci odbilo?". Teraz napisal do mnie, ze traktuje go jak idiote, zebym sie zastanowila naprawde czy mi zalezy i nad swoim zachowaniem" )
...itd.

Potrafię zrozumieć ludzi, którzy w wielkich emocjach powiedzą za dużo, a potem się tego wstydzą przepraszają.

Niestety, mam wrażenie, że dla niego jesteś idiotką do pomiatania, do wyładowania swoich złych emocji, frustracji. Dlaczego mu na to pozwalasz?

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026