Witam, czy któraś z was studiuje na wydziale dziennikarstwa? Jak sobie radzicie? To spełnienie waszych marzeń? Nie poszłam na studia z lenistwa, ale teraz zastanawiam się, żeby w przyszłym roku spróbowac dostac się do Wyższej Szkoły Zatrządania w Gdańsku własnie na dziennikarstwo. Boje się tylko, że się nie dostane gdyż mam słabe wyniki z matury i nie podchodziłam do matury z wosu i historii co liczy się do konkursu świadectw. Wiem, ze wpisowe kosztuje tam 400zł. Moze ktoras z was wie, czy latwo sie tam dostac?
Podobne tematy
jeżeli to 'wyższa szkoła....' to nie powinno być problemów z dostaniem się, wysokie progi są na uczelniach państwowych, do niepublicznych biorą bez problemów. Moja koleżanka studiuje na uniwersytecie dziennikarstwo i nie narzeka żeby było jej jakoś bardzo ciężko, a teoretycznie powinno być, więc nie masz się co przejmować. ale z tego co mi się wydaje, ciężko potem z pracą w zawodzie, trzeba mieć albo znajomości albo ogromną determinacje.
Ja studiowałam dziennikarstwo i komunikację społeczną. Kierunek faktycznie ciekawy, otwierający Cię na nowe zainteresowania, hobby, pasje, ale ma swoje wady. Jest bardzo dużo teorii, mało praktyki. Tak naprawdę dziennikarstwo w Polsce to studia medioznawcze a nie dziennikarskie. Nie są to studia ciężkie, więc jak już się dostaniesz to mało prawdopodobne, żeby z nich wylecieć. Z dostaniem się bywa różnie. Już od kliku lat dziennikarstwo jest oblegane. Wielu kandydatów. Tylko potem ze znalezieniem pracy już jest niestety gorzej.
jeżeli to 'wyższa szkoła....' to nie powinno być problemów z dostaniem się, wysokie progi są na uczelniach państwowych, do niepublicznych biorą bez problemów. Moja koleżanka studiuje na uniwersytecie dziennikarstwo i nie narzeka żeby było jej jakoś bardzo ciężko, a teoretycznie powinno być, więc nie masz się co przejmować. ale z tego co mi się wydaje, ciężko potem z pracą w zawodzie, trzeba mieć albo znajomości albo ogromną determinacje.
Miałkowa - chciałabym żeby tak było jak piszesz! Sama uczę się na Wyższej Szkole Europejskiej, drugi kierunek mam na UJ. Znajomy np. jest na Wyższej Szkole Psychologii. I u nich i u nas są przedmioty na które nie dostaniesz się "jak Ci nie poszło", progi są równe tym na uczelniach państwowych. Nie lubię takie podejścia i staram się je "korygować".
My nie płacimy za niższe progi wstępu, nie płacimy za oceny, a za inne warunki! Kameralne grupy, dobrych wykładowców, nowy budynek, sprzęt (u mnie są to kabiny symultaniczne np.). Owszem są szkoły w "Pścimu dolnym", mające 3 lata praktyki i wydające dyplom. Ale pamiętaj, że ten worek jest szerszy. Tak samo jak jest Uniwersytet w Opolu i w Krakowie. U nas na lingwistyce stosowanej progi masz naprawdę wysokie.
Tyle ![]()
Teraz do samego dziennikarstwa. Odradzam! Miałam praktyki w największym dzienniku Krakowa. Ludzie po dziennikarstwie mieli klapki na oczach! Nie potrafili napisać tematu ani go znaleźć. Ostatnio Romanowski skwitował, że woli ludzi nie po dziennikarstwie, gdyż mają szersze poglądy. Dziennikarstwa nie da się nauczyć nigdzie poza pracą w terenie, a jej na uczelni ni uświadczysz.
Dobrym pomysłem natomiast może być:
a) licencjat z innego przedmiotu o którym kiedyś chciałabyś pisać (musisz wiedzieć o czym!)
b) filologia - polska, obca - musisz umieć pracować z językiem
c) podyplomówka z dziennikarstwa po licencjacie
Na WSE dużym powodzeniem cieszą się Stosunki międzynarodowe ze spec. dziennikarstwo interaktywne oraz podyplomowe Dziennikarstwo multimedialne i serwisy społecznościowe.
Studia dziennikarskie to starta czasu, uwsteczniają. Dużo moich znajomych np. po socjologii zostało dziennikarzami, po geografii. Ci po dziennikarstwie wylądowali głównie w PR
. Ci pierwsi mieli o czym pisać i mieli wiedzę. Potrafili uchwycić społeczeństwo.
Większość znanych redaktorów, dziennikarzy wcale nie skończyła dziennikarstwa. Same studia nudne i mało przydatne! Co więcej niektóre w ogóle nie uczą praktyki.
Dziennikarstwo to fajny kierunek - ale to prawda, trzeba patrzeć, jakie specjalizacje oferuje dana uczelnia, jacy są wykładowcy, czy są zajęcia praktyczne. Warto patrzeć też na ofertę uczelni niepublicznych - np. SAN w Warszawie się wyróżnia z tłumu, bo tam na Dziennikarstwie i komunikacji społecznej mają dużo fajnych, nowoczesnych specjalizacji.
na prywatne bardzo łatwo. wystarczy płacić.
8 2014-02-25 18:58:15 Ostatnio edytowany przez mariko6 (2014-02-25 18:59:17)
Jeśli jesteś studentem to zapraszamy do naszej redakcji eSWuPe.pl/wspolpraca/. U nas możecie "odbyć" swoje praktyki.
Ja też poszłam na dziennikarstwo z pasji. Niestety, oczekiwania to jedno a rzeczywistość drugie. Studiuję na uczelni państwowej, więc może na prywatnej wygląda to inaczej: więcej praktyki, warsztatów i wykładowcy z doświadczeniem w branży? Warto to sprawdzić zanim wybierzesz szkołę
Nie powinnaś też mieć problemów z dostaniem się na uczelnię publiczną. Tam bardzo często liczy się jednak wpisowe a nie wyniki z matury ![]()