Cześć Dziewczyny!
Piszę do Was z nietypową sprawą. Właściwie to zastanawiałam się w jakim temacie zacząć ten wątek, ale zdecydowałam, że zdrwie.
W każdym razie. Chodzi mi o to, że od pewnego czasu zaczął dotykać mnie niekomfortowy problem.
Mianowicie, od paru miesięcy zaczęłam kupować koronkowe figi. Są śliczne, a jak działają na facetów...
) Ale zauważyłam coś dziwnego. Gdy tylko majtki zostaną zwilżone, kiedy mam upławy, czy jestem w podniecającej sytuacji, to moje majtki zaczynają dziwnie pachnieć. Sprawdzałam czy to przypadkiem nie moja wagina, ale to napewno majtki! Zapach jest bardzo nieprzyjemny i dość wyraźny. Pierwszy raz zauważyłam to podczas mojego pierwszego stosunku, co jeszcze dodatkowo mnie zestresowało.. Odrazu mówię, że nie kupuję jakiś drogich, markowych majtek, a takie zwykle w sklepach z bielizną za 5-6zł. Czy Wy też tak kiedys miałyście? Przy zwykłych majtkach coś takiego nigdy mi się nie przytrafiało, a przy koronkowych zawsze. Lubię ten rodzaj bielizny, więc ciężko mi z niej zrezygnować. Czy to może być jakaś choroba, uczulenie? POMOCY!