Byłam dziś u ginekologa. Niestety, niechcący położyłam majtki na kozetce na wewnętrznej stronie. W tym samym miejscu mogły leżeć tez majtki osoby czyms zarażonej. Zastanawiam się czy ludzie zwracają na takie rzeczy uwagę, czy tylko ja tak panikuję ?!
1 2015-02-06 16:11:02 Ostatnio edytowany przez polla21 (2015-02-06 16:32:52)
Podobne tematy
polla21 a czy u Twojego ginekologa nie było osobnego pomieszczenia w którym należy się rozebrać od pasa w dół? Ja się jeszcze z brakiem takiego pomieszczenia nie spotkałam i tam zawsze zostawiam bieliznę (dbając jednocześnie o zachowanie zasad aseptyki). Kozetka też przeważnie jest przykrywana jednorazowym prześcieradłem, które zmieniane jest po każdej pacjentce. Nie wiem gdzie chodzisz do ginekologa, ale jeśli tam tak nie było to radzę zmienić lekarza...
Lekarz jest bardzo dobrym specjalistą i zna mnie od podszewki. To chyba w gestii pacjenta jest aby kładł majtki jak należy i na to uważał o ile przede wszystkim w ogóle jest się czego bać.
Byłam dziś u ginekologa. Niestety, niechcący położyłam majtki na kozetce na wewnętrznej stronie. W tym samym miejscu mogły leżeć tez majtki osoby czyms zarażonej. Zastanawiam się czy ludzie zwracają na takie rzeczy uwagę, czy tylko ja tak panikuję ?!
Trzeba było od razu zasięgnąć porady lekarza w tej kwestii, co lekarz o tym myśli.
prawdopodobieństwo zarażenia się jest niewielkie ale możliwe.
Na drugi raz weź zapasowe majtki i w razie gdyby doszło do podobnej sytuacji możesz zmienić.
5 2015-02-06 19:08:13 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-02-06 19:09:19)
Prawdopodobieństwo zarażenia się czymkolwiek w ten sposób jest mniejsze niż kiedy złapiesz się uchwytu w autobusie lub klamki sklepowych drzwi.
A majtek do ginekologa to najlepiej w ogóle nie kłaść ![]()
A gdzie położyłaś dolną cześć garderoby, w sensie spodnie/spódnicę? Ja zawsze bieliznę kładę właśnie na spodnie, spódnicę czy rajstopy.
Prawdopodobieństwo zarażenia się czymkolwiek w ten sposób jest mniejsze niż kiedy złapiesz się uchwytu w autobusie lub klamki sklepowych drzwi.
A majtek do ginekologa to najlepiej w ogóle nie kłaść
A najlepiej do kieszeni ![]()
Nie no nie przesadzaj... a czy nie miałaś czasu aby pomyśleć jak je położyć?
Przecież w gabinetach i w ogóle w takich miejscach musi być bezpiecznie.
No i skąd takie myśli drastyczne ?
Pozdrawiam
8 2015-02-07 23:35:53 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2015-02-07 23:37:11)
Jeśli nie ma osobnego pomieszczenia, to jest zazwyczaj choćby parawan i krzesło. Spodnie na krzesło a majtki na spodnie
Albo do kieszeni jak wspomniała Milionek
Ot cała filozofia.
Zarazić można się wszędzie ale nie popadajmy jednak w jakieś skrajności.
nie ma osobnego pomieszczenia?????????? ![]()
moja ginekolog ma toaletę w gabinecie, tam są wieszaczki, spódniczki i kapcie jednorazowe i tam sobie wszystko ogarniasz, możesz się nawet umyć jak potrzebujesz, żele są i chusteczki nawilżane.
Przecież nie bedę się przy niej rozbierać i ogarniać.
Dziwny ten gabinet, żeby na fotelu bieliznę kłaść.
U mojego ginekologa jest oddzielne pomieszczenie do przebrania, a i tak zawsze klade na spodniach, spodnicy czy jakiejs innej czesci garderoby
Troche dziwne to twoje pytanie;) U mojego ginekologa w gabinecie jest osobne pomieszczenie by sie przebrać i toaleta, rowniez sa jednorazowe spodniczki i kapcie a bielizne klade na spodnie.
"Klinem do góry"- no,chyba,że masz biegunkę,tudzież nietrzymanie moczu.
Popieram w tej kwestii Iceni.
Wszelkie bakterie wywołujące infekcje intymne i choroby weneryczne po opuszczeniu swojego naturalnego środowiska szybko giną.
Trochę napadłyście na dziewczynę. A to niepotrzebne, ponieważ zwróciła się do Was z konkretnym pytaniem.
Nie - nie ma raczej możliwości, abyś się czymś zaraziła. Nie zastanawiaj się a dużo nad tym, a jeśli masz jakieś wątpliowści to może na początek zapytaj w aptece o domowe testy na stany zapalne i wykonaj je w domu. Jeśli nie rozwieja Twoich wątpliwości - udaj się ponownie do lekarza po poradę.
Trochę napadłyście na dziewczynę. A to niepotrzebne, ponieważ zwróciła się do Was z konkretnym pytaniem.
Nie - nie ma raczej możliwości, abyś się czymś zaraziła. Nie zastanawiaj się a dużo nad tym, a jeśli masz jakieś wątpliowści to może na początek zapytaj w aptece o domowe testy na stany zapalne i wykonaj je w domu. Jeśli nie rozwieja Twoich wątpliwości - udaj się ponownie do lekarza po poradę.
Testy na infekcje intymne wykonuje się po to by zbadać PRZYCZYNĘ infekcji.Samej infekcji trudno nie zauważyć.
Zmienność kwasowa pochwy nie musi oznaczać choroby.W wielu stanach fizjologicznych ona występuje więc badanie jest niemiarodajne.
15 2015-02-16 01:54:41 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2015-02-16 01:55:13)
Kiedyś majtki miały wszytą w bok taką jakby pętelkę- wieszaczek z wąziutkiego paseczka tkaniny. Zawsze zastanawiało mnie po co ta pętelka. Po tym wątku przyszło mi na myśl, że może była po to aby majtki u ginekologa wieszać na wieszaku korzystając z tego wieszaczka.