Hej
Mam wadę wzroku -0,75. Okulistka powiedziała mi, że powinnam nosić na stałe okulary. Z kolei, gdy moja siostra była kiedyś u swojej okulistki z taką samą wadą wzroku powiedziano jej, że nie musi codziennie nosić okularów Więc jak to jest? Była któraś z was w podobnej sytuacji? Czy to jest tak, że gdy nosi się codziennie okulary to wzrok rozleniwia się i może się pogorszyć? Wspomnę, że noszę tylko okulary do komputera, tv, na odległość, do tablicy, itp...
Podobne tematy
Ze swojego doswiadczenia wiem, że jakbym od razu zaczeła nosic okulary jak mialam jeszcze małą wade to pewnie by mi tak gwałtownie nie podskoczyła( buuu aż do 5.0;(
Ale z drugiej strony moja siostra miała dokladnie taką wade jak ty i nosila tylko jak naprawde ich potrzebował(czyli raz w tygodniu do koscioła:D to po roku jej zmalała i teraz w ogole nie potrzebuje okularów:)
Myśle ze jesli potrzebujesz i wysilasz wzrok to powinnas w tych konkretnych sytuacjach tylko nosic.
Tak naprawdę nie zgadniesz jak to może być z Tobą. Wzrok się nie rozleniwia jeżeli masz dobrze dobrane szkła czyli kiedy nie są za mocne. Lepiej żeby były słabsze niż mocniejsze.
Masz 18 lat więc wzrok jeszcze może ci się psuć. Czy Twoja wada jest postępująca czy stała? To też ważne, jeżeli postępuje to powinnaś nosić cały czas. Zakładanie i zdejmowanie może męczyć oczy. Najlepiej jak zapytasz okulistkę
Niech Ci wytłumaczy. Ja mam wadę -7D i tak naprawdę nic nie mogłam zrobić żeby to zatrzymać. Teraz już na szczęście od jakiś 4 lat wada się nie pogłębia.
Nie lekceważ zaleceń okulistki. Lepiej potem nie żałować.
Hej
Mam wadę wzroku -0,75. Okulistka powiedziała mi, że powinnam nosić na stałe okulary. Z kolei, gdy moja siostra była kiedyś u swojej okulistki z taką samą wadą wzroku powiedziano jej, że nie musi codziennie nosić okularów Więc jak to jest? Była któraś z was w podobnej sytuacji? Czy to jest tak, że gdy nosi się codziennie okulary to wzrok rozleniwia się i może się pogorszyć? Wspomnę, że noszę tylko okulary do komputera, tv, na odległość, do tablicy, itp...
Skoro okulistka zbadała Cie i powiedziała, ze masz okulary nosić na stale, to nad czym się właściwie zastanawiasz?
Bo nie rozumiem.
Zalecenie od lekarza jest, a wątpię, ze ktoś na forum odważy się podważyć opinie lekarza. Ty tez nie powinnaś, chyba, ze masz adekwatna wiedzę i umiejętności.
Chodzi o to, że osoby z tą samą wadą miały różne zalecenia i byłam ciekawa jak to jest w końcu. Niektórzy mówili, że codziennie nosić, drudzy z kolei, że tylko na odległość, dlatego miałam pewne wątpliwości i wolałam się upewnić..
Zaczełam nosić okulary na stałe od -0,75 w jednym i -0,5 w drugim oku, a później wzrok i tak poleciał mi. Za to jak przestawiłam się na soczewki to od paru lat ustabilizowała mi się wada ![]()
Chodzi o to, że osoby z tą samą wadą miały różne zalecenia i byłam ciekawa jak to jest w końcu. Niektórzy mówili, że codziennie nosić, drudzy z kolei, że tylko na odległość, dlatego miałam pewne wątpliwości i wolałam się upewnić..
Dlatego opinia okulisty powinna być decydująca.
Moja wada wzroku pojawiła się, gdy miałam 5 lat (-1). Zalecono okulary do telewizji i czytania. Po pol roku wzrok się pogorszył, było to już -1,5. Zaczęłam nosić okulary cały czas i tak jest do dzisiaj. Moja wada wzroku to -3,5 w obu oczach, od 3 lat stabilna. Planuje usunąć ja zabiegiem laserowym w przyszłym roku, jak już dojdę do siebie po porodzie.
Tez z wlasnego doswiadczenia:wade zdiagnozowano u mnie w wieku 16 lat, niewielka, -0.5 D w obu oczach.Zalecenie-okulary do codziennego uzytku.Mloda bylam i glupia-nie bede, bo obciach i takie tam.W liceum meczylam sie niesamowicie, nie widzialam co jest napisane na tablicy, a w pierwszej lawce tez.....obciach siadac.Kolejne badanie zrobilam w wieku 23 lat, konieczne do kursu prawa jazdy.I szok-''dorobilam'' sie przez te lata nastepnych 2 D i bylo juz -2.5D.Od 22 lat z kawalkiem nosze na stale, doszedl tylko jeszcze jeden D, jest -3.5. i astygmatyzm.
Jesli takie jest zalecenie okulisty-nie ma co dyskutowac.
A jesli chodzi o to, ze ktos tam ma podobna wade i nie ma zalecenia na stale, mam dla Was ciekawostke:moja corka ma -2.0D i -2.5D.Nigdy nie dostala okularow do noszenia, poniewaz jej oko ma taka wlasnie zdolnosc akomodacji, ze jej nie sa potrzebne patrzalki.
To zależy od osoby. Ja mam zbliżoną wadę do Twojej i nie noszę na co dzień okularów, okulista kontroluje mój wzrok i czeka aż mi się ustabilizuje wada, wtedy pewnie będę nosić soczewki. Ten stan trwa już z 2lata
Ale wynika to pewnie też z tego, że u mnie w rodzinie wszyscy mają wadę wzroku i jak tylko zaczynali nosić okulary to wada im leciała potwornie i to szybko, a mój brat ma tego samego okulistę. Chociaż Twój okulista na pewno wie lepiej niż my ![]()