chce po prostu z kims porozmawiac - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » chce po prostu z kims porozmawiac

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: chce po prostu z kims porozmawiac

sama nie wiem co pisac nigdy nie korzystalam z takich stron ale spr,óbuje.mam 27 lat mieszkam za granica z mezem i corka.wsumie byloby super ale ja nie chce tu byc ale maz nalega nieuklada nam sie a psyhicznie juz niedaje rady.ponoc mam depresje lekowa ale juz od dawna przestalam brac leki bo tylko po nih mi gorzej mysle ze to moja wina bo gdybym byla lepsza matka i zona to nikt nie mialby do mnie ciaglych pretesji ciagle robie cos nietak, niehce mi sie bawic z corka ,z mezem to szkoda gadac wogule hyba sie oboje unikamy ale niepotrafie zyc bez niego.hcialabym jakos sie zmienic ale jak? wole sie zamknac w pokoju i moge w nim siedziec non stop.najgorzej bylo jak musialam isc do pracy tyle tam ludzi kazdy na mnie patrzy a ja jak glupia z workiem w reku bo mi niedobrze ciagle mam mdlosci a bez worka sie nieruszam nigdzie.tesknie za mama,babcia czy to zle ze ih potrzebuje? a moze cos ze mna nietak jak mialam 13 lat to lezalam w szpitalu psyhiatrycznym bo kilkakrotnie prubowalam popelnic samobujstwo maz wie o tym ale tylko sie nasmiewa a ja nie mam z kim porozmawiac czasemc hcialabym zamknac oczy i odleciec daleko.prosze nie myslec o mnie zle ja tylko hcialam sie wyzalic zostal mi tylko komputer do rozmowy.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: chce po prostu z kims porozmawiac

Myślę,że powinnaś zasięgnąć porady jakiegoś specjalisty,skoro w dzieciństwie miałaś problemy.To chyba będzie najlepszy pomysł.No i spróbuj porozmawiać z mężem,powiedz Mu co Ci leży na sercu.

"Minuta, w której zaczynasz myśleć o tym jak inni Cię odbierają, jest minutą w której przestajesz być sobą... "-Meryl Streep.

3

Odp: chce po prostu z kims porozmawiac

dziekuje ze mnie nieskrytykowalas wogule niespodziewalam sie ze ktos odpisze.jezeli hodzi o leczenie to bylam u wielu specialistow ale bez rezultatu.bralam leki ale itak zle sie czulam wiec przerwalam leczenie.a z mezem rozmawialam wiele razy muwi ze mnie koha ale jakos tego nieczuje boje sie ze mnie zostawi nawet mi grozil ze zabierze mi corke a tego bym nieprzezyla walczylam o jej zycie byla bardzo hora ale naszczescie po operacji jest juz dobrze.moje zycie to jedna wielka porazka moglabym napisac ksiazke co zlego mnie spotkalo.dziekuje za poswiecenie hwili czasu zeby mnie wysluhac.

4

Odp: chce po prostu z kims porozmawiac

Po to tu jesteśmy żebyśmy mogły się wygadac i wysłuchać innych:)
Skoro tak walczyłaś o życie swojego dziecka i nie przeżyłabyś gdyby ktoś Ci zabrał córeczkę to nie jesteś złą Matką.
Może spotkanie z Mamą i babcią pomołoby Ci troszkę?

"Minuta, w której zaczynasz myśleć o tym jak inni Cię odbierają, jest minutą w której przestajesz być sobą... "-Meryl Streep.

5

Odp: chce po prostu z kims porozmawiac

Basiu droga, może warto wybrać się do babci i do mamy, albo chociaż częściej z nimi rozmawiać. choćby za pomocą internetu. jeżeli mama i babcia nie mają komputera to może warto im pomóc w jego zakupie i poprosić kogoś, żeby je poduczył. będzie Ci łatwiej, gdy chociaż za pomocą sieci będziesz mogła częściej się nimi kontaktować i widzieć je podczas rozmowy. na pewno jest Ci trudno Basiu, ale mam nadzieję, że wraz z przyjściem wiosny (nie wiem, gdzie mieszkasz, ale zakładam, że tak klimat zbliżony do tego w PL) może będzie więcej słońca i wszystko będzie bardziej optymistycznie nastrajało. a jeżeli i to marnym jest pocieszeniem to może warto skorzystać z rady specjalisty, jakiegoś terapeuty. może to depresja. warto wybrać się do kogoś, kto się na tym zna. a może gdzieś blisko mieszka jakaś Polka, która też potrzebuje bratniej duszy? ...w każdym razie pisz do nas. o czymkolwiek chcesz.i uwierz, że Twoje życie nie jest porażką. skoro masz dziecko to znaczy, że jest ono Twoim sukcesem. skup się na swoich ukochanym przecież dzieciątku, a wtedy zobaczysz, że wiele rzeczy samych się poukłada. walka o dziecko, walka o jego życie często powoduje, że zbierają się w nas siły, moc, o które same nie posądzałybyśmy się wcześniej. skoro i w Tobie była taka siła to na pewno zdołasz znów ją wzniecić, właśnie dla swojego dziecka.

6

Odp: chce po prostu z kims porozmawiac

dziekuje za dobre rady napewno z nih skozystam.moja corka ma dopiero 6 lat ale duzo rozumie dlatego dla niej staram sie usmiehac.niewiem jak mam namuwic meza do powrotu do polski on uwaza ze niema tam przyszlosci.z moja mama i babcia kontaktuje sie telefonicznie bardzo czesto a maz jest zly na mnie ze tak czesto dzwonie.dopiero na wakacje planujemy pojechac do polski.ale teraz mam oparcie bo przyjehal muj mlodszy brat zeby pomuc mi przy corce jak my z mezem bedziemy w pracy.prosilam meza zeby poszedl zemna do lekarza i mi tlumaczyl ale wielokrotnie odmawial ze niby zmyslam lub udaje ale ja czuje ze jest cos nietak albo wraca do mnie to co niewyleczylam dokonca.niebiore zadnyh lekow nawet przeciwbulowyh niepije i niepale juz rok.myslalam ze to uzywki sa powodem mojego stanu zdrowia ale hyba sie pomylilam.dalam sobie spokuj z leczeniem.dziekuje za wsparcie to dla mnie duzo znaczy poprostu sie wyzalic:-)

7

Odp: chce po prostu z kims porozmawiac

Myślę,że nie powinnaś rezygnować z leczenia. Moja mama kiedyś chorowała na depresje i coś wiem na ten temat. Wiek jak strasznie człowiek się czuje i jak ciężko jest otoczeniu, najbliższej rodzinie gdy muszą patrzeć na cierpienie bliskiej osoby. Leki trzeba dobrać dobrze, gdy te które dostałaś nie pomagały to trzeba iść do specjalisty i poprosić o zmianę. Pamiętam jaki lęk czułam gdy czytałam o lekach jakie dostała moja mama, myślałam, że jej ich nie dam ale okazało się,że nie taki diabeł straszny jak go malują. Po jednej tabletce była poprawa, a jeśli potrzebujesz kontaktu z mamą i babcią to zrób wszystko żeby ten kontakt był, bo wsparcie rodziny to podstawa w leczeniu depresji. Powiem Ci tylko, że moja mama również chorowała na depresję lękową i wyszła z tego smile.
Jakie brałaś leki?

"Nie mów nic. Kocha się za nic. Nie is­tnieje żaden powód do miłości."

8

Odp: chce po prostu z kims porozmawiac

pierwszego leku juz niepamietam ale nastepne to mozarin 10mg potem byl mirtagen 15mg po kazdyh czulam sie coraz gorzej,teraz trohe ustapilo ale gdy mnie lapalo to moja curka byla przerazona telepalo mna niemoglam oddyhac a serce bilo strasznie szybko to bylo bardzo meczace a czasami straszne.niewiem dlaczego ale mam ciagle mdlosci, do tej pory wszedzie hodze z woreczkiem.mam mnustwo lekow bez recepty na uspokojenie ale boje sie ih brac wogule staram sie niebrac lekow poprostu sie boje ze cos mi sie stanie po nih.jak moge sobie pomuc skoro niebiore lekow hcialabym ale niemoge bo po kazdyh lekah zle sie czuje albo tylko mi sie zdaje niewiem.jestem tym zmeczona...jestem wdzieczna ze moge komus powiedziec jak sie czuje.

9

Odp: chce po prostu z kims porozmawiac

To wszystko jest w Twojej głowie. Programujesz się, to tak jakbyś sobie wmawiała, że leki Ci nie pomogą i dlatego nie chcesz ich brać. Nie jestem psychiatrą ale wiem jak moja mama reagowała na leki, jak musiałam ją przekonywać żeby je wzięła. Nawet twierdziła,że próbuje ją otruć ale tak właśnie reagują ludzie z depresją lekową. Tobie pomóc może specjalista i dobrze dobrane leki.
Myślę,ze dobrze byś zrobiła wracając do kraju z córeczką i zająć się leczeniem, bo to co się z Tobą dzieje ma ogromny wpływ na Twoją córkę. To się jej odbije na psychice. To oczywiście moje zdanie, z którym nie musisz się zgodzić. Mam nadzieję,że z tego wyjdziesz. Co do leków to mojej mamie pomogła ELICA. No ale to,że pomógł ten lek mojej mamie nie znaczy że i Tobie pomoże.

"Nie mów nic. Kocha się za nic. Nie is­tnieje żaden powód do miłości."

10

Odp: chce po prostu z kims porozmawiac

tak musze brac leki ale w polsce bede dopiero w sierpniu niemoge wczesniej i dopiero wtedy pujde do lekarza.niewiem kto przezyl wiecej ja czy moja corka. hodzilam z nia do psyhologa do tej pory boi sie ciemnosci tylko niewiem dlaczego boi sie ubikacji a wode spuszcza i zaraz ucieka z krzykiem jakby cos mialo ja zlapac placze jak podniose glos wiec staram sie niemuwic glosno.w polsce przezyla tralme bo jak miala 3 lata to pierwszy raz pojehalam za granice do pracy razem z mezem no i musialam najac opiekunke niestety okazalo sie to najwiekszym bledem w jej i moim zyciu wyobrazcie sobie co czulam tysiace kilometrow od domu gdy dzwoniac do domu odbiera zaplakana 3 letnia corka ze jest sama pani zamknela ja w domu i poszla sie napic obdzwonilam hyba wszystkih sasiadow nawet do opieki dzwonilam ale mala byla w ciaglym strahu a ja niebylam swiadoma ze az taka patologiczna to rodzina.ale zabralam ja za granice hodzi tu do szkoly idzie jej dobrze i staram sie zapewnic jej wszystko,wszystko to czego ja niemialam

11

Odp: chce po prostu z kims porozmawiac

czy ktoś może ze mna porozmawiac

12

Odp: chce po prostu z kims porozmawiac
bozena54391 napisał/a:

czy ktoś może ze mna porozmawiac

Wysłałam Ci wiadomość na maila .

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » chce po prostu z kims porozmawiac

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021