Jestem dziewczyną i mam 184cm wzrostu. Czy mogę wydawać się atrakcyjna dla facetów ?
Co myślicie o tym ?
Podobne tematy
Na atrakcyjność składa się jeszcze dużo innych elementów.
Moja koleżanka jest podobnego wzrostu i nigdy nie czuła się zaniedbywana przez mężczyzn
.
Osobiście sam czasami zaglądam na zdjęcia pewnej dziewczyny z dolnego śląska. Ma Twój wzrost i jest przy okazji dobrze zbudowana. Na zdjęciu "na szpileczkach" wygląda rewelacyjnie
.
Głowa do góry
, biust do przodu
i każdy facet będzie zafascynowany
.
Ja jako maluch 160 strasznie Ci zazdroszczę.
Jestem dziewczyną i mam 184cm wzrostu. Czy mogę wydawać się atrakcyjna dla facetów ?
I to jeszcze jak
. Ja bym taką dziewczynę chciał
. Jest wielu facetów, którym Twój wzrost będzie się podobał
.
Dziękuję ![]()
Jestem raptem 6cm niższa od Ciebie i na brak męskiego zainteresowania nie narzekałam.
Tak dla rozweselenia mam dla Ciebie anegdotkę - zanim jeszcze zaczęłam się spotykać z moim mężem, to przez krótko spotykałam się z panem niebywale wysokim. I ten kiedyś zaskoczył mnie wyznaniem, że właściwie to umówił się ze mną z innych powodów niż mój wygląd, bo "takie niskie" kobiety go nie interesują. Dłuższa chwilę do mnie docierał sens tej informacji, bo za niską to się nigdy nie uważałam ![]()
Jak tylko się nie garbisz to zero problemu.
nawet nie wiesz jak Ci zazdroszcze dziewczyno, ja mam 1,50 i to jest większy problem. Przynajmniej coś widzisz w tłumie, masz długie nogi i nikt Cie od koczkodanów nie wyzywa ![]()
Ja mam 165 i bardzo bym chciała mieć jeszcze chociaż 10 cm. ; )
nawet nie wiesz jak Ci zazdroszcze dziewczyno, ja mam 1,50 i to jest większy problem. Przynajmniej coś widzisz w tłumie, masz długie nogi i nikt Cie od koczkodanów nie wyzywa
Dzięki to miłe z Twojej strony ![]()
11 2013-02-15 16:31:36 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2013-02-15 16:33:04)
Ja mam metr siedemdziesiąt pięć ,może sześć , w każdym razie na zainteresowanie mężczyzn nie narzekam
Długie nogi robią swoje
.
Zwróćcie uwagę na to , że dziewczyny są coraz wyższe , nie rzadko przewyższają mężczyzn. Uważam , że wysoki wzrost kobiety to raczej zaleta niżeli wada.
Ogólnie ludzie są coraz wyżsi. Chyba przez to "zdrowe" jedzenie.
No i oczywiście duży wpływ mają geny - u mnie w rodzinie , np. nie ma zbyt niskich osób. ![]()
No akurat nie zawsze się ma dlugie nogi jak się jest wysokim. Mam 175 cm i przy tym dość krótkie nogi, co wygląda komicznie. Dlatego niecierpię swojego wzrostu i zdecydowanie wolałabym być 'kuduplem' niż niekształtnym 'wielkoludem'
No akurat nie zawsze się ma dlugie nogi jak się jest wysokim. Mam 175 cm i przy tym dość krótkie nogi, co wygląda komicznie. Dlatego niecierpię swojego wzrostu i zdecydowanie wolałabym być 'kuduplem' niż niekształtnym 'wielkoludem'
To nie kwestia wzrostu tylko jesteś nieproporcjonalna
ja mam 184 cm i dogi są dłuższe od tułowia.
Bodajże wczoraj widziałem na ulicy pewną parkę,nieznajomi zupełnie - wysoka dziewczyna bardzo i facet, mniejszy o jakieś 10 cm, oboje młodzi, uśmiechnięci i szli za rączkę. Widać można, tylko trzeba pozbyć się kompleksów i tego co zwie się - ocena społeczeństwa.
Wysoka kobieta, no to wysoka, więcej centymetrów do odkrywania i kochania ![]()
a jak taka kobieta założy obcas. To wygląda to dobrze, czy już nie ?
a jak taka kobieta założy obcas. To wygląda to dobrze, czy już nie ?
Większość kobiet wygląda dobrze w obcasach. A już na pewno nie ma nic do tego wzrost
.
ja mam 184 cm i nogi są dłuższe od tułowia.
Dziwne gdyby były krótsze od tułowia
. Doceń to, że masz nogi do nieba, bo to nie jest żaden mankament, tylko zaleta.
Nie jeden facet pewnie dokładnie się nim przyglądał i w sumie wcale się nie dziwię
. Nie szukaj problemów tam gdzie ich nie ma
.
DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA MIŁE SŁOWA ![]()
juliuszatko napisał/a:No akurat nie zawsze się ma dlugie nogi jak się jest wysokim. Mam 175 cm i przy tym dość krótkie nogi, co wygląda komicznie. Dlatego niecierpię swojego wzrostu i zdecydowanie wolałabym być 'kuduplem' niż niekształtnym 'wielkoludem'
To nie kwestia wzrostu tylko jesteś nieproporcjonalna
ja mam 184 cm i dogi są dłuższe od tułowia.
No przecież mówię.
Ja mam 165 i bardzo bym chciała mieć jeszcze chociaż 10 cm. ; )
Uwierz, nie chciałabyś
Ja mam 175cm i wolałabym mieć gdzieś właśnie 160cm. Jest wielu niskich fajnych mężczyzn, szczególnie w moim otoczeniu. Ciągnie nas do siebie, ale widać że w ostatecznym rozrachunku powstrzymuje ich mój zbyt wysoki wzrost ![]()
Ech... moja mama jest niska, nie wiem skąd ja taka
W moim wyglądzie nic innego mi nie przeszkadza tylko te kilkanaście cm za dużo ![]()
a czy Ty w ogóle wyjeżdżasz z kraju ??????????????????????????
przeciętny facet ma 185 więc w czym problem ?
masz pecha, że po prostu na takich trafisz ![]()
a czy Ty w ogóle wyjeżdżasz z kraju ??????????????????????????
przeciętny facet ma 185 więc w czym problem ?
masz pecha, że po prostu na takich trafisz
185 też za mało
ja mam 175 więc zostaje tylko 10 cm różnicy i tak czuję się za wysoka. Tak blisko 2 m jest ok. ![]()
Ale tragedii nie ma, przecież nic z tym nie zrobię ![]()
writtenin napisał/a:a czy Ty w ogóle wyjeżdżasz z kraju ??????????????????????????
przeciętny facet ma 185 więc w czym problem ?
masz pecha, że po prostu na takich trafisz185 też za mało
ja mam 175 więc zostaje tylko 10 cm różnicy i tak czuję się za wysoka. Tak blisko 2 m jest ok.
Ale tragedii nie ma, przecież nic z tym nie zrobię
im wyższy facet tym większe będziesz mieć większe dzieci. Skoro sama się źle czujesz z tym wzrostem to po co chcesz tego samego dla swoich dzieci.... ?
Po za tym to wygląda przekomicznie jak facet jest wyższy od dziewczyny o więcej niż 10cm. ![]()
23 2013-02-18 00:02:51 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-02-18 00:12:53)
Wysoki wzrost to chyba nie taki duży problem. Ważne: jak wygląda całość.
Znam kobietę, która ma Twój wzrost, ramiona drwala, maniery drwala i inteligencję myszy drwala.
Ona rzeczywiście rzuca się wszystkim w oczy.
Ps. O twarzy tej kobiety nie wspomniałem, bo nie chcę mieć sennych koszmarów.
24 2013-07-08 05:36:26 Ostatnio edytowany przez MegaPola69 (2013-07-08 05:37:30)
Małgorzatka napisał/a:writtenin napisał/a:a czy Ty w ogóle wyjeżdżasz z kraju ??????????????????????????
przeciętny facet ma 185 więc w czym problem ?
masz pecha, że po prostu na takich trafisz185 też za mało
ja mam 175 więc zostaje tylko 10 cm różnicy i tak czuję się za wysoka. Tak blisko 2 m jest ok.
Ale tragedii nie ma, przecież nic z tym nie zrobięim wyższy facet tym większe będziesz mieć większe dzieci. Skoro sama się źle czujesz z tym wzrostem to po co chcesz tego samego dla swoich dzieci.... ?
Po za tym to wygląda przekomicznie jak facet jest wyższy od dziewczyny o więcej niż 10cm.
Bzdura totalna!! Nie wygląda przekomicznie tylko normalnie! Znam wiele par z różnicą wzrostu 30cm i nic w tym dziwnego nie ma. Natomiast przekomicznie to jest jak idzie wysoka laska w szpilach, a facet sięga jej do biustu.
A co do tego, że im wyższy facet tym większe dzieci to nie jest z tym tak do końca, bo mam koleżankę, która ma 150 cm, jej brat 160cm, a rodzice, każde z nich, ponad 170cm wzrostu.
mozesz byc modelka :-D ja bym np wolala byc wyzsza niz jestem.
Czy wszystkie kobiety narzekaja na swój wzrost, wagę, oczy, włosy i nos? bo jak włosy proste to chcą kręcone jak koleżanka, jak są wysokie, to chcą być niskie, itp. Ja mam 147 cm. 147! i uwielbiam swój wzrost, czuje się z nim dobrze, różnica między mną a chłopakiem to 30 cm, ale zdarzały się także różnice np 40 cm, nie wspomnę , że mój kumpel z klasy ma 203 cm węc, jak razem gdzieś szliśmy to wyglądało to przekomicznie, ale nam to w ogóle nie przeszkadzało. wiem, wiem zaraz się posypią komentarze, ze niskie mają łatwiej bo zawsze sobie znajdą wyższego faceta, a przecież "NORMALNIE TAK POWINNA WYGLADAĆ PARA" Ostatnio widze coraz więcej par, gdzie to kobieta jest wyższa, jakoś to nie przeszkadza im być uśmiechniętymi, szczęśliwymi ludźmi spacerującymi za rękę. Niestety durne stereotypy śmieją się z takich par i wpędzają ludzi w kompleksy.
Wysokie kobiety się podobają. Poprzez ogłoszenie wzrostowe poznałam obecnego partnera, on szukał albo bardzo wysokiej- ponad 180 cm, albo bardzo niskiej 150 cm. Więc jak widzisz sa różne gusta i nie ma co się przejmować.
27 2013-07-08 11:47:40 Ostatnio edytowany przez ogień (2013-07-08 11:49:27)
Czy wszystkie kobiety narzekaja na swój wzrost, wagę, oczy, włosy i nos? bo jak włosy proste to chcą kręcone jak koleżanka, jak są wysokie, to chcą być niskie, itp. Ja mam 147 cm. 147! i uwielbiam swój wzrost, czuje się z nim dobrze, różnica między mną a chłopakiem to 30 cm, ale zdarzały się także różnice np 40 cm, nie wspomnę , że mój kumpel z klasy ma 203 cm węc, jak razem gdzieś szliśmy to wyglądało to przekomicznie.
mam podobny wzrost do Twego.
spotykałam się z facetami 188cm i ok 190cm
na studiach miałam kolegę (ponad 200cm) z którym najlepiej się dogadywałam.
na obozie tak samo najlepeij z kolegą 209cm.
więc i ja się nadostarczałam komicznych obrazków otoczeniu ![]()
Wysokie kobiety się podobają. Poprzez ogłoszenie wzrostowe poznałam obecnego partnera, on szukał albo bardzo wysokiej- ponad 180 cm, albo bardzo niskiej 150 cm.
ciekawi mnie, dlaczego nie chciałby mieć kobiety w przedziale 150-180cm. znasz powód? ![]()
podobają się i niskie i wysokie, właściwie każda spotyka na swojej drodze adoratorów.
najważniejsze abyście wysokie kobitki chodziły wyprostowane , bo to źle wygląda kiedy staracie się ukrywać swój wzrost.
ciekawi mnie, dlaczego nie chciałby mieć kobiety w przedziale 150-180cm. znasz powód?
Pewnie na dłuższą metę nie ma to dla niego aż takiego znaczenia, bo dla niego w związku najbardziej liczy się zrozumienie, to, żeby nie była nudno, żeby mieć o czym rozmawiać i żeby dziewczyna była inteligentna, a nie jakiś tłumok.
Natomiast ogłoszenie miało bardziej charakter erotyczny niż "matrymonialny", zatem to było raczej spełnienie takiej fantazji wzrostowej.
A ja mam raptem 153 cm i czuje się przy ludziach śmiesznie mała. Wciąż chodzę w butach na wysokich obcasach lub koturnach, na co wszyscy mi mówią, że na starość będą mnie nogi przez to bolały itp. A mój chłopak ma 30 cm więcej więc jak jestem na płaskich butach to się śmieje, że wyglądam jak jego młodsza siostra. A wśród moich rówieśników to jakbym uciekła z gimnazjum
W podstawówce zawsze byłam najmniejsza i inni mi dokuczali z tego powodu ale teraz to nie ma żadnego znaczenia, bo ludzi ani ich atrakcyjności nie ocenia się po wzroście.
Niski wzrost jest chyba jakąś dzisiejszą naturalnością. sama mam 176 i rzadko kiedy spotykam kogoś wyższego od siebie, jejku bardzo rzadko.
ogień napisał/a:ciekawi mnie, dlaczego nie chciałby mieć kobiety w przedziale 150-180cm. znasz powód?
Natomiast ogłoszenie miało bardziej charakter erotyczny niż "matrymonialny", zatem to było raczej spełnienie takiej fantazji wzrostowej.
ciekawa zachcianka, pierwszy raz o takiej słyszę. losie albo maleństwo albo wielka! ![]()
Nirvanka87 napisał/a:ogień napisał/a:ciekawi mnie, dlaczego nie chciałby mieć kobiety w przedziale 150-180cm. znasz powód?
Natomiast ogłoszenie miało bardziej charakter erotyczny niż "matrymonialny", zatem to było raczej spełnienie takiej fantazji wzrostowej.
ciekawa zachcianka, pierwszy raz o takiej słyszę. losie albo maleństwo albo wielka!
Widać lubi kontrasty ![]()