Temat jest o zawodach, ale w gruncie rzeczy głównie męskich, stąd nie umieszczam go w dziale ,,kobieta i kariera", a tutaj.
Czytając wątek Catwoman o policjantach, nasunęła mi się refleksja i pytanie - a co z innymi zawodami, w których pracownicy codziennie narażają się na niebezpieczeństwo i wynikający z niego stres? Czy żołnierze, strażacy, górnicy borykają się z tymi samymi problemami, co przedstawiciele Policji? Czy przychodząc do domu odreagowują emocje, przenoszą nawyki i niektóre zachowania na grunt życia prywatnego? Czy żyją pracą? Czy codziennie myślą, że to może być ich ostatnie wyjście z domu?
Na pewno niejedna z nas ma w domu mężczyznę pracującego w jednym z tych zawodów - jak wygląda Wasze życie rodzinne? Czy Wasi mężczyźni potrafią grubą kreską oddzielić pracę od całej reszty, czy jednak żyje się z nimi ciężko?
Dużo tych pytań, ale temat wydaje się ważny.