netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Czy to jest znęcanie psychiczne ? Powinnam coś z tym zrobic ?

8 odpowiedzi3 316 wyświetleńzałożony przez paulina19855, 12.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy to jest znęcanie psychiczne ? Powinnam coś z tym zrobic ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Czy to jest znęcanie psychiczne ? Powinnam coś z tym zrobic ?

Witam. Jestem strasznie zmęczona..leczyłam się u psychiatry po kolejnym rozstaniu które miało miejsce około 7 października.Ciągłe rozstania z jego strony,wybuchy złosci,problemy..W weekend u niego nocowałam. Przez cały weekend był sex i w sumie tylko sex z jego strony.W niedziele rano jak sie obudzilismy prosiłam go zebysmy sie poprzytulali,na co on,że chce sexu(przy czym upiera sie niby ze strasznie kocha). Prosiłam go i odganiałam sie bo na prawde ciagle jest tylko sex sex i sex. A on po dłuzszym lezeniu i pokazywaniu swoich fochów wstał i powiedział ze juz wystarczajaco sieprzytulalismy ( trwało to około 5 minut).Zszedł na doł zostawiajac mnie. Czekałam chyba z 30minut. Nie przyszedł. Poszedł sprzatac. W koncu zabrałam się i wyszłam z mieszkania. On jakby nigdy nic udawał ze nic nie widzi. Pozniej tylko sms ' dzieki ze pomogłas mi sprzatac'. Powiedziałam ze mam dosyc klotni i jak mu przejdzie niech sie odezwie. Na nastepny dzien pisałam do niego,że jezeli bedzie jechał do Wrocławia niech da mi znac to zabiore sie z nim bo musze dostaczyc wazne dokumenty na uczelnie (mieszkamy około 2h drogi od wrocka wiec to dla mnie istotne). Wieczorem pisaliśmy ze sobą i tak oto wyglądała nasza rozmowa.. :0 współczucia

P.jutro o 8.30 jedziemy




22:07
Ja

wspolczuje ci

<przytul>

czemu tak wczesnie ?

masz na 11

jak tata jutro bedzie jechał cytryną to przyjedziesz po mnie jak cos ? nie powinien ale poszedł spac i nie wiem. bo w sumie wypada kolej jego kolegi zeby jechał
22:09
P

no to wypadalo by wiedziec bo nie wiem o ktorej mam wyjechac a mam egzamin
22:09
Ja

nastaw sobie budzik wczesniej
Oo

P.no chyba sobie jaja robisz
22:09
Ja

dlaczego?
22:10
P
ja jade na zaliczenie a nie zeby polazic na zoo a ty nie wiesz czy przyjedziesz czy ja mam jechac....

22:10
Ja

dlatego ci powiedziałam nastaw sobie budzik wczesniej gdyby moj tata jechal cytyną. Głuchy jestes czy co ? bo nie wiem jak ja mam z toba rozmawiac..z buta do ciebie nie przyjde

i przestan sie zachowywac jak dziecko.. mowie ci to poraz setny..




22:11
P

ja dziecko?

co przez caly dzien robilas ze sie nawet go nie zapytalas o najwazniejsza rzecz!!!!!!

22:11
Ja

tak ! nie mieszkam 50kmod ciebie tylko 10 minut

22:12
P

10min????

22:12
Ja

znowu masz jakis problem ? ok przyjedz jutro po mmjie. sprawa rozwiazana

22:12
P

no to nie wiem czym ty te 10min jedziesz

masz byc

22:12
Ja

swoim samochodem
22:12
P

wyjezdzam o 8.30
22:12
Ja

przyjedz po mnie




22:12
P

nie
22:12
Ja

bo tata moze jutro potrzebowac samochod

22:12
P

trzeba bylo sie dowiedziec




22:12
Ja

nie przyjde z buta rozumiesz czlowieku ?

ty jestes nienormalny oO
22:13
P

a ja nie bede wstawal 30min wczesniej bo ty zapomnialas spytac
22:13
Ja

wiesz co ? jedz sam. ja pojade beskidem. narazie.
22:13
P

narazie
22:14
Ja

masz problem zeby po mnie przyjechac.. jestes wulgaryzm facetem

tyle ci powiem..
22:14
P

zamien sie

22:14
Ja

i jezeli bedziesz sie tak dalej zachowywał to nie bede z toba

bo to jest zenada juz




22:14
P

nie musisz
22:14
Ja

przyjezdzasz po mnie jutro czy nie ?

moj ojciec pewnie bedzie potrzebował samochodu wiec powiedziałam ci ze mozesz po mnie przyjechac !!!
22:15
P

nie bo przez ciebie nie zalicze egzaminu
22:15
Ja

przeze mnie ?oO
22:15
P

tak bo te 30min zamiast poswiecic na nauke to bede musial jechac po ciebie

22:15
Ja
na nauke ?

dla ciebie to jest taki problem zeby po mnie podjechac?

22:16
P

tak jest to dla mnie jutro problem bo mam egzamin

22:16
Ja
ale ja mieszkam od ciebie 10 minut drogi !! wulgaryzm

22:17
P

chyba samolotem!!!

22:17
Ja

przyjezdzasz jutro po mnie czy nie ? bo nie wiem czy wstawac i czekac na ciebie czy nie.

nie bede miala samochodu wiec nie bede miala jak do ciebie przyjechac


22:17
P

a po co ty chcesz jechac do wroclawia?!

jakies twoje widzi mi sie czy co?

22:17
Ja

bo muze wulgaryzm indeks zawiexc juz ci mowiłam !!!

jakie wulgaryzm widzimisie ?

ty jestes porąbany oO.

na prawde..

22:19
P

8:20-8:30 bede , dobranoc
22:19
Ja

musze cie prosic zebys po mnie przyjechał.. masakra. ja mam tego dosyc. nie przyjezdzaj jutro po mnie,jade beskidem

nie potrzebuje faceta tylko do dymania.

a ty nim tylko jestes..

dobranoc.
22:20
P

prosze bardzo

tylko nie zawracaj mi dupy zebym jechal smsami bo sobie ustawiam budzik juz na swoja godzine




Jest także wiele inych czynników które mnie wykanczają. Czy ja potrzebuje leczenia ? Czy to ze mną jest coś nie tak ? Ja juz głupieje..Proszę o pomoc

Na naszym forum obowiazuje zakaz umieszczania wulgaryzmow w postach.
moderatorka apoteoza

2

Odp: Czy to jest znęcanie psychiczne ? Powinnam coś z tym zrobic ?

Dobra, doszłam do połowy tej jakże wysokich lotów konwersacji i powiem tak: po którejś za przeproszeniem "k****e" z twojej strony nie chce mi się dalej czytać. Facet ewidentnie ma ciebie i twoje potrzeby gdzieś, ale to nie jest powód, dla którego masz rzucać takimi słowami. I jeszcze ta obelga "ch****y facet". No ludzie! Jakby mi mój partner powiedział coś takiego, to by zęby z podłogi zbierał, nie ważne dlaczego by to powiedział. Ty się może najpierw uspokój, a potem zastanów dlaczego ciągnięcie tego związku dłużej jest sensowne. Bo moim zdaniem nie jest.
On po ciebie przyjechać nie chciał, wstanie 10 minut wcześniej nie wchodziło w rachubę, bo twoje potrzeby go nie interesują. Nie chce przyjechać, nie chce się przytulać, okazywać czułości, chce tylko seksu. Dostaje co chce, fakt, musi się trochę pomęczyć, żeby cię zmiękczyć, ale mimo tego, jak on cię traktuje ty dalej z nim jesteś. To jest dla niego oczywisty sygnał, że jesteś zawsze gotowa i niezależnie od jego zachowania ty gotowa na seks będziesz.
Nie, to nie jest znęcanie psychiczne, to zwykłe wykorzystywanie sytuacji. On wykorzystuje to, że z nim jesteś, może sobie pobzykać nic w zamian nie dając, proste. Nie potrzebujesz leczenia. Potrzebujesz normalnego faceta, który będzie cię kochał za to że jesteś, który będzie cię szanował i dbał o twoje potrzeby. W tej chwili tkwisz w jakiejś dziwnej, toksycznej sytuacji z kimś, kto się z tobą nie liczy. I po co?

3 Ostatnio edytowany przez apoteoza (2013-02-13 14:46:09)

Odp: Czy to jest znęcanie psychiczne ? Powinnam coś z tym zrobic ?

Juz mi nerwy pusciły.. dlatego chciałam umiescic tą rozmowę.2 lata temu kupił mi prezent a ja jemu nie dałam to mi do dnia dzisiejszego wypomina. Chciałam go zbarac na zakupy zeby cos sobie wybrał powiedział,że nie. Sciga się w mistrzostwach polski na motocyklu i ma ciagle wyjazdy za granice to do portugalii,to do hiszpanii i ja mam to rozumiec. Jestem tolerancyjna,przynajmniej sie staram. Ja juz głupieje.. była tez rozmowa na temat notatek z uczelni,oboje jestesmy dobrze po 20. Umieszczajac tu rozmowe jest mi latwiej przekazac Wam obraz tego co sie miedzy nami dzieje i zebyscie mi pomogli bo ja juz jestem zmeczona..
P
wez wszystko to zobacze

tylko pospiesz sie:/




15:01
Ja

nie,mam sprawy do załatwienia

przyjade jak wszystko zalatwie

zebys do mnie nie wydzwaniał co 5 minut




15:01
P

a ja mam wulgaryzm nauke wiec chyba zakupy sa mniej wazniejsze




15:01
Ja

ale ja nie mam




15:01
P

Oo




15:01
Ja

to ty masz sie uczyc nie ja. jak przyjade wieczorem to ci wtedy przywioze




15:01
P

ty sie dobrze czujesz?




15:02
Ja

mam sprawy do zalatwienia ! zrozum to do jasnej cholery




15:02
P

czy cos z toba nie halo?




15:02
Ja

chyba z toba




15:02
P

sprawy lazenia po sklepach




15:02
Ja

przyjade wieczorem to wtedy ci przywioze mojego laptopa

i lepiej sie odzywaj
15:03
P
spoko ja sie bede uczyl a ty dostaniesz karteczke i pojedziesz zrobic zakupy




15:03
Ja

ja nie musze wcale przyjezdzac jak masz miec problem

bo zaczynasz mnie wulgaryzm swoja glupia gadka..
15:03
P

musisz bo potrzebuje trapeza!
15:04
Ja

przywioze ci jak wszystko zalatwie i koniec tematu. nie zachowuj sie jak 5 letnie dziecko;/
15:04
P

zzakupy to nie sa zadne sprawy

4

Odp: Czy to jest znęcanie psychiczne ? Powinnam coś z tym zrobic ?

W zasadzie Emilia już wszystko napisała.Ani on się nie znęca ani Ty nie jesteś specjalnie tolerancyjna.Oboje nie dorośliście do związku bo zachowujecie się jak dzieci...i wiek nie ma nic do rzeczy,dorasta się różnie

5

Odp: Czy to jest znęcanie psychiczne ? Powinnam coś z tym zrobic ?

Tak,jego hobby musisz zaakceptować. Wiedziałaś, że je ma, gdy się z nim wiązałaś. To normalne, że ludzie mają pasje, jedni są w nie bardziej zaangażowani, inni mniej. To nie jest tolerancja, to normalna sprawa - nieograniczanie partnera w realizacji tego, co najbardziej kocha.
Niemniej jednak z tego co piszesz wynika, że wy nie dorośliście do związku. Jak się kogoś kocha, to się nie postępuje w ten sposób, nie wykazuje się roszczeniowej postawy względem tej drugiej osoby. Po co to ciągnąć? Skoro jesteś zmęczona, to to przerwij, trwanie w czymś takim jest toksyczne, wysysa energię życiową.

6

Odp: Czy to jest znęcanie psychiczne ? Powinnam coś z tym zrobic ?

Witam Jestem tu nowa ale chciałabym się podzielić z moim problemem....Jestem z moim mężem od 9 lat po ślubie jesteśmy 3 lata...wszystko układało się dobrze dopóki nie przyszedł nasz syn na świat ...przez pózną reakcje podęcia cięcia cesarskiego nasz syn urodził się w zamartwicy,niedotlenienie.... w drugiej dobie życia przewieziono go na Intensywną terapie tam walczył o życie... stwierdzono ciężka padaczka,znaczne opóznienie w rozwoju psychomotorycznym....od tamtej pory wciąż tylko wyjazdy po szpitalach dziś ma już dwa latka...nie mówi nie chodzi dziecko leżące.... Mąż w niczym nam nie pomaga,nie interesuje się choroba dziecka,jak chcę porozmawiać z nim na temat dziecka  to mam wrażenie jak by jednym uchem wpuszczał a drugim wypuszczał jak widzę jego zachowanie to kończę temat i znowu zostaję z tym sama.... Dziecko tak bardzo nas poróżniło że nie mamy nawet wspólnych tematów,wciąż tylko kłótnie i pretensje,nie ma dni żebyśmy się nie kłócili nawet dochodziło do rękoczynu...On twierdzi że powinnam się cieszyć że pracuje i na nas robi - i nic innego go nie interesuje.... Chwilami mam wszystkiego dosyć nie wiem co ja mam już robić z tym wszystkim ja dłużej tak nie mogę żyć ale wiem że muszę mieć siłę dla swojego dziecka bo On ma tylko mnie.....A i dodam jak mu mówie że go zostawię to on na to ciekawe czy dasz sobie sama rade finasowo dostaniesz alimentów 300 zl i ciekawe jaka mądra będziesz ......

7

Odp: Czy to jest znęcanie psychiczne ? Powinnam coś z tym zrobic ?
kobieta2222 napisał/a:

Witam Jestem tu nowa ale chciałabym się podzielić z moim problemem....Jestem z moim mężem od 9 lat po ślubie jesteśmy 3 lata...wszystko układało się dobrze dopóki nie przyszedł nasz syn na świat ...przez pózną reakcje podęcia cięcia cesarskiego nasz syn urodził się w zamartwicy,niedotlenienie.... w drugiej dobie życia przewieziono go na Intensywną terapie tam walczył o życie... stwierdzono ciężka padaczka,znaczne opóznienie w rozwoju psychomotorycznym....od tamtej pory wciąż tylko wyjazdy po szpitalach dziś ma już dwa latka...nie mówi nie chodzi dziecko leżące.... Mąż w niczym nam nie pomaga,nie interesuje się choroba dziecka,jak chcę porozmawiać z nim na temat dziecka  to mam wrażenie jak by jednym uchem wpuszczał a drugim wypuszczał jak widzę jego zachowanie to kończę temat i znowu zostaję z tym sama.... Dziecko tak bardzo nas poróżniło że nie mamy nawet wspólnych tematów,wciąż tylko kłótnie i pretensje,nie ma dni żebyśmy się nie kłócili nawet dochodziło do rękoczynu...On twierdzi że powinnam się cieszyć że pracuje i na nas robi - i nic innego go nie interesuje.... Chwilami mam wszystkiego dosyć nie wiem co ja mam już robić z tym wszystkim ja dłużej tak nie mogę żyć ale wiem że muszę mieć siłę dla swojego dziecka bo On ma tylko mnie.....A i dodam jak mu mówie że go zostawię to on na to ciekawe czy dasz sobie sama rade finasowo dostaniesz alimentów 300 zl i ciekawe jaka mądra będziesz ......

Ciężka sprawa, współczuję Ci,musi Ci być ciężko.
Pierwsze co przyszło mi do głowy-mężczyzni są często słabsi psychicznie od nas.To że się"nie interesuje"nie znaczy że Was nie kocha albo nie przeżywa choroby.Nie wiadomo.Mężczyzni często inaczej reagują.Jeśli nie mogą nic zrobić,mają dystans.Radziłabym jakiś czas nie prowokować i nie uczestniczyć w kłótni.Rozumiem Twój żal ale co dadzą kłótnie? Faceci narzekań nie odbierają by coś zmienić tylko"ona się znowu czepia". Nie wiem jak jest u Was w innych sprawach ale jeśli ok.to rozwód jest ostatecznością.Może jeśli się nic nie zmieni,iść razem do psychologa?

8

Odp: Czy to jest znęcanie psychiczne ? Powinnam coś z tym zrobic ?

Ja rozumiem to że męszczyzni są słabsi psychicznie...ale to już tyle trwa że ja już nie mam siły jest poprostu coraz gorzej w domu go więcej nie ma niż jest, Ja sama z dzieckiem w szpitalu albo całe dnie w domu....w niczym nam się nie układa nawet sex z nim nie sprawia mi przyjemności..... Cokolwiek powiem to jest żle ja nie wiem jak mam do niego dotrzeć..... Liczą się tylko potrzeby jego ,a nasze :-( Ja kiedyś zaproponowałam mu pójście do psychologa to mi odpowiedział że On z głową nie ma jak chcę to mam iść sama...Poprostu brak słów

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy to jest znęcanie psychiczne ? Powinnam coś z tym zrobic ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026