netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Zazdrość,brak zaufania,kłótnie- nie mam już siły!!!!!

4 odpowiedzi2 521 wyświetleńzałożony przez Madzik25, 08.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Zazdrość,brak zaufania,kłótnie- nie mam już siły!!!!!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Zazdrość,brak zaufania,kłótnie- nie mam już siły!!!!!

Witajcie!
Cieszę się,że tu trafiłam. Chciałam wybrać się do psychologa ale najpierw postanowiłam Was prosić o radę i pomoc!
Może któraś z Was jest w podobnej sytuacji. A więc:
Jestem mężatką zaledwie 1,5 roku i już tak bardzo żałuję swojej decyzji,że wyszłam za mąż!
Przed ślubem wszystko było piękne, wspólne wycieczki, wyjazdy do kina czy pubów, spotkania ze znajomymi. Byliśmy bardzo szczęśliwi, planowaliśmy naszą wspólną przyszłość. Potem wzięliśmy ślub i zamieszkaliśmy razem a po kilku miesiącach zaczęło się to co trwa nadal! Mój mąż pracuje,natomiast mi nie pozwala pójść do pracy bo tam mogę kogoś poznać i na pewno go zostawię, od ślubu nigdzie nie byliśmy razem, bo na wszystko szkoda mu pieniędzy, nie mam już żadnych przyjaciół! Siedzę w domu zamknięta w czterech ścianach bez żadnych planów i perspektyw na życie, nie mam z kim szczerze porozmawiać nie mam już nic. Mieszkamy na wsi i nigdy się stąd nie wyprowadzimy bo mój mąż uważa, że w mieście na pewno bym go zdradziła...
Na marginesie wspomnę,że mam 27 lat i w młodości byłam osobą bardzo ambitną pełną planów i nadziei, kochałam podróżować (szczególnie do Grecji), poznawałam mnóstwo nowych ludzi,uwielbiałam spotykać się z przyjaciółmi i chodzić na imprezy!Studiowałam w Lublinie i kochałam to miasto, zawsze chciałam tam zostać na stałe, miałam tam tylu przyjaciół... Byłam szczęśliwą pełną życia dziewczyną z głową pełną marzeń! To wszystko pękło jak bańka mydlana, wszystko co kochałam zostało mi odebrane, moje marzenia legły w gruzach....
Z młodej energicznej i pełnej życia dziewczyny stałam się wrakiem człowieka, moje życie to wegetacja, czasem modlę się o to żeby to się w końcu skończyło, jak mam w ten sposób żyć jeszcze pół wieku to wolałabym umrzeć.
Mój mąż potrafi przyjść z pacy i się po prostu w ogóle nie odzywać bo taki ma kaprys, kłócimy się o takie głupie rzeczy...a potem ciche dni...
Nie deje już rady,siedzę w domu,płaczę i nie potrafię się pogodzić,że mój limit na szczęście już się wyczerpał...
Nigdy już nie zobaczę gór,morza,Grecji, nie zobaczę już nic....

Błagam pomóżcie!!! Co mam zrobić???
Poddać się i przeżyć tak życie??

2

Odp: Zazdrość,brak zaufania,kłótnie- nie mam już siły!!!!!

Jak nie masz dzieci, to chyba sprawa jest prosta - weź rozwód, skoro się dusisz i nic nie rokuje nadziei na poprawę.

3

Odp: Zazdrość,brak zaufania,kłótnie- nie mam już siły!!!!!

Mam 8 letnią córkę ale ona nie jest biologicznym dzieckiem mojego męża... Chciałabym jakoś uratować to małżeństwo ale on musi się zmienić a jak na razie nic na to nie wskazuje...

4

Odp: Zazdrość,brak zaufania,kłótnie- nie mam już siły!!!!!

przeczytaj moją historię ja mam męża hazardzistę nie pijącego alkoholika jak na razie i takiego zazdrosnego męża jak ty może i gorszego bo są awantury nawet oto jak się ubiorę umaluję  szkoda pisać męczę się już 10 lat i nie wiem kiedy podejmę decyzję słuszną dla mnie i dla dzieci on mnie wykańcza chociaż nie pije i nie gra a zazdrość jest i była i uwierz że się nie zmieni nawet mówił bym poszłą do adwokata i mu napisała że go nie zdradzę to chore lub do księdza masz pojęcie też nie mogę iść do pracy bo to samo mówi też mieszkam nie w mieście to jest horror czepia się o byle co i mówi że z miłości by mógł mnie zabić gdybym odeszła co ja mam robić jestem w trudnej sytuacji i przeszłąm terapię dla współuzależnionych i co to niby z początku dużo mi dało a teraz po kilku latach jest to samo jestem wrakiem człowieka ale niestety muszę być uśmiechnięta tak mi szkoda tych dzieci że one cierpią mój boże jestem bezsilna nie mam pracy nie mam gdzie iść i nie wiem kiedy w końcu się odważę podjąć decyzję

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Zazdrość,brak zaufania,kłótnie- nie mam już siły!!!!!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026