mam problem, nie umiem uwierzyć w to że jestem ładna. mam faceta który mówi mi że nie przeszkadza mu to że mam zeza, sińce pod oczami itp... ale ja ciągle siebie nie akceptuje...
Podobne tematy
Pytanie co to za zez i sińce. Ja mogłabym powiedzieć, że mam zeza i sińce pod oczami i byłaby to szczera prawda. A jestem niezła lala ![]()
Może, z Tobą jest też tak.
Znam bardzo piękną kobietę, z całkiem dużym zezem.
Zeza się operacyjnie koryguje.A sińce pod oczami poprawia korektorem, wymasowuje kostkami lodu ze świetlika lekarskiego.
tego juz nie da sie zoperowac
5 2013-02-06 08:54:24 Ostatnio edytowany przez jolkajolanta (2013-02-06 08:55:03)
Kochana, spróbuj w siebie uwierzyć;) i polubic siebie, taką jaką jesteś, no nie wszyscy rodza się idealni, ale w tym jest własnie piekno. Kazdy ma coś, co czyni ich oryginalnymi, wyjatkowymi, masz mężczyzne, który Cię kocha, czy to nie wystarczy?:) Zyjesz ze soba ileśc juz lat, powinnas przestac patrzeć na sibie krytycznie, już czas ![]()
to ze masz zeza nie oznacza ze nie zaslugujesz na milosc i bycia atrakcyjna dla swojego ukochanego. Wyobrazam sobie ze musi byc Ci z tym zle ale sprobuj nie przywiazywac do tego zbyt wielkiej uwagi przez co zadreczasz sie ze mozesz nie podobac sie partnerowi. Jesli jestes zadbana kobieta to i napewno piekna
a jesli masz madrego faceta to nie bedzie zwracal wiekszej wagi do tego a bedzie docenial Twoj charakter:)