witam
mam małe pytanko
czy ktoś z was czytał "konopielkę" i moze mi powiedzieć jakie są tam wątki zwiazane z antropologia kulturową?? mitami, bóstwami??
wdzięczna bedę za odpowiedz pozdrawiam:)
Podobne tematy
2 2013-02-01 14:51:51 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2013-02-01 16:52:01)
No przecież tytułowa Konopielka to właśnie rusałka- błąkająca się dusza dziewczyny,która czatuje na naiwnych.
Na początku,gdy nie ma mowy jeszcze o elektryfikacji,gdy nie dotarła nauczycielka w Taplarach rządzi mit o złotym koniu zakopanym w kurhanie.Ludzie wierzą w paralelę między światem ludzi i zwierząt czy roślin (choćby sytuacja gdy Kaziuk z synem ścinają drzewo).
Myślenie i ludowe wierzenia są synkretyczne: niby ludzie wierzą w Boga,są katolikami ale duchy takie jak płanetnice,wilkołaki czy żmije nie tracą swojej mocy.
gojka świetnie ujęłas - motyw ścinanaego drzewa i śmierci dziecka, to, że Kaziuk zakopuje zmarłe dziecko bez pogrzebu to obraz tej powierzchownej wiary mieszkańców wsi, niby katolicy, ale dziecko było małe, więc po co mu pogrzeb ...
A wątki związane z antropologią kulturową? Przecież cała powieść to jedna wielka antropologia kulturowa. Zwyczaje ludzi, ich mowa, to, że nie wiedzą, jakie noszą nazwisko, bo przecież oni Kaziuki, od Kaziuka, sposób gotowania mięsa w kapuście i jedzenie z jednej miski, seks Kaziuka z małżonką zasygnalizowany klepnięciem w tyłek ( !) - toż to czysta antropologia ...
Dziewczyny, właśnie odwaliłyście za kogoś pracę domową
.
5 2013-02-01 16:54:28 Ostatnio edytowany przez Bardolka (2013-02-01 16:54:57)
cynicznahipo - jeśli ktoś pytał tylko pod kątem lektury szkolnej - to mimo naszych podpowiedzi, bez czytania książki łatwo polegnie
jest tyle szczegółów tej książki, które zapamięta każdy, kto czytał. a ten, kto nie czytał, nie będzie miał o nich pojęcia ![]()
Mój licealny polonista tak sprawdzał znajomość lektur: gdzie Telimena trzymała swoje pamiątki? - każdy kto czytał, wie, że w biurku ![]()
No tak,wiemy Cyniczna:)Mamy nadzieję,że będzie nam podziękowane:)
No tak,wiemy Cyniczna:)Mamy nadzieję,że będzie nam podziękowane:)
Przypuszczam, że wątpię
. Chociaż, kto wie, może mamy do czynienia z wyjątkiem...
witajcie dziewczyny:):)
bardzo wam dziękuję za odpowiedzi:)
Konopielkę czytałam , ale chciałam sie upewnić czy moje refleksje nad ksiązką sa własciwe:) tak macie rację , ksiażka przesycona religią, modlitwą, a jednak są wierzenia zabobonne , chociażby te gdy sadzili drzewa z chwila urodzenia i nie ścinali ich bo wierzyli ze wtedy ten na cześć którego drzewo posadzono umrze... nie czuli się Polakami, zyli w przeświadczeniu ze "są stąd, z bagien".
jeszcze raz serdecznie dziekuję:)