Jak poradzić sobie po rozstaniu?
Podobne tematy
Ciezka sprawa,wspolczuje ![]()
zal po stracie ma par etapow.daj sobie czas,płacz jak masz potrzebe
Najlepiej pozbyc sie nr telefonu,wykasowac wszelkie wiadomosci ,pozbyc sie wszelkich pamiatek np zapakowac do pudła i wyniesc),nie wydzwaniac ,nie dawac sie wciagac w rekacje zostanmy przyjaciolmi( na pewno na poczatku zalu) Próbowac wychodzic do ludzi ,spotykac sie ,zadbac o siebie.
"Każdy koniec jest początkiem czegoś nowego. Uwierz w to. To wielka okazja do eksperymentowania i zastrzyk nowej energii"
Jak poradzić sobie po rozstaniu?
Jak najszybciej znaleźć nowego chłopaka. Serio. ![]()
zgadzam się z tym, że należy pozbyć się wszystkiego co przypomina partnera... i nie siedzieć i myśleć tylko robić coś- cokolwiek byle nie rozmyślać.. a nowy chłopak tak od razu to pomysł tak żeby zapomnieć, a co jak ten chłopak się zakocha a Ty uznasz że oooo już o byłym zapomniałam to nie jesteś mi potrzebny? - kolejna osoba się załamie...
Hah !
Czołgiem ! Wita się z Wami "dzieciak"
Hmm... Najlepsze jest.. Zdanie Teo, bez wątpienia... ale co Ja mogę od siebie powiedzieć...
No na jeden obiekt westchnień .. najlepszy jest drugi
Ogolnie to teraz Ty sie liczysz
Zrób cos dla siebie... Magnez bierz
WAJTAMINS to Twój przyjaciel na najblizszy okres... nie wiem jaki dokladnie
, ale... troche się 'cierpi' czasem...
Pozdro z domu ![]()
najlepszym lekarstwem na stara miłość jest nowa miłość!
Też jestem świeżo "po",także witaj w klubie;) Duzo spotkan,ze znajomymi,nie siedzieć na tyłku i nie myśleć,tylko zająć się pracą i przyjemnościami!
Problem w tym że nie mam znajomych. Jestem nieśmiała i mam kompleksy. Nie wierzę też w to, że mogę sobie kogoś znaleźć. Jestem przecież beznadziejna.
Ło ho !... Pani Inżynier !
Tak to nie możemy myśleć
Jak będziesz to sobie wmawiać... to nigdzie nie zajdziesz... Ty jestes najlepsza, a znajomych masz... no nie mów, ze nie... Kurcze.. Co by Ci tutaj napisac... mam egzamin jutro
No... zmień myslenie... na pozytywne ![]()
Obecnie mam jedną znajomą - współlokatorkę w akademiku. Powtarzam semestr, więc rzadko bywam na uczelni. Jak spotkałam znajome z roku, to tylko krótko rozmawiałyśmy. Czuję się samotna. Przez całe 3 lata studiów tylko jedna dziewczyna do mnie wpadła po to by oddać notatki, poza tym odwiedzał mnie chłopak. Nie umiem nawiązać nowych znajomości i to mnie jeszcze bardziej dobija.
No... aye...
Skończyłem nauke na WDI, teraz czilluje
Zobacz dziewczyno... Nie powiem Ci, że wszystko będzie dobrze... Bo to nie w moim stylu
Chociaż... zawsze ludzi pocieszam
Tutaj nie ma sytuacji do załamania... zawsze ma sie jakiegos doła po takim zdarzeniu. Kwestia tego tylko po jakim czasie to minie... i albo minie szybciej jeśli pomozemy, albo minie za dłuzej
"Każdy szczęściu dopomoze, kazdy dzisiaj wygrać może" - Franciszek Dolas
Nie ma lipy... głowa do góry
Nie mozesz sie tez zamykac na ludzi ![]()
Słowa "Jestem przeciez beznadziejna" ...To jest MASAKRA .. KILL, MMMAAASTER KILL ! ... ;?
Ogarnijmy to... na wstepie... nie wiem .. Ja kiedyś praktykowałem z rana gadanie do lustra
z rana pare miłych słow zawsze robiło lepiej na duszy ![]()
Płacz jest dobry, ale nie przesadzaj... bo stężenie soli na poduszce przekroczy limity..
Także... Witaminy
do tego... Znajomi... nie wiem, dasz rade odnowić jakies stare "wici" ? ![]()
Zawsze ktos sie znajdzie... Ogolnie... ja nie widze tutaj problemu.. Musisz uwierzyć w siebie ![]()
Ja... ide spac.. jutro EGZAMIN !
Czołgiem.. ![]()
Gordon powala energią, ale dziewczynie chyba nie pomogło...:) też jestem za, żebyś zaczęła spotykać się z innymi:) i mam tu na myśli tę brzydszą płeć;D nie musisz przecież od razu z kimś spotykać na poważnie, ale.. niewinny flirt w ramach rozsądku nikomu nie zaszkodzi:) to pozwoli nie myśleć o przeszłości, a zamiast płaczu proponuję ruch na świeżym powietrzu. spacer po parku i tam możesz się ostatecznie rozprawić ze swoimi myślami. mi tam pomagało:)
Hah !
Czołgiem ! Wita się z Wami "dzieciak"
![]()
Hmm... Najlepsze jest.. Zdanie Teo, bez wątpienia... ale co Ja mogę od siebie powiedzieć...
No na jeden obiekt westchnień .. najlepszy jest drugiOgolnie to teraz Ty sie liczysz
Zrób cos dla siebie... Magnez bierz
![]()
WAJTAMINS to Twój przyjaciel na najblizszy okres... nie wiem jaki dokladnie, ale... troche się 'cierpi' czasem...
Pozdro z domu
No prosze, fana mam, który jeszcze marni po mnie powtarza. Gordon, wyłącz ADHD i opanuj wielokropki, bardzo Cię proszę. ![]()
Radzenie komuś, kto został zostawiony i jeszcze jest nieśmiały, żeby sobie znalazł kogoś innego jest w tym momencie jak wyrok śmierci, bo świadomośc nie dopuszcza nikogo innego, więc wychodzi na to, że już zawsze będzie sama. Z resztą, co to za głupie rady? Jakby to rosło na polu i można było sobie wyrwać nowe tak ot na pocieszenie to pewnie, ale niestety, na znalezienie kogoś jest potrzebna energią, której się w tym momencie nie ma w ogóle.
Autorko, daj sobie czas na płacz i żal. Ból z czasem minie, choć teraz w to nie wierzysz, ale gwarantuję Ci, że minie
Pisz na forum, może znajdziesz odpowiedni wątek czy kawiarenkę, to naprawdę pomaga ![]()