Witam Wszystkich:)
poznałam kilka miesięcy temu chłopaka, jest ode mnie starszy, dobrze sie dogadujemy chociąz to też zalezy od jego "humorku"... Nigdy wcześniej nie miał dziewczyny, powiedział mi ze ta znajomosc traktuje poważnie, z tego względu że oboje studiujemy nie mamy kompletnie czasu ze sobą gadac ani sie spotykać, szczegolnie teraz kiedy jest sesja. piszemy do siebie tak co 3-4 dni, zazwyczaj raz ja do niego raz on do mnie, też nie chce być nachalna, nie chce go "spłoszyć", tak tak wiem to głupota, ale z takimi nie moża robić nic za szybko. Strasznie zalezy mi na tym chłopaku, boje sie że pewnego dnia nasz kontakt sie urwie. Spotkaliśmy sie już 2 razy, swietnie nam sie gadało, jednak widze ze on sie mnie lekko wstydzi, wiec jeśli coś nawet czuje to tego nie powie.
Moje pytanie brzmi, jak to wszystko rozegrać? Nie wiem co robić. Może to prosta sytuacja ale się boje że to wszystko się zakonczy. Ten chłopak to typ takiego "informatyka", z nim chyba trzeba rozmawiac nieco inaczej..
Podobne tematy
Zakumplować się z nim! Nie ma nic gorszego jak budować napięcie charakterystyczne dla relacji damsko-męskich bo za tym idą WYCZUWALNE wielkie oczekiwania.
Totalny luz
Wspólne piwo i gry komputerowe;)
Nie jestem ekspertem, ale gdyby udało Ci się zrobić niemożliwe: połączyć danie mu (i sobie) całkowitej wolności oraz spędzanie ze sobą jak najwięcej czasu, to byłoby cudownie. Ciekaw jestem, czy Ty z nim możesz szczerze rozmawiać, tak szczerze jak napisałaś tutaj posta... np. "wydaje mi się, że się mnie trochę wstydzisz...", albo "piszemy co kilka dni do siebie... boję się, że urwie nam się kontakt".