Witam drogie panie!
Sytuacja jest rzadko spotykane na tym forum ale jestem mezczyzna ![]()
Pisze w sprawie porady sercowej.
Otóż jestem z dziewczyna od 4 miesiecy, znalem ja praktycznie od dziecinstwa ona ma 16 a ja 18 lat.
Bylem u niej w domu wiele razy tak jak i ona ( juz w czasie zwiazku)
Ona miala 3 chlopakow przede mna a ja nie mialem dziewczyny wcale.
Denerwowalo mnie to ze ktos ja mogl calowac dotykac itp. Ona dobrze o tym wiedziala.
Nie chciala wracac do przeszlosci, mowila ze byla glupia itp
Ostatnio jak rozmawialismy dowiedzialem sie ze juz uprawiala seks i to z chlopakiem z ktorym byla i jak twierdzi nie mogla z nim byc i go nie kochala.
Mowila rowniez ze nikomu nie powiedziala ze go kocha prosto w twarz.
Gdy sie dowiedzialem bardzo sie zdenerwowalem, troche jej nawrzucalem i nawet puscilem pornografie a mianowice rozdziewiczanie.
Nie chciala ogladac. W koncu chcialem wyjsc poniewaz nigdy nie uslyszalem ze mnie kocha lecz ona chciala mi cos powiedziec, stalismy jeszcze z 10 min, znowu chcialem wyjsc i to kategorycznie lecz zaczela cos mowic. Powiedziala ze mnie kocha, odpowiedzialem "słucham?" powtórzyla to wyraznie i dorzucila kilka slowek "do konca" itp
Wzialem ja w ramiona a ona sie rozplakana. polozylismy sie na lozku, byla roztrzesiona przez pol godziny. Prze kolejne dwie prawie nic nie mowilismy.
Gdy ja odwozilem do domu wrocila mi nerw i zaczalem znowu mowic co sadze o tej sytuacji. Polecialy jej lzy, widac ze byla przybita.
W koncu dalem buzi i powiedzialem ze teraz bede ja wspieral
Ona odpoweidziala ze chciala by cofnac czas i tego nie robic z tym kolesiem.
Wiem ze nie skonczylo sie na jednym razie.
I problem w tym ze nie wiem co mam zrobic.
Jak by mi to powiedziala miesiac czy dwa miesiace temu to juz bysmy razem nie byli.
Teraz sie przywiazalem i cos do niej czuje.
Co wy byscie zrobily na moim miejscu?
Jak to wyglada ze strony kobiety?