netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Nie umie od niego odejść a wiem ze powinnam...chyba...

2 odpowiedzi1 736 wyświetleńzałożony przez Elwisia23, 23.01.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Nie umie od niego odejść a wiem ze powinnam...chyba...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1

Temat: Nie umie od niego odejść a wiem ze powinnam...chyba...

Witam,

Jestem po nieudanym jednym związku z facetem z którym byłam 5 lat i mamy syna-nie udało nam sie. Po dwóch latach zaczęłam układać tak mi sie wydaje życie i poznałam mężczyznę z którym jestem trzylata nie mamy co prawda zalegalizowanego związku ale razem mamy rocznego synka.
Pewnego roku na sylwestra zaprosila nas koleżanka na "domowke" (kobiety siedzialy w kuchni a faceci w goscinnym pokoju) wracając nad ranem coś mi sie dziwny wydawał ale nie pytałam i nie drazylam bo zawsze jak zaczynałem i zaczynam jakakolwiek rozmowę to on twierdzi ze ja marudze... Po kilku dniach spotkałam sie z ta koleżanka u mnie na drinka no i jak to przy alkoholu powiedziała mi ze kiedys miala problem ze swoim facetem gdyz wpadl w nalog narkotykowy, potem depresja i to sie jeszcze do dzisiaj ciagnie. powiedziala mi rowniez ze jej maz przysiagl jej ze juz nigdy nie bedzie jej oklamywal i ze zawsze bedzie z nia szczery...i tu zaczely sie moje problemy... po rozmowie z nia dowiedzialam sie ze razem brali amfetamine i ze to wlasnie moj facet byl calym prowokatorem calej tej sytuacji. zrobilam mu awanture nie przyznal sie do tego no ale po jakims czasie zmiekl i powiedzial ze juz nie bedzie-przebaczylam. Wszystko było. Pięknie, ładnie jak wyszedł sobie pewnego wieczoru z kolegami (pozwoliłem mu na to bo dużo pracował WTEDY i tez mu sie należała chwila relaksu) wrócił nad ranem z kuzynem-pewny siebie, pan i władca wiedziałam ze coś brał tylko wiedziałam tez ze nie ma sensu robić jakiejkolwiek awantury w takim stanie jakim on był. Wzięłam więc jego kartę bankowa jak on spal wybrałam wszystkie pieniądze z jego konta i spacerowalam z dziećmi. Wieczorem wracając do domu dzwonił do mnie bo zorientował sie ze nie ma pieniędzy na koncie i pytał sie gdzie jestem więc powiedziałam ze idę właśnie do domu pakować sie i jadę z dziećmi do moich rodziców. Przestraszył sie chyba trochę i od samego progu na kolanach przepraszał ze łzami w oczach i prosił o przebaczenie. Znowu przebaczalam. Kolejnym razem poszedł do brata na pokera a żona jego była na nocce został tam tez na noc. Ona rano posyła mi zdjęcia z talezykiem, resztkami białego proszku i słomka. Zalamalam sie! Pokazując te zdjęcia je u powiedział ze taki fotomontaż może zrobić każdy znowu wybaczylam... Długi okres czasu nie działo sie w tym kierunku nic. Były i są kłótnie miedzy nami cały czas bo ostatni czas ja pracuje całymi dniami on siedzi z dzieckiem w domu i nawet nie bierze sie za szukanie pracy.przerasta mnie to bo obowiązki domowe jak sprzątanie muszę ja wykonywać bo on po całym dniu z dzieckiem musi wyjść na wieczór do kolegi nie umiejac odpowiedZiec mi na pytanie "czy wrócisz na noc?" Nie umie już mu chyba zaufać. Są dobre dni jak czuje sie zagrożony ze mój były mąż do mnie pisze co z synem ale to jest tylko chwilowe. Boje sie ze po jednym nieudanym związku wyszłam w jeszcze gorsze bagno...

2

Odp: Nie umie od niego odejść a wiem ze powinnam...chyba...

kochana, z amfetamina trudno zerwać. nie wiem co ci poradzic, moze niech idzie na jakas terapie?

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Nie umie od niego odejść a wiem ze powinnam...chyba...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026