Cześć wam
Jak w temacie, jednak moje pytanie brzmi: jeśli facet się goli i ma lekki zarost na szyi a NIBY czeka aż go tam pocałuję to jak mam mu odmówić? Może wam to nie przeszkadza, nie wiem, dlatego pytam i czekam na wasze opinie. Niektórzy faceci nie mają zarośniętej szyi (chodzi mi o lekki zarost, nawet po goleniu) więc, proszę o odpowiedź ![]()
Podobne tematy
Lekki zarost po goleniu? Wytłumaczysz mi ten ewenement?
haha
sorry, wiem jak to brzmi ![]()
chodzi mi o szorstką skórę ewentualnie jakieś krostki. No jak tu całować! ![]()
Nie rozumiem pytania. ![]()
Goli sie, ale nadal ma zarost.
Ma zarost, nie mozna go pocałować.
Moim zdaniem jak facet jest umyty to mozna go całowac wszedzie! ![]()
Dobra..nie rozumiecie o co mi chodzi
spoko, spoko.inaczej nie potrafię wytłumaczyć
po prostu..szorstka skóra.
Szorstką skórę?
Na podrażnienia i zapalenia mieszka włosowego (krostki) to są odpowiednie środki zaradcze: przede wszystkim rzadsze golenie do czasu, aż skóra odpocznie. Żele/pianki ekstra nawilżające czy do skóry wrażliwej, kremy/balsamy po goleniu no i częsta zmiana maszynki. Problem nie zawsze zniknie, ale poprawa będzie widoczna.
Poza tym wciąż nie rozumiem. Twój facet czeka aż go pocałujesz w nieogoloną grdykę czy jak? Gryź i całuj tam gdzie broda nie rośnie - z boku szyi.