netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

29 odpowiedzi9 397 wyświetleńzałożony przez Beatka52521, 07.01.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

1

Temat: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

Witam!
Postaram się opisać moją sytuacje jak najkrócej.
Mianowicie mój problem polega na tym,że moja teściowa w domu nie robi kompletnie nic. Potrafi tylko całymi dniami przesiadywać przed tv. Dodam,że nigdy nie dbała o prządek w domy czy o to by był obiad mimo,że całe życie nie pracowała. Teściowa ma duży dom, który chce zapisać mnie i mojemu mężowi. Problem w tym,że odkąd jestem w domu (jestem w ciąży) to jej zachowanie jeszcze się pogorszyło. Traktuje mnie jak służącą. Codziennie wymaga ode mnie,żebym jej obiadki gotowała i najlepiej by było gdybym skakała koło niej tak by nie musiała się ruszać z przed tv. Np. przed świętami myłam okna w całym domu, nie spieszyłam się  bo muszę na siebie uważać z powodu zagrożonej ciąży, sprzątałam,a ona jak co dzień nie ruszała się z fotela i z przed tv, i przyszła koło godz 15 z pytaniem KIEDY OBIAD!!! Jak się jej sprzeciwię i powiem swoje zdanie to zachowuje się tak jakby te słowa wogóle do niej nie docierały, zawsze musi być po jej myśli.
Ciągle ma problem z dokładaniem się do rachunków i jedzenia. Okłamuje nas,że nie ma pieniędzy,a ma 1900zł renty po mężu. Wychodzi tak,że to my ją musimy utrzymywać,mało tego jak przyjeżdżają jej wnuki w każde ferie, weekendy, 2 miesiące wakacji, siedzą na okrągło 3 dorastających chłopaków to jeszcze dla nich musimy wszystko kupować.
Mój mąż rozmawia z nia średnio 2 razy w tygodniu i to nic nie daje, rozpłacze się i koniec rozmowy. Bierze nas ciągle na litość. I tak w kółko...
MOJE PYTANIE BRZMI..... CZY TKWIĆ W TEJ CHOREJ SYTUACJI CZY ZOSTAWIĆ TEN DOM I UCIEKAĆ JAK NAJDALEJ???
Wiem,że taki start dla młodego małżeństwa to wymarzona sytuacja mieć swój dom z podwórkiem, ale jakim kosztem??? Ciągle żyje w stresie nerwach... Boje się,że skrzywdzę tym moje nie narodzone dziecko...

2

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

jestes w ciąży jak piszesz zagrożone! zostawcie ten dom, i że tak brzydko powiem, dostaniecie go po śmierci twojej teściowej przecież. ja na twoim miejscu uciekałabym, bo tak nie mozna zyc..

3

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

Teściowa jest u siebie i z tego powodu może nawet nasrać na środku salonu, jeśli ją najdzie ochota (wybaczcie wyrażenie, ale chciałam dosadnie).
Ty jesteś w ciąży i masz o siebie dbać - nie jesteś materiałem na służącą. Nie wiem, nad czym się zastanawiasz - wiej z tego domu!

Co ważniejsze? Zdrowie, nerwy, czy dom z ogródkiem?

4

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

Dom nie jest jeszcze na nas zapisany,a żaden z jej trzech synów do niej nie przyjdzie mieszkać bo wiedzą jaka jest!!! Jak my się wyprowadzimy to go sprzedadzą i pewnie kupią jej mieszkanie w bloku...

5

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

Masz rację. Mam nadzieję,że mój mąż też się na to zdecyduję bo jest całkowicie za mną,ale matka to matka....

6

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

i znowu rady, zostawcie dom, wyprowadzajcie się, a ja się pytam dlaczego? należy im się i już. Teściowa nie sprząta? to tez nie sprzątaj, sprzątaj tylko to co Wasze, pokoju z tv i teściowa nawet nie odwiedzaj. Gotuj sobie i mężowi, kupcie sobie lodówkę i wstawcie do sypialni, a do teściowej w ogóle sie nie odzywaj. i już po kłopocie.

7

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

jak to latwo doradzac innym...zostaw wszystko, nie sprzataj , gotuj dla siebie...a codziennosc i naiwnosc mlodej dziewczyny robi  swoje, faktycznie jesli jestes w ciazy , to nie powinnas obskakiwac ze scierka caly dom....a tesciowa to wredna baba, bez kultury osobistej.....ty z mezem bedziecie sie meczyc z tesciowa, nie wiadomo czy zdazy wam zapisac tenze dom,a pozostale dzieci przyjda po spadek i tak czy siak bedzie trzeba sprzedac dom...co swoje , to swoje  zastanow sie powaznie??? jak tesciowa taka wypoczeta, to dlugo pozyje, niestety mysl o sobie i dziecku...

8

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!
Beatka52521 napisał/a:

Dom nie jest jeszcze na nas zapisany,a żaden z jej trzech synów do niej nie przyjdzie mieszkać bo wiedzą jaka jest!!! Jak my się wyprowadzimy to go sprzedadzą i pewnie kupią jej mieszkanie w bloku...

A ja Ci gwarantuję, że jeśli teściowa umrze, to jej synowie wezmą się za łby w sprawie spadku, skoro jej dom nie jest na Was zapisany.
Co innego mieszkać z nią, a co innego wziąć spadek.

Radziłabym, żeby Twój mąż porozmawiał z matką o przepisaniu domu na Was. Formalnie, a nie tylko na gębę.
Chociaż jesli teść nie żyje, to połowa domu i tak już należy do synów (czterech?) i w 1/5 do teściowej. Druga połowa tylko do teściowej. Tak czy siak, musicie spłacić braci męża. Może warto poradzić się prawnika i zastanowić się, czy warto tam mieszkać i brać na siebie finansowe zobowiązania.

9

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

po to tutaj jesteśmy żeby doradzać. napisałam co ja bym zrobiła. Każda propozycja jest dobra, a sama autorka wybierze to co dla niej najlepsze.

10

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!
marena7 napisał/a:
Beatka52521 napisał/a:

Dom nie jest jeszcze na nas zapisany,a żaden z jej trzech synów do niej nie przyjdzie mieszkać bo wiedzą jaka jest!!! Jak my się wyprowadzimy to go sprzedadzą i pewnie kupią jej mieszkanie w bloku...

A ja Ci gwarantuję, że jeśli teściowa umrze, to jej synowie wezmą się za łby w sprawie spadku, skoro jej dom nie jest na Was zapisany.
Co innego mieszkać z nią, a co innego wziąć spadek.

Radziłabym, żeby Twój mąż porozmawiał z matką o przepisaniu domu na Was. Formalnie, a nie tylko na gębę.
Chociaż jesli teść nie żyje, to połowa domu i tak już należy do synów (czterech?) i w 1/5 do teściowej. Druga połowa tylko do teściowej. Tak czy siak, musicie spłacić braci męża. Może warto poradzić się prawnika i zastanowić się, czy warto tam mieszkać i brać na siebie finansowe zobowiązania.

Tutaj jak najbardziej popieram marene, kwestie finansowe w tej historii są ważnym czynnikiem.  trzeba ją wziąć pod  włos na pewno będzie chciała zostać w "swoim" domu. zatem ja bym jej powiedziała, że inni nie chcą się tutaj przeprowadzać i z nią mieszkać, że jeżeli Wy się wyprowadzicie, to dom trzeba będzie sprzedać, a ona zamieszka w malutkim mieszkanku, ale że zawsze możecie się dogadać

11

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

Marena7 ma całkowitą rację.Najpierw załatwcie te sprawy.
Poza tym nie rozumiem z jakiej racji Ty masz Jej usługiwać jeżeli nawet nie zapisała Wam tego domu?
Powiem tak :u nas jest podlicznik i osobny garnuszek.

12

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

Dziękuje za te wszystkie odpowiedzi. Właśnie o to mi chodzi żeby ktoś z zewnątrz się wypowiedział. Właśnie wczoraj rozmawialiśmy z jednym z trzech braci mojego męża (prawnikiem), który powiedział,że on już ze wszystkimi rozmawiał na temat tego domu i żaden z nich nie przyjdzie mieszkać do teściowej,ale nie zrzekną się swoich części ze względu na dobro teściowej. My mamy sobie mieszkać remontować ładować kasę.... a najlepiej by było jakbyśmy zostawili wszystko tak jak jest i wogóle tego nie regulowali prawnie!!! Powiedział,że ewentualnie możemy u notariusza spisać pośmiertną darowiznę.
Teraz kompletnie nie wiem co mam zrobić.

13

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

teraz to raczej uciekać, albo "zaszantażować teściową" przepisujesz na nas swoją część, a my z tobą mieszkamy, zatem inne Twoje dzieci nie sprzedadzą domu i nie wpakują cie do małego mieszkania. Myślę, że wizja małej klitki bardzo na nią podziała

14

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!
Nirvanka87 napisał/a:

Myślę, że wizja małej klitki bardzo na nią podziała

Myślisz, że się przestraszy, że się telewizor nie zmieści? wink

Jakbym miała ładować kasę, to wolałabym w coś swojego. Przecież możecie sobie wybudować swój dom, nie musicie oglądać się na teściową i być jej pachołkami do końca (jej) życia. Póki co skoro masz zagrożoną ciążę, to masz prawo "czuć się" źle wink

15

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

No z tym telewizorem to mogłoby się sprawdzić smile
Mąż wraca z pracy o 17 i będziemy z nią rozmawiali.
Dam znać jaka była jej reakcja.

16

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

tak myślę, że ta wizja zadziała, bo nie wiem czy zauważyliście zdanie "Dodam,że nigdy nie dbała o prządek w domy czy o to by był obiad mimo,że całe życie nie pracowała. Teściowa ma duży dom". To jest typ kobiety, która uważa, że jej się należy, nigdy w życiu nie zgodzi się na mieszkanko, bo to przecież jej "wy nawet nie wiecie co to znaczy wychować trzech synów, to ciężka praca, a teraz na stare lata, czego doczekałam, że chcą mnie stąd wyrzucić, Wasz ojciec się w grobie przewraca" Mniej więcej to wszyscy zebrani usłyszą, jak zaproponują sprzedaż domu. Łatwo po manipulować osobą z takim charakterem, ale nie każdemu sie chce w to bawić. Oczywiście jeżeli autorkę i jej męża stać na wybudowanie domu, albo przeprowadzenie się na "swoje" to najlepsze rozwiązanie, jednak jeżeli takiej opcji nie mają, to trzeba szanowną teściową urobić.

17

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!
Beatka52521 napisał/a:

Właśnie wczoraj rozmawialiśmy z jednym z trzech braci mojego męża (prawnikiem),... nie zrzekną się swoich części ze względu na dobro teściowej. ...najlepiej by było jakbyśmy zostawili wszystko tak jak jest i wogóle tego nie regulowali prawnie!!! Powiedział,że ewentualnie możemy u notariusza spisać pośmiertną darowiznę.

Ojejku, jejku! "Pośmiertną darowiznę" smile...ale wymyślił cwaniaczek jeden.
Beatko myślę, że szwagier rozwiał wszystkie Twoje wątpliwości.

18

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

Byłam w podobnej sytuacji. Teściowa jest u siebie więc może robić co jej się podoba. Ty natomiast nie musisz tego znosić. Ja wyprowadziłam się na stancję mimi,że mąż nie chciał. Znalazłam stancję i się wyprowadziliśmy. Teraz teściowa jak najlepsza przyjaciółka mnie odwiedza i każdy jest zadowolony a dom wcześniej obiecany czeka. Czasami jest tak,że nie mamy gdzie się podziać i wtedy rzeczywiście sprawa jest trudna ale jeśli masz możliwość wyprowadzić się na stancję to zrób to jak najszybciej a zobaczysz ja szybko wróci spokój,zadowolenie a i w małżeństwie zacznie się lepiej układać. Całkiem możliwe,że teściowa nie zdaje sobie sprawy z tego,że żle robi. Może spokojna romowa a nie wyrzuty coś zdziała. Trzeba próbować się dogadać wkońcu to mama męża ale jak się nie da to stancja będzie dobrym tymczasowym rozwiązaniem.

19

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

1. Po zmarłym mężu teściowa odziedziczyła 1/2 domu. Druga połowa należy się po równi wszystkim dzieciom teścia.
2. Póki co to macie prawo do 1/6 domu, gdzie 3/6 należą do teściowej.
3. To były takie suche fakty. A teraz moje zdanie: bardzo nieładne jest takie zasadzanie się na spadek. Albo są jasne zasady: wy dochowujecie teściową, a ona notarialnie przepisuje swoją część domu na Was, albo wyprowadzacie się w cholere i macie świety spokój. I ona też ma święty spokój z Wami.
4. Jeżeli zdecydujecie się zaopiekować teściową w zamian za spadek, to musicie ustalić, co dokładnie wchodzi w skład takiej opieki. Utrzymanie? Gotowanie? Może tylko płacenie rachunków i remonty domu?  Spiszcie taką umowę w obecności notariusza. I konsekwentnie się tego trzymajcie. Być może teściowa zupełnie inaczej wyobraża sobie wpólne mieszkanie i ma kompletnie inne oczekiwania.

20

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

Mam nadzieję,że podołamy...,ale prawdopodobnie zostaniemy tu. Jutro mamy spotkanie z notariuszem i ruszamy z formalnościami. Wyszło na to,że wszyscy synowie zrzekają się na matkę,a ona u notariusza spisuje darowiznę na nas. Może źle robię ale nie potrafiłabym wyrzucić teściowej z kuchni, więc umówiliśmy się,ze będzie nam dawała co miesiąc 400zł na rachunki i jedzenie i od czasu do czasu dokupi jeszcze coś do kuchni. Gotowały będziemy na zmianę i ta która ma dyżur w kuchni ta sprząta. Jeśli chodzi o jakieś nagłe awarie czy niespodziewane remonty, węgiel i takie tam to będziemy się składać. Jej goście i wnuki na wakacjach to jej sprawa i wtedy sama musi dbać o jedzenie dla nich.
Szwagier mnie poparł i powiedział,że jak nie chce nam pomagać to mąż ma ją zmuszać do tego,zeby coś w domu robiła.

21

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

no i świetnie, życzę Wam, żeby wszystko poszło zgodnie z planem

22

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

Witajcie. Tak z boku przygladalam się jakiego biegu nabierze sprawa kochanej teściowej. No i jestem zdumiona,że tak pięknie rozwiazaliscie sprawę. Jednak nie ma jak dobra ,szczera rozmowa. U mnie sytuacja jest straszna z podziałem majątku moich rodziców. Brat ,który mieszka z moim tatą nie chce ani się nim opiekować ani rozmawiać o podziale majątku. Grunt to się dogadać. Pozdrawiam

23

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!
betti67 napisał/a:

Witajcie. Tak z boku przygladalam się jakiego biegu nabierze sprawa kochanej teściowej. No i jestem zdumiona,że tak pięknie rozwiazaliscie sprawę. Jednak nie ma jak dobra ,szczera rozmowa. U mnie sytuacja jest straszna z podziałem majątku moich rodziców. Brat ,który mieszka z moim tatą nie chce ani się nim opiekować ani rozmawiać o podziale majątku. Grunt to się dogadać. Pozdrawiam

To niech tata podzieli sprawiedliwie i wtedy albo brat się na to godzi albo nie.

24

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

Dziękuję wszystkim za wyrażenie swojej opinii. Pozdrawiam.

25

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

A tak tylko się zapytam... Jaki interes w tym wszystkim ma teściowa? Bo jak dla mnie dostajecie wszystko, ale tak dać z siebie to niekoniecznie...

26

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

Interes teściowej jest taki,że to ona koniecznie chciała mieszkać w tym domu z nami bo zdaje sobie sprawę z tego,że jeśli my się od niej wyprowadzimy to zostanie sama bo żaden z jej pozostałych synów na pewno nie zechce z nia zamieszkać ani wziąć jej do siebie.
My powiedzieliśmy jej otwarcie już dawno temu,że nie chcemy tu mieszkać za wszelką cenę.
A to tak do końca nie jest,że ona od nas nic nie dostaję. Po śmierci jej męża tylko my interesowaliśmy sie jej uczuciami to my zabieraliśmy ją do kina, na zakupy i wogóle wszędzie z nami jeździła byle nie zostawała sama w domu. Była chora dość poważnie to codziennie jeździliśmy 60km do szpitala, jak wróciła do domu i potrzebowała opieki przez jakiś czas to zrezygnowałam z pracy żeby być z nią w domu. Dodam,że trzy bratowe mojego męża nie pracują i żadna nie wyraziła chęci opieki nad nią. Takich sytuacji jest mnogość. Dla mnie to było coś normalnego,że trzeba było się nią zająć, ale ona jest przebiegła i zanim się zorientowaliśmy to przejeła kontrolę nad naszym życiem i totalnie nas wykorzystywała.

27

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

Beato, pomijając te aspekty w których już dostałaś tu dobre rady, to ja w jednym tylko aspekcie sie wypowiem - jesteś w zagrożonej ciąży! Czy stosujesz się do zaleceń lekarza? Wątpie, aby wsród nich znajdowało się obskakiwanie teściowej, sprzątanie chałupy, mycie okien i takie tam! Dziewczyno zadbaj o siebie i o swoje dziecko! Naprawdę jestes gotowa w imię "spokoju" stracić to dziecko?

28

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

Jakbym czytała o mojej obecnej sytuacji...u mnie jest o tyle gorzej że tesciowa pobiera za sprzatanie 70 funtow tygodniowo ( 300 zl )od siostry mojego partnera ( mieszkamy razem w 5 osob plus dwojka moich dzieci ) i oczywiscie nie robi kompletnie nic bo jej corka wychodzi z zalozenia ze skoro jej placi to moze lezec do gory brzuchem. Zapomnialam jeszcze dodac ze siostra mojego partnera wraz z jej rownie obrotnym chlopakiem maja owczarka niemieckiego,kota,krolika i fretke wszystko w jednym pokoju...wiec mozecie sobie wyobrazic smrod....oczywiscie kiedy ja sprzatam po tym cyrku nikt tego nie szanuje natomiast tesciowa celebruje kazdy zmyty talerz...rzygac sie chce...Tez nie mam pojecia jak z tego wybrnac....rachunkow tez nie placi bo zadluzylismy sie przez jej wyplatki na kilka tysiecy.Jesli ktos ma jakis pomysl jak wykurzyc dziadow pisac!Karczemne awantury nie odnosza skutku.

29

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!
Piegowata27 napisał/a:

Jakbym czytała o mojej obecnej sytuacji...u mnie jest o tyle gorzej że tesciowa pobiera za sprzatanie 70 funtow tygodniowo ( 300 zl )od siostry mojego partnera ( mieszkamy razem w 5 osob plus dwojka moich dzieci ) i oczywiscie nie robi kompletnie nic bo jej corka wychodzi z zalozenia ze skoro jej placi to moze lezec do gory brzuchem. Zapomnialam jeszcze dodac ze siostra mojego partnera wraz z jej rownie obrotnym chlopakiem maja owczarka niemieckiego,kota,krolika i fretke wszystko w jednym pokoju...wiec mozecie sobie wyobrazic smrod....oczywiscie kiedy ja sprzatam po tym cyrku nikt tego nie szanuje natomiast tesciowa celebruje kazdy zmyty talerz...rzygac sie chce...Tez nie mam pojecia jak z tego wybrnac....rachunkow tez nie placi bo zadluzylismy sie przez jej wyplatki na kilka tysiecy.Jesli ktos ma jakis pomysl jak wykurzyc dziadow pisac!Karczemne awantury nie odnosza skutku.

Nie możecie się stamtąd wyprowadzić?

30

Odp: Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

Piegowata, idźcie na swoje, płaćcie swoje rachunki i sprzątajcie swój własny bałagan.
W czym problem?

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Problem z teściową i rodziną męża. Błagam o pomoc!!!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026