Witam serdecznie jestem tu pierwszy raz chcilem sie poradzic w malej sprawie na imie mam Piotr mam małego synka 6miesięcy ma i kobiete ktora kocham mam z nia wielki problem nie wiem co mam zrobic cały czas mysle o rozstaniu moze tu mi ktos doradzi w wiec problem polega na tym ze w prowadzeniu rozmowo pomiedzy moja partnerka z jej strony dochodzi do unoszenia glosu krzyk glopia odzywka zawsze wtedy wybucham i sie zaczyna kłotnia bo nie umie pozwolic sobie na uniesiony ton wobec mnie kolejna zecz wredne zachowanie glopie odpowiedzi wobec mnie typu ze malo zarabiam albo coały czas cos jej nie pasuje no ze zupa za slona i t p to jest okropne non stop z nia rozmawiam np kiedys bylismy na zakupach w realu a mi sie wydarla na mnie przy ludziach zdenrwowałem sie i sobie poszłem to ona wrocila do domu z płaczem ze ja tam ja zostawilem a nie rozumiala tego ze zle zrobila i krzykneła bez powodu tak tez ma czesto ze nie rozumi co robi do mnie ma pretesnje ze po takich jazdach z jej strony w moja leci jakies przeklenstwo nie wiem juz sam co mam zrobic gadam jej ze ma isc do psyhologa bo inaczej sie rozstaniemy to zz jakim wieklim obuzeniem do mnie startuje, juz raz sie spakowalem to nie przeprosila az plakałem z powodu niej ja naprawde staram sie a dostaje takie cos boli mnie to naprawde prosze o porade wiem ze to forum kobiece ale moze mi ktos doradzi co
bo ja juz wymiekkam a po drugi mojamaly synek na to patrzy wszytko potem bedzie nerwowy ;/ przez takie cos ![]()
Piotr.......