brak szczescia w zyciu :( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » brak szczescia w zyciu :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: brak szczescia w zyciu :(

Witam,

Wiem , że takich historii jak moja jest dużo na tym forum, ale muszę się komuś wyżalić.

Jestem w związku z nieodpowiedzialnym facetem , który nie może znaleść na stałe pracy od którego nie mogę się uwolnić i sama nie wiem co dalej. Oczywiście też jest alkohol , ale w jego przypadku to trzeba tylko rozum wymienić.

On tyle razy mnie zranił,oszukał, wyzwał a ja nadal z nim jestem.  Mamy dziecko ma tylko 3 lata.


To była szybka miłość, szybko pojawiło się dziecko , ale niestety też szybko pojawiły się problemy .. sad

Pierwszy raz zdarzyło się jak byłam w ciąży napił się i jak wrócił do domu zrobił mi awanturę że to nie jego dziecko bo mu koledzy głupot naopowiadali.
Gdy zaczynały się  jakies problemy a z  jego pracą lub jej brakiem. Znów zaczął hulać z kolegami. Wracał do domu nawalony i robił awantury już nie raz do naszego domu wkraczała policja.

Gdy mała miała 1,5 roku powiedziałam dość kazałąm mu się wynieść wzniosłam o alimenty a wtedy było tylko gorzej codzienne nawiedzanie po pijaku nawet do pracy potrafił przychodzić i przy wszystkim wykrzykiwać jaką to jestem suką.
Ja z płaczem wychodziłam do domu bo nie byłam w stanie dalej zostać w firmie. Ja nie potrzebnie wdałam się w romans z starym znajomym przy którym  wtedy czułam się szczęśliwa ale stwierdziłam , że to też pomyłka.

Mój się uspokoił przez pół roku nie pił małą zabierał do siebie do rodziców. I ja głupia wróciłam do niego i sama niewiem czy to z miłości czy tylko dla dziecka czy z strachu

Teraz znów on od jakiegoś czasu nie ma pracy a każda praca jego to nie wypał bo niby mu nie płacą. Znów pije i teraz wykrzykiwanie że ja jego zdradziłam że to wszystko przez mnie. A to że on przez ostatnie 3 lata pił i nie pracował to on tego nie pamięta. Tylko to że ja jego zdradzałam.


Wiem że to co napisałam jest bez ładu i składu nawet nie chce mi się czytać tego.

Problem jest taki że boli mnie że nie mam takiego szczęścia jak widzę że inni mają. Moje jedyne szczescie to tylko ta moja mała którą kocham nad życie i tylko dla niej zyje bo tak dawno bym skonczyła.
Sama niewiem co robić czy mu pomagac czy znów go wyrzucic, boję sie strasznie że znów bedzie przychodził do mojej pracy , do domu w środku nocy wydzwaniał domofonem . Jego rodzice się wypieli na niego zostawili go samego, tylko ja mu moge pomóc.  Ja okłamuję swoja mame mówię ze jest wszystko w porzadku , nie mam wogle przyjaciól przez to tylko praca i lece do domu żeby być z mała...

żałosne
przepraszam

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: brak szczescia w zyciu :(

Problem jest taki że boli mnie że nie mam takiego szczęścia jak widzę że inni mają.

Problem w tym, że ludzie sami sobie kreują swoje szczęście. Zapytaj się tych "mających więcej szczęścia" czy byliby z takim facetem jak Ty - na 99 na 100 powie "nie", a ta 1 jest głupia i nie umie sobie wyobrazić sytuacji, bo to dla niej abstrakcja.

Moje jedyne szczescie to tylko ta moja mała którą kocham nad życie i tylko dla niej zyje

Skoro tak, to odejdź od niego jak najszybciej, bo takie ciągłe awantury, napięcie, to dla Twojej córeczki czysty koszmar, który odbije się na niej nie za rok, nie za 2 lata, ale za 10 i 20. Wpakuje się w tak samo toksyczny związek jak Ty, bo podświadomie będzie czuła, że na nic lepszego nie zasługuje. Chcesz tego? Popytaj się tu na forum kobiet w toksycznych związkach, ile z nich miało alkohol w rodzinie, u ilu z nich ojciec pił. Popytaj tych z zaburzeniami, w depresji, z nerwicą. Całe mnóstwo, bo toksyczne dzieciństwo to jedna z głównych przyczyn późniejszych problemów.

Jego rodzice się wypieli na niego zostawili go samego, tylko ja mu moge pomóc.

Żeby pomóc komukolwiek, trzeba najpierw umieć pomóc sobie. A Ty nie umiesz, bo bez urazy - Twoje życie to bajzel. A jemu nikt nie pomoże jeśli on sam nie zechce, a w tej chwili nie zechce, bo i po co? Po co ma przestać pić? Co straci, jak nie przestanie? Nie ma motywacji. Kiedy zobaczy, że przez alkohol i awantury stracił żonę i córkę, może to go ruszy, a jak nie - jest stracony. Na siłę nikogo nie zbawisz, a tylko pogrążysz siebie i dziecko.

3

Odp: brak szczescia w zyciu :(

ddd 87   musisz koniecznie zaczac myslec tylko o corce i o sobie,bo przy twoim mezu i ojcu dziecka bedziesz znerwicowana(pewnie jestes na maxa)uloz sobie zycie bez alkoholika.Dawalas mu szanse, z ktorej nie skorzystal,on Cie osaczy,zniszczy Twoje zycie i zycie dziecka.Na pierwszym miejscu jest Twoje dziecko,potem Ty..........potem dlugo,dlugo nic  i Twoj pijak .Mysle,ze rodzice twojego meza postapili slusznie,ze zerwali z nim kontakt i Ty tak powinnas postapic....moze sie zastanowi nad swoim zyciem i to do czegos go zmusi....chron swoje dziecko!Nie wierze ,ze w twoim zwiazku bedzie lepiej!Poczytaj posty dotyczace zon alkoholikow to dla Ciebie wazna wskazowka!

4

Odp: brak szczescia w zyciu :(

zle zrobiłas ze do niego wrociłaś. skoro dawals sobie rade sama to po co z nim jesteś?
zbierz się na odwagę, masz wspaniałą córeczkę, masz przyszlosc przed sobą! nie trać czasu przy tym mężczyznie, bo w koncu za pare lat i tak od niego odejdziesz, ale juz duzo starsza i wtedy bęzie Ci tylko trudniej.

twoja corka na pewno widzi co sie dzieje,ze nie jesteś szczęsliwa. nie marnuj swojego życia, pamiętaj każdy jest kowalem swojego losu, nie daj sie tak trakotwac, odejdz póki jest czas, a na pewno zbudujesz jeszcze szczęsliwy związek z kim innym wink

5

Odp: brak szczescia w zyciu :(

Nie bój się odejść od tego człowieka i rozpocząć nowe życie. Najważniejsze, że masz dla kogo żyć!

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » brak szczescia w zyciu :(

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018