witam jestem Adam mam taki problem z dziewczyną mieliśmy najszczęśliwszy okres w naszym życiu potem było tylko gorzej napisała mi że kogoś poznała i że to tylko zauroczenie i nie chce kończyć naszego związku .... po kilku dniach zakończyła to w dziwny sposób bo napisała mi że " nie możemy być już dłużej razem " trochę to dziwne bo moim zdaniem takimi słowami nie kończy się związku .Tego samego pisałem z nią i pytałem czy ma jakiś problem czemu tak się stało itd . ona na to że to jest jej sprawa że nie chodzi o tego innego i że kiedyś przyjdzie czas na wyjaśnienia ... myślałem że to właśnie ten inny jest powodem naszego rozstania... nie dawno znowu z nią o tym pisałem a mianowicie wyglądało to tak : "czemu nie jesteś w szkole ? bo mam swój powód ... " wyglądało to mniej więcej tak z tym że pytałem czy jakby miała wybór to by była ze mną ona że wyboru nie miała ... pytam się czy ma problem ona mówi że może i tak ja pytam czy mogę pomóc ona że nie ... Proszę pomóżcie kocham ją nadal niedawno jeszcze myślałem o wyrzuceniu jej ze swojego serca ale po ostatniej rozmowie z nią stwierdziłem że jeśli jest to powód "dzięki" któremu naprawdę nie miała wyboru chce jej pomóc a może może nawet znowu się o nią starać ...proszę poradźcie mi jak z niej " wyciągnąć " o co chodzi bo nie chce czekać do momentu aż mi powie bo wtedy może być za późno :(a najdziwniejsze jest w tym wszystkim to że twierdzi że mnie wciąż kocha
1 2013-01-03 15:01:58 Ostatnio edytowany przez carrotman (2013-01-03 15:06:32)
Podobne tematy
Witaj
Po tym co napisales sadze ze dziewczyna ciągnac tzw.''2 sroki za ogon''sama nie wie do końca czego chce.... jestes w bardzo cęzkiej sytuacji i nic nie zrobisz i to nic nie da co bys nie zrobil...mysle ze im bardziej bedziesz o nią walczyl to ona bedzie si eodsuwac...daj moze troche czasu bo tak na prawde ona sama musi zadecydowac co dalej a siła nic nie wskurasz...nie mowi etez bys wogole si edo niej nieodzywał ..wiem ze to ciezkie ale zachowuj sie jak dawniej jakby nic sie nie stalo po prostu jak db przyjaciel to moze wtedy sama powie czego chce i o co jej tak na prawde chodzi....powodzenia!
3 2013-03-20 14:29:23 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-03-20 14:39:19)
witam jestem Adam mam taki problem z dziewczyną mieliśmy najszczęśliwszy okres w naszym życiu potem było tylko gorzej napisała mi że kogoś poznała i że to tylko zauroczenie i nie chce kończyć naszego związku .... po kilku dniach zakończyła to w dziwny sposób bo napisała mi że " nie możemy być już dłużej razem " trochę to dziwne bo moim zdaniem takimi słowami nie kończy się związku .Tego samego pisałem z nią i pytałem czy ma jakiś problem czemu tak się stało itd . ona na to że to jest jej sprawa że nie chodzi o tego innego i że kiedyś przyjdzie czas na wyjaśnienia ... myślałem że to właśnie ten inny jest powodem naszego rozstania... nie dawno znowu z nią o tym pisałem a mianowicie wyglądało to tak : "czemu nie jesteś w szkole ? bo mam swój powód ... " wyglądało to mniej więcej tak z tym że pytałem czy jakby miała wybór to by była ze mną ona że wyboru nie miała ... pytam się czy ma problem ona mówi że może i tak ja pytam czy mogę pomóc ona że nie ... Proszę pomóżcie kocham ją nadal niedawno jeszcze myślałem o wyrzuceniu jej ze swojego serca ale po ostatniej rozmowie z nią stwierdziłem że jeśli jest to powód "dzięki" któremu naprawdę nie miała wyboru chce jej pomóc a może może nawet znowu się o nią starać ...proszę poradźcie mi jak z niej " wyciągnąć " o co chodzi bo nie chce czekać do momentu aż mi powie bo wtedy może być za późno :(a najdziwniejsze jest w tym wszystkim to że twierdzi że mnie wciąż kocha
Cześć,
Zainteresował mnie Twój wpis. Jestem dziennikarką i przygotowuję materiał o nieszczęśliwych miłościach, chciałabym z Tobą porozmawiać. Rozmowa jest niezobowiązująca i anonimowa. Jeśli chcesz pogadać usunięte przez moderatora