witam wszystkich,pomóżcie mi coś do radzić,bo mam problem ze swoją matką,wraz ze mężem i córką 2 letnią mieszkamy u mojej matki i robi nam co chwile na zlość wyłącza nam prąd o bele co się z nami kłóci już nie wiem co ja mam robić,ja myśle że ona jest psychicznie chora i powinna się iść leczyć w już jej to mówiłam że powinna się iść leczyć ale ona się nic z tego nie robi,uprzykrza nam co chwile życie ,co mam robić w takiej sytuacji ![]()
Podobne tematy
Skoro mieszkacie u matki, to musicie znosić to, co ona wyrabia.
Nie pasuje Wam, to się wyprowadźcie. Innego wyjścia nie ma.
nie mamy gdzie narazie iść,a u teściów nie ma miejsca bo mieszkają w kawalerce i nie mają tam miejsca żeby nas wzięli chociaż by chcieli nas wziąść,ale tego nie idzie znosić co ona wyrabia,bo ona się powinna iść leczyć,człowiek by nie wytrzymał z nerwów to co ona wyrabia
Uważam,że takie teksty pogłębią problem.Przemyśl kto i w jakiej części płaci rachunki.Może mama przyzwyczajona do oszczędności,a rachunki duże i dlatego tak się zachowuje.Sytuacja trudna.Jak nie dogadacie się to jest faktycznie problem.Może spróbuj wysłuchać mamę dlaczego tak robi,,nie osądzając jej'' i spróbuj się dogadać.
ale ona nie może tak robić że co chwile prąd wyłącza żeby nam tylko na złość zrobić,bo to jesy chore co ona robi a zwłaszcza przy małym dziecku,przy jedynej własnej wnuczce
dużo razy próbowałam się z nią dogadać,to na chwile była cicha strona,a od jakiegoś czasu zaś zaczęła to samo robić
To jej dom i jeśli pokrywa koszty utrzymania, to może sobie robić co zechce.
Albo się dogadacie i pomożecie w sprawach finansowych, albo pozostaje Wam wyprowadzka.
Matka nie ma obowiązku utrzymywania Was.
ale ona nie może tak robić że co chwile prąd wyłącza żeby nam tylko na złość zrobić,bo to jesy chore co ona robi a zwłaszcza przy małym dziecku,przy jedynej własnej wnuczce
Może nawet i więcej kochana... Wnuczka nie wnuczka jesteś na jej terytorium. Cóż wiecej życzę Ci tylko szczęscia , żebyście poszli na swoje ![]()
dziewczyno!!!!!!!!!!!! Matka robi wszystko , aby was sie pozbyc...nie znamy szczegolow, ale czy wy dokladacie sie do czynszu,prad,gaz, smieci?????? pozostaje dogadanie sie lub wynajecie kawalerki/co przedraza/, ale swiety spokoj jest bezcenny....