Kochane dziewczynki. Jestem tylko net facetem, ale czytam Was, płaczę z Wami i wierzcie mi bardzo Was kocham. Wy jesteście dla mnie balsamem. Buziaczki dla wszystkich ![]()
Podobne tematy
Szukasz żony tutaj? ![]()
żony raczej nie
nie mniej bardzo mądry facet i rzeczywiście czasem byłam pod wrażeniem zwyczajnego, ludzkiego nazwyania rzeczy po imieniu.
Ja niestety nie mogę powiedzieć uffff ...ale też nie wiem;)
YYYYY - ale o co kaman? ![]()
He, he, he, nie szukam żony
nie jestem bigamistą.
Po prostu jestem pod ogromnym wrażeniem tego forum.
Nie miałem najmniejszego pojęcia, że tylu jest nieszczęśliwych ludzi.
He, he, he, nie szukam żony
nie jestem bigamistą.
Po prostu jestem pod ogromnym wrażeniem tego forum.
Nie miałem najmniejszego pojęcia, że tylu jest nieszczęśliwych ludzi.
Życie potrafi zaskakiwać:) Wielu ludzi jest nieszczęśliwych, ale skutecznie się z tym kryją, nikt raczej nie mówi o tym głośno, a na forum, zawsze to łatwiej o rozmowe, na przeróżne tematy:)
Ja chyle główe przed Lexparem ,ze jako facet czuje nasza rozpacz i rozumie..faceci raczej nie widza problemu ,albo nie okazuja ze ich to obchodzi..Kobiety tez bywaja złe , ale niestety Panowie maja pałeczke pierwszenstwa...
Tak to prawda Lex jest wspanialym mezczyzna z ZASADAMI.. Ma poczucie humoru i uwielbia pomagac
ja jestem pelna dla niego podziwu
Lex dzieki ze jestes...
Szacuneczek Lexpar, szacuneczek ![]()
Tak to prawda Lex jest wspanialym mezczyzna z ZASADAMI.. Ma poczucie humoru i uwielbia pomagac
ja jestem pelna dla niego podziwu
Lex dzieki ze jestes...
Ma szczęscie Jego Pani...przywrócił mi wiare w facetów..
nowaja29 napisał/a:Tak to prawda Lex jest wspanialym mezczyzna z ZASADAMI.. Ma poczucie humoru i uwielbia pomagac
ja jestem pelna dla niego podziwu
Lex dzieki ze jestes...
Ma szczęscie Jego Pani...przywrócił mi wiare w facetów..
Bo to nasz Lex ![]()
HERA i tu masz rację ,bo tacy faceci jak LEX przywracają wiarę w męską stronę mocy ![]()
LEX czego nie wiesz? My Ci wskażemy drogę ![]()
HERA i tu masz rację ,bo tacy faceci jak LEX przywracają wiarę w męską stronę mocy
LEX czego nie wiesz? My Ci wskażemy drogę
haha tak nawet ta najbardziej kreta wyprostujemy dla ciebie i Bagsa...jestescie moimi idolami..
:):)oplułam ekran:):):)
Już chlopakom mówiłam że są moim guru:)
Jest Nas tych porządnych o wiele więcej ale...raczej nie chwalimy się tym bo to takie nie męskie uronić łzę nad czyimś losem.
Jest Nas tych porządnych o wiele więcej ale...raczej nie chwalimy się tym bo to takie nie męskie uronić łzę nad czyimś losem.
Rogacz o Tobie tez pamietam ..chociaż ostatnio coraz wiecej Ciebie czytam..
Ja chyle główe przed Lexparem ,ze jako facet czuje nasza rozpacz i rozumie..faceci raczej nie widza problemu ,albo nie okazuja ze ich to obchodzi..Kobiety tez bywaja złe , ale niestety Panowie maja pałeczke pierwszenstwa...
Hero tak się jakoś zdarzyło, że zmądrzałem. Szkoda tylko, że tak późno, bo tyle lat mam w plecy. Ale lepiej późno niż wcale.
Ja też nie bylłem słodki i dałem swojej żonie nieźle popalić. Teraz rozumiem jak świadomie i nie świadomie można partnerowi zrobić krzywdę.
Naprawdę rozumiem
wstyd ze mezczyzna uroni lezke... Nieee raczej mile ze jest wrazliwy i przedewszystkim szczery!
hera.1 napisał/a:Ja chyle główe przed Lexparem ,ze jako facet czuje nasza rozpacz i rozumie..faceci raczej nie widza problemu ,albo nie okazuja ze ich to obchodzi..Kobiety tez bywaja złe , ale niestety Panowie maja pałeczke pierwszenstwa...
Hero tak się jakoś zdarzyło, że zmądrzałem. Szkoda tylko, że tak późno, bo tyle lat mam w plecy. Ale lepiej późno niż wcale.
Ja też nie bylłem słodki i dałem swojej żonie nieźle popalić. Teraz rozumiem jak świadomie i nie świadomie można partnerowi zrobić krzywdę.
Naprawdę rozumiem
Ja podobnie mam , teraz tez widze swoja wine , nie tylko Jego.. zaogniałam sytuacje , a On po prostu miał juz dość..ale u nas juz naprawic sie nie da, oboje jestesmy zranieni i nie możemy sie dogadac. Chciaz dwa dni temu pierwszy raz od 3 miesiecy rozmawialismy rzeczowo i spokojnie.. Ale On ostroznie wazył słowa.. Ja Go przeprosiłam za moje obelgi i powiedziałam ze miłość nie wygasa z dnia na dzień i ,ze Go wciaz kocham..wydukał tylko ..bywa...Wiec wiem ,ze juz posprzatane,,,
Tak to prawda Lex jest wspanialym mezczyzna z ZASADAMI.. Ma poczucie humoru i uwielbia pomagac
ja jestem pelna dla niego podziwu
Lex dzieki ze jestes...
Nowaja proszę, nie zawstydzaj mnie. Wiesz dlaczego pomagam? Dlatego, że widzę krzywdę, cierpienie, ból i rozpacz. Ja nie mogę być obojętny na to. Mój związek też się walił i to galopująco, ale wszedłem na to forum, poczytałem i dostałem ogromne wsparcie. Dostałem wsparcie właśnie od ludzi przetrąconych, ludzi dotkniętych okrótnie przez los, którzy sami potrzebowali wsparcia. Dlatego odpłacam tym samym. Ponadto wspólny los łączy a nie dzieli, więc nie masz za co dziękować
.
Jest Nas tych porządnych o wiele więcej ale...raczej nie chwalimy się tym bo to takie nie męskie uronić łzę nad czyimś losem.
Sorry, ja się nie chawalę. Jak czytam te posty to się wstydzę jak panienka na pierwszej randce 
Ja podobnie mam , teraz tez widze swoja wine , nie tylko Jego.. zaogniałam sytuacje , a On po prostu miał juz dość..ale u nas juz naprawic sie nie da, oboje jestesmy zranieni i nie możemy sie dogadac. Chciaz dwa dni temu pierwszy raz od 3 miesiecy rozmawialismy rzeczowo i spokojnie.. Ale On ostroznie wazył słowa.. Ja Go przeprosiłam za moje obelgi i powiedziałam ze miłość nie wygasa z dnia na dzień i ,ze Go wciaz kocham..wydukał tylko ..bywa...Wiec wiem ,ze juz posprzatane,,,
Nieprawda, że pozamiatane. Ja też tak myślałe ( opsałem to na forum w wątku "Jest źle mam 36 lat i rozwód"
Ty walcz dziewczyno, jeżeli Ci zależy. Nie poddawaj się tak łatwo. Jeszcze raz rozmawiaj, ale szczerze do bólu. Ja od tego zacząłem i w tej rozmowie ustaliliśmy, że razem spróbujemy i czynimy to cały czas. Teraz już nie ma sytuacji, że o czymś się milczy. Kazde z nas od razu mówi co mu leży na wątrobie. Trudna to droga aby odbudować wzloty i upadki, ale próbujemy.
Ty też spróbuj.
hera.1 napisał/a:Ja podobnie mam , teraz tez widze swoja wine , nie tylko Jego.. zaogniałam sytuacje , a On po prostu miał juz dość..ale u nas juz naprawic sie nie da, oboje jestesmy zranieni i nie możemy sie dogadac. Chciaz dwa dni temu pierwszy raz od 3 miesiecy rozmawialismy rzeczowo i spokojnie.. Ale On ostroznie wazył słowa.. Ja Go przeprosiłam za moje obelgi i powiedziałam ze miłość nie wygasa z dnia na dzień i ,ze Go wciaz kocham..wydukał tylko ..bywa...Wiec wiem ,ze juz posprzatane,,,
Nieprawda, że pozamiatane. Ja też tak myślałe ( opsałem to na forum w wątku "Jest źle mam 36 lat i rozwód"
Ty walcz dziewczyno, jeżeli Ci zależy. Nie poddawaj się tak łatwo. Jeszcze raz rozmawiaj, ale szczerze do bólu. Ja od tego zacząłem i w tej rozmowie ustaliliśmy, że razem spróbujemy i czynimy to cały czas. Teraz już nie ma sytuacji, że o czymś się milczy. Kazde z nas od razu mówi co mu leży na wątrobie. Trudna to droga aby odbudować wzloty i upadki, ale próbujemy.
Ty też spróbuj.
Ale On juz ma Kogos ..wiem ,ze Ona nie znaczy nic dla Niego ..jak zapytalam o Nia czy jest z nia zeby zapomniec..powiedzial ..tematu nie było,,, wciaz walcze ,ale On czasami zachowuje sie dziwnie ..pisal jeszcze niedawno sms jak z Nia juz byl ze myslalma ze juz Go mam a za chwile jakies zdanie i juz mnie odrzucil.. wiem ,ze bylam dla Niego najwazniejsza i wyjatkowa osoba z dotychczasowych dziewczyn..wiec nie moge uwierzyc ze po miesiacy przestal kochac..nie rzucil mnie dla tej kobiety , ona sie pojawila po...
24 2013-02-21 23:01:00 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2013-02-21 23:08:24)
Ale On juz ma Kogos ..wiem ,ze Ona nie znaczy nic dla Niego ..jak zapytalam o Nia czy jest z nia zeby zapomniec..powiedzial ..tematu nie było,,, wciaz walcze ,ale On czasami zachowuje sie dziwnie ..pisal jeszcze niedawno sms jak z Nia juz byl ze myslalma ze juz Go mam a za chwile jakies zdanie i juz mnie odrzucil.. wiem ,ze bylam dla Niego najwazniejsza i wyjatkowa osoba z dotychczasowych dziewczyn..wiec nie moge uwierzyc ze po miesiacy przestal kochac..nie rzucil mnie dla tej kobiety , ona sie pojawila po...
Walcz dziewczyno. Nie można tak odkochać się w jeden miesiąc. Miłość zabija się długo.
To, że pojawiła się inna kobieta, to jeszcze o niczym nie świadczy.
Wiesz, facet jak nie czuje miłości, pożądania w domu to szuka tego gdzie indziej. Kobiety też się nie różnią w tym temacie.
Ale ja by się nie poddawał.
Jeżeli chcesz pogadać to proszę na priva. Zapewniam, że odpisze i kawaleria
przybędzie z odsieczą.
hera.1 napisał/a:Ale On juz ma Kogos ..wiem ,ze Ona nie znaczy nic dla Niego ..jak zapytalam o Nia czy jest z nia zeby zapomniec..powiedzial ..tematu nie było,,, wciaz walcze ,ale On czasami zachowuje sie dziwnie ..pisal jeszcze niedawno sms jak z Nia juz byl ze myslalma ze juz Go mam a za chwile jakies zdanie i juz mnie odrzucil.. wiem ,ze bylam dla Niego najwazniejsza i wyjatkowa osoba z dotychczasowych dziewczyn..wiec nie moge uwierzyc ze po miesiacy przestal kochac..nie rzucil mnie dla tej kobiety , ona sie pojawila po...
Walcz dziewczyno. Nie można tak odkochać się w jeden miesiąc. Miłość zabija się dłuo.
Jak Ty sobie poradziles. napisz w skrocie ,bo ten post 36 lat i rozwod to zajmie mi sto dni nim Cie znajde hah Ale jak myslisz pisac czy nie bardzo czy czekac na Jego ruch teraz..ulzylo mi ,ze Go przeprosiłam za obelgi i ze zakomunikowałam ,ze Go wciaz kocham .. jak myslisz czy On to przemysli ??
Jak Ty sobie poradziles. napisz w skrocie ,bo ten post 36 lat i rozwod to zajmie mi sto dni nim Cie znajde hah Ale jak myslisz pisac czy nie bardzo czy czekac na Jego ruch teraz..ulzylo mi ,ze Go przeprosiłam za obelgi i ze zakomunikowałam ,ze Go wciaz kocham .. jak myslisz czy On to przemysli ??
Hero pozwolisz, że jutro to zrobię na Twój priv?
Zrobię to spokojnie i ze szczegółami.
Głowa do góry
będzie dobrze.
hera.1 napisał/a:Jak Ty sobie poradziles. napisz w skrocie ,bo ten post 36 lat i rozwod to zajmie mi sto dni nim Cie znajde hah Ale jak myslisz pisac czy nie bardzo czy czekac na Jego ruch teraz..ulzylo mi ,ze Go przeprosiłam za obelgi i ze zakomunikowałam ,ze Go wciaz kocham .. jak myslisz czy On to przemysli ??
Hero pozwolisz, że jutro to zrobię na Twój priv?
Zrobię to spokojnie i ze szczegółami.
Głowa do góry http://emotikona.pl/emotikony/pic/0wink.gif będzie dobrze.
Oczywiscie ..przepraszam ,ze Cie angazuje , bede czekac jak Penelopa na Ciebie i Jego..ehh tzn na Twoja opowieść.. Pozdrawiam Cie i fajnie ,ze tutaj jest tylu zajeb....ludzi..
28 2013-02-21 23:37:03 Ostatnio edytowany przez trelemorele (2013-02-21 23:37:25)
Lexpar a moglbys przeczytac moj watek i sie wypowiedziec pomocnie ,tak samo kazdy komu tylko sie bedzie chcialo? http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=1405458#p1405458 w skrocie powiem wam,ze nei zycze nikomu takiego bledu jaki popelnilem ja. pozniejszy etap , kiedy to wszystko do nas wraca kiedy myslelismy,ze dobrze postapilismy jest chyba czyms najgorszym co moze nas spotkac.
Hero to dla Ciebie
.
Dobrej nocy 
Lexpar a moglbys przeczytac moj watek i sie wypowiedziec pomocnie ,tak samo kazdy komu tylko sie bedzie chcialo? http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=1405458#p1405458 w skrocie powiem wam,ze nei zycze nikomu takiego bledu jaki popelnilem ja. pozniejszy etap , kiedy to wszystko do nas wraca kiedy myslelismy,ze dobrze postapilismy jest chyba czyms najgorszym co moze nas spotkac.
Obiecuję, ale jutro i odpowiem, bo już dzisiaj jestem lekko zmęczony.
Ale daję słowo, że poczytam ![]()
Hero to dla Ciebie http://emotikona.pl/gify/pic/07roza.gif.
Dobrej nocy http://emotikona.pl/emotikony/pic/50przytula.gif
Dziekuje Lexpar..Caluje i pozdrawiam , dobrej nocy zycze...
32 2013-02-22 00:23:39 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2013-02-22 00:25:27)
Lexpar napisał/a:Hero to dla Ciebie http://emotikona.pl/gify/pic/07roza.gif.
Dobrej nocy http://emotikona.pl/emotikony/pic/50przytula.gifDziekuje Lexpar..Caluje i pozdrawiam , dobrej nocy zycze...
Hero jeszcze wszedłem na forum, bo ja osobiście mam zgryza. Ja byłem krzywdziciel w związku. Aczkolwiek winę za to zawsze ponoszą dwie strony. Nie chcę rozpatrywać kto więcej, kto mniej, bo to jest destrukcyjne.
Ale naprawdę podzielę się z Tobą swoim doświadczeniem, z przekonaniem, że to się Tobie przyda.
Daję słowo, że zrobię wszystko aby Ci pomóc.
Buziaki i do jutra.
Dziekuje Lexpar..Caluje i pozdrawiam , dobrej nocy zycze...
No z tym całowaniem to ja nie mam nic przeciw, pod warunkiem, że to pocałunek (który przyjmuje)jest siostrzany 
34 2013-02-22 00:34:16 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2013-02-22 00:35:12)
Hero na dobranoc dla Ciebie i tylko dla Ciebie 
Zapamiętaj to Ty jesteś piękną, wartościową kobietą i nie zapominaj o tym.
Dobrej Nocki 