Nie wiem czy zdradziła i ogromny żal - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nie wiem czy zdradziła i ogromny żal

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: Nie wiem czy zdradziła i ogromny żal

Moja dziewczyna była na imprezie jak mnie nie było w mieście. Po 2 tygodniach dowiedzialem się ze bawila sie z innym facetem, byla tez pijana. W telefonie znalazlem filmik jak z nim tańczy, który wyslala jej kolezanka  która z nia byla (pijana wywija na parkiecie, podchodzi do niej gosc lapie za biodro i sie nachyla, wyglada jak jej cos mówi albo ja caluje, nagranie słabej jakosci). Pozniej znalazłem rozmowy, napisala do niego na Facebooku o 4 nad ranem (przypuszczam ze jak wyszla z dyskoteki) ze ma isc spac, on do niej ze z nia moze iść, a ona ze jutro pogadaja. Później jakos o 9 pisze do niego ze to co zaszlo na imprezie ma zostac miedzy nimi... on ze ok, potem wiadomość od niej ze w mieście jest kino, na co on ze nie da rady iść, a ona na to ze ok. Jeszcze w rozmowach z koleżanką miala wiadomosci typu "przypomniało mi sie ze robiliśmy sobie zdjecia" na co kolezanka jej odpisala ze ma haka na nia. Zrobiłem jej awanturę, tlumaczyla ze do niczego nie doszlo, ze nie zdradzila mnie, a jesli chodzi o kino to jej pytal na imprezie co może na zajutrz robić z kolegami bo nie jest stad. Wyszedłem.
Po 2 dniach sie spotkaliśmy i powiedzialem jej ze odchodze, bo mi nie powiedziala co zaszlo. Mialem straszny zal, bo zdaje mi sie ze kłamie, bo poczatkowo jeszcze mowila ze sie nie całowali, ale pozniej ze ja w policzek probowal pocałować, potem ze jednak pocalowal w ten policzek, paranoja... malo tego jak zapytałem o haka to mowila ze te filmik jest hakiem, a mowa byla przecież o zdjęciach. Zapomniałem Ze napisalaem przy niej do niego, ze widzialem filmik jak sie caluja I ma gadac prawde co zaszlo to jego zona się nie dowie ( jest od niej 16 lat starszy, zona I 2 dzieci), na co on ze tylko sie bawili i do niczego nie doszlo.
Minal tydzien, bylem załamany, nic nie jadlem i plakalem nawet w pracy po kryjomu.
Podgladalem ja na mediach społecznościowych, bez przerwy o niej myślałem, nie moglem zaznać spokoju.
Napisalem ze chce sie spotkac, powiedzialem ze chce nad tym pracować. Wróciliśmy do siebie, ulżyło mi I zaznalem spokoju.
Bardzo sie kochamy, wokół ludzie mowia ze pasujemy, zawsze robiliśmy wszystko razem, bylo jak w bajce, wiele razy płakała ze szczęścia ze mna i mówiła że mnie bardzo kocha i chce spedzic razem życie, od pół roku staramy sie o dziecko, chcialem sie oswiadczyc we wrześniu.
Jesteśmy ze sobą 2 lata, jest młodsza ma 20 lat ja 27.
Niestety mam straszny zal do niej, ona zachowuje sie jakby nic sie nie stało, ciagle ja pytam co zaszlo, ze ma powiedziec sie nie bać, ze bedzie wszystko dobrze, na co ona ze nie zdradziła, nie calowala sie tylko tańczył z, mu cos odwalio z tym pocalunkiem... Jednak zal jest ogromny, bo mysle ze kłamie, po co do niego pisala, czy naprawde sie nie całowali.. Jeszcze tlumaczyla sie ze nie poświęciłem jej dosc czasu, chciala z kims pogadac, kogos poznac bo nie ma przyjaciół, nie miala złych intencji i do niczego nie doszlo...
Dzis mowila ze jestem dziwny (bo jestem smutny i malo z nia gadam, jak juz to opryskliwie i jestem wycofany), pyta czy cos zle robi, czy tak juz teraz bedzie to wyglądać zawsze, czy chce ja do siebie zniechęcić.
Czy można to jakos naprawic, bo zależy mi na niej, chce z nia spędzić życie, zestarzec sie i wiem ze ona tez tego chce.
Czy to byl jednorazowy wybryk, czy dostala nauczkę i nie odwali mi drugi raz czegos takiego, czy moze jest mloda i glupia, puściła sie z innym żeby pokazać kolezanka, żeby sie poprostu zabawic...
Jeszcze chce dodac ze jak ja poznałam miala chłopaka, ale twierdzila ze im sie nie uklada. Ze sie nie cieszy jak ja jak ja widzi, ze dużo pracuje i jak wraca z pracy tylko cos je i idzie spać. Ze seks raz w miesiącu. Wysłaliśmy sobie nagie zdjecia. Jak zobaczył w jej tel ze gadamy (o zdjęciach nie wie do dzis) to sie wyprowadził. Kazałem jej sie odwalic ze nie bede rozwalal związku. Po miesiącu jak nie gadaliśmy odezwala sie ze i tak ja zostawil, bo umawial sie z inna. Czy skończę jak on?
Mam paranoje i nic sie nie stało czy moze daje sie dymac
Wybaczcie skladnie i błędy ale pisze w amoku.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nie wiem czy zdradziła i ogromny żal

Krótko - dajesz się dymać. Pomijając fakt, iż na imprezie można zrobić dużo więcej, niż tylko całować się:) No chyba nie liczysz na to, że wyzna ci wszystko, skoro nie masz żadnego dowodu, tylko ten filmik?

3

Odp: Nie wiem czy zdradziła i ogromny żal

Zachodze w glowe jak można zyc z poczuciem winy. Ten filmik i rozmowy to nie dowod, jedynie poszlaka.
Z nim nie gada i nie będzie bo jest z daleka i ma rodzinę. Czy to jednorazowy wybryk, stało się bylam pijana mloda i zagubiona. Czy jak raz sie zdradzilo robię się to ciągle... tyle pytan tak mało odpowiedzi

4

Odp: Nie wiem czy zdradziła i ogromny żal

Przykro mi ale uważam, że niepotrzebnie ty napisałeś pierwszy, że chcesz się spotkać i nad tym pracować. To ona nabroiła i to z jej strony powinna wyjść ta inicjatywa, żeby w ogóle można było coś takiego wybaczyć. Żeby upewnić się co do prawdziwych intencji, trzeba było sobie płakać w samotności ale w rzeczywistości olać ją i czekać. Jak sama przyjdzie i zechce naprawiać to znaczy, że jej zależy. Teraz to się już niczego nie dowiesz. Skoro postanowiłeś sam wrócić to nie możesz teraz jej suszyć głowy. Ona ci nic nie powie zwłaszcza jeśli jest coś na rzeczy będzie szła w zaparte i teraz tylko równia pochyła - ciągle kłótnie.
Odseparuj się. Sprawdź czy jej na tobie zależy. Jeśli nie, to trzeba się zastanowić czy warto tkwić w takim związku...

5

Odp: Nie wiem czy zdradziła i ogromny żal

W amoku to ty wróciłeś do niej. Źle zrobiłeś. To ona powinna wrócić do ciebie.

6

Odp: Nie wiem czy zdradziła i ogromny żal
Kamkus1 napisał/a:

Moja dziewczyna była na imprezie jak mnie nie było w mieście. Po 2 tygodniach dowiedzialem się ze bawila sie z innym facetem, byla tez pijana. W telefonie znalazlem filmik jak z nim tańczy, który wyslala jej kolezanka  która z nia byla (pijana wywija na parkiecie, podchodzi do niej gosc lapie za biodro i sie nachyla, wyglada jak jej cos mówi albo ja caluje, nagranie słabej jakosci). Pozniej znalazłem rozmowy, napisala do niego na Facebooku o 4 nad ranem (przypuszczam ze jak wyszla z dyskoteki) ze ma isc spac, on do niej ze z nia moze iść, a ona ze jutro pogadaja. Później jakos o 9 pisze do niego ze to co zaszlo na imprezie ma zostac miedzy nimi... on ze ok, potem wiadomość od niej ze w mieście jest kino, na co on ze nie da rady iść, a ona na to ze ok. Jeszcze w rozmowach z koleżanką miala wiadomosci typu "przypomniało mi sie ze robiliśmy sobie zdjecia" na co kolezanka jej odpisala ze ma haka na nia. Zrobiłem jej awanturę, tlumaczyla ze do niczego nie doszlo, ze nie zdradzila mnie, a jesli chodzi o kino to jej pytal na imprezie co może na zajutrz robić z kolegami bo nie jest stad. Wyszedłem.
Po 2 dniach sie spotkaliśmy i powiedzialem jej ze odchodze, bo mi nie powiedziala co zaszlo. Mialem straszny zal, bo zdaje mi sie ze kłamie, bo poczatkowo jeszcze mowila ze sie nie całowali, ale pozniej ze ja w policzek probowal pocałować, potem ze jednak pocalowal w ten policzek, paranoja... malo tego jak zapytałem o haka to mowila ze te filmik jest hakiem, a mowa byla przecież o zdjęciach. Zapomniałem Ze napisalaem przy niej do niego, ze widzialem filmik jak sie caluja I ma gadac prawde co zaszlo to jego zona się nie dowie ( jest od niej 16 lat starszy, zona I 2 dzieci), na co on ze tylko sie bawili i do niczego nie doszlo.
Minal tydzien, bylem załamany, nic nie jadlem i plakalem nawet w pracy po kryjomu.
Podgladalem ja na mediach społecznościowych, bez przerwy o niej myślałem, nie moglem zaznać spokoju.
Napisalem ze chce sie spotkac, powiedzialem ze chce nad tym pracować. Wróciliśmy do siebie, ulżyło mi I zaznalem spokoju.
Bardzo sie kochamy, wokół ludzie mowia ze pasujemy, zawsze robiliśmy wszystko razem, bylo jak w bajce, wiele razy płakała ze szczęścia ze mna i mówiła że mnie bardzo kocha i chce spedzic razem życie, od pół roku staramy sie o dziecko, chcialem sie oswiadczyc we wrześniu.
Jesteśmy ze sobą 2 lata, jest młodsza ma 20 lat ja 27.
Niestety mam straszny zal do niej, ona zachowuje sie jakby nic sie nie stało, ciagle ja pytam co zaszlo, ze ma powiedziec sie nie bać, ze bedzie wszystko dobrze, na co ona ze nie zdradziła, nie calowala sie tylko tańczył z, mu cos odwalio z tym pocalunkiem... Jednak zal jest ogromny, bo mysle ze kłamie, po co do niego pisala, czy naprawde sie nie całowali.. Jeszcze tlumaczyla sie ze nie poświęciłem jej dosc czasu, chciala z kims pogadac, kogos poznac bo nie ma przyjaciół, nie miala złych intencji i do niczego nie doszlo...
Dzis mowila ze jestem dziwny (bo jestem smutny i malo z nia gadam, jak juz to opryskliwie i jestem wycofany), pyta czy cos zle robi, czy tak juz teraz bedzie to wyglądać zawsze, czy chce ja do siebie zniechęcić.
Czy można to jakos naprawic, bo zależy mi na niej, chce z nia spędzić życie, zestarzec sie i wiem ze ona tez tego chce.
Czy to byl jednorazowy wybryk, czy dostala nauczkę i nie odwali mi drugi raz czegos takiego, czy moze jest mloda i glupia, puściła sie z innym żeby pokazać kolezanka, żeby sie poprostu zabawic...
Jeszcze chce dodac ze jak ja poznałam miala chłopaka, ale twierdzila ze im sie nie uklada. Ze sie nie cieszy jak ja jak ja widzi, ze dużo pracuje i jak wraca z pracy tylko cos je i idzie spać. Ze seks raz w miesiącu. Wysłaliśmy sobie nagie zdjecia. Jak zobaczył w jej tel ze gadamy (o zdjęciach nie wie do dzis) to sie wyprowadził. Kazałem jej sie odwalic ze nie bede rozwalal związku. Po miesiącu jak nie gadaliśmy odezwala sie ze i tak ja zostawil, bo umawial sie z inna. Czy skończę jak on?
Mam paranoje i nic sie nie stało czy moze daje sie dymac
Wybaczcie skladnie i błędy ale pisze w amoku.

Skoro już ponownie z nią jesteś, to przestań ciągle wracać do tamtej sytuacji, bo to nie ma sensu i pokazuje jedynie brak konsekwencji w Twoim postępowaniu.

Albo zapomnij, że ta sytuacja miała miejsce, albo zakończ związek.

7

Odp: Nie wiem czy zdradziła i ogromny żal

Witam.Dokładnie skoro stale o tym myślisz(że Cię zdradziła)i masz dalej do niej ogromny żal to daj sobie z nią spokój.To stale będzie wracało do Was.W każdej kłótni,w kryzysie a na końcu nawet po kilku latach z tego właśnie powodu Wasz związek się zakończy.Czy robiła coś z tym facetem czy nie dla mnie to byłaby zdrada.A bez zaufania do drugiej osoby nie ma związku.Żal mi Ciebie,bo zmarnowałeś dość dużo czasu na nią,ale wyświadczyła Ci przysługę,że pokazała kim jest naprawdę.

8 Ostatnio edytowany przez Nathan (2020-02-12 10:22:34)

Odp: Nie wiem czy zdradziła i ogromny żal

Najpierw mówiła że się nie całowali, później że próbował, a później że jednak pocałował...
Czyli że nie zdradziła, później że próbował, a później że jednak ją przeleciał...

Skoro do niczego nie doszło to o czym pisała do niego że to co zaszło ma zostać między nimi?
Bo o całus w policzek na pewno nie chodzi.
Więc o co?

Największy błąd zrobiłeś odzywając się do niej pierwszy - po tym jak odszedłeś.
To ona była winna całej sytuacji - i ona powinna o was zawalczyć.
Ty pokazałeś jej że za to co zrobiła nie spotkają ją żadne konsekwencje.
Czyli że następny taki wybryk też jej wybaczysz.

Jak dla mnie - powinieneś jej powiedzieć że wiesz o hakach w  postaci zdjęć - nieważne skąd - i  zażądać aby Ci te zdjęcia pokazała.
Jeśli nie ma na nich nic złego - pokaże Ci.
Jeśli odmówi lub się wyprze - masz jasność że do czegoś jednak doszło.

I że powinieneś z nią zerwać.

No chyba że chcesz czekać na następną taką akcję.
Tylko że z następną zdradą ona będzie ostrożniejsza - tak byś się nie dowiedział.

Chcesz żyć w ciągłej niepewności i zadręczać się podejrzeniami?

Inna sprawa - miała chłopaka a Tobie wysyłała nagie zdjęcia - czyli skłonności do zdrady miała już wcześniej...

9

Odp: Nie wiem czy zdradziła i ogromny żal
Kamkus1 napisał/a:

.. Czy skończę jak on?...

istnieje duże prawdopodobieństwo, że tak samo skończysz

10

Odp: Nie wiem czy zdradziła i ogromny żal

Pamiętaj że to bardzo młoda dziewczyna i jeżeli w przyszłości była taka sytuacja to nie znaczy że się powtórzy. Możliwe że wyciągnęła wnioski z poprzedniego związku i dla niej ten całus na dyskotece lub wspólne tańczenie było czymś złym o czym nie chciała by A byś się dowiedział.
druga sprawa to to czy potrafisz jej wybaczyć i ponownie zaufać. Odpowiedz sobie na to pytanie bo jeżeli masz zamiar dusić w sobie ten żal jej nie wierzyć to wasz związek nie przetrwa.
nie masz dowodów że zaszło coś więcej Jeśli chcesz z nią być to wybacz jej i uwierz. Porozmawiaj z nią szczerze, powiedz otwarcie Co sądzisz, zagroź że ma ostatnio szansa powiedzieć ci całą prawdę jeżeli dowiesz się że kłamie to będzie koniec waszego związku. ale podstawowa kwestia to to Czy potrafisz jej znów zaufać

11

Odp: Nie wiem czy zdradziła i ogromny żal

Nadal masz dostęp do jej telefonu, może maila?

12

Odp: Nie wiem czy zdradziła i ogromny żal

Gdyby nie to, że ona jest bardzo młoda, można by rzec - wybrałeś kiepski materiał na kobietę życia.

13

Odp: Nie wiem czy zdradziła i ogromny żal

Podpiszę się pod wypowiedziami poprzedników - to nie Ty powinieneś pierwszy rękę wyciągać do zgody, tylko ona, bo to ona narozrabiała. Nawet jeśli faktycznie z nim nie spała, to i tak nie zachowała się w porządku i wyraźnie kręci. Ty do niej "wróciłeś", mimo, że jej nie jest przykro, ze nic Ci nie wyjaśniła ani nie przeprosiła. Nie poniosła żadnych konsekwencji, a Ty wyglądasz jak naiwniak, któremu każdy kit można wcisnąć. Jeśli nawet jeszcze Cię nie zdradziła, to pewni zdradzi, bo juz wie, że we wszystko uwierzysz i wybaczysz, nawet jak Cię o to wybaczenie nie będzie prosić. Bardzo możliwe, że ma takie skłonności - jednego chłopaka juz zdradzała, tyle, że z Tobą. A może jest za młoda na poważny związek? Jedno jest pewne - żony to Ty z niej nie zrobisz, przynajmniej przez następnych kilka lat.

14

Odp: Nie wiem czy zdradziła i ogromny żal

Młoda, rozhulana dziewczyna, niestabilna uczuciowo zrobiła z Ciebie naiwnego kretyna, że tak ostro się wyrażę. Powiedziała Ci tylko tyle ile sama chciała, bo diabeł wie, co tam się tak naprawdę wydarzyło. Sam fakt, że zaczynasz tworzyć związek z kimś, kto zdradził swojego ex z Tobą, już powinien włączyć mechanizmy ostrzegawcze. Poza tym, jeśli ona zawaliła( a co do tego wątpliwości nie ma), to ona powinna pierwsza wyciągnąć rękę i wyjaśnić wszystko. Jeśli tylko zależy jej na związku a nie na manipulowaniu Tobą i Twoimi uczuciami. Skoro sam do niej wróciłeś, to ona ma teraz zielone światło do dalszych wybryków a przy tym będzi epewna siebie, że następnym razem też jej wybaczysz.

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nie wiem czy zdradziła i ogromny żal

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018