2 lata chodzę z moim partnerem a od pół roku jesteśmy zaręczeni i od tego czasu zachowuje się jak by wszystko straciło sens. Dawniej śmiał się z moich żartów a teraz cały czas jest nadęty i wredny. Nie pozwala mi się dotykać i w ogóle stracił ze mną kontakt. Bawią go tylko sms od koleżanek i przy nich zachowuje się normalnie. Zastanawiam się czy nie zakończyć tego związku. pomóżcie!!!!
Podobne tematy
Z tego co napisałaś to jakby stracił zainteresowanie co do Twojej osoby. Interesują go koleżanki, hm może go jakaś zauroczyła i się chłopak wkręcił. Musisz wyłożyć "kawę na ławę" i szczerze z nim porozmawiać co się z nim dzieje? i czy może to zakończymy? bo nie chcesz być tak traktowana. Może po takiej szczerej rozmowie bedziesz wiedziała na czym stoisz i co robić.
jesli zareczyny byly przy rodzicach, to zebrac to samo gremiumn i wylozyc ;kawe na lawe' czyli porozmawiac i niech narceczony sie ustosunkuje albo zerwie zareczyny i bedziesz miala bialo na czarnym co robic dalej....
Ja bym się bała wiązać na stałe z takim facetem. Bardzo możliwe , że to typ który zawsze będzie potrzebował wianuszka koleżanek wokół siebie żeby podnosić w ten sposób swoją samoocenę.
Porozmawiaj przede wszystkim ze soba sama szczerze i otwarcie czego Ty pragniesz i czego chcesz a podpowiedz co zorbic nasunie sie sama, nikt nie bedzie musial doradzac.