Witam wszytskich mam nielada jak dla mnie ogromny problem
kupiliśmy z mężem mieszkanie w nowym budownictwie od dewelopera, mieszkanie ma 59m, salon z aneksem 25m, mały pokój 9m, i drugi pokój 12m, łazienka i spory przestrzenny korytarz, narazie jest nas dwójka dziecko w drodze
więc spokojnie wystarczy dla dziecka i sypialnia dla nas i jeden salon z kuchnią wspólny, ale planujemy mieć 2 dzieci zobaczymy jak to wyjdzie więc jak ja ich podzielę z tymi pokojami tak żebyśmy i my z mężem mieli swój "kąt" od wczoraj nic nie robię tylko chodzę i myślę
tak mnie to z nóg powaliło jak zaczełam się zastanawiać nad tym że to mieszkanie na całe życie raczej...
Podobne tematy
powiem Ci że moja kuzynka też kupiła mieszkanie 2 pokojowe,salon z aneksem plus 2 pokoje wiadomo łazienka i tam gdzie miało być wc jest mini pralnia,ma 2 dzieci już po 10 roku życia,fakt mieszkanie ok 70 m,ale dzisiaj po 4 latach stwierdziła że brakuje jej sypialni,bo śpi z mężem w salonie
więc jak planujesz 2 dzieci i chcesz mieć sypialnie osobno,to mieszkanie jest raczej za małe,chyba że dzieci będą siedziały w dwójkę na 12 m pokoju
Wybacz, ale jak przeczytałam Twój post, to pomyślałam: miej człowieku za dobrze, to zaczniesz sobie wymyślać problemy ![]()
Macie ogromne szczęście, że posiadacie tak duże mieszkanie. Dwoje dzieci spokojnie może mieszkać przez co najmniej kilka lat w jednym pokoju 12m, a potem Wy z mężem spokojnie możecie zrezygnować z posiadania salonu i sypialni oddzielnie na rzecz spania w salonie. Miliony polskich rodzin tak żyją i jest to raczej standard - miliony także mają o wiele ciaśniej lub w ogóle nie mają własnego kąta...
Wybacz, ale jak przeczytałam Twój post, to pomyślałam: miej człowieku za dobrze, to zaczniesz sobie wymyślać problemy
Macie ogromne szczęście, że posiadacie tak duże mieszkanie. Dwoje dzieci spokojnie może mieszkać przez co najmniej kilka lat w jednym pokoju 12m, a potem Wy z mężem spokojnie możecie zrezygnować z posiadania salonu i sypialni oddzielnie na rzecz spania w salonie. Miliony polskich rodzin tak żyją i jest to raczej standard - miliony także mają o wiele ciaśniej lub w ogóle nie mają własnego kąta...
Dokładnie tak samo sobie pomyślałam. Całe życie mieszkałam w jednym pokoju z siostrą, w drugim rodzicie. Nie mieliśmy dodatkowo salonu. Jakoś przeżyłam, nie czuje się bardzo pokrzywdzona przez życie. Myślę, że Twoje dzieci też sobie jakoś z tym poradzą.
Przez pierwszych 6 lat swojego życia mieszkałam z rodzicami i 2 lata młodszą siostrą w 1 pokoju (słownie: JEDNYM), ok. 20 m. Pokój służył za kuchnię, salon, sypialnię dla całej czwórki. Łazienka była na podwórku, tzw. wychodek. Jakoś się dało...
Zastanawia mnie natomiast to dlaczego kupiliście tak "małe" mieszkanie skoro raczej nie od wczoraj znasz swoje upodobania, plany i zamiary. Skoro podejmowaliście decyzję o kupnie mieszkania - nie można się było zdecydować na takie z trzema pokojami? Przy tej kategorii wydatkach kilka dodatkowych metrów nie stanowi przecież jakiejś ogromnej różnicy?
No tak zgadza się, powinnismy się znaczy ja zastanowić ale byłam tak zauroczona tym mieszkaniem w ogóle miejsce dzielnica to o czym zawsze marzyłam a teraz stwierdzam że za małe oczywiście kuchnia z aneksem jest tak zrobiona że można śmiało sciankę działową wstawić i będzie zamknięty 3 pokój, tesciowie mają mieszkanie 54m i 3 pokoje i ich mieszkanie w porównaniu do mojego wydaję mi się barrdzo duże, dlaczego tak jest że puste mieszkanie obielone tylko, optycznie wydaje się mniejsze niż już takie gotowe umeblowane, nie rozumiem tego, może przezywam właśnie dlatego że ono takie puste wydaje się być takie małe.. nie wiem już sama. Biuro moje w pracy ma 8,6m i jest jak dla mnie za duże a pokój w mieszkaniu za mały.. yy szok
...naprawdę nie masz innych problemów? to się ciesz! (nadchodzącymi świętami na przykład)
Zawsze, jak zajdzie potrzeba można będzie mieszkanie kiedyś tam przerobić... LUDZIE tak robią
W jednym pokoju mogą mieszkać dzieci jeżeli są jednej płci. Jeżeli są różnej płci to w pewnym momencie stanie się to problemem.
mozemy sie zamienic . my mamy mieszkanie 44,95m2 jeden pokoj 18 drugi 10 i palnujemy 2 dzieci. beda wychowywac sie w jednym malym 10 m2 pokoju. moze z czasem uda nam sie zamienic mieszkanie ale jesli nie to chyba nie jakas tragedia.