netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Czy zdarza Wam się myśleć stereotypowo?

19 odpowiedzi3 797 wyświetleńzałożony przez BabaOsiadła, 01.12.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy zdarza Wam się myśleć stereotypowo?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1

Temat: Czy zdarza Wam się myśleć stereotypowo?

No właśnie - zdarza Wam się? Przy jednoczesnej pełnej świadomości, że nie macie racji? Tak głupie myślenie, że aż Was same przeraża, ale nie potraficie inaczej?

Podam przykłady:

-w Waszej przychodni pracuje czarnoskóry lekarz - nie umawiacie się do niego na wizytę, ponieważ gdzieś w głowie huczy Wam: "jak czarny, to brudas, dzikus, na pewno ma HIV i mnie zarazi"

-w piaskownicy, do której prowadzacie swoje dziecko, bawi się dziecko z zespołem Downa - niby wszystko w porządku, ale jednak następnego dnia idziecie na inny plac zabaw

-bezdomny prosi Was o pieniądze - nie dajecie, bo "pewnie nie jest głodny, tylko przechleje"...


Dlaczego zakładam taki wątek? Szukam obecnie opiekunki do mojej córki. Wczoraj przeglądałam ogłoszenia - mnóstwo kobiet, starszych i młodszych, o różnym wykształceniu i doświadczeniu. A wśród nich był anons mężczyzny, opatrzony zdjęciem, na którym ten pan trzyma na kolanach małą dziewczynkę. I jak Boga kocham, wiem, że mężczyźni potrafią się świetnie opiekować dziećmi, że równie dobrze kobieta może skrzywdzić moją córkę - jestem tego jak najbardziej świadoma. Ale pierwsze, co przeleciało mi przez głowę, zupełnie odruchowo, to: "A fuj, pedofil".


Zdarza Wam się takie stereotypowe myślenie?

2

Odp: Czy zdarza Wam się myśleć stereotypowo?

Zdarzają mi się w pierwszym odruchu stereotypowe myśli, ale staram się je szybko przełożyć na jakiś bardziej racjonalny tor. Przede wszystkim, aby uniknąć tego typu nieporozumień, nikogo nie skreślam na podstawie wyznania, orientacji seksualnej, statusu społecznego, koloru skóry ani miejsca zamieszkania. Każdego staram się traktować indywidualnie i oceniać przez pryzmat jego zachowania i intencji, a nie tego, co go określa "z góry". Sama padam ofiarą stereotypowego myślenia niemalże codziennie, dlatego też doskonale rozumiem jak może to być mylące i krzywdzące. I generalnie zauważyłam taką  tendencję, że prawie każdy się oburza, kiedy się o nim myśli stereotypowo, a też prawie każdy jakieś przesądy i stereotypy głosi - ciszej lub głośniej.

Stereotypy to moim zdaniem, taki sposób na rozrysowanie sobie i zrozumienie świata, jak diagramy w statystyce.

3

Odp: Czy zdarza Wam się myśleć stereotypowo?
BabaOsiadła napisał/a:

No właśnie - zdarza Wam się? Przy jednoczesnej pełnej świadomości, że nie macie racji? Tak głupie myślenie, że aż Was same przeraża, ale nie potraficie inaczej?

-bezdomny prosi Was o pieniądze - nie dajecie, bo "pewnie nie jest głodny, tylko przechleje"...

Gdy prosił mnie bezdomny/a, którzy...hmm...zioną w moją stronę oparami alkoholu tak, że aż sama robię się pijana, to jeżeli miałam akurat przy sobie śniadanie, oddawałam im. Jeżeli nie miałam śniadania, ale czas mnie nie naglił, to prosiłam, żeby chwilę poczekał/a i szłam do sklepu po coś do jedzenia. Nigdy mi się nie zdarzyło, żeby taka osoba odmówiła, zawsze byli wdzięczni. Aha, a kiedyś podszedł do mnie pan, który też był podchmielony i szczerze mi powiedział, że brakuje mu dokładnie 1,58 zł do jabola, przy czym był tak sympatyczny, że dałam mu brakującą część tongue. Pomyślałam sobie i nawet mu powiedziałam- "Na zdrówko i niech pan wypije też i za moje zdrowie." big_smile

Gdy widzę błagających starszych ludzi, to jest mi ich po prostu żal, płakać mi się chce, takim osobom daję pieniądze.

Gdy mnie prosi Cygan i mówi "Daj pieniążka.", to nie daję. W tym przypadku wychodzi moje stereotypowe myślenie.


BabaOsiadła napisał/a:

Dlaczego zakładam taki wątek? Szukam obecnie opiekunki do mojej córki. Wczoraj przeglądałam ogłoszenia - mnóstwo kobiet, starszych i młodszych, o różnym wykształceniu i doświadczeniu. A wśród nich był anons mężczyzny, opatrzony zdjęciem, na którym ten pan trzyma na kolanach małą dziewczynkę. I jak Boga kocham, wiem, że mężczyźni potrafią się świetnie opiekować dziećmi, że równie dobrze kobieta może skrzywdzić moją córkę - jestem tego jak najbardziej świadoma. Ale pierwsze, co przeleciało mi przez głowę, zupełnie odruchowo, to: "A fuj, pedofil".


Zdarza Wam się takie stereotypowe myślenie?

To samo by mi przeszło przez myśl. Na pewno był to pedofil, a jeżeli nie, to facet nie miał pomysłu, jak się zareklamować.

4

Odp: Czy zdarza Wam się myśleć stereotypowo?
Jaga Baba07 napisał/a:

Gdy prosił mnie bezdomny/a, którzy...hmm...zioną w moją stronę oparami alkoholu tak, że aż sama robię się pijana, to jeżeli miałam akurat przy sobie śniadanie, oddawałam im. Jeżeli nie miałam śniadania, ale czas mnie nie naglił, to prosiłam, żeby chwilę poczekał/a i szłam do sklepu po coś do jedzenia. Nigdy mi się nie zdarzyło, żeby taka osoba odmówiła, zawsze byli wdzięczni. Aha, a kiedyś podszedł do mnie pan, który też był podchmielony i szczerze mi powiedział, że brakuje mu dokładnie 1,58 zł do jabola, przy czym był tak sympatyczny, że dałam mu brakującą część tongue. Pomyślałam sobie i nawet mu powiedziałam- "Na zdrówko i niech pan wypije też i za moje zdrowie." big_smile

Może wyjdę teraz na osobę myślącą nieco wąskim torem, ale moim zdaniem dawanie osobom uzależnionym pieniędzy czy jedzenia, to dokładanie się do ich śmierci. Stwarza się im komfort pozostawiania tam gdzie są - bo zawsze ktoś się zlituje i da "co łaska". Dlatego nie daję (już) pieniędzy, czasami tłumaczę natomiast gdzie jest najbliższy urząd pracy, gdzie jest schronisko dla bezdomnych, gdzie jest detoks, gdzie terapia uzależnień.

5 Ostatnio edytowany przez Bubuś (2012-12-01 17:54:49)

Odp: Czy zdarza Wam się myśleć stereotypowo?

Cóż nasze male możdzki już tak mają tongue Każdy ma tendencję to myślenia stereotypowego, generalizowania i wkładania wszystkich do jednego wora wink A jak ktoś nie ma, to albo dobrze swój umysł dobrze wyćwiczył, albo ma bogate doswiadczenie życiowe wink

Mi najbardziej przeszkadza stereotyp tlenionej blondynki tongue Przeszkadza w rozumieniu, że dosć łatwo mu ulegam ;P Jak tleniona (nie naturalna tylko taka, platynowy blond)to głupia i nie ma przebacz sad  Może to wynika z tego, że nie znam mądrej tlenionej.Przepraszam, ale tak jest i już smile 

Oprocz tego, jeżeli do autobusu wchodzi Rumun - Rom - Cygan, odruchowo chwytam za torebkę sad Stereotyp,wiem, ale coż...

6 Ostatnio edytowany przez Jaga Baba07 (2012-12-01 17:56:14)

Odp: Czy zdarza Wam się myśleć stereotypowo?
Iguana napisał/a:

Może wyjdę teraz na osobę myślącą nieco wąskim torem, ale moim zdaniem dawanie osobom uzależnionym pieniędzy czy jedzenia, to dokładanie się do ich śmierci. Stwarza się im komfort pozostawiania tam gdzie są - bo zawsze ktoś się zlituje i da "co łaska". Dlatego nie daję (już) pieniędzy, czasami tłumaczę natomiast gdzie jest najbliższy urząd pracy, gdzie jest schronisko dla bezdomnych, gdzie jest detoks, gdzie terapia uzależnień.

A po co im to mówić? Wiadomo, że tam nie pójdą. Widać to każdej zimy, gdy znajdowane są zamarznięte zwłoki lub, gdy uda się policji dotrzeć do ich "kryjówek". Boja się schronisk dla bezdomnych, jak diabeł święconej wody.

Dlaczego nie miałabym dawać jedzenia? Lepsze to, niż dawanie pieniędzy. Raz mi się tylko zdarzyło, że sypnęłam groszem.
Wiadome by było, że dając im pieniądze, nie przeznaczyliby ich na jedzenie, a jeść przecież muszą.
Poza tym byłam wtedy młodą licealistką, więc miałam prawo do błędu tongue.
Większość moich rówieśników powiedziałaby im "Spier...!"
Ja tak nigdy nie postąpiłam, bo to też są ludzie, którym należy się szacunek.

7

Odp: Czy zdarza Wam się myśleć stereotypowo?
Jaga Baba07 napisał/a:

to też są ludzie, którym należy się szacunek.

Zgadzam się bez dwóch zdań. W żadnym wypadku nie gardzę nikim, kto wylądował na ulicy. I wręcz podnosi mi się ciśnienie, jak słyszę wypowiedzi ludzi, którzy nigdy głodu i biedy nie zaznali, na temat "brudasów, ćpunów i nierobów". Tacy ludzie tracą w moich oczach, a nie te osoby bezdomne, czy uzależnione. Niemniej jednak, może dlatego, że problem uzależnień jest mi bardzo dobrze znany, nie daję kasy ani nie dokarmiam. Za to jak ktoś chce, żeby mu pomóc się z tej ulicy pozbierać - na odwyk, to zawsze znajdę sposób aby takiej osobie pomóc.

8

Odp: Czy zdarza Wam się myśleć stereotypowo?

No mi calkiem ostatnio taki stereotyp sie wlączyl, czego sie wstydze,ale to było tez pokierowane zdrowym rozsądkiem .Parkując na uboczupodszedl do mnie mezczyzna Rom(Cygan) i zaczął mi oferowac prezenty na swieta po pomocyjnej kwocie: nawigacjie GPS, tel.komorkowe, mp3-4,tablety,aparaty cyfrowe,po niebywale niskiej cenie.
Odrazu przeszlo mi prze mysl ,że kradzione,wstyd pisac,ale Romowie (cyganie)są z tego znani cofając sie wstecz jak ich dorobek zycia wyglada i z czego slynie,,i facet chce opchnąc to jak najszybciej  przy czym grosza zbić.
Podziekowalam odrazu,dziecie nadąsane bo cos sobie upatrzyla,choc cena kusila a jak, ale jakos podswiadomie lampka mi sie wlączyła aby nie ryzykowac.
Wole cos oficjalnie w sklepie kupic z gwarancją i paragonem wink

9

Odp: Czy zdarza Wam się myśleć stereotypowo?

Znajomy z dzieckiem na placu zabaw podbiegł do dziewczynki która upadła z huśtawki. Na to matka podbiegła do niego wrzeszcząc histerycznie: zostaw ją ..... no to zostawił, zabrał synka i poszedł do domu.
Stereotypy nas otaczają i jeszcze nam się je wtłacza w głowy, ponieważ większość z nas nie myśli !!!! słuchając audycji, programów, nawet czytając nagłówki.

10

Odp: Czy zdarza Wam się myśleć stereotypowo?

Wczoraj mi się zdarzyło takie myślenie - stoję autem przed przejazdem kolejowym, barierki zamknięte, za mną główna droga, mała miejscowość to była. Podchodzi mi do auta koleś i otwieram szybę a ten nawija - nie boi się pan, że ktoś walnie panu w tył auta, tu różnie jeżdżą ... Popatrzyłem na niego i myślę - zjechałem całą Polskę, własnie wracam ze Szczecina, a ten mnie poucza... No sorry. Powiedziałem z uśmiechem, że dam radę i tyle. Za 2 minuty gość wraca i próbuje za klamkę by wejść do auta mi, nie otworzyłem, tylko szybę - pyta - jedzie pan do centrum? Ja - jadę, ale nie zabieram nikogo, sorki, to oki powiedział. Stereotypowo, ale miałem przy sobie z kilkanaście tysięcy złotych to nie mogę nikogo podwozić... Proste.

11

Odp: Czy zdarza Wam się myśleć stereotypowo?

O, ostatnio miałam znów przykład takiego impulsu, zupełnie niezależnego od zdrowego rozsądku i logicznego myślenia. Poznany na imprezie człowiek opowiadał o swojej "barwnej" młodości: alkohol, narkotyki, festiwale muzyczne. Potem dodał, że jest prawnikiem. Ja akurat potrzebowałam pomocy prawnika, ale zanim zdążyłam go o cokolwiek poprosić, przez moją głowę przeleciało: "Eee, zostaw, on pewnie nie jest godny zaufania." yikes Rany...

12 Ostatnio edytowany przez Marcjano (2015-01-15 16:08:08)

Odp: Czy zdarza Wam się myśleć stereotypowo?

To ze mną też byś nie porozmawiała:)
Każdemu zdarza się myśleć stereotypowo. Ale młodość to młodość, każdy ma jakąś. Jeden bardziej bujną inny mniej, ale nie ma co przedkładać tego na obecne życie.

13

Odp: Czy zdarza Wam się myśleć stereotypowo?

Ja to wiem smile Najlepsze jest to, że sama jestem starą metalówą o bujnej przeszłości, a pracuję (między innymi) jako nauczycielka big_smile Ten topik ma na celu analizę, jak głęboko siedzą w nas bzdurne stereotypy, skoro rozsądek swoje, a gdzieś w tle przelatują nam jednak kompletnie nieracjonalne myśli.

14

Odp: Czy zdarza Wam się myśleć stereotypowo?

Staram się nie myśleć stereotypowo o ludziach, bo uważam, że nie ma sensu się uprzedzać, można skreślić z góry wartościowego człowieka, którego warto poznać. Nie oznacza to jednak, że do każdego podchodzę otwarcie i z sercem na dłoni, bo ludziom też nie można tak do końca ufać. I nie chodzi o stereotypy, uprzedzenia tylko ten zdroworozsądkowy dystans, który może pomóc uniknięcia niemiłej sytuacji z czyjejś strony. Nieraz mam przeczucie co do konkretnej osoby. Tak było z moją dobrą koleżanką ze studiów - spojrzałyśmy na siebie w pierwszy dzień zajęć, usiadłyśmy obok i tak już zostało. Mojego najlepszego przyjaciela poznałam przypadkiem przez internet i tylko przeczucie mnie skłoniło do utrzymywania tego kontaktu, nic więcej i było warto. Jak pierwszy raz poszłam na trening, bez żadnego wyraźnego powodu podeszłam do faceta, który wydał mi się z jakiegoś powodu najbardziej ogarnięty. Nie mam pojęcia dlaczego. Najlepszy kontakt mam do tej pory z nim, lubimy się, świetnie się dogadujemy. Paru nieszczerych ludzi też mi się zdarzyło od razu wyczuć i trzymać dystans. Oczywiście bywało, że się pomyliłam i ktoś, kogo nie lubiłam na początku bardzo zyskał przy bliższym poznaniu. Ale lepiej czasami posłuchać przeczucia i się trochę zdystansować, niż się konkretnie przejechać.

Pieniędzy bezdomnym nie daję. Mnie nikt nie rozdaje pieniędzy, dlaczego miałabym dawać je obcemu człowiekowi? Jedzenie to co innego. Jak ktoś był głodny i prosił o jedzenie to mi się zdarzało dawać. Przynajmniej wtedy mam pewność, że jest potrzebujący, a jak dam pieniądze to nie mam pewności czy się za to nie naćpa, albo nie uchleje i nie będzie się gdzieś awanturował. I tu też nie chodzi o stereotyp, tylko ograniczone zaufanie do nieznajomego człowieka.

15

Odp: Czy zdarza Wam się myśleć stereotypowo?

zdarza ... i nie lubię tego, staram się z tym walczyć zdecydowanie wink

16

Odp: Czy zdarza Wam się myśleć stereotypowo?

Oczywiście, że się zdarza. Przecież stereotyp to z zasady coś, co jest poza logiką, siedzi mocno i głęboko i nie do końca mamy wpływ na ten "pierwszy odruch", w którym się ujawnia (ale na zachowanie już tak).

17

Odp: Czy zdarza Wam się myśleć stereotypowo?

stereotyp to wzorzec myślowy oparty na doświadczeniach własnych lub cudzych.
Jak wchodzisz do piekarni to spodziewasz się lady i regałów z pieczywem.To jest stereotyp.Gdyby zamiast regału stały konfesjonały i na nich leżał chleb z pewnością stwierdziłabyś, że coś nie tak.Choć teoretycznie i to drewniane i to i jeśli czyste- różnicy nie ma.
Jak widzisz na ulicy łysych panów zkijami bejsbolowymi, to starasz się ich ominąć w możliwie dużej odległości.Oczywiście to mogą być mega-przyjacielscy i uczynni zawodnicy jednego z trzech istniejących w Polsce klubów bejsbolowych, ale większa szansa, że nie są.
Bez stereotypów człowiek by nie funkcjonował w ogóle.To najbardziej podstawowa rama myślowa, na podstawie której postrzegamy świat.
W ostatnich latach lansuje się durną modę uważania stereotypów za złe.Złe jest postrzeganie ich w sposób dogmatyczny.Ale równie złe, a nawet gorsze, negowanie ich na każdym kroku.

18

Odp: Czy zdarza Wam się myśleć stereotypowo?

O właśnie, super to ująłeś. Poza tym każdy może być wrażliwy na inne stereotypy - np. z opisanych sytuacji, z czarnoskórym lekarzem nie miałabym problemu, ale z panem-nianiem big_smile już tak.

19

Odp: Czy zdarza Wam się myśleć stereotypowo?

Myślę, że każdemu się zdarza w ten sposób myśleć.
Osobiście bardzo nie lubię stereotypów i staram się nie kierować nimi nic a nic smile.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy zdarza Wam się myśleć stereotypowo?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026