netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy to już egoizm z mojej strony... ?

5 odpowiedzi2 632 wyświetleniazałożony przez larusiaa, 22.04.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy to już egoizm z mojej strony... ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Czy to już egoizm z mojej strony... ?

Witam. Dziewczyny mam taki oto problem z facetem. Ostatnio stwierdził, że to co studiuje to jednak nie jest to co chciałby robić i postanowił, że kiedy skończy ten kierunek wyjedzie do innego miasta, można powiedzieć na drugi koniec polski do szkoły wojskowej na żołnierza zawodowego na 5 lat. Mówi o tym tak spokojnie, że będziemy się widywać podczas przerwy zimowej, wakacje i święta, i kompletnie nie obawia się , że to w jakiś negatywny sposób wpłynie na nasz związek. Jesteśmy młodym związkiem i ja nie jestem pewna czy wytrzymamy taki "związek na odległość". On jest przekonany, że da rade i powtarza, że cały czas będzie sercem ze mną bo chce ze mna spędzić resztę swojego życia ale ja nie jestem przekonana czy to się wszystko uda. Kiedy mu o tym mówię, pyta; " nie poczekasz na mnie?" a ja wtedy nie wiem co odpowiedzieć, bo wiem, że nie wyobrażam sobie mojego życia bez niego ale z drugiej strony jestem chyba człowiekiem małej wiary. Powinnam go wspierać w tym co robi, w tym, że chce wyjechać czy wyjaśnić mu, że powinien myśleć także o nas, jeśli naprawdę mu zależy na naszym związku ?

Czy egoizmem będzie, jeśli będę go namawiać, żeby został ?

ważne jest także to, że proponowałam mu , że pojadę z nim, znajdę tam pracę i zamieszkamy razem jednak dowiedziałam się , że to jest bezsensu gdyż on nie chce iść do tej szkoły jako cywil tylko właśnie na żołnierza zawodowego więc i tak nie moglibyśmy mieszkać razem.

2

Odp: Czy to już egoizm z mojej strony... ?

Larusiaa,
jeśli mu nie pozwolisz na to, żeby wyjechał i zrobił to czego pragnie, to może się tak zdarzyć, że po wielu latach będzie czuł do Ciebie żal o to.
Rozumiem, że obawiasz się o wspólną przyszłość. Jednak jeśli czujesz i wiesz, że nie wyobrażasz sobie życia bez niego, i tak samo on myśli to według mnie może to się udać. Wystarczy, że oboje będziecie się starać i pielęgnować Wasze uczucie. Będzie to wymagało od Was obojga wiele wytrwałości, cierpliwości i naprawdę silnego uczucia.
Ale naprawdę wszystko jest możliwe a wystarczy tylko chcieć smile

3 Ostatnio edytowany przez Bianca (2009-11-16 11:59:14)

Odp: Czy to już egoizm z mojej strony... ?

Jeśli będziesz naciskać, żeby zrezygnował ze swoich planów to niestety ale po kilku latach na 100% Ci to wypomni i będzie miał żal do ciebie. Myślę, że jeśli macie być razem - to będziecie mimo odległości i innych przeszkód. Daj mu szansę na spełnienie siebie, ale i Ty zadbaj o spełnienie swoich marzeń, pragnień.

4

Odp: Czy to już egoizm z mojej strony... ?

Rozumiem, że się martwisz. Związek na odległość nie jest łatwy, zwłaszcza dla Ciebie, ale myślę, że dziewczyny mają tutaj 100% racji.

Ja sama mam mnóstwo marzeń i wiem po sobie, że chcę je spełniać niezależnie od tego, czy jestem z kimś w związku, czy nie. Oczekuję od swojego partnera pewnej dozy wyrozumiałości i wspierania mnie w tym, do czego dążę, ponieważ zwyczajnie nie byłabym szczęśliwa, gdyby związek stał na drodze czegoś, co uważam za wyjątkowo ważne smile

Mój były partner wspierał mnie we wszystkim, w co się angażowałam, mimo, że przekładało się to na mój brak czasu dla swoich własnych spraw. Widywaliśmy się o wiele rzadziej, kiedy zaczęła wchłaniać mnie praca z dziećmi i organizacja koncertu charytatywnego, ale rozumiał, że to dla mnie ważne. Zawsze powtarzałam, że jeśli mam wybierać pomiędzy byciem dla 1 osoby, a byciem kimś wyjątkowym dla wielu potrzebujących dzieci, wybór jest dla mnie oczywisty i każdy mój mężczyzna musi się z tym zmierzyć wink Nie wyobrażam sobie, że miałabym nie mieć takiej "wiecznie poszukującej" duszy i ten, kto próbuje mi podciąć skrzydła, po prostu znika z mojego życia.

Nie stawiaj swojego ukochanego w sytuacji, w której będzie musiał wybierać pomiędzy spełnieniem się a związkiem z Tobą. To jest bardzo trudna decyzja. I myślę, że Ty też nie chciałabyś jej podejmować.

Tak jak Nola, uważam, że jeśli będziecie pielęgnowali swoje uczucie, poradzicie sobie z rozłąką. Na pewno Twój mężczyzna będzie wiedział, że jesteś przy nim i wspierasz jego rozwój jako człowieka, a to jest poczucie, którego nie da się kupić.
Poza tym domyślam się, że do skończenia studiów przez Twojego faceta zostało jeszcze trochę czasu. Może w międzyczasie życie zweryfikuje jego plany? Głowa do góry! smile

5

Odp: Czy to już egoizm z mojej strony... ?

Dzięki dziewczyny smile wiem, że facet potrzebuje zrealizować swoje plany i marzenia i nie chciałabym żeby kiedykolwiek miał żal do mnie o to. Nie chciałabym stawiać go przed wyborem i nigdy się tak nie stanie jednak trochę się obawiam takiej rozłąki. Ale co będzie jeśli po ukończeniu takiej szkoły to dopiero początek związku na odległość ? Przecież ma to chyba jakieś następstwa...

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy to już egoizm z mojej strony... ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026