może na tym forum znajdę "przyjaciela" lub "przyjaciółkę"...wszyscy moi znajomi mają swoje życie,swoje sprawy i nie utrzymujemy ze sobą kontaktu;-(czuję się osamotniona.mieszkam z mężem w małej wsi,nikogo tu nie znam,a poza tym tu nie ma nikogo w moim wieku,bo to malutka wieś.czuję się osamotniona...może jest ktoś z kim chociaż mogłabym wymienić się nr telefonu i tak po prostu zwyczajnie popisać,czasem wyżalić się...pozdrawiam wszystkich,którzy są w takiej sytuacji jak ja.
Podobne tematy
Zgłaszam się ja:) chociaż mogłabym być chyba Twoją matką:P Też jestem sama ale o tym później bo dzieciaki wrzeszczą:)
Pozdrawiam
jeśli ktoś tak jak ja czuje się samotny to niech napisze 726097514
ok ija sie zgłaszam może tu popiszemy ja mam 28 latek także czuje sie jak starsza siostra ![]()
pisz na forum z innymi mamami, Jest ich sporo ![]()
Sama sie zglaszam. Mam 26 lat i trojeczke dzieci, chętnie pomogę ![]()
Możesz pisać na priv jeśli wolisz ![]()
Cześć.ja jestem w podobnej sytuacji:)tez wyszłam za mąż na wieś .mam 26 lat i 3 dzieci.ale nie czuje sie staro więc możemy śmiało popisać.Też nie mam tutaj żadnej koleżanki a często chciała bym z jakąś porozmawiać
może na tym forum znajdę "przyjaciela" lub "przyjaciółkę"...wszyscy moi znajomi mają swoje życie,swoje sprawy i nie utrzymujemy ze sobą kontaktu;-(czuję się osamotniona.mieszkam z mężem w małej wsi,nikogo tu nie znam,a poza tym tu nie ma nikogo w moim wieku,bo to malutka wieś.czuję się osamotniona...może jest ktoś z kim chociaż mogłabym wymienić się nr telefonu i tak po prostu zwyczajnie popisać,czasem wyżalić się...pozdrawiam wszystkich,którzy są w takiej sytuacji jak ja.
co prawda dzieli nas 10 lat różnicy ale w życiu czasami tego nie widać ![]()
napisz coś więcej o sobie,możesz się żalić my tu chętnie poczytamy i pomożemy w razie czego ![]()
Cześć.ja jestem w podobnej sytuacji:)tez wyszłam za mąż na wieś .mam 26 lat i 3 dzieci.ale nie czuje sie staro więc możemy śmiało popisać.Też nie mam tutaj żadnej koleżanki a często chciała bym z jakąś porozmawiać
Zapraszam do mojego watku mamy trojki malych dzieci przybywajcie.
Cos tam cisza zapadla, trzeba zebrac ekipe i pisac o wszystkim!
Hej ![]()
Ja mam 21 lat roczne dziecko i brak przyjaciolki ![]()
czesc. mam 25 lat, dwojke dzieci, meza i mieszkam na zakichanej wsi daleko od rodziny, znajomych... po prostu czuje sie SAMOTNA. W sumie nie wiem co pisac, bo jest tego tak duzo, ze nie wiem od czego zaczac. jestem 5 lat po slubie i z kazdym dniem jest coraz gorzej. na meza nie mam juz checi patrzec, ale odejsc tez nie mam sily... i nie mam nawet dokad... probowalam mu tlumaczyc swoj punkt widzenia, to ze czuje sie samotna, ale to jakby grochem o sciane... wogole najgorsze jest to ze mieszkamy w jednym domu z tesciami, mamy wpolna kuchnie i nawet jakbym chciala sie z mezem poklocic to praktycznie nie mam gdzie. zreszta on zaraz leci do mamusi i wszystko jej mowi. nie mamy wspolnych planow, to znaczy on mowi, ze mamy, tylko ze wszystko juz wczesniej jest ustalone z MAMUSIA. dzieci tez nie moge wychowac tak jak ja chce, bo MAMUSIA miala troke dzieci i wszystko wie lepiej(tylko jak urwisy cos zbroja to jest na mnie jaka to ze mnie chu... matka ze dzieci wychowac nie umiem). zreszta maz czepia sie o wszystko, o jedna szklanke co w zlewie nieumyta stoi, podczas gdy ja od rana odprowadzilam jedno dziecko do szkoly, drugie dostalo sniadanie, oprzatnelam swinie, recznie 5 taczek gnoju wywiozlam, zrobilam obiad, posprzatalam w domu, odebralam dziecko ze szkoly, znowu poszlam oprzatac, zrobilam podwieczorek, kolacje, umylam i polozylam dzieci spac i USIADLAM, ZEBY SOBIE GODZINKE COS W TELEWIZJI POOGLADAC... ALE DLA NIEGO JA CALY DZIEN Z PIZDA SIEDZIALAM I NIC NIE ROBILAM... po prostu zalamka... i tak od dobrych trzech lat... a jezeli chodzi o znajomych, to mam jakby taki zakaz spotgykania sie bo (wedlug meza) namawiaja mnie przeciwko niemu. ale mi to juz zwisa... czasami maz doznaje olsnienia i jest dla mnie mily... zgadnijcie kiedy... kiedy chce sie ze mna kochac, ale poza tym to zupelna beznadzieja.ostatnio mialam urodziny, to nawet onich nie pamietal. ja nigdy od nikogo nie wymagalam prezentu, ale lubie jak ktos pamieta i skalda mi zyczenia
albo kiedy ladnie sie ubiore, to nie pochwali tego, tylko rzuci ALE WYSTROILAS.pomalowac paznokci czy nawet wypilowac nie moge spokojnie, bo zaraz mowi, ze jestem jasnie hrabianka z miasta. kiedy nie umiem zrobic czegos na kompie ,drwi z mojego wyksztalcenia. studiowalam.. w sumie nie ukonczylam nawet pierwszego roku, bo wzielam slub, pozniej urodzilam dziecko i w konsekwencji mam zwykle srednie. i pomyslec ze wyszlam za maz z milosci....
Droga sowa87.U mnie jest podobnie.Też mamy wspólną kuchnie mieszkam na wsi.Ale mąż wie ze jak dzieci odchowam to się biore za siebie i będe robić w życiu co lubie.Z mężem też sie często kłóce.A z moją teściową mało co rozmawiam-zazwyczaj o filmie o pogodzie nie o życiu bo nie mama zamiaru słuchać jak to było w jej czasach.A mam pyatnie co robi twoja TEŚCIOWA?pracuje?Ty masz dzieci TWOJE dzieci więc sie nimi zajmuj a resztą nie przejmuj się strasznie.Jesteś młoda i dasz rade.Jeśli chcesz podaj jakiś kontakt do siebie to chętnie popisze z Tobą.
Cześć jestem tu nowa czytając te posty czuje się jak bym czytała we własnych myślach...
Mam synka ma 18msc z mężem jesteśmy razem 4 lata jako małżeństwo 3msc.
czuje sie jak babka na emeryturze nie pracuje tylko dom dom i dom mąż pracuje wraca z pracy tak jak w gości przychodzi.
Mieszkam na małej wsi znam ją jak własną kieszeń wychowywałam się obok we wsi ale teraz wszyscy pouciekali do miast a ja tu wróciłam czuje się jak bym była odludkiem nie mam do kogo buzi otworzyć . czasami mam chęć spakować swoje rzeczy i się wynieść.
MONIKA91, witaj
Śmiało zaglądaj tu i pisz. Sama jeszcze jakiś czas temu nie spodziewałam się, że na zwykłym, internetowym forum znajdę ludzi którzy tak chętnie pomogą, napiszą coś miłego
A przy okazji czujesz się potrzebna- bo to samo oddajesz z siebie ![]()
Dziewczyny !!
Moje drogie mimo wszytko tu pisze iz nawet nie jestem mezatka , nie mam dzieci , ale to co ja przeczytalam to naprawde mi was szkoda .;( Powiem Wam , ze wy kobiety macie prawo stanac na swoim !! Dzieci wychowujcie nie patrzcie co wam mowi tesciowa to nie jej dziecko tylko twoje . A co do mezow kiedys byli mili teraz juz jak byscie bylo na jego akzde zawolanie ;/ NA takim etapie mowimy "nie" . Kiedy on chce seks mow a kiedy ja o cos cie poprosze mowisz"nie" to wy tez macie prawo kiedy na cos ochoty nie macie . Ktoras z was napisala ze caly dzien harowala ;/ a maz mowi ze nic nie robila . Kochana powiedz mu skoro mu sie nic nie podoba to nie rob tego i juz niech on sam sobie to zrobi poza odprowadzeniem swoich dzieci do szkoly . To juz jestb naprawde odjecie rozumu u niego . Co do przyjaciol i znajomych kochane macie prawo miec kogos z kim mozna dzielic swoje problemy , jak nie macie mozecie poznac tutaj kogos na forum . Pamietajcie nie zmieniajcie sie w kogos w kim naprawde nie chcialyscie byc !!
KOBIETY MY POWINNIŚMY BYĆ SZANOWANE !!
To ja się przyłączę
jestem mama 15 miesiecznego chłopca i calutkie dnie spędzamy sami, bo mąż w pracy. Chętnie poznam inne mamy ![]()
Znowu cały dzień w domu sama....zabija mnie ta samotność..
skądś to znam u mnie jest jeszcze gorzej też jestem po 21 latach małżeństwa jeżeli to można tak napisać bo się zastanawiam czy to można nazwać małżeństwo nie potrawie zaufać nikomu żeby zwierzyć sie jak mi jest ciężko są takie dni że zastanawiam się czy nie lepiej odejść z tego świata
18 2012-12-11 10:52:21 Ostatnio edytowany przez Joga (2012-12-11 10:53:19)
skądś to znam u mnie jest jeszcze gorzej też jestem po 21 latach małżeństwa jeżeli to można tak napisać bo się zastanawiam czy to można nazwać małżeństwo nie potrawie zaufać nikomu żeby zwierzyć sie jak mi jest ciężko są takie dni że zastanawiam się czy nie lepiej odejść z tego świata
Ani mi się waż!! a wiesz na pewno że na "tamtym świecie" będzie lepiej?:P
Wiem, że czasem mamy wszystkiego dosyć, życie wydaje się do D. i nie ma widoków na zmianę na lepsze ale.... życie ma tą zaletę, że jest nieprzewidywalne, zawsze może się coś zmienić. A... skoro źle już było to teraz może/musi być tylko lepiej!!!!:)
3 maj się ciepło, jeśli chcesz napisz na priv:)