netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

29 odpowiedzi4 269 wyświetleńzałożony przez karola90, 20.11.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

1

Temat: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

Witam Was wszystkich i serdecznie pozdrawiam,gdyż jestem tu pierwszy raz smile

Jestem młodą dziewczyną, studiuję na politechnice,poznałam tam mężczyznę swojego życia (nazwanym później jako "M"). Od początku układa nam się różnie - czasami lepiej, czasem gorzej. To normalne. Jednakże już od jakiegoś (mniej więcej) roku dręczy mnie pewien problem. Niestety nie mam bliskiej sercu przyjaciółki, tym bardziej bliskiej koleżanki- po prostu komuś, komu mogłabym się zwierzyć. W nadziei o poradę szukałam w google podobnych sytuacji, jednakże żadna nie była taka jak moja..Znalazłam to forum smile Zatem posłuchajcie...

Od początku poznania był zgrzyt. Miała coś do mnie, nie lubiła mnie.. 5 lipca- moje i jej imieniny(spędzanie u M).. Na imię mam Karolina(lat 22). Ona też(lat 17).. Życzeń, czy czegokolwiek po niej nie spodziewałam się, ale ku mojemu zdziwieniu na tarasie przy większości rodziny powiedziała mimochodem "wszystkiego najlepszego"- z grzeczności odpowiedziałam. Ale nie o tym. Odkąd przyjeżdżam do M, ona nie wychodzi, aby się ze mną przywitać ( tak mnie uczono w domu, że gospodarz wita gości). Zawsze to ja wchodziłam do jej pokoju i się witałam/żegnałam. Z przyszłą (jeszcze) teściową nie mam żadnych problemów, naprawdę spoko babka. Tylko z nią..

Od dłuższego czasu nie jest między M a mną dobrze.. kłócimy się o wszystko. Zwłaszcza..wiadomo o kogo. Ostatnio byłam u M i zrobiłam wszystkim naleśniki, dodam,że byłam sama w domu. Wiem,że ich pies przepada za nimi, więc dałam jej jednego. Wyszło ich dokładnie 17, raz,że brak ciasta,a dwa smażenie na indukcji jest okropne! Chcąc, aby starczyło im(4-osobowej rodzinie) zjadłam tego pierwszego (jak wiadomo,zawsze najgorszego). Przyjechał M z mamą i nią z miasta. Usiedli do jedzenia. Po czym ona wstaje i daje jednego naleśnika psu.. Nie wytrzymałam i powiedziałam, że już dostała, tym bardziej uprzedziłam ich o tym. Ich matka na to,że "a ,bo ona zawsze dostaje".. Zdenerwowałam się i poszłam do M pokoju. Przyszedł mój M i się spytał, czemu siedzę z głową "w dół" przy laptopie. Wszystko mu powiedziałam. Odpowiedział podniesionym głosem, że jak zwykle się czepiam. Chciałam, żeby im starczyło, a nie jeszcze psa karmić posmarowanym dżemem naleśnikiem..

To jeszcze nic. W lato byli u nich dziadki. Upiekłam ciasto. Ona zeszła na dół, patrząc na ciasto spytała się babci, czy jeśli weźmie kawałek, to czy się nie otruje.. Sytuacja inna - mamy tak samo na imię.. Kazała do swojej matki mówić jej karola,karolinka, a mi karolina.. 
Ostatnio będąc u nich (a jestem średnio co 2-3 tyg na weekend) nawet nie patrzę się na nią.. działa jak płachta na byka. Wymyśla na mój temat niestworzone historie, że przyszła po szufelkę, a ja zamiast jej odpowiedzieć gdzie jest, tylko kiwnęłam głową (a tak naprawdę powiedziałam). I że źle na nią patrzę.. To mnie rozwaliło.

Jest od początku bardzo chamska dla mnie, daje to odczuć m.in. poprzez podanie mi i M (co się zdarza raz na mln) gorszej zastawy przy tym samym stole( już pal licho, że jestem gościem).. M ciągle jej broni, mówi, że wymyślam sobie.. Jest chyba w niej bardziej zakochany niż we mnie.. Zaczyna się psuć, a czuję, że wszystko się rozwali. Przez nią. Mówiłam mu to. On nic.. Poza tym, żebym nie wymyślała. Kocham Go.. Ale jeszcze ani razu nie stanął po mojej stronie.

Co zrobić?

2

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

Wydaje mi się, że siostra twojego M jest o ciebie zazdrosna. Jakie są między nimi relacje? Normalne, jak między rodzeństwem? Czy on się nią kiedykolwiek musiał opiekować w dzieciństwie? Czy ona jest "oczkiem w głowie" rodziców i brata?

Wydaje mi się także, że przesadzasz. Ta historia z naleśnikami... Dałaś im i mogli z nimi zrobić co chcieli. Siostra M uznała, że da jeden psu? Ok, niech da, to będzie miała jednego mniej, proste. Olewaj takie sytuacje, nie zadręczaj się nimi, bo to błahostki. Nie oczekuj też, że twój M stanie po twojej stronie, nie wciągaj go w rozgrywki między tobą a jego siostrą, bo w pewnej chwili może się okazać, że on stanie po jej stronie. I co wtedy zrobisz?
Spróbuj być miła w stosunku do niej, nie odgryzaj się, odpuść sobie, bo naprawdę nie warto.
Ja cię w pewnym sensie rozumiem. Dobrze żyję ze szwagierką, ale z bratową już nie bardzo. Nie wiem, co brat w niej widzi, nie mamy najlepszych relacji, ale na szczęście nie muszę jej codziennie oglądać. Mam swoje zdanie na jej temat i przy każdym z nią spotkaniu się ono się tylko potwierdza. Nie jestem o nią zazdrosna, nie dowalam jej, nie krytykuję. Po prostu bardzo się różnimy i raczej nie znajdziemy wspólnego języka. Tyle że my jesteśmy dużo starsze od ciebie i siostry twego faceta. Ona po prostu może bardzo przeżywać, że nie jest już dla swojego brata kobietą nr 1. To może być zazdrość, ale równie dobrze może być też urażona duma. Przejdzie jej. Za jakiś czas. Dojrzeje. Znajdzie sobie kogoś i odczepi się od ciebie. Po prostu olej i przeczekaj.

3

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

Dziękuję za szybką odpowiedź:) Powiem Ci tak : ona robi wszystko, żebym poczuła się gorsza. To nie jedyna taka chora sytuacja z jej strony. Widzi, że ja się nie maluję, ona to "nadgania" w swoim ekspresowym tempie, po czym komentuje mój wygląd..

W odpowiedzi na Twoje pytania- relacje między nimi są wręcz znakomite i On nie zamierza ich sobie psuć przeze mnie ,ale też nie stara się mnie zrozumieć. Po prostu myślałam, że jak się kogoś kocha i ma się rację (chociaż on uważa, że jej nie mam) to się pójdzie za osobą w ogień. Ale tak niestety nie jest. Ani razu nie był za mną.
W dzieciństwie nie musiał się nią opiekować, bo ich matka roku w życiu nie przepracowała (cały czas siedzi w domu).
A czy jest oczkiem w głowie.. Niestety. Dostaje wszystko co chce, pomimo, że teraz pieniędzy nie mają.. Wożona codziennie samochodem do szkoły, mimo, że znacznie drożej niż autobusem.

Może i jest o mnie zazdrosna, ale wierz mi, że ciężko jest olać taką osobę.

4

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

I co gorsza - on stoi po jej stronie.

5

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

Co do naleśników - podałam taki przykład, żeby zobrazować jej zachowanie w stosunku do mnie. Robiłam je koło 2 h, a podziękowania żadnego.. najzwyczajniej w świecie zrobiło mi się przykro. Ze moja praca poszła na marne.

6

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

eh eh eh
przejmujesz sie
moja nienawisc z siostrą narzeczonego trwała od czerwca 2010 do porodu dziecka we wrzesniu.
i podaje ona do chrztu:>

7

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

i byla zazdrosna, bo byla najmlodsza sposród samych chlopaków
'dziewczyna to dziewczyna, dziewczyne mozna zmienic a siostra to siostra'-to powiedzial o jej zdaniu mi w tym roku mój narzeczony
'zareczyles sie??? i ja nic o tym nie wiem?"-jej zdziwienie
czasem mam wrazenie ze patrzą na mnie z zalem ze zabralam im syna i brata ,a teraz mam jeszcze fajne niemowle, ktore one widza raz na dwa tygodnie...

8

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

No to mi troszkę brakuje do ponad 2-ch lat wink O ewentualnych dzieciach tez gadalismy.. i do chrztu po prostu jej nie chce.

Szkoda, że niektorych ludzi nie da sie usunac ,jak w simsach.. jezeli my sie kiedys zareczymy, to na bank ona bedzie o tym pierwsza wiedziala. Pogodzilyscie sie?

9

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

tak gadamy, no bo co mamy robic.dziecko jest i teraz juz wie ze jestesmy w zwiazku na sto procent i mieszkamy od lipca

10

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

tylko twoja to gówniara a u mnie byla 2 lata mlodsza zaledwie-dzis ma 27lat

11

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

Na samym początku, gdy zaczęłam bywać w domu swojego lubego, nawet nie pomyślałam o tym, aby któryś z domowników wychodził mi na powitanie. Ja przychodzę do swojego chłopaka i to on powinien mnie przywitać i pożegnać, ale oni są u siebie i mają prawo czuć się swobodnie. Sama zaglądałam i mówiłam "dzień dobry", to samo było z pożegnaniem.
Nie wyjmowali też na moją cześć uroczystej zastawy;)
Młodszy brat (21 lat) mojego chłopaka, gdy przyniosłam ciasto własnej roboty, też zażartował, żeby ktoś zjadł pierwszy, bo on chce jeszcze pożyć. Wszyscy się pośmiali, zjedli i nikt tego nie rozpamiętuje.
Mam wygolone boki i na wesele znajomego od strony mojego lubego, postawiłam sobie irokeza. Brat mojego chłopaka skwitował, że wyglądam jak szop. tongue Spojrzałam w lustro i przyznałam mu rację, bo jak lakier przestał trzymać, to faktycznie jak taki mały szop-pracz:D:D:D

Wasza relacja nie psuje się przez jego siostrę, tylko właśnie przez Twoje przesadne reakcje. Jeżeli widzisz w swoim chłopaku mężczyznę swojego życia, po prostu wyluzuj, bo jedyną osobą, która może wypaść z gry, jesteś Ty. Zdystansuj się do siebie, do niej, do całej sytuacji, a jak dojrzeje, spróbuj na spokojnie, szczerze porozmawiać.

12

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

Czyli prawdopodobnie została wychowana na egoistkę. Dodając do tego jej wiek - infantylną egoistkę. Cóż, nie zmienisz jej, możesz jej tylko unikać. Postaraj się nie stawiać swojego M przed wyborem "ja albo siostra", bo takie wybieranie jest nie fair. Obie jesteście dla niego ważne. Zresztą podejrzewam, że jeśli on zwróci jej uwagę, to ona będzie dla ciebie potem jeszcze gorsza. Pociesz się tym, że takim dziewczynkom skupionym wyłącznie na sobie życie kiedyś naprostuje myślenie.

13

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?
Sisel napisał/a:

Na samym początku, gdy zaczęłam bywać w domu swojego lubego, nawet nie pomyślałam o tym, aby któryś z domowników wychodził mi na powitanie. Ja przychodzę do swojego chłopaka i to on powinien mnie przywitać i pożegnać, ale oni są u siebie i mają prawo czuć się swobodnie. Sama zaglądałam i mówiłam "dzień dobry", to samo było z pożegnaniem.
Nie wyjmowali też na moją cześć uroczystej zastawy;)
Młodszy brat (21 lat) mojego chłopaka, gdy przyniosłam ciasto własnej roboty, też zażartował, żeby ktoś zjadł pierwszy, bo on chce jeszcze pożyć. Wszyscy się pośmiali, zjedli i nikt tego nie rozpamiętuje.
Mam wygolone boki i na wesele znajomego od strony mojego lubego, postawiłam sobie irokeza. Brat mojego chłopaka skwitował, że wyglądam jak szop. tongue Spojrzałam w lustro i przyznałam mu rację, bo jak lakier przestał trzymać, to faktycznie jak taki mały szop-pracz:D:D:D

Wasza relacja nie psuje się przez jego siostrę, tylko właśnie przez Twoje przesadne reakcje. Jeżeli widzisz w swoim chłopaku mężczyznę swojego życia, po prostu wyluzuj, bo jedyną osobą, która może wypaść z gry, jesteś Ty. Zdystansuj się do siebie, do niej, do całej sytuacji, a jak dojrzeje, spróbuj na spokojnie, szczerze porozmawiać.

no nie wiem czy moze wypasc z gry, ja tez nie bylam nikim niby waznym(zdaniem jej) a okazalo sie ze jednak chyba jestem

14

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?
nika29 napisał/a:
Sisel napisał/a:

Na samym początku, gdy zaczęłam bywać w domu swojego lubego, nawet nie pomyślałam o tym, aby któryś z domowników wychodził mi na powitanie. Ja przychodzę do swojego chłopaka i to on powinien mnie przywitać i pożegnać, ale oni są u siebie i mają prawo czuć się swobodnie. Sama zaglądałam i mówiłam "dzień dobry", to samo było z pożegnaniem.
Nie wyjmowali też na moją cześć uroczystej zastawy;)
Młodszy brat (21 lat) mojego chłopaka, gdy przyniosłam ciasto własnej roboty, też zażartował, żeby ktoś zjadł pierwszy, bo on chce jeszcze pożyć. Wszyscy się pośmiali, zjedli i nikt tego nie rozpamiętuje.
Mam wygolone boki i na wesele znajomego od strony mojego lubego, postawiłam sobie irokeza. Brat mojego chłopaka skwitował, że wyglądam jak szop. tongue Spojrzałam w lustro i przyznałam mu rację, bo jak lakier przestał trzymać, to faktycznie jak taki mały szop-pracz:D:D:D

Wasza relacja nie psuje się przez jego siostrę, tylko właśnie przez Twoje przesadne reakcje. Jeżeli widzisz w swoim chłopaku mężczyznę swojego życia, po prostu wyluzuj, bo jedyną osobą, która może wypaść z gry, jesteś Ty. Zdystansuj się do siebie, do niej, do całej sytuacji, a jak dojrzeje, spróbuj na spokojnie, szczerze porozmawiać.

no nie wiem czy moze wypasc z gry, ja tez nie bylam nikim niby waznym(zdaniem jej) a okazalo sie ze jednak chyba jestem

Ona nie jest NIKIM WAŻNYM - ona jest PARTNERKĄ jej brata, ale generalnie to co ona myśli to zupełnie inna paczka kaloszy od tej, co myśli chłopak autorki, a widać, że też uważa zachowanie autorki za przejaskrawione.

15

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?
Sisel napisał/a:
nika29 napisał/a:
Sisel napisał/a:

Na samym początku, gdy zaczęłam bywać w domu swojego lubego, nawet nie pomyślałam o tym, aby któryś z domowników wychodził mi na powitanie. Ja przychodzę do swojego chłopaka i to on powinien mnie przywitać i pożegnać, ale oni są u siebie i mają prawo czuć się swobodnie. Sama zaglądałam i mówiłam "dzień dobry", to samo było z pożegnaniem.
Nie wyjmowali też na moją cześć uroczystej zastawy;)
Młodszy brat (21 lat) mojego chłopaka, gdy przyniosłam ciasto własnej roboty, też zażartował, żeby ktoś zjadł pierwszy, bo on chce jeszcze pożyć. Wszyscy się pośmiali, zjedli i nikt tego nie rozpamiętuje.
Mam wygolone boki i na wesele znajomego od strony mojego lubego, postawiłam sobie irokeza. Brat mojego chłopaka skwitował, że wyglądam jak szop. tongue Spojrzałam w lustro i przyznałam mu rację, bo jak lakier przestał trzymać, to faktycznie jak taki mały szop-pracz:D:D:D

Wasza relacja nie psuje się przez jego siostrę, tylko właśnie przez Twoje przesadne reakcje. Jeżeli widzisz w swoim chłopaku mężczyznę swojego życia, po prostu wyluzuj, bo jedyną osobą, która może wypaść z gry, jesteś Ty. Zdystansuj się do siebie, do niej, do całej sytuacji, a jak dojrzeje, spróbuj na spokojnie, szczerze porozmawiać.

no nie wiem czy moze wypasc z gry, ja tez nie bylam nikim niby waznym(zdaniem jej) a okazalo sie ze jednak chyba jestem

Ona nie jest NIKIM WAŻNYM - ona jest PARTNERKĄ jej brata, ale generalnie to co ona myśli to zupełnie inna paczka kaloszy od tej, co myśli chłopak autorki, a widać, że też uważa zachowanie autorki za przejaskrawione.

Możliwe, że może wydawać się z boku moje zachowanie przejaskrawione. Jednakże nie tyle mam z nią problem, co z nim. Ani razu nie stanął po mojej stronie, teraz już nawet zastanawiam się nad zakończeniem znajomości.. Ja po prostu nie lubię do niego jeździć, bo wiąże się to z koniecznością patrzenia na nią, a wierzcie mi, że próbowałam uniknąć tego zjawiska. Sytuacja u Ciebie (to z ciastem) wyszła po prostu w śmiech, u mnie natomiast wszyscy odebrali to całkowicie poważnie. Jej wszystko wolno robić, ona czuje się jak księżniczka.. Nawet kiedyś przy stole powiedziała, że tak też na nią jeden chłopak mówi.. Może dlatego ją tak traktują, bo jest wiecznie małą karolinką, z resztą w szkole też jej źle idzie i "jest to wina nauczycieli"(ale to inna bajka). W każdym razie owinęła ich wszystkich sobie w okół paluszka i od początku jej tak dobrze.. Jednakże następnym razem , gdy u nich będę (dopiero po świętach),bo za tydzień mam jarmark 2 i potem 9.12 też, po prostu zniknie mi z oczu. Obiecuję wam, a przede wszystkim sobie, że nie będę zwracać na nią uwagi. I tyle. Myslalam tez nad rozmowa z jej matka o niej,ale to raczej nie jest dobry pomysl i nie wiem,czy bym sie odwazyla.. bo przeciez i tak ma wyrobione zdanie ;/

16

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

Nie mam dla Ciebie dobrych wiadomości... Jeśli Twój facet już teraz broni siostry, w przyszłości, czyli po ewentualnym ślubie, będzie już tylko gorzej.

Co jeszcze... Moja teściowa też na początku była super. Zadowolona ze mnie, z tego że jestem pracowita itd... No po prostu całkowite przeciwieństwo jej córki. Po trzech latach gdy jej córka wyszła za mąż i się wyprowadziła, moja teściowa zmieniła zdanie. Teraz to ja jestem ta gorsza a jej córeczka jest po prostu cudem. Ciągle stawia mi ją na przykład, opowiada jaki to ona pyszny obiad ugotowała itd...

Pamiętaj- córka zawsze będzie córką, a Ty musisz się nieźle naharować żeby zyskać uznanie.

Wracając do siostry mojego męża, to dowiedziałam się ostatnio że kiedyś czytała moje smsy (nie wiem co tam mogło być) i powiedziała naszej wspólnej koleżance że jeśli zajdę w ciążę to zmusi swojego brata a mojego męża do badań DNA. Kur... wiecie jak to mnie zabolało... Nigdy męża nie zdradziłam. Nie wiem co ona sobie teraz o ty wszystkim myśli bo los chciał że 2 miesiące po tym całym zajściu zaszłam w ciążę:)

17

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

eh przez swoje zachowanie moja szwagierka nie widziala mnie cala ciaze, a potem dopiero sie odezwala jak sie maly urodzil
u was jest inaczej, nic nie wygrasz jezeli bedziesz nadąsana:(
bądz mila a jak ona sie zle zachowa to chlopakowi bedzie przykro ze sprawil ktos tobie zawod

18

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

Droga Autorko, historia z naleśnikiem ubawiłam mnie do łez. Tzn. ubawiła mnie Twoja reakcja. Naszykowałaś obiad cześc Ci i chwała, ale..... no sorry ze swoja porcja każdy może zrobić co chce. Nawet jeśli miałoby to być danie psu całej porcji.
Jeśli chodzi o czerwony dywan na powitanie. To Ty się witasz i Ty żegnasz. Oni są u siebie a Ty przychodzisz do ich syna.
Historyjka z ciastem, a nie przyszło Ci do głowy że cisza zaległa gdyz czekali na Twoja reakcję?

Rada wyluzuj

nie twierdze że tamta jest uosobieniem dobroci. Ale jeśli ja zignorujesz badz zaczniesz docinki obracać w żart zrezygnuje. A tak widzi ze sie nakręcasz

19

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

gdyby ktos moj obiad wyrzucil dla psa to by mial u mnie przesrane...mozna udac ze dobre, a dac kiedy nikt nie widzi.
jezeli zdaniem ewy to nie jest problem, to sory cie bardzo...
reakcje sa przesadzone,ale autorka tematu czuje sie nielubiana

20

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

Z tego co zrozumiałam, siostra nie wyrzuciła obiadu dla psa. Dała mu jeden naleśnik ze swojej porcji bo być może najadła się pozostałymi. To nie był objaw tego, że jej nie smakuje, zwłaszcza, że w ich rodzinie "tradycją" jest oddawanie jednego naleśnika psu.
Śmieszne jest dla mnie również Twoje podejście do zastawy stołowej oraz do witania ciebie w drzwiach. Odnoszę wrażenie, ze to Ty chcesz być jakoś wyjątkowo traktowana a nie siostra Twojego chłopaka.

21

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

Z tego co zrozumiałam czytając posty autorki, jej ewentualna przyszła szwagierka dała psu 1 słownie jednego naleśnika. I nigdzie nie było napisane że padł przy tym tekst " a fe niedobre".

Nie twierdzę że ewent. przyszł. szwagierka jest cacy, ale autorka moim skromnym zdaniem przesadza. Te sytuacje można było, przy odrobinie dobrej woli, obrócić w żart. A wtedy szwagierka nie miałaby więcej pola do popisu, autorka nie kłóciłaby się z partnerem i miałaby spokojna głowę.

22

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

a czemu autorka nie wezmie go do swojego domu?
nocujesz u niego?
ja nigdy nie nocowalam!

23

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

Potwierdzam, z tego co opisałaś to po pierwsze wyolbrzymiasz sprawę, (pewnie przez to, że nie masz komu się wygadać), a po drugie wydaje mi się, że to ty lepiej czułabyś się, gdyby rodzinka traktowała cię jak tą małolatę. Czyli musisz być ich  oczkiem w głowie i w centrum uwagi. BŁĄD!

I wierzę w to co opisujesz bo w pewnym stopniu znam to z autopsji (mój luby ma młodszą siostrę i trzy lata wstecz, gdy zaczęliśmy być ze sobą wówczas również 17letnia nastka uprzykrzała mi życie). Tylko ja miała wsparcie ze strony chłopaka, a tego twojego M ciężko rozgryźć.

Napisze jedno NIE WARTO. Nie marnuj nerwów na małolatę, nie drąż tematu, bądź sobą i traktuj ją jak powietrze. Z czasem jej przejdzie. Bo takie sprawy nie zawsze kończą się dobrze, tym  bardziej na początku związku.

24 Ostatnio edytowany przez nika29 (2012-11-21 14:37:59)

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

ciagle biore udzial w dyskusji, niektorym moze sie to nie spodobac. w temacie moja szwagierka to zołza opisywalam cala moja historie:(
toczylam niemą wojnę przez 3 lata, nawet telefon kup chleb mnie denerwowal od niej, bo nie był to nasz chleb i nie nasze zakupy.

25

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

siostra jest na pewno zazdrosna smile

26

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

moja rada: jej przytyki obracać w żart. w końcu zwyczajnie się zniechęci bo będzie widziała że nic na Ciebie nie działa. takim sposobem ją uciszysz, Ty sama będziesz się lepiej czuła i nie będzie napięcia między Waszą trójką. oho moja uszczypliwa natura się dobija.. następnym razem jak zrobisz ciasto powiedz jej że może się poczęstować smile, ale że na jej miejscu byłabyś ostrożna (i tu śmiech) big_smile albo po przyjściu przywitać się z nią i spytać (ale tak najlepiej aby nikt nie słyszał) "dobrze się czujesz? coś kiepsko wyglądasz. ja to dziś fatalnie bo od rana boli mnie głowa" (a tego dnia wystrój się i uczesz przepięknie big_smile ) ona zacznie się zastanawiać czy rzeczywiście dziś kiepsko wygląda big_smile albo śmiesznie się czasem z nią przywitaj zrób z jej "zalety" że 'jest księżniczką' , wadę, i mów np "cześć KSIĘŻNICZUNIO" i uśmiech od ucha do ucha pozytywny zrób.

27

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

Jeśli już teraz takie pierdoły nie dają Ci życ, to co będzie później? Aby na pewno na polibudzie studiujesz? Powinnaś już miec skórę jak u nosorożca. Większośc stanowią mężczyźni z ciężkim i niewybrednym poczuciem humoru. Mało tego, jakieś dziwaczne zasady dotyczące wizyt oraz szczegółowe analizowanie każdego gestu, zachowania osób postronnych.

To u Ciebie księżniczkowatością zaleciało. Jeśli chcesz byc na bieżąco z savoir vivre, to istnieje forum i to nie jedno, o tej tematyce. Siostra chłopaka jest nastolatką, może trochę rozpuszczoną, może zazdrosną. Czy Ty w jej wieku byłaś mądrzejsza? Nie sądzę.

Kobietki młode, przed Wami lata nauki i pracy. Pojęcia nie macie jaką trzeba dysponowac czasami odpornością psychiczną. Karola jeśli teraz nie nabędziesz umiejętności puszczania idiotycznych uwag koło ucha, nie czepiania się szczegółów i nie rozbierania wszystkiego na czynniki pierwsze, to będziesz miec pod górkę. Nie chciałabym takiej synowej. Sama bym zwariowała, nie wiedząc czym mogę za chwilę podpaśc.

28

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?
chaber05 napisał/a:

Jeśli już teraz takie pierdoły nie dają Ci życ, to co będzie później? Aby na pewno na polibudzie studiujesz? Powinnaś już miec skórę jak u nosorożca. Większośc stanowią mężczyźni z ciężkim i niewybrednym poczuciem humoru. Mało tego, jakieś dziwaczne zasady dotyczące wizyt oraz szczegółowe analizowanie każdego gestu, zachowania osób postronnych.

To u Ciebie księżniczkowatością zaleciało. Jeśli chcesz byc na bieżąco z savoir vivre, to istnieje forum i to nie jedno, o tej tematyce. Siostra chłopaka jest nastolatką, może trochę rozpuszczoną, może zazdrosną. Czy Ty w jej wieku byłaś mądrzejsza? Nie sądzę.

Kobietki młode, przed Wami lata nauki i pracy. Pojęcia nie macie jaką trzeba dysponowac czasami odpornością psychiczną. Karola jeśli teraz nie nabędziesz umiejętności puszczania idiotycznych uwag koło ucha, nie czepiania się szczegółów i nie rozbierania wszystkiego na czynniki pierwsze, to będziesz miec pod górkę. Nie chciałabym takiej synowej. Sama bym zwariowała, nie wiedząc czym mogę za chwilę podpaśc.

Księżniczkowatość........ z ust mi to moja droga wyjęłaś :-)

29

Odp: PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

dala sie wciagnac w grę jakiejś gówniary

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » PROBLEM Z JEGO SIOSTRĄ...co zrobić,aby Go nie stracić?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026