netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zraniona-przez meza ktory znecal sie nademna

12 odpowiedzi3 561 wyświetleńzałożony przez pchela 2222, 17.11.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zraniona-przez meza ktory znecal sie nademna

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1 Ostatnio edytowany przez pchela 2222 (2012-11-17 17:37:41)

Temat: Zraniona-przez meza ktory znecal sie nademna

Czesc Niewiem czy bobrze robie piszac otym co mnie spotkalo ale postanowilam sie wkoncu wygadac imoze to pomoze. Mam 27 lat i dwojke wspanialych dzieci syn 4 corka 2. w 2006 roko poznalam Tediego jak mi sie wydawalo faceta moich marzen trzy miesiace od poznania wzielismy slob wiem ze to szybko Naszse rodziny sie nie tolerowaly  a moj maz zaraz po slubie zacza twierdzic ze moi rodzice go okradli i on za wszystko mosial placic nie pozwolil mi sie z nimi kontaktowac  myslalam ze sie cos zmieni kiedy poinformowalam go o ciazy pomylilam sie bylo jeszcze gorzej gdy wrocilam do domu po urodzeni syna chcial mnie udusic poduszka ale tesc go uspokoil po paru klutniach o pieniadze niby wszystko wrocilo do normy Gdy zaszlam w droga ciaz tesciowa powiedziala zedym ja usunela  nie chcielismy sie nato wraz z meze zgodzic Kiedy urodzila sie nasza coreczka wtedy dopiero dowiedzialam sie za kogo wyszlam Zaczelo sie bicie popychanie wyzwiska nie wytrzymalam i probowalam uciec z dziecmi nie udalo sie po powrocie do domu Tadek zaczol sie nademna wyzywac  bil mnie wezem co sie wode leje batem piesciami kijami nawet 3 razy mialam zalorzony pasek na szyje i bylam duszona na oczach dzieci i tesciowej nawet chcial uciac palec na ktory wlorzyl obraczke Gdy odniego ucieklam (nie moglam wziasc dzieci) okazalo sie ze on jest wzorowym mezem i ojcem. jestesmy joz po rozwodzie sad w zamosciu przyznal mo dzieci a ja niemam z nimi kontakto Po prostu  zastanawiam sie co mam dalej zrobic czy placic alimety i dac dzieciom spokoj zeby jorz nie cierpialy CZY WALCZYC O NIE PROSZE O JAKAS RADE ZA WSZYSTKIE DZIEKOJE

2

Odp: Zraniona-przez meza ktory znecal sie nademna

masz , gdzie meszkac...dziecmi ajmuje sie chyba tesciowa????wspolczzuje tobie...musze to przemyslec...

3

Odp: Zraniona-przez meza ktory znecal sie nademna

wnies sprawe o widzenie sie z dziecmi...sa darmowe porady prawne, chocby przy kosciele i wpierw walcz o wizyty  z dziecmi....to jest najwazniejsze!!!!!!a co tesciowa???/przeciez 1 rozprawa jest pojednawcza, sa swiadkowie wrecz checi pozbawienia ciebie  zycia, byly maz jest niebezpieczny  i jemu przyznano opieke nad dziecmi????to jest nienormalne, ale dzialaj etapami....

4

Odp: Zraniona-przez meza ktory znecal sie nademna

gra1234, proszę, nie dodawaj postów jeden pod drugim. Jeśli chcesz dodać coś do już opublikowanej wypowiedzi, użyj przycisku "Edytuj".

5 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2012-11-17 22:22:42)

Odp: Zraniona-przez meza ktory znecal sie nademna

No to nie tak. Walcz o dzieci. Masz prawo do widzeń , do spotkań. Czy chcesz zostawić swoje dzieci takiemu oprawcy?
Jeżeli możesz, to napisz mi na priv coś więcej to może Ci coś doradzę.
Trzymaj się ciepło smile

6

Odp: Zraniona-przez meza ktory znecal sie nademna
gra1234 napisał/a:

wnies sprawe o widzenie sie z dziecmi...sa darmowe porady prawne, chocby przy kosciele i wpierw walcz o wizyty  z dziecmi....to jest najwazniejsze!!!!!!a co tesciowa???/przeciez 1 rozprawa jest pojednawcza, sa swiadkowie wrecz checi pozbawienia ciebie  zycia, byly maz jest niebezpieczny  i jemu przyznano opieke nad dziecmi????to jest nienormalne, ale dzialaj etapami....

No, niestety, na wszystko trzeba mieć dowody. Gdyby autorka zrobiła sobie chociaż obdukcję, choć raz wezwała policję, miała założoną Niebieska Kartę, to pewnie teraz miałaby dzieci.
A tak, dla Sądu było słowo przeciwko słowu. Fakt dla Sądu był jeden - matka odeszła od dzieci.

7

Odp: Zraniona-przez meza ktory znecal sie nademna

obdukcja byla zrobiona na szyji poprostu mialam jego reke odcisnieta niebieska karta zalorzona swiatkowie byli tylko nic nie wniesli bo sie go boja a pozatym on ma sprawe w sondzie o znecanie sie nademna

8 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2012-11-18 18:19:11)

Odp: Zraniona-przez meza ktory znecal sie nademna

No właśnie, czy zrobiłaś obdukcję, czy wzywałaś policję, czy ktoś Ciebie widział pobitą? Jeżeli nie to nie oznacza tego, żę byłaś złą matką. Chyba, że przy rozwodzie Twój mąż Ciebie w jakiś sposób oczernił.
Ale jeżeli kochasz dzieci, a zapewne tak jest to walcz o nie. Spotkaj się z bm i w ukryciu nagrywaj to co on mówi. Przypuszczam, że nie wyraża się o Tobie dobrze.
Zawsze jest szans na odzyskanie dzieci.
Trzymaj się i bądź dzielna i zdesperowana smile
Jeżeli jest sprawa w sądzie o znęcanie się nad Tobą to wystąp do sądu o przyznanie Ci opieki nad dziećmi (przynajmniej tymczasowej ). Motywując, że jest agresywny i stosuje przemoc w rodzinie.
Sądy z reguły stoją po stronie matki. Chyba, że matka pije, ćpa lub prowadzi rozwiązły.
jak chcesz pogadać o szczegółach to zapraszam na priv.
Trzymam kciuki smile

9

Odp: Zraniona-przez meza ktory znecal sie nademna

Obdokcja byla zrobiona jak rowniez Niebieska Karta jest zalorzona. Jotro mam sprawe o znecanie sie nademna prosze pomodlcie sie zeby wszystko wyszlo dobrze Dziekoje Pozdrawiam

10

Odp: Zraniona-przez meza ktory znecal sie nademna

Mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze  Dziekoje za dobre rady Pozdrawiam Lexpar nie musisz sie  martwic odemnie napewno nie dostaniesz glupich zaczepek

11

Odp: Zraniona-przez meza ktory znecal sie nademna

No i jak bylo na sprawie?czy cos sie zmienilo?

12

Odp: Zraniona-przez meza ktory znecal sie nademna

Na sprawie bylo nie najgorzej zato co mi zrobil prawdopodobnie dostanie jak sie nie odwola 1rok wzawieszeniu na 2lata koszty procesowe i oczywiscie ze ma sie poprawic. A co on robi nastawia dzieci przeciwko mnie ostatnio jak unich bylam to nawet syna niechcial wyposcic z pokoju  Wszystko co im przywiezlam chcialy mi oddac i powiedzialy ze mni nie kochaja. Dobrze chociarz ze pan korator wziol sie zata sprawe i ma doniego pojechac i z nim pogadac jak nieprzyniesie to skotko to ma isc do pani sedzi i to wszystko zglosic. Ja poprostu joz nie daje rady wszystko wali mi sie na glowe myslalam ze mam rodzine okazalo sie ze jej niemam (poprosto moi rodzice i brat chca sie mnie pozbyc z domo bo zadorzo idzie im pieniedzy na mnie i dzieci choc tak naprawde alimety place ja za z zarobionych jakos pieniedzy i jak cos kopoje dzieciom to rownierz ze swoich) rownierz skonczyla sie umowa o prace Przyjaciele sie odemnie odwrocili Poprostu niewiem co mam dalej robic

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zraniona-przez meza ktory znecal sie nademna

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026