Czesc Niewiem czy bobrze robie piszac otym co mnie spotkalo ale postanowilam sie wkoncu wygadac imoze to pomoze. Mam 27 lat i dwojke wspanialych dzieci syn 4 corka 2. w 2006 roko poznalam Tediego jak mi sie wydawalo faceta moich marzen trzy miesiace od poznania wzielismy slob wiem ze to szybko Naszse rodziny sie nie tolerowaly a moj maz zaraz po slubie zacza twierdzic ze moi rodzice go okradli i on za wszystko mosial placic nie pozwolil mi sie z nimi kontaktowac myslalam ze sie cos zmieni kiedy poinformowalam go o ciazy pomylilam sie bylo jeszcze gorzej gdy wrocilam do domu po urodzeni syna chcial mnie udusic poduszka ale tesc go uspokoil po paru klutniach o pieniadze niby wszystko wrocilo do normy Gdy zaszlam w droga ciaz tesciowa powiedziala zedym ja usunela nie chcielismy sie nato wraz z meze zgodzic Kiedy urodzila sie nasza coreczka wtedy dopiero dowiedzialam sie za kogo wyszlam Zaczelo sie bicie popychanie wyzwiska nie wytrzymalam i probowalam uciec z dziecmi nie udalo sie po powrocie do domu Tadek zaczol sie nademna wyzywac bil mnie wezem co sie wode leje batem piesciami kijami nawet 3 razy mialam zalorzony pasek na szyje i bylam duszona na oczach dzieci i tesciowej nawet chcial uciac palec na ktory wlorzyl obraczke Gdy odniego ucieklam (nie moglam wziasc dzieci) okazalo sie ze on jest wzorowym mezem i ojcem. jestesmy joz po rozwodzie sad w zamosciu przyznal mo dzieci a ja niemam z nimi kontakto Po prostu zastanawiam sie co mam dalej zrobic czy placic alimety i dac dzieciom spokoj zeby jorz nie cierpialy CZY WALCZYC O NIE PROSZE O JAKAS RADE ZA WSZYSTKIE DZIEKOJE
1 2012-11-17 17:34:43 Ostatnio edytowany przez pchela 2222 (2012-11-17 17:37:41)
Podobne tematy
masz , gdzie meszkac...dziecmi ajmuje sie chyba tesciowa????wspolczzuje tobie...musze to przemyslec...
wnies sprawe o widzenie sie z dziecmi...sa darmowe porady prawne, chocby przy kosciele i wpierw walcz o wizyty z dziecmi....to jest najwazniejsze!!!!!!a co tesciowa???/przeciez 1 rozprawa jest pojednawcza, sa swiadkowie wrecz checi pozbawienia ciebie zycia, byly maz jest niebezpieczny i jemu przyznano opieke nad dziecmi????to jest nienormalne, ale dzialaj etapami....
gra1234, proszę, nie dodawaj postów jeden pod drugim. Jeśli chcesz dodać coś do już opublikowanej wypowiedzi, użyj przycisku "Edytuj".
5 2012-11-17 22:22:13 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2012-11-17 22:22:42)
No to nie tak. Walcz o dzieci. Masz prawo do widzeń , do spotkań. Czy chcesz zostawić swoje dzieci takiemu oprawcy?
Jeżeli możesz, to napisz mi na priv coś więcej to może Ci coś doradzę.
Trzymaj się ciepło ![]()
wnies sprawe o widzenie sie z dziecmi...sa darmowe porady prawne, chocby przy kosciele i wpierw walcz o wizyty z dziecmi....to jest najwazniejsze!!!!!!a co tesciowa???/przeciez 1 rozprawa jest pojednawcza, sa swiadkowie wrecz checi pozbawienia ciebie zycia, byly maz jest niebezpieczny i jemu przyznano opieke nad dziecmi????to jest nienormalne, ale dzialaj etapami....
No, niestety, na wszystko trzeba mieć dowody. Gdyby autorka zrobiła sobie chociaż obdukcję, choć raz wezwała policję, miała założoną Niebieska Kartę, to pewnie teraz miałaby dzieci.
A tak, dla Sądu było słowo przeciwko słowu. Fakt dla Sądu był jeden - matka odeszła od dzieci.
obdukcja byla zrobiona na szyji poprostu mialam jego reke odcisnieta niebieska karta zalorzona swiatkowie byli tylko nic nie wniesli bo sie go boja a pozatym on ma sprawe w sondzie o znecanie sie nademna
8 2012-11-18 18:11:51 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2012-11-18 18:19:11)
No właśnie, czy zrobiłaś obdukcję, czy wzywałaś policję, czy ktoś Ciebie widział pobitą? Jeżeli nie to nie oznacza tego, żę byłaś złą matką. Chyba, że przy rozwodzie Twój mąż Ciebie w jakiś sposób oczernił.
Ale jeżeli kochasz dzieci, a zapewne tak jest to walcz o nie. Spotkaj się z bm i w ukryciu nagrywaj to co on mówi. Przypuszczam, że nie wyraża się o Tobie dobrze.
Zawsze jest szans na odzyskanie dzieci.
Trzymaj się i bądź dzielna i zdesperowana ![]()
Jeżeli jest sprawa w sądzie o znęcanie się nad Tobą to wystąp do sądu o przyznanie Ci opieki nad dziećmi (przynajmniej tymczasowej ). Motywując, że jest agresywny i stosuje przemoc w rodzinie.
Sądy z reguły stoją po stronie matki. Chyba, że matka pije, ćpa lub prowadzi rozwiązły.
jak chcesz pogadać o szczegółach to zapraszam na priv.
Trzymam kciuki ![]()
Obdokcja byla zrobiona jak rowniez Niebieska Karta jest zalorzona. Jotro mam sprawe o znecanie sie nademna prosze pomodlcie sie zeby wszystko wyszlo dobrze Dziekoje Pozdrawiam
Mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze Dziekoje za dobre rady Pozdrawiam Lexpar nie musisz sie martwic odemnie napewno nie dostaniesz glupich zaczepek
No i jak bylo na sprawie?czy cos sie zmienilo?
Na sprawie bylo nie najgorzej zato co mi zrobil prawdopodobnie dostanie jak sie nie odwola 1rok wzawieszeniu na 2lata koszty procesowe i oczywiscie ze ma sie poprawic. A co on robi nastawia dzieci przeciwko mnie ostatnio jak unich bylam to nawet syna niechcial wyposcic z pokoju Wszystko co im przywiezlam chcialy mi oddac i powiedzialy ze mni nie kochaja. Dobrze chociarz ze pan korator wziol sie zata sprawe i ma doniego pojechac i z nim pogadac jak nieprzyniesie to skotko to ma isc do pani sedzi i to wszystko zglosic. Ja poprostu joz nie daje rady wszystko wali mi sie na glowe myslalam ze mam rodzine okazalo sie ze jej niemam (poprosto moi rodzice i brat chca sie mnie pozbyc z domo bo zadorzo idzie im pieniedzy na mnie i dzieci choc tak naprawde alimety place ja za z zarobionych jakos pieniedzy i jak cos kopoje dzieciom to rownierz ze swoich) rownierz skonczyla sie umowa o prace Przyjaciele sie odemnie odwrocili Poprostu niewiem co mam dalej robic