netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Siostra jest złodziejką!!

18 odpowiedzi6 853 wyświetleniazałożony przez Kasia2305, 12.11.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Siostra jest złodziejką!!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: Siostra jest złodziejką!!

Cześć,wstyd pisać o tym co się dzieje,nie wiem co zrobić aby moja mama zrozumiała bo sie boi siostry(swojej córki) ale zaczynając od początku.
Siostra mając 16 lat sprzedała kolczyki do lombardu,obecnie ma 23lata,We wrześniu zeszłego roku wzięła sobie kredyt na 2tys.z konta mojej mamy gdyż ją upoważniła,w grudniu przyszła jakaś karta na siostrę z Sygma bank do aktywacji na której było również 2tys. mama chciała ją odesłać i niestety dała siostrze kopertę do wysłania,koperta nie została odesłana,2tys z konta poszło w mig,w lutym przyszło pismo z tego banku również do siostry,mama otworzyła a tam pismo o regulacji konta gdyż nikt nie spłaca tych 2tys które były na karce,podejrzewam że to jakaś kredytowa była,siostra się wypierała,mama zadzwoniła do banku podała się jako ona,babka z infolini powiedziała że karta była aktywowana telefonicznie z numeru domowego z tego z którego obecnie dzwoni moja mama,obeszło się znowu echem,nadszedł miesiąc marzec,mama szykowała się na jakies urodziny,chciała założyć złoto jakieś pierścionki,łańcuszek,nie było kilku pierścionków,łańcuszków,została jej obrączka,2pierścionki,i łańcuszek który nosiła na codzień,była aferka ale bardzo mała,zdenerwowałam się bardzo bo tam były też moje pierścionki,poszłam na policję,policjant mówił że moge iść do lombardu zapytać itp,poszłam zapytałam faceta czy jest jeszcze jakieś złoto zastawione przez ta osobę podając imię i nazwisko,powiedział że zostało wykupione,wróciłam oburzona do domu,siostra natychmiast zaczeła wkręcać że to złoto było kuzynki która nie miała pieniedzy itd.Mama stwierdziła że skoro wyszło na jaw to złoto będzie na swoim miejscu po jakimś czasie i co już jest listopad a złota jak nie było tak nie ma.
Tydzien temu napisał do mnie siostry chłopak,dostał wezwanie do zapłacenia odsetek na kwotę 840zł w ciągu 7dni z providenta,list był na dane mojej siostry,adres jego co wogóle jest nie normalne bo biorąc kredyt adres trzeba spisać z dowodu a ona nie ma u niego meldunku,powiedziała mu że to jest kredyt mojej mamy,no jakim cudem dane są siostry,adres jej chłopaka a kredyt mojej mamy,zadzwoniłam na infolinie owego providenta podałam dane siostry i adres na który przyszło pismo,tych danych w bazie nie ma. Zadzwoniłam do niego powiedziałam że to nie prawda że żadnego kredytu moja mama nie brała i siostra kłamie,wspomniałam o złocie które nam zginęło,okazało się że jak siostra dostała od niego klucze zginęło mu również złoto z tym że był taki mądry iż to zauważył natychmiast i jej o tym powiedział,na drugi dzień znalazł w skrzynce na listy 2 pierścionki i łańcuszek,a moja siostra co? Powiedziała że jak był w pracy to przyszła kuzynka na kawę i to pewnie ona ukradła,jest tego cała masa do pisania ale niestety tak dobrze nie umiem pisać długich wywodów dlatego nie będę już pisała co się dzieje,chciała bym jednak prosić o rady co zrobić?
Dodam że od wakacji mam w swoim pokoju zamek w drzwiach bo mi również kradła różne rzeczy,nawet potrafiła wyciągnąć moją brudną bluzke z kosza do prania i ją nosic,cos strasznego.Nie wiem co zrobic aby moja mama zrozumiała co robi siostra,nawet z nią o tym nie rozmawia bo się jej poprostu boi.

2

Odp: Siostra jest złodziejką!!

Czemu Twoja mama się jej boi ?
Może twoja siostra ma jakieś problemy albo jest uzależniona od kradzieży i pieniędzy?

3

Odp: Siostra jest złodziejką!!
Damnpretty napisał/a:

Czemu Twoja mama się jej boi ?
Może twoja siostra ma jakieś problemy albo jest uzależniona od kradzieży i pieniędzy?

Moja siostra ma dziwny charakter,jej chłopak z nią dłużej jest w ciągu dnia i stwierdził że ona powinna się leczyc,jest 5min ok a 10min katastrofa,ona od zeszłego roku cały czas wysyła lotki,kupuje zdrapki a ostatnio zajęła się obstawianiem meczów,ze swoim dzieckiem potrafi normalnie gadać a po chwili go bije i się wydziera,w tygodniu była u nas ciotka,zaczeła opowiadać jak to moja siostra była wkurzona na cały świat i zaczeła gadac że nienawidzi dzieci,ciotka uprzedziła moją mamę aby nie dawać jej młodego bo ona jest matką na pokaz.
Co do tego czemu moja mama się jej boi,boi się o to że jak ją wywali z domu to nie zobaczy nigdy wnuka

4

Odp: Siostra jest złodziejką!!

Rozumiem co czujesz... mój brat wpadł dokładnie w taki sam obłęd, niestety dowiedzieliśmy się za późno, potrafił nawet wziąć telefon z abonamentem na 250 zł. z dowodem mojej Mamy na nią, nie wiem jakim cudem... Aż pewnego dnia uciekł do Anglii i już cztery lata jak nie mamy kontaktu, a i tak przychodzą kolejne rachunki, listy z kruka o kolejne pieniądze, które wciąż rosną. Porozmawiajcie koniecznie z nią, bo moim zdaniem można to już zaliczyć do choroby, niech wie że ma w Was wsparcie, może odetnijcie kurki, niech jakoś zacznie myśleć, póki jeszcze nie jest za późno. To naprawdę przykro stracić kogoś bliskiego w taki sposób i wiedzieć że nie można już mu pomóc...

5

Odp: Siostra jest złodziejką!!

Właściwie to sama się zastanawiam, co mogliśmy zrobić w takim przypadku, krzykiem nie da się załatwić tak poważnej sprawy. Jedyne co przychodzi mi na myśl to szczera rozmowa, czy siostra nie boi się że jak zostanie za to ukarana, to pójdzie do więzienia i nie zobaczy dziecka? Albo poradzić się u psychologa.

6

Odp: Siostra jest złodziejką!!
ObecnaOrchidea napisał/a:

Właściwie to sama się zastanawiam, co mogliśmy zrobić w takim przypadku, krzykiem nie da się załatwić tak poważnej sprawy. Jedyne co przychodzi mi na myśl to szczera rozmowa, czy siostra nie boi się że jak zostanie za to ukarana, to pójdzie do więzienia i nie zobaczy dziecka? Albo poradzić się u psychologa.

Własnie widzisz,ona potrafi wyjść z domu,trzasnąć drzwiami,wyzwać moją mamę od debilek,mama nie reaguje na to,może kilka razy podeszła i się z niąszarpała ale ona nie ma na to sił,zależy jej na wnuku,siostra zaszła w ciąże przed 17 urodzinami,moja mama wzięła małego na siebie jako rodzina zastępcza dzisiaj poszła na zebranie mam nadzieję że się tam odezwie coś w tej sprawie a powinna,bo jesli się nie odezwie,sama pójdę z papierkiem z providenta na policję i zgłoszę to,nie napisałam ale na tym papierku nie ma żadnej pieczątki,pismo jest w kolorach czarno-białych,jest opcja że to moja ciotka mogła jej dać pożyczkę gdyż pracuje w pozyczkach ..

7

Odp: Siostra jest złodziejką!!

Twoja siostra jest uzależniona od hazardu, niestety ale jedyna droga aby coś z tym zrobić jest leczenie, bez tego utopi siebie i całą rodzine w długach... Problem twojej siostry jest mi bardzo dobrze znany ponieważ mój facet ma ten sam problem. Długi, kłamstwa, manipulacje, ucieczki od problemów, załamania itp to właśnie skutki hazardu, jeżeli chcesz mozemy o tym porozmawiać, może jakoś Ci pomogę. Współuzależnione osoby (Ty i Twoja mama) też powinnny wybrać się na terapię...

8

Odp: Siostra jest złodziejką!!

Niebieska karta + leczenie. Nie bać się straszenia.

Ona wie, że może wywijać bo się jej upiecze. Szybko z tym skończcie.  Jak trzeba, wpakujcie do wariatkowa lub do kryminału. Im dłużej to trwa i się udaje, tym trudniej będzie wyleczyć.

W sumie... Najskuteczniej to przy pierwszym numerze stłuc na kwaśne jabłko.  Ale na to już za późno...

9

Odp: Siostra jest złodziejką!!

Słuchajcie właśnie nie napisałam o ojcu bo on pracuje w Szwecji i jest w domu co 4miesiące na 2tyg,on już o wszystkim wie,wczoraj rozmawiała moja mama z nim przez telefon,stwierdził że jak wróci na święta to sobie z nią "porozmawia" .. Szczerze czuję że to i tak znowu nie przyniesie nic dobrego,moja mama aby odreagować zaczęła sobie piwkować!! Niedługo sama wpadnie w alkoholizm.
Nie napisałam że w tamtym roku mój ojciec dał mojej siostrze 500zł aby kupiła coś ze swoim chłopakiem dla jego syna(ma z innego związku) i mojego siostrzeńca,jak się pytali co kupili to normalnie mówiła jakie zabawki itd. że Tomek czyli jej chłopak powiedział że trochę za dużo jak dla takich dzieci w wieku 4 i 7 lat ,okazało się przypadkowo że on nawet o tym nie miał pojęcia że dzieciaki dostały te pieniądze,siostra nie pracuje więc on ją wziął na zakupy aby kupić im prezenty ..

10

Odp: Siostra jest złodziejką!!

Muszę Cię zmartwić ale sama rozmowa z tatą niewiele pomoże.

11

Odp: Siostra jest złodziejką!!
Agalala napisał/a:

Muszę Cię zmartwić ale sama rozmowa z tatą niewiele pomoże.

masz rację,moja siostra ma taki sam charakter jak ojciec potrafią sie zabić w kłótni o byle co się rzucają a jak już ze soba zrobią wojnę to z domu lepiej wyjść,tylko wiesz to będzie moim kosztem,oni jej nie chcą wywalić z domu bo ona ma obronę,ja nie pracuję i siedzę w domu odkąd rzuciłam szkołe,chcoiaż obecnie uczę się 2gi rok ale rodzice dają mi na bilety do szkoły,ona ma takie wytłumaczenie że czemu ona ma iść z domu a ja będe mieszkała mimo tego że nie daje pieniędzy bo nie mam skąd,potrafi mnie od pasożytów wyzwać,ale zawsze potrafię jej dopiec bo to ona była pasożytem gdyż zachodząc w ciąże to moi rodzice musieli wszystko kupywać dla małego,zrobić mu pokój,kupić łóżeczko itp nawet teraz jak on ma 5lat moja mama potrafi mu kupić soki żeby nie nosił do przedszkola herbaty,książki mu kupiła itp

12

Odp: Siostra jest złodziejką!!

To co robi twoja siostra jest  straszne... Po prostu horror dla calej rodziny. Jeśli nie podejmiecie jak najszybciej kategorycznych środków aby ją ubezwłasnowolnić  i zacząć leczyć to stracicie wszystko. Ona na początku będzie was nienawidziła ale z czasem zrozumie, że była chora. Z kleptomanii, hazardu, nałogów da się wyleczyć jeśli w porę się zacznie terapię.
Niech twoja mama nie obawia się, że straci wnuka. Żaden sąd w takiej sytuacji nie przyzna praw matce.  Ja bym zaczęła od pójścia do poradni dla osób uzależnionych. Poradźcie się tam co zrobić.  Potem postawcie jej ultimatum, że jeżeli nie uda się na terapię to zawiadomicie policję o kradzieżach. Nie martwcie się, że będzie na was wściekła. To naturalne... Będzie pewnie szaleć z rozpaczy i nienawiści do was, odgrażać się itd... Ale to jedyny sposób aby ją złamać. Musicie być konsekwentni inaczej, nic nie zostanie z waszej rodziny.
Na dodatek pisałaś, że twoja siostra bije swoje dziecko, że zachowuje się nienormalnie.. wiesz co to oznacza dla tagiego malucha? Wiesz jakim świrem zostanie mając taką mamuśkę?  To twój obowiązek chronić siostrzeńca. A siostra to zrozumie kiedyś...

13

Odp: Siostra jest złodziejką!!
Claire1983 napisał/a:

To co robi twoja siostra jest  straszne... Po prostu horror dla calej rodziny. Jeśli nie podejmiecie jak najszybciej kategorycznych środków aby ją ubezwłasnowolnić  i zacząć leczyć to stracicie wszystko. Ona na początku będzie was nienawidziła ale z czasem zrozumie, że była chora. Z kleptomanii, hazardu, nałogów da się wyleczyć jeśli w porę się zacznie terapię.
Niech twoja mama nie obawia się, że straci wnuka. Żaden sąd w takiej sytuacji nie przyzna praw matce.  Ja bym zaczęła od pójścia do poradni dla osób uzależnionych. Poradźcie się tam co zrobić.  Potem postawcie jej ultimatum, że jeżeli nie uda się na terapię to zawiadomicie policję o kradzieżach. Nie martwcie się, że będzie na was wściekła. To naturalne... Będzie pewnie szaleć z rozpaczy i nienawiści do was, odgrażać się itd... Ale to jedyny sposób aby ją złamać. Musicie być konsekwentni inaczej, nic nie zostanie z waszej rodziny.
Na dodatek pisałaś, że twoja siostra bije swoje dziecko, że zachowuje się nienormalnie.. wiesz co to oznacza dla tagiego malucha? Wiesz jakim świrem zostanie mając taką mamuśkę?  To twój obowiązek chronić siostrzeńca. A siostra to zrozumie kiedyś...

Jak wspomniałam mama zaczęła piwkować,dopiero jak wypiję zaczyna jej robić awanturę i jest armagedon w domu,ona nie sił już na to,chciała reagowac ale ylk otym że dzwoniła po bankach,miała iść z pismem do tego providenta bo jest u nas placówka lecz nie poszła bo stwierdziła ze za to zamkną moją siostrę bo kredyt nie ejst w bazie,sprawa z biciem małego,wczoraj spadła mu miska z zupą,nie stłukła się ale zupa wylądowała na podłodze,ściagnęła mu rajstopy majtki i na goły tyłek go lała niewiem chyba jakies 3min to trwało,byłam sama w domu bo mama wyszła,wiesz co zagotowało się we mnie poszłam do pokoju i powiedziałam że wystarczyło jak by dała mu tylko klapsa skoro już miała potrzebę uderzenia go,zaczeła mnie wyzywać od różnych i się odchyliła z ręką na mnie powiedziałam że jak mnie uderzy to nie ręczę za siebie,i niech lepiej mnie zostawi bo mały w histerię wpada zawsze jak się z nią kłócę lub szarpie wtedy on wymiotuje,zostawiła mnie,ale powiedziałam to mojej mamie jak wróciła,i chyba ją to bardzo bardzo zabolało,poszła do jej pokoju i powiedziała że ona nas nigdy nie biła na goły tyłek tym bardziej za coś takiego jak przypadkowo wylana zupa czy cokolwiek innego,postawiła sprawę jasno, Jeżeli ona uderzy małęgo z błąchego powodu to moja mama podejdzie i ją też walnie,wiesz jaka była siostry odpowiedź? UWAŻAJ ŻEBYM CI NIE ODDAŁA a moja mama na to jak mi oddasz to trudno

14

Odp: Siostra jest złodziejką!!
Claire1983 napisał/a:

To co robi twoja siostra jest  straszne... Po prostu horror dla calej rodziny. Jeśli nie podejmiecie jak najszybciej kategorycznych środków aby ją ubezwłasnowolnić  i zacząć leczyć to stracicie wszystko. Ona na początku będzie was nienawidziła ale z czasem zrozumie, że była chora. Z kleptomanii, hazardu, nałogów da się wyleczyć jeśli w porę się zacznie terapię.
Niech twoja mama nie obawia się, że straci wnuka. Żaden sąd w takiej sytuacji nie przyzna praw matce.  Ja bym zaczęła od pójścia do poradni dla osób uzależnionych. Poradźcie się tam co zrobić.  Potem postawcie jej ultimatum, że jeżeli nie uda się na terapię to zawiadomicie policję o kradzieżach. Nie martwcie się, że będzie na was wściekła. To naturalne... Będzie pewnie szaleć z rozpaczy i nienawiści do was, odgrażać się itd... Ale to jedyny sposób aby ją złamać. Musicie być konsekwentni inaczej, nic nie zostanie z waszej rodziny.
Na dodatek pisałaś, że twoja siostra bije swoje dziecko, że zachowuje się nienormalnie.. wiesz co to oznacza dla tagiego malucha? Wiesz jakim świrem zostanie mając taką mamuśkę?  To twój obowiązek chronić siostrzeńca. A siostra to zrozumie kiedyś...

Z tego co wiem ubezwłasnowolnienie to nie jest taka prosta sprawa a poza tym kto chciałby brać pełną odpowiedzialność prawną za wybryki innej osoby, nie za bardzo trafia do mnie takie rozwiązanie. Pomaganie a baranie za kogoś odpowiedzialności to zupełnie inna sprawa. Poza tym uzależnienia wcale nie są uleczalne! zawsze pozostają w głowach. Można być alkoholikiem niepijącym, hazardzistą niegrającym ale to nie znaczy że nałóg nie wróci.

15

Odp: Siostra jest złodziejką!!

A myślałam, że ja mam problem ze swoją siostrą, która mi zawsze podbierała ciuchy, kosmetyki, mimo, że miałam najtańsze, a ciuchy kupuję w lumpie, a ona co dorobi, to wyda na drogie buty i torebki. Potrafi chodzić w moich ubraniach mówiąc mi, że to jej, że przecież to ona kupiła itp. hmm Ale na podbieranie kasy jest zbyt dumna i całe szczęście. Znalazła sobie dzianego chłopaka, wyprowadziła się, ja tylko muszę pilnować swojego pokoju, jak nas odwiedza, bo mi rzeczy zanikają, niby je "pożycza". Gra ciągle w totolotka, ale mam nadzieję, że nie kosztem kogoś z mojej rodziny. Rodzice nie są naiwni, żeby dawać komuś wgląd w pieniądze.

No niestety z Twoją siostrą nikt nie postąpił poważnie. Ja to chociaż swoją zbluzgam, zrobię raban, zbiorę dowody, chcę dzwonić na policję, jest kwas przez parę dni, ale ona potem widzi, że nie warto. Rodzice stanowczo powiedzą swoje, ale mama lubi mnie uspokajać, żebym odpuściła, bo co to jest jakaś tam bluzka... Dopóki jej dychy nie zwędziła z portfela. Ale widać, że Twoja siostra to gorszy przypadek. Jak jej kiedyś większa gotówka wpadnie i nie zrobi z tego pożytku, jak się bawi w hazard, to więcej przegra niż wygra, nie ma takiej sumy, by ją zadowolić. Wszyscy byli, jak widać, wobec niej za miękcy. Co to jest, że za jakiś czas sobie porozmawia ktoś, to trzeba od razu, ostro i zdecydowanie. I trzeba pilnować swoich rzeczy. Ale ciężko tak żyć. Nie dawać dostępu do konta, pod żadnym pozorem! Miałam taki przypadek w dalekiej rodzinie, dziewczyna potrafiła wynieść sporo rzeczy z domu swoich ciotek, wujków, wszyscy udawali, że się nic nie stało, bo nie chcieli ranić jej matki... I skończyło się w kryminale. Niestety, jak się tego jakoś nie zatrzyma, to wątpię, by ją nagle olśniło i się zmieniła.

16

Odp: Siostra jest złodziejką!!
lecytynka1200 napisał/a:

A myślałam, że ja mam problem ze swoją siostrą, która mi zawsze podbierała ciuchy, kosmetyki, mimo, że miałam najtańsze, a ciuchy kupuję w lumpie, a ona co dorobi, to wyda na drogie buty i torebki. Potrafi chodzić w moich ubraniach mówiąc mi, że to jej, że przecież to ona kupiła itp. hmm Ale na podbieranie kasy jest zbyt dumna i całe szczęście. Znalazła sobie dzianego chłopaka, wyprowadziła się, ja tylko muszę pilnować swojego pokoju, jak nas odwiedza, bo mi rzeczy zanikają, niby je "pożycza". Gra ciągle w totolotka, ale mam nadzieję, że nie kosztem kogoś z mojej rodziny. Rodzice nie są naiwni, żeby dawać komuś wgląd w pieniądze.

No niestety z Twoją siostrą nikt nie postąpił poważnie. Ja to chociaż swoją zbluzgam, zrobię raban, zbiorę dowody, chcę dzwonić na policję, jest kwas przez parę dni, ale ona potem widzi, że nie warto. Rodzice stanowczo powiedzą swoje, ale mama lubi mnie uspokajać, żebym odpuściła, bo co to jest jakaś tam bluzka... Dopóki jej dychy nie zwędziła z portfela. Ale widać, że Twoja siostra to gorszy przypadek. Jak jej kiedyś większa gotówka wpadnie i nie zrobi z tego pożytku, jak się bawi w hazard, to więcej przegra niż wygra, nie ma takiej sumy, by ją zadowolić. Wszyscy byli, jak widać, wobec niej za miękcy. Co to jest, że za jakiś czas sobie porozmawia ktoś, to trzeba od razu, ostro i zdecydowanie. I trzeba pilnować swoich rzeczy. Ale ciężko tak żyć. Nie dawać dostępu do konta, pod żadnym pozorem! Miałam taki przypadek w dalekiej rodzinie, dziewczyna potrafiła wynieść sporo rzeczy z domu swoich ciotek, wujków, wszyscy udawali, że się nic nie stało, bo nie chcieli ranić jej matki... I skończyło się w kryminale. Niestety, jak się tego jakoś nie zatrzyma, to wątpię, by ją nagle olśniło i się zmieniła.

No podbieranie kosmetyków i ciuchów to inna bajka,potrafiła moje ciuchy wyjać z kosza do prania i założyć,ile mi ciuchów wyniosła z domu,kiedyś wyjechałam do Niemiec do dziadków,zostawiłam laptopa i było na nim hasło,wróciłam a laptop co ? Brakowało mu kilku klawiszy,hasło zostało złamane,ale na szczęście po 2 miesiacach mój ojciec zrobił z nią porządek i powiedział że ona musi mi odkupić laptopa i odkupiła,wzięła na raty które spłacała moja mama,po akcjach w których ginęły mi rzeczy z pokoju chłopak wpadł na pomysł aby zamontować zamek u mnie w drzwiach,mama była przeciwna ojciec się dowiedział jak wrócił ze Szwecji,mówiłam że ona mi kradnie wszystko z pokoju,ile razy słyszał że mi ukradła bluzkę,nawet skarpetki moje nosiła i jedne eche fajne bokserki mi zakosiła... Jak ojciec się dowiedział o tym kredycie który wzięła na swoje dane a jego adres to przyznał mi rację z tym zamkiem,ojciec w piatek wraca na święta ma z nią pogadać ale pewnie skończy się na kłótni,a na koniec ojciec wypije wódkę jak to ma w swoim zwyczaju.. ;/

17

Odp: Siostra jest złodziejką!!

o zgrozo...przeraża mnie to co czytam.rozumiem wziąć cukierka bez pytania jak sie jest dzieckiem,ale to...kiedys słyszałam bardzo mądre zdanie, że dla pewnych osób najlepszą forma pomocy jest jej brak.mama w pewnej forme jej ppomaga, nic nie robiac z jej postepowaniem.może faktycznie sie jej boi.ale jak tak dalej będzie to was sterroryzuje i co wtedy?tu raczej trzeba zdecydowanych działań.jak nic z tym nie zrobicie będzie coraz gorzej.

18

Odp: Siostra jest złodziejką!!
kinga28 napisał/a:

o zgrozo...przeraża mnie to co czytam.rozumiem wziąć cukierka bez pytania jak sie jest dzieckiem,ale to...kiedys słyszałam bardzo mądre zdanie, że dla pewnych osób najlepszą forma pomocy jest jej brak.mama w pewnej forme jej ppomaga, nic nie robiac z jej postepowaniem.może faktycznie sie jej boi.ale jak tak dalej będzie to was sterroryzuje i co wtedy?tu raczej trzeba zdecydowanych działań.jak nic z tym nie zrobicie będzie coraz gorzej.

Ja się nie będę mieszać,wrócił w piatek ojciec na święta i nic,zero gadania o tych jej wybrykach szlag mnie trafia jednak ja nic na to nie poradzę

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Siostra jest złodziejką!!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026