mój poprzedni chłopak ,bartek zawiódł moje zaufanie. okłamywał, oszukiwał, o czy dowiedziałam sie juz po tym zakończyłam nasz zwiazek z całkiem innych powodów.. otóż zaczelismy pracowac razem.. bez przerwy wypisywałą do mnie jego była twierdzac ze z nim jest.. on mi tłumaczyl, ze ona próbuje mnie z nim skłocic.. zdradzał mnie z nia .. sypiał ze mna i z nia.... i mi i jej mówił ze kocha,, gdy go zostawiłam wrocił do tamtej.. ma ona na imie karolina.. i gdy dowiedziała sie ze zerwałam z bartkiem od razu zostawila swojego patryka.... po jakims czasie własnie napisał do mnie patryk... ii.. tu pojawia sie problem bo spotykamy sie juz ponad miesiąc a ja .. nie ufam mu... jemu tez jest cieżko zaufac na nowo bowiem karolina postapiła znim tak samo jak bartek ze mna... proszę o jakies wsparcie
(( pomóżcie
Podobne tematy
Jest ciężko bo siedzą w was poprzednie związki: uczucie, "zdrada" itp. Za szybko przerywacie kwarantannę i stąd to rozdarcie. Dalej tak naprawdę jeszcze darzycie uczuciem byłego i byłą. Inaczej brak zaufania by nie istniał. No i dochodzi zranienie.
Za szybko moja droga, za szybko. Klin raczej nie jest dobrym lekarstwem.
No ale skoro ..... Spróbujcie zwolnić. Nie spotykajcie się za często. Jak już może więcej telefonicznie czy komunikatory. I bądźcie cierpliwi. A te rozmowy ? Hmm, może warto zastanowić się i mówić właśnie o tym co was spotkało, dlaczego itd. Taka wspólna terapia.
Wymiana partnerów...?
Dla mnie to chore.