netkobietyWszystkie działy
Wychowanie, zdrowie i edukacja dziecka

Siostra nie chce się uczyć w podstawówce

10 odpowiedzi3 549 wyświetleńzałożony przez bratek93, 10.11.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Siostra nie chce się uczyć w podstawówce

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Siostra nie chce się uczyć w podstawówce

Witam!
Szukam odpowiedzi na moje pytanie, ale albo nikt nie miał z czymś takim nigdy problemu, albo nigdy nie pytał. Zwracam się do was, bo ja jako mężczyzna nie jestem w stanie zrozumieć kobiecego a w zasadzie dziecięcego toku myślenia. Otóż sprawa wygląda następująco: Mam młodszą siostrę w podstawówce- 6 klasa (12 lat). Ostatnio nasza mama pojechała do jej szkoły, aby dowiedzieć się jak wyglądają jej oceny (moja siostra nie chciała nic powiedzieć, mówiąc że jej to nei interesuje). Okazało się, że ma jedynki dosłownie ze wszystkich przedmiotów. Sytuacja ta miała już miejsce w zeszłym roku i była nawet zagrożona pozostaniem w piątej klasie- pomogłem jej wtedy wszystko poprawić i wszystko pozaliczała. Dziwi mnie to, ponieważ ja (obecnie studiuję budownictwo) nie pamiętam, żebym miał problemy w podstawówce mimo tego, że wtedy obracałem się w nieciekawym towarzystwie jeśli tak to można nazwać. Moi rodzice to osoby wychowane w "stalym stylu" tzn. na wszystko reagują krzykiem. Mama już nie ma sił do siostry. Ja zawsze starałem się jej bronić, ale też już mam wystarczająco stresu na uczelni, żeby w domu pochłaniać jego kolejne dawki. Siostra miała wszystko: dostęp do komputera, do internetu, telefon, kieszonkowe (być może to ją rozleniwiło). W tej chwili rodzice dali jej szlaban (dopóki wszystkiego nie poprawi nie może wychodzić, używać komputera, telefon też odebrany), ale to nic nie daje. Mam wrażenie, że to nic nie daje i że moja siostra w każdy możliwy sposób unika nauki. Liczę na wasze podpowiedzi co mam zrobić. Nie chcę, żeby znowu skończyło się na tym, że pod koniec roku oprócz głowy zawalonej sesją, dodatkowo będe musiał przygotować moją siostrę.

2

Odp: Siostra nie chce się uczyć w podstawówce

Ja myślę, że jakiekolwiek szlabany nic nie dadzą. Prędzej można by było po prostu porozmawiać z siostrą i spróbować ja "zmotywować". W taki sposób, żeby powiedzieć jej, iż takim zachowaniem nic nie zdziała. Że nikomu nie zrobi na złość, że to ja w przyszłości dotkną źle podjęte decyzje. Że to ona będzie miała problem z pracą, z uzyskaniem wymarzonych celów. To Tylko jej decyzja, czy chce mieć w życiu dorosłym dobrze, czy tez woli olać teraz naukę i w przyszłości nie mieć żadnych perspektyw.
Powiedzieć jej, ze nikt nie wymaga od niej aby została naukowcem wink Ale żeby postawiła sobie jakiś cel w życiu. Na przykład bycie fryzjerką, kosmetyczką...kimkolwiek chce być... i do tego dążyła.

3

Odp: Siostra nie chce się uczyć w podstawówce

Wiesz co? Szlabany dostała dopiero niedawno. Wcześniej całe dnie poświęcała na pisanie pamiętników i czytaniu blogów o jakimś zespole popowym. Szlaban to była ostateczność. Moi rodzice nie mają nerwów do takich rozmów. Ja sam nie raz, nie dwa takie rozmowy z nią przeprowadzałem, ale najwyraźniej jednym uchem wpadło, drugim wypadło. Naprawdę dziwi mnie jej zachowanie, bo wygląda to tak jakby chciała zrobić sama sobie nazłość, albo zwrócić uwagę całego domu na niej. Kobieca psychika jest serio dziwna już od lat dziecięcych big_smile

4

Odp: Siostra nie chce się uczyć w podstawówce

No właśnie...tak to bywa jak rodzice "do rozmów nerwów nie mają"... taka jest smutna prawda Bartku.
W miesiąc czasu się nie odkręci tego, co przez całe życie się nazbierało.
Czy może wcześniej ktoś pomagał jej z lekcjami, zachęcał, motywował? Zawsze miała problemy, czy dopiero teraz?

5

Odp: Siostra nie chce się uczyć w podstawówce

W sumie dopiero w 5 klasie to się zaczęło tak na poważnie, że zacząłem się zastanawiać czy wszystko okej. Szczerze powiedziawszy zawsze z nią były jakieś problemy- a to komuś coś na komputerze napisała, a to znowu się okazało, że w internecie używała takich słow, że można się zdziwić. Przy nauce nikt jej nigdy nie pomagał. W tym roku zdecydowaliśmy się, żeby zapisać ja na angielski dodatkowy- wcześniej próbowałem pomóc jej w znalezieniu hobby (taniec, fotografia, bo nic innego do głowy mi nie przychodziło) - chciałem jakoś pomóc jej w zaplanowaniu czasu, bo ponoć jak ktoś ma spięty grafik to nauka mu łatwiej przychodzi smile Ja byłem w ten sam sposób wychowywany (no w sumie nie miałem starszego brata, który by mnie motywował) a uczyłem się, żeby pokazać światu na co mnie stać smile

6 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2012-11-10 22:43:54)

Odp: Siostra nie chce się uczyć w podstawówce
bratek93 napisał/a:

W sumie dopiero w 5 klasie to się zaczęło tak na poważnie, że zacząłem się zastanawiać czy wszystko okej.

bratek93 napisał/a:

W tym roku zdecydowaliśmy się, żeby zapisać ja na angielski dodatkowy-

bratek93 napisał/a:

wcześniej próbowałem pomóc jej w znalezieniu hobby (taniec, fotografia, bo nic innego do głowy mi nie przychodziło) - chciałem jakoś pomóc jej w zaplanowaniu czasu, bo ponoć jak ktoś ma spięty grafik to nauka mu łatwiej przychodzi smile

Yyyyyyy...słucham...? "zacząłem" "zdecydowaliśmy się" "próbowałem" ...? Ty..? A rodzice...? Gdzie oni w tym czasie byli? Pomagali, rozmawiali również z nią? Doradzali Tobie, lub prosili Cie abyś Ty im pomógł i coś od siebie poradził?


bratek93 napisał/a:

Ja byłem w ten sam sposób wychowywany (no w sumie nie miałem starszego brata, który by mnie motywował) a uczyłem się, żeby pokazać światu na co mnie stać smile

Ty zostałeś wychowany przez rodziców... a siostra...?

Coś mi się tutaj "pachnie" terapią rodzinną (rodzice i siostra), wydaje mi się że to się nie "naprawi" samo.
Ty jesteś odpowiedzialnym chłopakiem, myślę że poniekąd troszkę "z przymusu" i to za bardzo, bo czujesz sie odpowiedzialny tez za siostrę, bardziej niż rodzice.(to nie jest napisane w złym sensie)... Mogę spytać ile masz lat?

7

Odp: Siostra nie chce się uczyć w podstawówce

Dla mnie to wygląda tak, że ona za wszelką cenę chce zwrócić na siebie uwagę. Skoro mówisz, że Twoi rodzice "nie mają sił do takich rozmów" i reagują krzykami, to najwyraźniej brakuje jej miłości w domu, zrozumienia, rozmowy. Ona pewnie zauważyła, że jak się nie uczy to wtedy cała uwaga się skupia na niej i wtedy dopiero czuje się ważna. Mimo, że rodzice na nią krzyczą. Najgorsze to mieć poczucie, że nikogo nie obchodzi co się ze mną dzieje. Czytałam kiedyś zresztą artykuł o niegrzecznych dzieciach i większość z nich była niegrzeczna tylko po to, by rodzice zwrócili na nie uwagę. To przykre, że Ty się sam bardziej angażujesz w wychowanie siostry niż wasi rodzice.

8

Odp: Siostra nie chce się uczyć w podstawówce
kaisa_malene napisał/a:

Dla mnie to wygląda tak, że ona za wszelką cenę chce zwrócić na siebie uwagę. Skoro mówisz, że Twoi rodzice "nie mają sił do takich rozmów" i reagują krzykami, to najwyraźniej brakuje jej miłości w domu, zrozumienia, rozmowy. Ona pewnie zauważyła, że jak się nie uczy to wtedy cała uwaga się skupia na niej i wtedy dopiero czuje się ważna. Mimo, że rodzice na nią krzyczą. Najgorsze to mieć poczucie, że nikogo nie obchodzi co się ze mną dzieje. Czytałam kiedyś zresztą artykuł o niegrzecznych dzieciach i większość z nich była niegrzeczna tylko po to, by rodzice zwrócili na nie uwagę. To przykre, że Ty się sam bardziej angażujesz w wychowanie siostry niż wasi rodzice.

Mi to samo przyszło do głowy. Być może, gdy się uczyła nie dostawała pochwał, ani odpowiedniej dozy uwagi. Za to, gdy  przestała to robić (pomijając krzyki, które nie są dobre- chcesz mieć zakrzyczaną siostrę?) wszyscy skupili się na niej.
Może też robić na złość. Rodzice krzyczą, a ja i tak zrobię swoje i co... Nie wiem, czy uda się rodzicom do niej dotrzeć. Mi się za dziecka zdarzyło zrobić rodzicom na złość (jeden jedyny raz), a tak naprawdę nie zrobiłam im krzywy, ale sobie i muszę z tym żyć.

9

Odp: Siostra nie chce się uczyć w podstawówce

A może zajęcia dodatkowe? Może w mniejszej grupie, z bardziej zaangażowanym nauczycielem to coś da. Chociaż w sumie ciężko posłać ją na korki ze wszystkiego. U mojej przyjaciółki był problem tylko z angielskim i ścisłymi, więc zapisała ją do Speak Up i na korepetycje indywidualne z matmy i chemii. Ale rzeczywiście tutaj pomocna byłaby chyba rozmowa, wyjaśnienie po co jest szkoła i nauka... albo pokazanie wszystkiego w jakiś ciekawszy sposób, nie wiem, może jakieś filmy historyczne, muzeum albo centrum nauki kopernik? Ogólnie wydaje mi się że zamiast zakazów lepiej przecierać szlaki i zbliżyć się do niej albo nawet posłać do psychologa, być może jakaś terapia rodzinna? Bo ja nie słyszałam, aby wydzieranie się na dziecko kiedykolwiek w czymkolwiek pomogło (z całym szacunkiem dla Twoich rodziców).

10

Odp: Siostra nie chce się uczyć w podstawówce

Dziewczyny, z wszystkim co napisałyście zgadzam się w 100%.
Jedyne co mam do dodania, to to... że w tym wszystkim powinni uczestniczyć przede wszystkim rodzice...nie brat.
Brat również...i owszem... ale nie zamiast rodziców, bo to nie rozwiąże problemu. Nadal będzie brakowało uwagi rodziców.
Myślę, że to głównie ich przydałoby się wysłać do psychologa.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Siostra nie chce się uczyć w podstawówce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026