CzY MAM NA niego czekac?
poznalam przez neta kolesia z ktorym krecilma miesiac mowil mi rozne mile slowka ze bedziemy razem ze mu zalezy ze jestem u niego tylko ja i zadana inna. nagle po miesiacu zaczol milczec moiwl ze ma problemy z emusi sobie wszystko przemyslec i zerwal kontakt. strasznie mi na nim zalezy i nie potrafie go sobie odpuscic. wiec po jakis dwoch tygodniach znowu do niego napsalam czy jest sznasa zebysmyw rocili do tego co bylo wczesniej to powiedzial ze jest napewno i znowu milczy/nieiwem czy czekac na niego czy sobie odpuscic wczesniej jescze mowil po tym jak zaczol milczec ze chce byc sam i nie chce narazie nikogo. poowiedzialz enie usunie mojego nr tylko zastanawiam sie po co mu on jak i tak nie napsze do mnie sam od siebie. niewiem co mam zrobic koelznaki mi mowia ze mam sobie odpuscic bo sie mna bawi a ja nieiwiem co mam zrobic pomozcie bo nie potrafie zrozumiec jego zachowania
Podobne tematy
jak długo się znacie rzez ten internet ?? widzieliście się w realu ? ile macie lat ?? Gbybyś odpowiedziała na te pytanie łatwiej by było udzielić Ci jakiejs sensownej rady
CzY MAM NA niego czekac?
poznalam przez neta kolesia z ktorym krecilma miesiac mowil mi rozne mile slowka ze bedziemy razem ze mu zalezy ze jestem u niego tylko ja i zadana inna.
Zastanawiam się, co to za słownictwo? Nie dziw się, że ktoś zrobił tak jak zrobił, pewnie był dużo mądrzejszy i zdał sobie sprawę, że ma do czynienia z tzw. "pustakiem". Sorry, ale znam takie dziewczyny i to nie jest materiał na dłuższy związek, wiec się nie dziw, że gość odpuścił, bo pewnie znalazł sobie kogoś ciekawszego.