netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Milosc z daleka

4 odpowiedzi2 679 wyświetleńzałożony przez Rozaliiaa, 22.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Milosc z daleka

Mam chlopaka , albo mozna powiedziec ze mialam. Poznalam go przez internet i bah zaczelo sie.Poznalam go i pomimo odleglosci , ktora nas dzieli a jest to ok 7h drogi  pokochalam go. Moze wydaje sie to glupie , ale nie potrafie normalnie funkcjonowac bez niego. Brakuje mi rozmow przez telefon pisania. Wroce do sedna sprawy. Mowil , pisal ze mnie kocha bezgranicznie ze nie ma innej lepszej (chyba typowe klamstwo) ufalam mu. Zalozyl konto na pewnej stronie , dal mi linka.Ok . Problem sie zaczal gdy zauwazylam jego komntarze do innych dziewczyn typu ' Cudna :*'. Napisalam mu o tym zdenerwowal sie na mnie chociaz to ja powinnam byc zla. Ignoruje mnie ,unika nie odpisuje nie chce rozmawiac na ten temat. Nie wiem juz co robic czuje sie zdolowana.

2

Odp: Milosc z daleka

Zlekcewaz go nie jest ciebie wart

3

Odp: Milosc z daleka

A czy Wy się w ogóle spotkaliście na żywo???

4

Odp: Milosc z daleka

dobre pytanie. Widzieliscie sie w ogole na zywo? tego zwiazkiem raczej nie mozna nazwac jesli sie nie widzieliscie, albo chociaz nie widujecie co jakis czas... ale fakt skoro cie niby kocha to troche dziwne ze teraz unika kontaktu przez jedna taka sytuacje. dlugo sie "znacie"? Moze najzwyczajniej w swiecie ma cie gdzies? mowic "kocham" przez smsy to takie moze troche sztuczne, oczywiscie jesli nie jestescie w zwiazku i nie widzieliscie sie przynajmniej parenascie razy.

5

Odp: Milosc z daleka
Rozaliiaa napisał/a:

Mam chlopaka , albo mozna powiedziec ze mialam. Poznalam go przez internet i bah zaczelo sie.Poznalam go i pomimo odleglosci , ktora nas dzieli a jest to ok 7h drogi  pokochalam go. Moze wydaje sie to glupie , ale nie potrafie normalnie funkcjonowac bez niego. Brakuje mi rozmow przez telefon pisania. Wroce do sedna sprawy. Mowil , pisal ze mnie kocha bezgranicznie ze nie ma innej lepszej (chyba typowe klamstwo) ufalam mu. Zalozyl konto na pewnej stronie , dal mi linka.Ok . Problem sie zaczal gdy zauwazylam jego komntarze do innych dziewczyn typu ' Cudna :*'. Napisalam mu o tym zdenerwowal sie na mnie chociaz to ja powinnam byc zla. Ignoruje mnie ,unika nie odpisuje nie chce rozmawiac na ten temat. Nie wiem juz co robic czuje sie zdolowana.

Typowy kobieciarz. Dużo komplementów, które ptak wszystkie lubimy i na tym kończy się jego czar. Ale masz dobrą nauczkę na przyszłość. Nie zawsze facet, który słodzi i słodzi, mówi, ze kocha, jest odpowiednim facetem do zakochania się.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026