jest to mój odwieczny problem
znacie jakieś dobre ćwiczenia żeby spalić tłuszczyk na brzuchu?
Podobne tematy
Dieta Low Carb + dużo różnych aerobów.
do powyższej listy dodałabym jeszcze picie herbatek wspomagających proces spalania tłuszczu i jakieś kremy (dobry jest np. balsam chłodzący eveline)
Na pewno odpowiednia dieta, nie jakas drastyczna, po prostu nie objadać sie, a do tego Aerobiczna Szóstka Weidera... Naprawde daje efekty. W prawdzie do łatwych ćwiczeń nie należy, ale brzuch po niej jest zadziwiający..
słyszałam że 6 weidera jest na wyrobienie mięśni brzucha tzn. na kaloryferek. Robiłam kiedyś, dość żmudne no ale skoro daje efekty trzeba spróbować ponownie!
same brzuszki np po 200 dziennie przyniesie jakieś efekty?
No właśnie, też słyszałam, że A6W to na kaloryfer, a nie na zgubienie tłuszczu z brzucha... Chociaż kiedyś schudłam 6kg tylko ćwicząc "szóstkę" i odstawiając słodycze
to może jednak działa też na tłuszcz ![]()
Nie - same brzuchy to za mało. Dołóż do tego jakieś 600 spięć i po 2-3 tygodniach zaczniesz widzieć jakieś efekty. Oczywiście jeśli dobrze się odżywiasz. ![]()
też to czytałam o A6W, no ale ruch to ruch i tłuszcz pewnie też spala ;P Kiedyś robiłam i na pewno widziałam efekt w bardziej napiętej skórze. Muszę do tego wrócić, eh
A6W jest dobre dla zaawansowanych w fitnessie bądź kulturystyce a dla dobrych efektów dla każdego dobre jest ABS2
TwilightSparkle masz gdzieś rozpiskę na ABS2?
TwilightSparkle masz gdzieś rozpiskę na ABS2?
Wyślę Ci PDF'a na skrzynkę.
Dziękuję, już znalazłem
, ale chętnie zobaczę czym dysponujesz.
Ten ze wszystkich jest najbardziej przyjazny człowiekowi, bez udziwnień i rutyny ![]()
TwilightSparkle, mnie tez wyslij na maila jesli mozesz ![]()
a do tego proponuję zapomniane już hula hop :-). Ładnie zrobi talię
dzięki za odpowiedzi
ja po samych brzuszkach widziałam różnicę jak robiłam 100 rano i 100 wieczorem... próbowałam też 8 minut ABS ale niezbyt mi się to spodobało...
a Wy ćwiczycie coś na brzuch? czy nie potrzebujecie bo macie płaskie, ładne brzuszki? (jeśli tak zazdroszczę baaardzo) ![]()
Po pierwsze to nie czytaj tych bzdur, że cwicząc a6w lub abs spalisz tłuszcz z brzucha. Nie ma czegos takiego jak miejscowe spalanie sadła z samego tylko brzucha. Nasz organizm jet tak skonstruowany, że aby spalac tłuszcz musisz cwiczyc całe ciało, najlepiej poprzez tzw. aeroby.
Aeroby są to cwiczenia typu: szybki marsz, bieg, pływanie, jazda na rowerze. Nasz organizm zaczyna spalac tluszcz po około 20 minutach cwiczen tego typu. Aby efekty były zauważalne nalezy robic te cwiczenia codziennie. Zacznij od 20 minut codziennie kończąc na treningach o około 45minutach. Im dłużej bedziesz cwiczyc tym beda lepsze efekty
Nie ma się również co katowac na początku. Przedewszystkim liczy się wytrwałosc w dążeniu do celu.
Cwiczenia na brzuch. A6W czyli aerobiczna szóstka weidera czy inne tego typu cwiczenia są pomocne ale w przypadku jeżeli chcemy wyrzezbic brzuch. Aby mięśnie były widoczne. Zanim jednak cokolwiek postanowisz zastanów sie czy naprawde chcesz miec widoczne miesnie brzucha poniewaz nie kazda kobieta fajnie z tym wyglada.
Nastepnym bardzo ważnym czynnikiem pozwalającym nam zrzucic niepotrzebny brzuch jest odpowiednia dieta. Tutaj należy ograniczyc zjadane produkty typu weglowodany i tłuszcze i zamienic je na białko. Poczytaj sobie o diecie proteinowej. Produktami zawierajacymi duże ilosci białka sa np: ryby, jaja kurze, twarogi czy poprostu mięso.
Co do różnych specyfików o których forumowicze pisali wczesniej(najbardziej rozsmieszyl mnie post o balsami do brzucha). Nawet sie za nie nie zabieraj. Wyrzucisz pieniądze w błoto. Gwarantuje ci że regularne cwiczenia i odpowiednia dieta to 99% sukcesu.
Tak więc do dzieła!
Po pierwsze to nie czytaj tych bzdur, że cwicząc a6w lub abs spalisz tłuszcz z brzucha. Nie ma czegos takiego jak miejscowe spalanie sadła z samego tylko brzucha. Nasz organizm jet tak skonstruowany, że aby spalac tłuszcz musisz cwiczyc całe ciało, najlepiej poprzez tzw. aeroby.
Aeroby są to cwiczenia typu: szybki marsz, bieg, pływanie, jazda na rowerze. Nasz organizm zaczyna spalac tluszcz po około 20 minutach cwiczen tego typu. Aby efekty były zauważalne nalezy robic te cwiczenia codziennie. Zacznij od 20 minut codziennie kończąc na treningach o około 45minutach. Im dłużej bedziesz cwiczyc tym beda lepsze efekty
Nie ma się również co katowac na początku. Przedewszystkim liczy się wytrwałosc w dążeniu do celu.
Cwiczenia na brzuch. A6W czyli aerobiczna szóstka weidera czy inne tego typu cwiczenia są pomocne ale w przypadku jeżeli chcemy wyrzezbic brzuch. Aby mięśnie były widoczne. Zanim jednak cokolwiek postanowisz zastanów sie czy naprawde chcesz miec widoczne miesnie brzucha poniewaz nie kazda kobieta fajnie z tym wyglada.
Nastepnym bardzo ważnym czynnikiem pozwalającym nam zrzucic niepotrzebny brzuch jest odpowiednia dieta. Tutaj należy ograniczyc zjadane produkty typu weglowodany i tłuszcze i zamienic je na białko. Poczytaj sobie o diecie proteinowej. Produktami zawierajacymi duże ilosci białka sa np: ryby, jaja kurze, twarogi czy poprostu mięso. (...)
zgadzam się z tym. Ja schudłam 30 kg więc wiem co mówię :-). Po 1 dieta: paradoksalnie duże śniadania. I oczywiście te 5 posiłków dziennie. najmniejsza kolacja. I nie o 18. Trzeba ją zjesc 2 godz przed snem więc jesli chodzisz spać o 22 to 18 odpada. Ćwiczenia tak ale całego ciała. 6 Weidera jak dla mnie dużo wysiłku a efekt no cóz wykonując każde ćwiczenia dzień w dzień osiągniesz taki efekt. Pij dużo wody oczyścisz organizm. Rano polecam miętę do sniadania. i nie pij gazowanego. pierwsze, najszybsze efekty zauważyłam po odstawieniu coli :-)
Najpierw oczyszczenie jelit, a potem dieta i ćwiczenia. Brzuch rośnie nie tylko od tłuszczyku. Czasami jelita są zapchane złogami.
ograniczyc zjadane produkty typu weglowodany i tłuszcze i zamienic je na białko. Poczytaj sobie o diecie proteinowej. Produktami zawierajacymi duże ilosci białka sa np: ryby, jaja kurze, twarogi czy poprostu mięso.
Przedawkowanie białek kończy się uszkodzeniem nerek.
Może to dziwne ale same ćwiczenia brzucha Ci nic nie dadzą musisz mieć dużo ćwiczeń cardio i 3-4 razy w tygodniu brzuch to powinno pomóc + odpowiednia dieta.
Po pierwsze to nie czytaj tych bzdur, że cwicząc a6w lub abs spalisz tłuszcz z brzucha. Nie ma czegos takiego jak miejscowe spalanie sadła z samego tylko brzucha. Nasz organizm jet tak skonstruowany, że aby spalac tłuszcz musisz cwiczyc całe ciało, najlepiej poprzez tzw. aeroby.
Gdybyś miała rację, to ćwicząc np same bicepsy chudłbym również w nogach. A teraz zastanów się czy to możliwe....
23 2012-10-23 00:22:00 Ostatnio edytowany przez girl90 (2012-10-23 00:25:01)
Najpierw oczyszczenie jelit, a potem dieta i ćwiczenia. Brzuch rośnie nie tylko od tłuszczyku. Czasami jelita są zapchane złogami.
A jak oczyszcza sie jelita?
yoghurt , ale ma tez troche racji bo takie urzadzenia jak aeroby sa bardzo dobre i wykonujac je, ruszamy calym cialem! Ale logiczne ze jak podnosisz ciezarki na wyrobienie samych bicepsow to od tego brzuch Ci nie zniknie ![]()
Po pierwsze to nie czytaj tych bzdur, że cwicząc a6w lub abs spalisz tłuszcz z brzucha. Nie ma czegos takiego jak miejscowe spalanie sadła z samego tylko brzucha. Nasz organizm jet tak skonstruowany, że aby spalac tłuszcz musisz cwiczyc całe ciało, najlepiej poprzez tzw. aeroby.
Aeroby są to cwiczenia typu: szybki marsz, bieg, pływanie, jazda na rowerze. Nasz organizm zaczyna spalac tluszcz po około 20 minutach cwiczen tego typu. Aby efekty były zauważalne nalezy robic te cwiczenia codziennie. Zacznij od 20 minut codziennie kończąc na treningach o około 45minutach. Im dłużej bedziesz cwiczyc tym beda lepsze efekty
Nie ma się również co katowac na początku. Przedewszystkim liczy się wytrwałosc w dążeniu do celu.
Cwiczenia na brzuch. A6W czyli aerobiczna szóstka weidera czy inne tego typu cwiczenia są pomocne ale w przypadku jeżeli chcemy wyrzezbic brzuch. Aby mięśnie były widoczne. Zanim jednak cokolwiek postanowisz zastanów sie czy naprawde chcesz miec widoczne miesnie brzucha poniewaz nie kazda kobieta fajnie z tym wyglada.
Nastepnym bardzo ważnym czynnikiem pozwalającym nam zrzucic niepotrzebny brzuch jest odpowiednia dieta. Tutaj należy ograniczyc zjadane produkty typu weglowodany i tłuszcze i zamienic je na białko. Poczytaj sobie o diecie proteinowej. Produktami zawierajacymi duże ilosci białka sa np: ryby, jaja kurze, twarogi czy poprostu mięso.
Co do różnych specyfików o których forumowicze pisali wczesniej(najbardziej rozsmieszyl mnie post o balsami do brzucha). Nawet sie za nie nie zabieraj. Wyrzucisz pieniądze w błoto. Gwarantuje ci że regularne cwiczenia i odpowiednia dieta to 99% sukcesu.
Tak więc do dzieła!
Dobrze, ale jeżeli w danej partii ciała masz rozbudowane mięśnie, to tłuszcz jest szybciej spalany i trudniej się osadza, więc ćwiczenia miejscowe na brzuch dają dużo, no i ujędrniają skórę ![]()
Mili Państwo,
Odpowiadając na pytania:
Gdybyś miała rację, to ćwicząc np same bicepsy chudłbym również w nogach. A teraz zastanów się czy to możliwe...
Przeczytaj uwaznie bo przeczysz temu co napisałem.
Ćwicząc bicepsy możesz spalac tłuszcz. Zależy od tego jak cwiczysz.
Treningi na siłowni nastawione na spalanie tłuszczu różnią się tym, że są one bardzo intensywne. Robi się po 16-22 powtórzenia na serię, po 4-5 serii na daną partię mięśniową oraz 5-6 cwiczen z małymi odstępami czasowymi pomiędzy seriami. Wtedy im intensywniejszy trening tym lepsze rzeźbienie mięśni i spalanie tłuszczu. Wtedy nie zyskujesz masy mieśniowej a doprowadzasz do podkręcenia temp. ciała i spalania. Ogólnie szybko podnosisz temperaturę ciała i bardziej się pocisz. To, jeżeli zależy nam na widocznych mięśniach. Nic jednak nie zastąpi aerobów: biegania, pływania, jazdy na rowerze aby spalic tłuszcz.
W przeciwieństwie np: do treningu nastawionego na zdobywanie masy mięśniowej gdzie robi się po 12 powtórzen na serię po 3 serie i 3-4 cwiczenia na partie z wiekszymi odstepami czasowymi. Przy tych cwiczeniach pozwalasz na rozrastanie się mięśni.
Długo by pisac poniewaz ludzi o tym piszą ksiażki, a ja w jednym poście wszystkiego nie zmieszczę. Polecałbym się doedukowac ![]()
Wiekszośc ludzi ma ładnie rozwinięte mięśnie, nawet o tym nie wie ponieważ przykrywa je duża ilośc tkanki mięśniowej i dopiero usunięcie jej poprzez aktywnośc ukazuje nasz ładny wygląd.
Ćwiczę na siłowni już 4 rok dlatego możesz byc pewny, że wiem co piszę. Jeżeli chcesz sie sprzeczac mogę Ci wysłac linki do artykułów z forów sportowych na których też spędziłem wiele godzin ze swojego życia, które potwierdzą moją opinię.
Przedawkowanie białek kończy się uszkodzeniem nerek.
Tak, jeżeli mówisz o sytuacjach skrajnych. Dlatego napisałem, aby zainteresowani poczytali sobie o diecie proteinowej(dukana).
Osobiscie pracując nad rzeźbą mieśni na wakacje zjadałem ogromne ilości białka i nic mi się nie stało oprócz ,że miałem gazy jak to po białku ![]()
pierwsze, najszybsze efekty zauważyłam po odstawieniu coli :-)
To prawda, nie dotyczy to tylko coli lecz wszystkich napojów zawierających cukier.
Dobrze, ale jeżeli w danej partii ciała masz rozbudowane mięśnie, to tłuszcz jest szybciej spalany i trudniej się osadza, więc ćwiczenia miejscowe na brzuch dają dużo, no i ujędrniają skórę
Cwiczenia na brzuch oczywiscie, że dużo dają jeżeli chodzi o zdobycie mięśni a nie spalenie tłuszczu. Tematem postu jednak jest: jak schudnac z brzucha, a nie: jak wypracowac sobie miesnie na brzuchu.
Przeczytaj uwaznie bo przeczysz temu co napisałem.
Ćwicząc bicepsy możesz spalac tłuszcz. Zależy od tego jak cwiczysz.
Dokładnie - przeczę temu co napisałeś, ponieważ powielasz te same, nie do końca prawdziwe mity co na 90% forach.
Żebyś nie wiem jak się spinał, ile i jak ćwiczył, to trenując jedną partię ciała nie schudniesz w drugiej. Dla przykładu - większość ludzi otyłych ma stosunkowo mało tłuszczu na łydkach. Po prostu ich nogi muszą dźwigać dodatkowe kilogramy ciała i są zazwyczaj nieźle rozbudowane. Czy silne i wytrenowane łydki sprawią, że chudną np z rąk? No nie. Nie ma takiej opcji. I nigdy nie będzie to możliwe. Ćwicząc ręce nie wymodelujesz talii. Ćwicząc nogi nie ujędrnisz rąk. Ale z drugiej strony, nie zrobisz sobie klaty jak Konan Barbarzyńca jak nie będziesz ćwiczył także nóg. Dlatego ćwiczyć trzeba wszystko, a szczególną uwagę poświęcać tym rejonom ciała, na których nam zależy.
Kolejna mitologia to powtórzenia i ilości serii. Nie to jest kluczowe. Kluczowe jest obciążenie, jedzenie i odpoczynek pomiędzy kolejnymi treningami. Trening wytrzymałościowy (tudzież na spalenie tłuszczu) to najlepiej 4-6 treningów w tygodniu, trwających minimum godzinę. Obciążenia nie większe jak 20-30% swojego maksimum. Trening masowy to już nie więcej jak 2 razy w tygodniu na daną grupę mięśni, z obciążeniami 30-70% maksimum. Całość powinna się zamknąć w godzinie (razem z rozgrzewką). Siłowy to raz w tygodniu dana grupa i od 50% do 90-100% swojego maxa. Ilość powtórzeń i ilość serii jest tylko i wyłącznie pochodną masy obciążenia, z którym ćwiczymy. No i oczywiście kiedy i co jemy jest tu istotne. I co najważniejsze to obciążenie jak i ilość serii dobieramy odpowiednio do kondycji i wieku. Osoba młodsza lub ze słabszą kondycją powinna ćwiczyć mniejszym obciążeniem, ale dołożyć sobie jedną serię więcej (choć najpopularniej zaleca się odwrotnie, co zwiększa ryzyko kontuzji). Machając żelazem obciążasz nie tylko mięśnie, ale i absolutnie wszystko inne: stawy, ścięgna, serce i układ krwionośny, kości. Przepracowanie mięśni skończy się najwyżej zakwasami - to jest bolesne, ale nieszkodliwe. Ale uszkodzenia ścięgien czy stawów z pełną mocą mogą wyjść na jaw dopiero po kilku-kilkunastu latach.
Ty ćwiczysz 4 rok. Fajnie - gratuluję. A ja regularnie od 10 roku życia. Lekko licząc cztery razy dłużej. To były treningi na AWFie, ćwiczenia w domu, aktywny wypoczynek, siłownia - w zasadzie większość pod okiem różnych specjalistów: ortopedów, rehabilitantów, lekarzy sportowych czy trenerów (jak np w czasie zawodowej służby wojskowej). A to głównie ze względu na mniejsze i większe kontuzje jakich doznałem przy korzystaniu z rad takich najczęściej domorosłych specjalistów. A że młody byłem i głupi to wierzyłem. I w sumie poziom dalej się niewiele zmienił - a raczej utrwalił. I wciąż większość kończy z kontuzjami barków, nadgarstków, kręgosłupa czy kolan. Ty możesz jeszcze tego nie odczuwać, ale już za 3-4 lata zaczniesz.
A na marginesie - dieta Dukana jest jedną z najbardziej szkodliwych diet...
yoghurt007 Brawo za racjonalność i rzetelna wiedzę.
Ale nie chodzi tu panowie o spory i argumentacje. Teorii zdrowego życia i technik trenowania jest wiele. Jedna wypiera drugą, a wszystkie poparte badaniami. I nie są to mity, tylko zwyczajna ewolucja postępu nauki czy medycyny. A i nasza świadomość jest większa. Mało tego, każdy z nas będzie bronił drogi, którą doszedł do celu. Młodość i ja spędziłam na treningach. Sport jest składową mojego życia. Z wiekiem i możliwościami urozmaicałam go. Ale naczelną dla mnie zasadą była zawsze motywacja do ćwiczeń! I temu poświęciłabym największą uwagę w dążeniu czy to do talii osy, czy do zrzucenia zbędnych kilogramów. I nie ważne, którą metodę wybierzemy w dążeniu. Najważniejsza jest technika metody by nie doprowadzić do kontuzji i KONSEKWENCJA!! Bo w sporcie najpiękniejsze efekty rzeźbi CZAS:)
Ps. A moją metodą na płaski brzuszek (o ironio) były siedmiokilometrowe marsze 3x w tyg. + 2x500 brzuszków w tyg. Węglowodany tylko do południa. Kolejne porcje coraz mniejsze. Ostatni posiłek 3h przed snem. I raz w tyg. ulubione danie, słodycz, lud butelka wina:) Przy schorzeniu tarczycy w ciągu 4 miesięcy 6kg w dół. I brzuszek wssało:). Zmiana nawyków= zmiana figury.
A ja polecam liczenie kalorii, trochę ruchu, szybki marsz - brzuch ładnie kształtuje bieganie -napinają się dolne partie, ale ostrzegam przed zbyt intensywnymi ćwiczeniami.Ze 3lata temu bardzo się uparłam i ćwiczyłam jak szalona wszystko co pomaga na brzuch przez ok.rok-efekt ... no lepszy kaloryfer niż niejeden koleś tylko jak ja z tym wyglądałam ?
Jak jakiś babo-chłop. Mi się wcale nie podobało. Zarzuciłam ćwiczenia, też chcę mieć gładki anielski brzuch, a nie wyglądać jak kulturystka.Teraz po prostu chodzę, trochę pobiegam, albo przy gorszej pogodzie aerobik na sali.
Zdecydowanie odstawić słodycze i o ile możliwe to większość węglowodanów. Straszliwie idą w brzuszek
U mnie pomogło też hula-hop, może nad tym pomyślisz? Napina dużo mięśni, włącznie z tymi na udach ![]()
yoghurt007 napisał/a:TwilightSparkle masz gdzieś rozpiskę na ABS2?
Wyślę Ci PDF'a na skrzynkę.
hej ![]()
ja też poproszę
Faktycznie - oprócz samych brzuszków pomocne są hula-hop (nie tylko w formie dla dzieci, ale również te fitnesowe) czy wszelkiej maści pasy neoprenowe, które zwiększając lokalnie temperaturę w obrębie brzusza stymulują organizm do wypalania tłuszczyku przede wszystkim z tych rejonów.
Jak najbardziej polecam ABS. Moim zdaniem nr 1 wśród zestawów ćwiczeń na brzuch:)