netkobietyWszystkie działy
Prawo, odszkodowania, finanse, ubezpieczenia

Praca w prywatnej firmie

8 odpowiedzi2 543 wyświetleniazałożony przez Nieznośna, 16.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Praca w prywatnej firmie

Cześć,

Piszę z pracy... Muszę się komuś poskarżyć, trafiło na forum...
Pracuję w biurze tłumaczeń (prywatnym) i to co tutaj się przechodzi to moim zdaniem wykorzystywanie pracownika na wszelkie możliwe sposoby, ale chciałam zasięgnąć waszej opinii, bo może to ja jestem nienormalna??

Szef (wielki tłumacz) każe nam załatwiać różne sprawy "na mieście"
Np. ja jutro muszę doręczyć faktury gdzieś tam i "po drodze" załatwić KRS firmy.

I tak co tydzień, co tydzień coś.
Ja mam dosyć wychodzenia i powiedziałam mu o tym wprost, a on na to, że się dziwi, że takie "wyskoki" to dla mnie kłopot.

I takim sposobem jutro musze przyjechac z domu do biura z biura do centrum z centrum do sadu potem znowu do biura .

Ja pi****


Myślicie, że to normalne??
Proszę wypowiedzcie się, bo ja dostaję kota!

Jest na to jakiś paragraf?

W umowie mam zapisane prace asystencko-tłumaczeniowe

Nieznośna

2

Odp: Praca w prywatnej firmie

Nieznośna czy firma pokrywa Ci koszty biletów na te wyskoki ?
Bo zasadniczo masz "prace asystencko - ...." w umowie zatem to załatwianie dodatkowych spraw można właśnie pod ten przymiotnik podciągnąć. Jedyne do czego można by się przyczepić to właśnie brak zwracania kosztów takich przejazdów.

3

Odp: Praca w prywatnej firmie

Wszystko na mojej karcie miesięcznej...
Żadne koszta nie są zwracane.

Kurde asystentka ma latać po całym mieście??
SHIT to jest nieludzkie.

4

Odp: Praca w prywatnej firmie

No tak w niektórych firmach tak to właśnie wygląda, że asystentka jeździ po mieście i  załatwia pewne sprawy. Możesz ewentualnie porozmawiać z szefem o tym, żeby finansował Twoje przejazdy. Nie musisz przecież tych kosztów pokrywać z własnej kieszeni.

5

Odp: Praca w prywatnej firmie

skoro masz w umowie napisane tak ja powiedziałaś, to praca asystentki (jeśli nie jest dokładnie sprecyzowana NA PIŚMIE) wiąże się z różnego rodzaju obowiązkami, niekoniecznie postrzeganymi przez nas jako istotne. Jednakże skoro właściciel/prezes/dyrektor zatrudnia asystenta/asystentkę to głównie po to, żeby wykonywała za niego tak zwaną czarną robotę, czy głównie " przynieś, podaj, pozamiataj".
Nie ma na to żadnego paragrafu, przynajmniej ja o istnieniu takiego nie wiem nic, a z prawem pracy mam kontakt bardzo czesto.
Moim zdaniem, jeśli zależy Ci na pracy i jest w miarę dobrze płatna nie powinnaś robić z tego afery, ponieważ są o wiele mniej przyjemne zadania, niż chodzenie po urzedach czy na poczte.

6

Odp: Praca w prywatnej firmie

na marginesie, po krs nie musisz isc do sadu, mozesz go wydrukowac ze strony ministerstwa sprawiedliwosci.

7

Odp: Praca w prywatnej firmie

a co powiecie na to ,że ja chce sie ROZWIJAC w pracy, brac udzial w projektach a nie latac po miescie i załatwiac sprawy... CZY TAKIE TRAKTOWANIE PRACOWNIKA NIE OZNACZA, ŻE SZEF TRAKTUJE GO PO PROSTU JAKO "DRUGOLIGOWEGO, PODRZĘDNEGO PRACOWNIKA"???

Tak zupełnie szczerze, poproszę o wasze wypowiedzi,
Interesuje mnie, co o tym myślicie.

8

Odp: Praca w prywatnej firmie
Nieznośna napisał/a:

a co powiecie na to ,że ja chce sie ROZWIJAC w pracy, brac udzial w projektach a nie latac po miescie i załatwiac sprawy... CZY TAKIE TRAKTOWANIE PRACOWNIKA NIE OZNACZA, ŻE SZEF TRAKTUJE GO PO PROSTU JAKO "DRUGOLIGOWEGO, PODRZĘDNEGO PRACOWNIKA"???

Tak zupełnie szczerze, poproszę o wasze wypowiedzi,
Interesuje mnie, co o tym myślicie.

Ale to wszystko zależy na jakim stanowisku pracujesz,i gzdie cie przydzielono!!! Aby sie rozwijac ,brac udzial w projektach, miec wtyki i wgląd w wieksze jakiś sprawy firmy,musisz awansować!! To nie zawsze jest tak,że obojetnie na jakim stanowisku pracujesz to masz wstep do wszystkiego i bierzesz czynny udzial w jakis opracowaniach czegoś, czy czym sie da,no sorry, od tego są najwyraźniej ludzie na swoich stanowiskach a ty  jesteś od czegos innych spraw,tam gdzie cie przydzielili
Idz na rozmowe, powiedz ze chcesz sie rozwijac,wdrążać sie w "polityke"  firme, moze i otrzmasz taką szanse jesli szef moze sobie na to pozwolić,choc wcale nie musi
Wiem ze to brzmi tak szorstko,ale akurat na bieżąco mam doczynienia z takimi sytuacjami

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026