Dobry wieczór..
Nie wiem jak sobię poradzić po prostu nie umiem przestać ...
byłam z chłopakiem przez 3 lata, rozstaliśmy wina leży po obu stronach..bardzo Go kochałam, nalegałam by wrócił to mówił że się zastanowi, wyjechał za granicę a ja w wielkiej rozsypce prosiłam Go dalej i słyszałam tylko NIE WIEM i ze się zastanowi czekałam czekałam a czy czekam dalej już nie wiem.. wrócił po kilku miesiącach do Pl. spotkaliśmy się, oddał mi rzeczy, pogadaliśmy i skończyło się zblizeniem intymnym .. wyjechał znowu dając jakaś nadzieje.. miałam już dość, bo stwierdziłam ze on wcale nie chce, spotykałam sie z innym to zaczął pisać i znowu był temat że się zastanowi, więc przestałam sie spotykać z tamtym.. wrócił do Pl jak na razie na stałe ..spotykamy się i nasze spotkanie kończą się seksem .. chce z nim być on nie chce
wiem to głupie ale ja nie umiem zrezygnować , chce się z nim spotykać wtedy jestem przez moment szczęśliwa.. raz on chce sie spotkać raz ja i tak to już trwa z pół roku.. dodam że jest starsznie zazdrosny .. a więc chodzi mi o to (przepraszam za chaotyczność) jak z tego zrezygnować lub zrobić tak by dał mi szansę ??
troche mną manipuluję bo jak nie chce sie spotkać to zaraz że mam już innego itp.. ale jest też tak ze jak on nie piszę to ja piszę i chce sie spotkać.. zawsze sobię mówimy że to ostatni raz, ale jednak to trwa juz długo ..jak sobie z tym poradzic??doradcie coś ..
Podobne tematy
On sie Toba bawi.Manipuluje Toba i wie ze zawsze bedziesz na Niego czekac.Ma sex kiedy tylko zechce i mu to odpowiada.Tak bedzie do momentu az sobie kogos znajdzie i wtedy Ty pojdziesz w odstawke.
Moja rada zakoncz ta znajomosc bo tylko sobie zmarnujesz zycie i czas
On sie Toba bawi.Manipuluje Toba i wie ze zawsze bedziesz na Niego czekac.Ma sex kiedy tylko zechce i mu to odpowiada.Tak bedzie do momentu az sobie kogos znajdzie i wtedy Ty pojdziesz w odstawke.
Moja rada zakoncz ta znajomosc bo tylko sobie zmarnujesz zycie i czas
tak myśle na trzeźwo, ale nie jest łatwo jak sobie piszemy nie umiem mu odmówić lub ja sama proponuję ...
to jest trochę pies ogrodnika sam nie weźmie komuś nie da.. spotykałam sie z miesiąc temu z takim facetem, to ten zaraz mi pisał że juz mu dałam i wogóle, i wtedy robi mi się go żal ze cierpi bo wiem że jest strasznie zazdrosny i dalej kontynuje tą chorą grę bo nadal Go kocham i czekam aż zmieni zdanie.. znaczy jest tak ze chce z nim a raz nie chce..
Patusia - uświadom sobie, że on zdania nie zmieni. Zawsze będziesz jego zabawką.
Patusia - uświadom sobie, że on zdania nie zmieni. Zawsze będziesz jego zabawką.
a może jest jakieś inne wytłumaczenie byliśmy ze sobą 3 lata mieszkałam u niego to by traktował mnie jak zabawkę ?? czy faceci tacy są ?? chyba mało wiem o życiu;( on mówi że coś do mnie czuję i jest zazdrosny piszę cały czas to tak naprawde mu aby na seksie zależy i nic więcej
Trudno sobie to uświadomić ale- tak są tacy faceci !!! I uwolnij sie z tego bo będziesz cierpieć i będzie tylko gorzej .... dużo gorzej
Wygląda na to,ze Pies Ogrodnika:) Pobzykać tak, stałość nie. A Ty na to przyzwalasz więc korzysta jak to facet. Co tu poradzić Tobie? Stawianie ultimatum na niewiele się zda. Jeśli traktuje Cie przedmiotowo to nic tego nie zmieni, może tylko zacząć udawać czułość, gdybyś przypadkiem chciała odebrać mu namiętność. Ja wiem,że jak mężczyzna kocha i mu zależy to nie ma wówczas żadnych wątpliwości.
On sam nie wie czego chce.. ale dochodze po waszych wpisach do wniosku że aby tak mówi bo ma darmowy seks bez zobowiązań a nie chce tego stracić .. macie racje muszę zerwać taką relację tylko będzie mi cieżko bo Go kocham .. nie spodziewałam się tego po nim po 3 latach związku byłam jego pierwsza partnerką jak i w sprawach seksu też i nawet po rozstaniu nikogo nie miał to znalazł sobie naiwną bo wiedział że mu się nie przeciwstawie bo Go kocham i chciałam go widzieć ... pewnie zacznie jakiś szantaż że pomysli o nas, albo jak mu źle gdy zaczne się z innym umawiać, ale teraz po waszych wpisach muszę wziąść się w garść i skończyć tą głupią gre i tak już nie wróci, choć mówi że coś czuje do mnie ale by już dawno dał nam szansę .. ehh jak to faceci wykorzystują kobiety które są naiwne myślac że kiedyś wróci a tu tylko seks ...
Trudno sobie to uświadomić ale- tak są tacy faceci !!! I uwolnij sie z tego bo będziesz cierpieć i będzie tylko gorzej .... dużo gorzej
Nie faceci tacy nie są. Ale jak wszędzie zdarzają się wyjątki. Czy jeden .....szon wśród kobiet oznacza że wszystkie są takie ?
10 2012-10-10 15:12:23 Ostatnio edytowany przez klarek (2012-10-10 15:13:00)
On sam nie wie czego chce.. ale dochodze po waszych wpisach do wniosku że aby tak mówi bo ma darmowy seks bez zobowiązań a nie chce tego stracić .. macie racje muszę zerwać taką relację tylko będzie mi cieżko bo Go kocham .. nie spodziewałam się tego po nim po 3 latach związku byłam jego pierwsza partnerką jak i w sprawach seksu też i nawet po rozstaniu nikogo nie miał to znalazł sobie naiwną bo wiedział że mu się nie przeciwstawie bo Go kocham i chciałam go widzieć ... pewnie zacznie jakiś szantaż że pomysli o nas, albo jak mu źle gdy zaczne się z innym umawiać, ale teraz po waszych wpisach muszę wziąść się w garść i skończyć tą głupią gre i tak już nie wróci, choć mówi że coś czuje do mnie ale by już dawno dał nam szansę .. ehh jak to faceci wykorzystują kobiety które są naiwne myślac że kiedyś wróci a tu tylko seks ...
Ja ci wszyscy radzą. Daj sobie spokój.
Jednak jeśli się w Tobie kołacze jakaś nadzieja i chcesz spróbować, że się to zmieni, to ty musisz przejąć inicjatywę. Spotkania tak, ale poza domem i pod żadnym pozorem żadnych większych czułości i seksu. Telefony itp jak najbardziej, ale on. I pełna kontrola sytuacji.
Leona napisał/a:Trudno sobie to uświadomić ale- tak są tacy faceci !!! I uwolnij sie z tego bo będziesz cierpieć i będzie tylko gorzej .... dużo gorzej
Nie faceci tacy nie są. Ale jak wszędzie zdarzają się wyjątki. Czy jeden .....szon wśród kobiet oznacza że wszystkie są takie ?
tyle, że ja nie napisałam, że wszyscy tacy są... Przeczytaj jeszcze raz ![]()