netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czekać,czy odpuścic już teraz?

14 odpowiedzi4 287 wyświetleńzałożony przez Eudajmonia, 09.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czekać,czy odpuścic już teraz?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Czekać,czy odpuścic już teraz?

Witam,mam ostatnio straszna rozkminę życiową i juz chyba sama nie wiem co powinnam robić.Ponad pół roku temu rozstałam sie z facetem po 2,5 roku związku.byl to moj pierwszy zwiazek.
Jakies 2 miesiace temu poznałam chłopaka,jest 7lat ode mnie starszy,zaczelismy się spotykać i wszytko było ok,wiedzialąm ze niedawno zakonczylam zwiazek i nie chialam sie jakos szybko znowu w coś angażować,ale chyba samo jakos tak poszło i spotykaliśmy sie coraz cześciej i na poważniej Mam jednak taki problem,ze sama nie wiem co czuje,z jednej strony jest mi z nim dobrze,jak sie spotykamy,pociaga mnie i swietnie się w"tych" sprawach dogadujemy:P
Jednak coraz częsciej zaczyna sie zastanawiać czy to ma sens,czy to partner dla mnie i czy wg wyobrazam sobie z nim moją przyszłosć,rozumiem że nie zawsze miłosc przychodzi od razu i bez sensu mowić sobie jakies wyznania jesli nie są prawdziwe,ale mam wrażenie ze brakuje mi "tego czegoś" ze jest mi z nim po prostu milo tu i teraz ale nie wiąże z nim zadnych większych planów.Czasami mam nawet tak ze zaczyna mnie irytować,jego jakies gesty czy słowa,rozmowy
Nie wiem juz sama czy to po prostu chwilowa fascynacja,ktora zaraz minie czy jest wg szansa,ze się zakocham. Nie wiem czy powinnam czekać aż jakieś głębsze uczucia przyjdą,czy skoro teraz na poczatku nie czuje juz tych wielkich "motyli w brzuchu" to po prostu nie poczuje,a moze to też kwestia tego że za wcześnie weszlam w jakaś nowy związek i pozostał mi jakiś sentyment do byłego?Co o tym sądzicie? Moze ktoś tez ma takie nieokreślone uczucia? Licze na pomoc i pozdrawiam:)

2

Odp: Czekać,czy odpuścic już teraz?

a sadzisz, że te "motyle' są niezbędne do stworzenia szczęśliwego związku?

3

Odp: Czekać,czy odpuścic już teraz?

Po prostu wydaję mi się ze powinnam czuć cos więcej niz czuję,a nie mam tego uczucia "zakochania" kiedy sie z nim spotykam jest ok,ale szału nie ma i jak by mam takei podejscie ze nie planuje wg w myślach przyszłosci z nim:) a chyba jesli sie zakochamy to nie wyobrazamy sobie zycia bez tej osoby:)

4

Odp: Czekać,czy odpuścic już teraz?

Tylko, że budowanie relacji moze mieć zupełnie różny przebieg. Ja dziś za najbardziej wartościową uważam relację zbudowaną najpierw na przyjaźni, poznawaniu się, potem stopniowo miłości,  więc nie warto skreślac kogoś, kto mógby być naprawdę wspaniałnym parterem życiowym smile

5

Odp: Czekać,czy odpuścic już teraz?

słuchaj kiedy rozstałam się z moim tymczasowym chłopakiem spotykałam się z chłopakiem 6 lat starszym ode mnie, spotykaliśmy się przez jakiś okres... później zauważyłam, że kiedy wracam do domu jestem coraz bardziej zażenowana tym wszystkim i delikatnie powiedziałam mu, że to dalej nie ma sensu, także zastanów się czy te "motyle w brzuchu" są ważne wink)

6

Odp: Czekać,czy odpuścic już teraz?

Powiem szczerze,jest mi z nim dobrze w lóżku,podoba mi się ,fascynuje mnie,lubie z nim się pośmiać powygłupiać,ma podobne poczucie humoru do mojego,milo jest jak idziemy do kina czy na pizze:) ale nie wiem czy "w zyciu" mogłabym sie z nim odnaleźć,jest też dość specyficzny,ma 26lat a miał 1 powazny związek 1,5roczny poza tym kilka jakis pojedynczych znajomosci:)wydaje mi sie ze on tez jest takim ciągle "wolnym strzelcem"w tej chwili to akurat mnie cieszy ze nie mowi mi zadnych wyznań bo nie wiedzialąbym co mu odpowiedziec ale po prostu juz nie wiem czy jesli teraz nie mam wizji naszej wspólnej przyszłosci i żyje tylko dniem dzisiejszym to czy na dluższą metę ma to sens.

7

Odp: Czekać,czy odpuścic już teraz?

No to nic tylko czekać i mieć oczy szeroko otwarte smile

8 Ostatnio edytowany przez przeminęłozwiatrem (2012-10-09 22:46:36)

Odp: Czekać,czy odpuścic już teraz?

hmmm trudna sprawa, ja po sobie wiem że czekanie nie jest dobre, ale każdy ma inaczej. Byłak kiedyś z chłopakiem, którego odrazu nie pokochałam miałam przez dłuższy czas poczucie - jest super teraz i tylko teraz bo na całe życie to chyba jednak nie to. Finał był taki, że później i ja pokochałam przywiązałam się ale poczucie, że to nie ten zostało a z czasem było trudno się rozstać. Generalnie zerwałam z nim ale było ciężko i dużo łez i smutku ale wiem że dobrze się stało tylko chyba jednak mogłam zrobic to wcześniej zanim tak bardzo się przywiązałam

9

Odp: Czekać,czy odpuścic już teraz?

Eudajmonia czasami miłość nie jest od pierwszego wejrzenia. Czasami musi dojrzeć. Ale jak też się czujesz zażenowana kolejnymi spotkaniami i to narasta, to lepiej zaprzestań spotykania się z nim już teraz.

10

Odp: Czekać,czy odpuścic już teraz?

Nie,to też nie jest tak,że czuję się zażenowana,bo wtedy raczeje nie mialabym zupełnie ochoty na zadne spotkania.Czasami mam tak ze mnie coś tam w nim irytuje,ale to tez nie zawsze.Ogólnie jest na prawdę miło,jak się spotykamy,niby wydaje mi się ze mu na mnie zalezy,aczkolwiek czasmai mam po prostu takie wrażenie że on nie jest ze man do konca szczery,pytam o coś poważnego a on unika odpowiedzi albo obraca to w żart,i wtedy wydaje mi się ze nie traktuje mnie powaznie,ale jak mu o tym powiedziałm to odpowiedzial ze tak nie jest i ze on po prostu taki jest.A poza tym sama nie wiem co tak na prawdę czuje,bo niby jest ok,ale mam wrażenie że jednoczesnie czegos mi brakuje i ze "zakochanie" inaczej powinno wygladać(moze juz sama szukam sobie problemów)nie wiem też czego to jest kwestia,mojej skaplikowanej osoby,jego,czy tego ze zbyt wczesnie moze sie znowu zaangażowalam;)

11

Odp: Czekać,czy odpuścic już teraz?

To, że chłopak jest straszy wcale nie musi oznaczać dojrzalszy. Może być od Ciebie starszy i wciąż zwiazki z kobietami traktować bardzo powierzchownie. Czyli w rzeczywistosci może on chcieć być z kobietą na zasadzie bo teraz jest miło i przyjemnie bez jakiejś szczególnej chęci angażowania się. Czyli może tak naprawdę nie chcieć poważnego związku, czegoś na stałe.

Samo to jego unikanie tematów poważniejszych dotyczących Was, czy też brak słów z jego strony, które sugerowałby jego zaangażówanie.

A z tego co piszesz to też nie jesteś osobą, która szuka kogoś na jakiś czas, romans, przejściwo dopóki nie znajdzie tego jedynego. Tylko raczej szukasz kogoś o kim mogłabyś mysleć poważnie, przyszłościowo, gdzie mogłabys się zaangażować itp.

Możliwe, że czujesz się zamieszana w swoich emocjach bo z jednej strony w tym zwiazku jest namiętnie, uroczo, przyjemnie itp., ale jednocześnie gdzieś czujesz, ze to jest właśnie takie na tu i teraz, a potem jest wielkie nic. Czyli może zachowanie Twojego chłopaka, jego podejście powoduje, że sama nie myślisz o tym związku przyszłościowo.

Albo inna możliwość, ten obecny facet bardzo odbiega od Twojego wyobrażenia jaki powinien być ten jedyny, z którym mogłabyś planować wspólne życie. I może trochę za bardzo skupiasz się na fantazjowaniu niż życiu?

Jednak ja uważam, że skoro masz wątpliwości i takie, a nie inne odczucia to znaczy, że coś jednak jest nie tak. Uważam, że tego typu obawy nie biorą się znikąd. Chyba, że po nieudanym związku boisz się znów zaangażować i teraz jesteś przesadnie ostrożna. Czyli na siłę szukasz problemu.

Przyjrzyj się swoim odczuciom. Obiektywnie popatrz na chłopaka, co i dlaczego Cię w nim irytuje. Czy te powody irytacji obiektywnie są warte uwagi, czy moze jednak się czepiasz!

Jeśli jednak wątpliwości nie znikną, dziwne odczucia nie ustąpią, jeśłi będziesz się w tym wciaż czuć zamieszana  to nie ma sensu tego ciagnąć. Warto słuchać siebie, tego co płynie z wnętrza i warto postepować zgodnie z własnym przekonaniem.

12

Odp: Czekać,czy odpuścic już teraz?

Eudajmonia - być może za szybko weszłaś w nową znajomość, bo jednak po pierwszym poważnym związku dość szybko w następny, czy nie czasem porównujesz nawet o tym nie wiedząc?

Znasz go zaledwie 2 mce i już zaczyna cię irytować? To co za lata dopiero...

Na pewno jesteś świetną dziewczyną, ale nie wydaje mi się, żeby zakochanie miało przyjść, a bez tego kobieta nie stworzy związku w którym będzie szczęśliwa... I prawdopodobnie już tęsknisz, tylko nie wiesz za bardzo, za czym.
Pozdrawiam

13 Ostatnio edytowany przez Eudajmonia (2012-10-11 20:10:23)

Odp: Czekać,czy odpuścic już teraz?
enya napisał/a:

Możliwe, że czujesz się zamieszana w swoich emocjach bo z jednej strony w tym zwiazku jest namiętnie, uroczo, przyjemnie itp., ale jednocześnie gdzieś czujesz, ze to jest właśnie takie na tu i teraz, a potem jest wielkie nic. Czyli może zachowanie Twojego chłopaka, jego podejście powoduje, że sama nie myślisz o tym związku przyszłościowo.

Idealnie opisałaś ten stan,którego ja nie umiałam określić,a w dodatku to co napisał Remi "I prawdopodobnie już tęsknisz, tylko nie wiesz za bardzo, za czym" Chyba tak właśnie jest i za bardzo nie wiem co z tym zrobić:)Mój pierwszy związek zaczął się tak na prawdę jak byłam jeszcze dzieckiem i przez dłuższy okres czasu wydawało mi się ze go kocham i to miłość mojego życia aczkolwiek widocznie tak nie było skoro się rozstaliśmy  teraz mam takie wrażenie ze sama już nie wiem co powinnam czuć jeśli na prawdę byłabym zakochana.Nie wiem czy powinnam jeszcze czekać aż coś się zmieni bo w końcu nie jestem teraz nieszczęśliwa,czy lepiej się rozstać puki jeszcze dobrze się nie zaczęło,aczkolwiek co tez mam powiedzieć jemu?skoro sama nie umiem określić swoich uczuć:)

14

Odp: Czekać,czy odpuścic już teraz?
Eudajmonia napisał/a:
enya napisał/a:

Możliwe, że czujesz się zamieszana w swoich emocjach bo z jednej strony w tym zwiazku jest namiętnie, uroczo, przyjemnie itp., ale jednocześnie gdzieś czujesz, ze to jest właśnie takie na tu i teraz, a potem jest wielkie nic. Czyli może zachowanie Twojego chłopaka, jego podejście powoduje, że sama nie myślisz o tym związku przyszłościowo.

Idealnie opisałaś ten stan,którego ja nie umiałam określić,a w dodatku to co napisał Remi "I prawdopodobnie już tęsknisz, tylko nie wiesz za bardzo, za czym" Chyba tak właśnie jest i za bardzo nie wiem co z tym zrobić:)Mój pierwszy związek zaczął się tak na prawdę jak byłam jeszcze dzieckiem i przez dłuższy okres czasu wydawało mi się ze go kocham i to miłość mojego życia aczkolwiek widocznie tak nie było skoro się rozstaliśmy  teraz mam takie wrażenie ze sama już nie wiem co powinnam czuć jeśli na prawdę byłabym zakochana.Nie wiem czy powinnam jeszcze czekać aż coś się zmieni bo w końcu nie jestem teraz nieszczęśliwa,czy lepiej się rozstać puki jeszcze dobrze się nie zaczęło,aczkolwiek co tez mam powiedzieć jemu?skoro sama nie umiem określić swoich uczuć:)

Można nie wiedzieć czego się chce i mieć w głowie tysiąc myśli, poukładaj i wyznacz cele, jakie chcesz osiągnąć.
Jednak trzeba wiedzieć, czy akceptujesz kogoś takim jakim jest. Jeśli nie i chcesz go zmieniać - nie zmienisz go. Lepiej odejść, gdy nie akceptujesz kogoś jakim jest. To najlepsze co można zrobić.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czekać,czy odpuścic już teraz?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026