netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

przyznać się dziewczynie czy nie?

37 odpowiedzi6 561 wyświetleńzałożony przez Sun on cloudless sky, 23.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » przyznać się dziewczynie czy nie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 38 ]

1 Ostatnio edytowany przez Sun on cloudless sky (2012-09-23 19:33:54)

Temat: przyznać się dziewczynie czy nie?

Witam drogie Panie i Panowie. Mam spory dylemat bo mam 32 lata i jestem jeszcze prawiczkiem. Na jednym z portali randkowych napisała do mnie fajna dziewczyna z propozycja seksualną itd. Co mam jej odpisać? Prawdę,że jeszcze tego nie robiłem czy lepiej tego nie robić? Czy może dopiero na spotkaniu , tuż przed seksem jej to powiedzieć albo w ogóle zatrzymać to dla siebie?

Z góry dzięki za porady.

2

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?

Do tego to się nie przyznawaj. Ta wiedza jest jej zbędna. Możesz najwyżej przebąknąć (już w czasie spotkania), że nie umawiałeś się do tej pory przez internet na seks i cała sytuacja trochę cię stresuje.

3 Ostatnio edytowany przez Sun on cloudless sky (2012-09-23 19:54:46)

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?

A jak zapyta jaki seks lubię , to co jej odpisać? Ona jest koło 30ki. Na ostro czy romantycznie? Chyba to drugie ale sam nie wiem.

4

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?

Jeżeli to tylko spotkanie na seks to nic jej nie mów. Po co jej takie informacje. A w ogóle to jak ty się uchowałeś? Bo zrozumiem jeżeli chciałeś poczekać do ślubu , ale nagle zmieniłeś zdanie i już nie chce Ci się czekać ?

5 Ostatnio edytowany przez Sun on cloudless sky (2012-09-23 20:01:41)

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?
Dussia napisał/a:

Jeżeli to tylko spotkanie na seks to nic jej nie mów. Po co jej takie informacje. A w ogóle to jak ty się uchowałeś? Bo zrozumiem jeżeli chciałeś poczekać do ślubu , ale nagle zmieniłeś zdanie i już nie chce Ci się czekać ?

Z tym czekaniem , to długa historia ...opisana tutaj:

http://www.netkobiety.pl/t40063.html


Nie wiem czy to tylko spotkanie na seks. Nic jeszcze nie wiem bo jeszcze jej nie odpisałem.A jak zapyta jaki seks lubię , to co jej odpisać?

6

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?

Wystarczy, że odpowiesz, że bez udziwnień. A chyba co cię podnieca to sam wiesz?

A skoro jej nie odpisałeś, to na co czekasz?

7

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?

Pytaniem odpowiadaj na pytanie, nie znacie się więc nie ma podstaw do tego żebyś się zbytnio uzewnętrzniał, to co napisał yoghurt007 jest dobrą opcją na start, żadnych zwierzeń albo pójdziesz na dno szybciej niż Titanic.

8 Ostatnio edytowany przez Sun on cloudless sky (2012-09-23 20:14:09)

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?
yoghurt007 napisał/a:

Wystarczy, że odpowiesz, że bez udziwnień. A chyba co cię podnieca to sam wiesz?

A skoro jej nie odpisałeś, to na co czekasz?

Na porady bo nie wiem jaki seks kobiety w tym wieku lubią? Dodam ,że nie jest to portal erotyczny , tylko randkowy, więc raczej nie jest to dziewczyna szukająca ostrego seksu. Takiego szukała by raczej na portalach typowo erotycznych. Dobrze myślę?

9

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?

A skąd mamy wiedzieć jaki seks lubi ta konkretna kobieta?

10

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?
yoghurt007 napisał/a:

A skąd mamy wiedzieć jaki seks lubi ta konkretna kobieta?

nie jest to portal erotyczny , tylko randkowy, więc raczej nie jest to dziewczyna szukająca ostrego seksu. Takiego szukała by raczej na portalach typowo erotycznych. Dobrze myślę?

11

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?

Nie. Nie ma tutaj żadnej zależności. Po prostu spotkaj się z nią.

12

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?
Sun on cloudless sky napisał/a:

nie jest to portal erotyczny , tylko randkowy, więc raczej nie jest to dziewczyna szukająca ostrego seksu. Takiego szukała by raczej na portalach typowo erotycznych. Dobrze myślę?

"cicha woda brzegi rwie" ...bądź nie

13

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?

Glock - nie rób mu wody z mózgu tongue

14

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?
Sun on cloudless sky napisał/a:
yoghurt007 napisał/a:

A skąd mamy wiedzieć jaki seks lubi ta konkretna kobieta?

nie jest to portal erotyczny , tylko randkowy, więc raczej nie jest to dziewczyna szukająca ostrego seksu. Takiego szukała by raczej na portalach typowo erotycznych. Dobrze myślę?

Najlepiej sprawdzić pikantnym smsem czy lubi ostry seks, czy nie. Hmm, może wyślij jej tekst - gdy patrzę na twoje fotki, myślę o gorącym seksie, biorę wtedy nóż i wyobrażam, że wypatroszyłbym cię jak świnkę. wink
A czy mówić jej o prawictwie - po co? Zagraj w nauczycielkę i ucznia. Uczeń uczy się seksu i nie umie - Ty nie musisz udawać, ona będzie zachwycona, jakim dobrym aktorem jesteś smile

15 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2012-09-23 20:54:16)

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?
Remi napisał/a:
Sun on cloudless sky napisał/a:
yoghurt007 napisał/a:

A skąd mamy wiedzieć jaki seks lubi ta konkretna kobieta?

nie jest to portal erotyczny , tylko randkowy, więc raczej nie jest to dziewczyna szukająca ostrego seksu. Takiego szukała by raczej na portalach typowo erotycznych. Dobrze myślę?

Najlepiej sprawdzić pikantnym smsem czy lubi ostry seks, czy nie. Hmm, może wyślij jej tekst - gdy patrzę na twoje fotki, myślę o gorącym seksie, biorę wtedy nóż i wyobrażam, że wypatroszyłbym cię jak świnkę. wink
A czy mówić jej o prawictwie - po co? Zagraj w nauczycielkę i ucznia. Uczeń uczy się seksu i nie umie - Ty nie musisz udawać, ona będzie zachwycona, jakim dobrym aktorem jesteś smile

Ta rada mnie rozwaliła wink. Dobry plan!!! nie mowie tu oczywiście o wypatroszonej śwince, ale o zabawie w nauczycielkę i ucznia, może akurat jest otwarta na takie zabawy wink).

16

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?

Napisałem jej ,że lubię namiętny. Mam nadzieje ,że ona też. Dzięki za rady. A w aktora mogę się spróbować zabawić jak dojdzie do spotkania:)

17

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?
Kobra99 napisał/a:

Dobry plan!!! nie mowie tu oczywiście o wypatroszonej śwince, ale o zabawie w nauczycielkę i ucznia

Raczej średnio, bo nie będzie wiedział gdzie się zaczyna gra, a gdzie kończy. Wszelkie - nawet te najprostsze - gry są dobre jak już ktoś jako-takie (choćby minimalne, ale jednak) obycie ma.

18

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?
yoghurt007 napisał/a:
Kobra99 napisał/a:

Dobry plan!!! nie mowie tu oczywiście o wypatroszonej śwince, ale o zabawie w nauczycielkę i ucznia

Raczej średnio, bo nie będzie wiedział gdzie się zaczyna gra, a gdzie kończy. Wszelkie - nawet te najprostsze - gry są dobre jak już ktoś jako-takie (choćby minimalne, ale jednak) obycie ma.

Jeżeli do takich zabaw powinien mieć minimalne pojecie, to niech się najlepiej przyzna do tego, ze jest prawiczkiem. Idac tym tokiem myślenia, to przecież w ogóle do sexu trzeba mieć minimalne pojecie, żeby druga strona się nie zorientowała, ze coś jest nie tak.

19

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?

Nie w tym rzecz. Z tego co do tej pory zrozumiałem Sun on cloudless sky (z jego wątku), to nigdy nie miał absolutnie żadnej partnerki, a więc i żadne pieszczoty nie wchodziły u niego nigdy w grę.

20

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?

Wiec nie ma co wymyślać scenariuszu, zależy od tego na jaka kobietę trafi. Pewnie "w praniu" i tak wyjdzie, ze jest prawiczkiem. Moze wizja "rozprawiczenia" ta kobieta przyjmie z entuzjazmem smile. Ja w takiej sytuacji nie uciekłabym z tego powodu (jeżeli facet by mi się podobał). W każdym razie powodzenia Sun on cloudless sky smile

21

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?

Wiec nie ma co wymyślać scenariuszu, zależy od tego na jaka kobietę trafi. Pewnie "w praniu" i tak wyjdzie, ze jest prawiczkiem.

Ano właśnie. Dlatego nie ma co się deklarować z czymkolwiek - niech się spotka i zobaczy co z tego będzie. Najwyżej niech rzuci gdzieś po drodze, że jeszcze nie umawiał się na seks przez internet i trochę go to peszy i tyle. Niech instynkt działa wink

22

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?

Naucz się z poradników budowy cipki, jak się robi minetę. Nie przyznawaj się, a jak zapyta to powiedz prawdę. Umów się na kawę, idzcie na seks.

23

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?
Kobra99 napisał/a:

Wiec nie ma co wymyślać scenariuszu, zależy od tego na jaka kobietę trafi. Pewnie "w praniu" i tak wyjdzie, ze jest prawiczkiem. Moze wizja "rozprawiczenia" ta kobieta przyjmie z entuzjazmem smile. Ja w takiej sytuacji nie uciekłabym z tego powodu (jeżeli facet by mi się podobał). W każdym razie powodzenia Sun on cloudless sky smile

Też tak myślę,że się wszystko wyda. Tym bardziej ,że nigdy nie próbowałem aktorstwa. A podobać się jej muszę bo inaczej by nie napisała. Pytanie czy odpisze.

24

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?
sam22 napisał/a:

Naucz się z poradników budowy cipki, jak się robi minetę. Nie przyznawaj się, a jak zapyta to powiedz prawdę. Umów się na kawę, idzcie na seks.

Czyli chcesz mi powiedzieć ,że pieszczenie kobiecego ciała i w ogóle seks , to "wyższa szkoła jazdy"? Myślę ,ze minetkę umiał bym zrobić, może być tylko problem z jej skutecznością. Nie jestem upośledzony umysłowo by nie znać budowy ciała kobiety ani jej narządów.

25

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?
sam22 napisał/a:

Nie przyznawaj się, a jak zapyta to powiedz prawdę. .

A co będzie jak się przestraszy? Wolę jednak rady innych, powyżej.

26

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?

Nie ma co planów na razie układać bo nie wiadomo czy jej spodobała się moja odpowiedź. Poczekamy zobaczymy.

27

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?
Sun on cloudless sky napisał/a:
sam22 napisał/a:

Nie przyznawaj się, a jak zapyta to powiedz prawdę. .

A co będzie jak się przestraszy? Wolę jednak rady innych, powyżej.

Dziewczyna, która proponuje seks-randkę ma się przestraszyć? No zlituj się... Tak naprawdę możesz zrobić co chcesz. Możesz powiedzieć, możesz nie mówić, możesz powiedzieć w trakcie - każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy. Nikt Ci tu nie powie jak zareaguje ta konkretna dziewczyna na tego typu informację.

28

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?

Miałem niejedną partnerkę, którą pieściłem oralnie, ale nie powiedziałbym, że to umiem, mimo, że często kończyło się to orgazmem. Tutaj to naprawdę ile kobiet to tyle technik.

Po prostu odpręż się i poproś żeby ci pokazała jak lubi smile takie pytania przy pierwszych doświadczeniach (nie tylko pierwszych w ogóle, ale pierwszych z danym partnerem) są naturalne i nie świadczą wcale o jakiejś dysfunkcji smile

29

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?

Ja bym nic nie mówiła o tym że jesteś jeszcze prawiczkiem. Po co masz uzewnętrzniać się z tym. Przecież nawet jej nie znasz. Może być tak że umówicie się na seks,  a realnie nic  z tego nie wyjdzie. Oczywiście to tylko założenie, które nie musi się sprawdzić ale jednak..
Jak jesteś otwarty, masz obycie z kobietami (niekoniecznie z jakimiś podtekstami seksualnymi) to możesz tą informację zachować tylko dla siebie;)

30

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?
Sun on cloudless sky napisał/a:
sam22 napisał/a:

Naucz się z poradników budowy cipki, jak się robi minetę. Nie przyznawaj się, a jak zapyta to powiedz prawdę. Umów się na kawę, idzcie na seks.

Czyli chcesz mi powiedzieć ,że pieszczenie kobiecego ciała i w ogóle seks , to "wyższa szkoła jazdy"? Myślę ,ze minetkę umiał bym zrobić, może być tylko problem z jej skutecznością. Nie jestem upośledzony umysłowo by nie znać budowy ciała kobiety ani jej narządów.

Kobiece ciało, to nie jakaś skomplikowana maszyna. Składa się z oczu, ust, szyji, którą lubi jak dotykać i drażnić, piersi, które jak się dotyka i zaczyna ona podniecać, to robią twardsze, sutki ciemnieją i twardnieją - to ważne wink, oddech musi się słyszeć, bo wiele mówi, pocenie się też ważne, potem cytryna, cóż - organ który jest podobny u każdej kobiety, różnice polegają na tym, że centrum u każdej znajduje w innym miejscu. Cóż organoleptycznie, metodą prób i błędów( omija się to, jak obiekt kobieta sama naprowadzi...) dochodzisz do sedna, tego co lubi. Szczególnie trzeba uważać gdy kobieta mówi - nie przestawaj, wtedy często wygina się, wydaje dźwięki, czasem rzuca się, gdy kolego usłyszysz po wszystkim, że ona cię kocha, możesz być pewnym, że było naprawdę dobrze wink
heh big_smile

31

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?

Kobiece ciało, to nie jakaś skomplikowana maszyna.

Nie uogólniaj, dobrze? Pominę już fakt, że nawet nie wszystkie kobiety lubią tą formę pieszczot. Ale niektóre lubią mocną i bezpośrednią stymulację, inne wolą delikatniej, jeszcze inne uwielbiają jak je się w tym czasie masuje paluszkiem do środka, a inne to rozprasza. Niektórym wystarcza jeden paluszek, a innym dopiero się zaczyna podobać od dwóch w górę.

32

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?
yoghurt007 napisał/a:

Kobiece ciało, to nie jakaś skomplikowana maszyna.

Nie uogólniaj, dobrze? Pominę już fakt, że nawet nie wszystkie kobiety lubią tą formę pieszczot. Ale niektóre lubią mocną i bezpośrednią stymulację, inne wolą delikatniej, jeszcze inne uwielbiają jak je się w tym czasie masuje paluszkiem do środka, a inne to rozprasza. Niektórym wystarcza jeden paluszek, a innym dopiero się zaczyna podobać od dwóch w górę.

Nie uogólniam Yoghurt, zwracam uwagę, że klucz trza znaleźć, a to wcale nie jest jakieś skomplikowane, bo bazuje na kontroli czyjegoś ciała, odczytywaniu jak ono reaguje na dotyk.

33

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?

A każde ciało inaczej reaguje na dotyk. Nawet te same reakcje jak dreszcze i gęsia skórka mogą świadczyć o różnych emocjach.

Tutaj to akurat trzeba poznać daną kobietę.

34

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?
yoghurt007 napisał/a:

A każde ciało inaczej reaguje na dotyk. Nawet te same reakcje jak dreszcze i gęsia skórka mogą świadczyć o różnych emocjach.

Tutaj to akurat trzeba poznać daną kobietę.

Tak samo jak trzeba poznać danego mężczyznę.
Na co reaguje mężczyzna przy jednej, nie musi tak samo przy innej.
Niemniej to techniczne szczegóły.
Mi chodziło o powiedzenie koledze, który założył temat - nie ma nic strasznego, bo kobieta go nie zagryzie, co jedynie ucieknie, jak ją za bardzo oświecić wiedzą o tym co kolega ma.
smile

35

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?
Remi napisał/a:

Kobiece ciało, to nie jakaś skomplikowana maszyna. Składa się z oczu, ust, szyji, którą lubi jak dotykać i drażnić, piersi, które jak się dotyka i zaczyna ona podniecać, to robią twardsze, sutki ciemnieją i twardnieją - to ważne wink, oddech musi się słyszeć, bo wiele mówi, pocenie się też ważne, potem cytryna, cóż - organ który jest podobny u każdej kobiety, różnice polegają na tym, że centrum u każdej znajduje w innym miejscu. Cóż organoleptycznie, metodą prób i błędów( omija się to, jak obiekt kobieta sama naprowadzi...) dochodzisz do sedna, tego co lubi. Szczególnie trzeba uważać gdy kobieta mówi - nie przestawaj, wtedy często wygina się, wydaje dźwięki, czasem rzuca się, gdy kolego usłyszysz po wszystkim, że ona cię kocha, możesz być pewnym, że było naprawdę dobrze wink
heh big_smile

smile smile smile brawo za fantastyczny instruktaż !!! smile smile smile
i to powinno być tematem obowiązkowym na lekcjach przystosowania do życia w rodzinie (o ile jeszcze takie są:)

36

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?
vinnga napisał/a:
Sun on cloudless sky napisał/a:
sam22 napisał/a:

Nie przyznawaj się, a jak zapyta to powiedz prawdę. .

A co będzie jak się przestraszy? Wolę jednak rady innych, powyżej.

Dziewczyna, która proponuje seks-randkę ma się przestraszyć? No zlituj się...

Niektóre kobiety uważają prawiczków za wykolejonych ....




agasta napisał/a:
Remi napisał/a:

Kobiece ciało, to nie jakaś skomplikowana maszyna. Składa się z oczu, ust, szyji, którą lubi jak dotykać i drażnić, piersi, które jak się dotyka i zaczyna ona podniecać, to robią twardsze, sutki ciemnieją i twardnieją - to ważne wink, oddech musi się słyszeć, bo wiele mówi, pocenie się też ważne, potem cytryna, cóż - organ który jest podobny u każdej kobiety, różnice polegają na tym, że centrum u każdej znajduje w innym miejscu. Cóż organoleptycznie, metodą prób i błędów( omija się to, jak obiekt kobieta sama naprowadzi...) dochodzisz do sedna, tego co lubi. Szczególnie trzeba uważać gdy kobieta mówi - nie przestawaj, wtedy często wygina się, wydaje dźwięki, czasem rzuca się, gdy kolego usłyszysz po wszystkim, że ona cię kocha, możesz być pewnym, że było naprawdę dobrze wink
heh big_smile

smile smile smile brawo za fantastyczny instruktaż !!! smile smile smile
i to powinno być tematem obowiązkowym na lekcjach przystosowania do życia w rodzinie (o ile jeszcze takie są:)

Nie przy obecnie rządzącej ekipie. Trzeba poczekać aż wyborcy PISu odejdą na inny swiat




A ta dziewczyna od tamtej pory się nawet nie zalogowała. Coś mi się wydaje ,że to będzie tak jak z innymi.....głucha cisza.

37

Odp: przyznać się dziewczynie czy nie?
Sun on cloudless sky napisał/a:
sam22 napisał/a:

Naucz się z poradników budowy cipki, jak się robi minetę. Nie przyznawaj się, a jak zapyta to powiedz prawdę. Umów się na kawę, idzcie na seks.

Czyli chcesz mi powiedzieć ,że pieszczenie kobiecego ciała i w ogóle seks , to "wyższa szkoła jazdy"? Myślę ,ze minetkę umiał bym zrobić, może być tylko problem z jej skutecznością. Nie jestem upośledzony umysłowo by nie znać budowy ciała kobiety ani jej narządów.

No to w czym problem? Idziesz z nią na seks i już! Nie widzę problemu... chyba że trafiłeś na taką kobietę, gdzie musisz najpierw się wyspowiadać o przeszłości...

Posty [ 38 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » przyznać się dziewczynie czy nie?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026