netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

59 odpowiedzi27 651 wyświetleńzałożony przez BlackPearl, 23.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 60 ]

1

Temat: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

Witajcie,
Wczoraj przeczytałam na jednym z portali artykuł, w którym kobiety opowiadały o tym, że odkąd urodziły dziecko to mężowie/partnerzy się ich brzydzili i nie chcieli z nimi uprawiać seksu. Powiem szczerze, że wbiło mnie w krzesło w trakcie czytania. Nie rozumiem tego, jak mężczyźni mogą brzydzić się swoich kobiet, kiedy te urodzą im dziecko. Rozumiem fakt kiedy mija kilka lat a kobieta w żaden sposób o siebie nie zadba, ale logiczne, że w ciągu pierwszych miesięcy od narodzin nie będzie od razu seksbombą. Nie wyobrażam sobie, gdyby mąż mi powiedział "brzydzę się Ciebie, śmierdzisz, wyglądasz jak tłusta świnia itp". Mój mąż sam był wręcz zbulwersowany kiedy ten artykuł przeczytał. W tym artykule wypowiadali się zarówno mężczyźni jak i kobiety i zdania obojga płci były podzielone.

A co Wy o tym sądzicie??

2

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

Ja o czymś takim nie słyszałem, ani nawet nie czytałem o tym. Czytałem natomiast o tym, że taki problem często dotyczy facetów, którzy są obecni przy porodzie.

Sam tego nie doświadczyłem, ani nie znam nikogo, kto by czegoś takiego doświadczył, więc ciężko mi się do tego ustosunkować.

3

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

Jeśli są 'faceci', którzy mają taki stosunek do osoby, która przez bez mała 9 mcy nosiła pod sercem ich wspólne dziecko, to moim prywatnym zdaniem powinni zostać wysterylizowani a w szczególnych przypadkach wykastrowani i to nie chemicznie ale chirurgicznie. Trudno nazwać taki rodzaj bezmyślności i bezduszności.

4

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

Jak facet może brzydzić się kobiety, która dała mu dziecko. Chore..

5

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

Tyle, że w tym artykule również wypowiadały się kobiety, które uważały, ze faceci mają w tym trochę racji. Mniej więcej tak wyglądała wypowiedź jednej z pań:
"Nie dziwię się mężczyznom, że tak reagują, skoro jak to u mnie było po 1 ciąży długi okres karmienia piersią i po zakończeniu laktacji z cycków zostały tylko 2 puste wory. Na szczęście w czasie 2 ciąży byłam już mądrzejsza, spałam w staniku (dziwna metoda, ciekawe czy faktycznie działa) itd i biust mi sie podniósł i całe szczęście, bo chyba bym się zachlastała. Więc nie dziwię się facetom bo też bym się brzydziła".

Brak słów...

Każdej kobiecie ciało się niszczy po porodzie, kwestia czasu, żeby je znów doprowadzić do ładu. Tyle, że nieraz nim to nastąpi to mężuś tuli sie już do innego, sprężystego, seksownego ciałka.

6

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

Pytanie czy kobieta chce się doprowadzić do ładu i być dalej pociągająca dla partnera bo znam i takie przypadki gdzie po slubie żonka ze szczupłej przemieniła się w kuleczkę  lol

7

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

Owszem, był też przytoczony przykład przez pana X, że jego żona przez 2 lata po urodzeniu dziecka totalnie się obijała, nie chciało sie jej nic ze sobą robić, cały dzień chodziła w brudnym dresie, tłustych włosach itp. Dopiero po tych 2 latach wzięła sie ostro za siebie i odzyskała z powrotem dawny wygląd ale jak to pan X powiedział - "już zawsze przed oczami pozostanie mi ten obraz, jak siedzi zaniedbana na kanapie, w brudnym, poplamionym, różowym dresie i na samo to wspomnienie odechciewa mi się seksu z nią".

I tu się trochę przychylam do wypowiedzi tego pana. Ale co innego gdy kobieta sie zaniedba i jej nie zależy a co innego gdy w miesiąc po porodzie ma wyglądać idealnie.

Ja sama również 2 lata temu urodziłam syna i nie było czasu na pindrzenie się przed lustrem, ale nigdy nie chodziłam zaniedbana czy brudna. Za odchudzanie wzięłam się dopiero po ok. roku od narodzin. Mój mąż nigdy mi nie dał odczuć, że jestem nieatrakcyjna, chociaż mieliśmy poród rodzinny i ustawił sie tak, że widział absolutnie wszystko.

W tej chwili mogę nawet powiedzieć, że dbam o siebie dużo bardziej niż mój mąż.

8

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

Ciekaw jestem na ile jest to faktycznie problem po stronie facetów, a na ile jest to zmiana gospodarki hormonalnej po urodzeniu dziecka i zmiana postrzegania partnera przez kobietę....bo jednak po porodzie wiele się zmienia.

9

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

Wiesz, sama w ciąży dotychczas nie byłam, ale dla mnie też jest to żenujące. Gdzie znalazłaś taki artykuł, na wp? No bo wiesz, klawiatura wszystko przyjmie, a takie teksty też nie raz pewnie piszą sfrustrowane dzieciaki. Ja słyszałam od swojego faceta, że słyszał kiedyś rozmowę dwóch facetów, że ich to na ulicy nawet obrzydza widok kobiet w ciąży, że powinno się je powybijać czy coś takiego.. wiesz, z takim niesmakiem.. Nas ta wypowiedź naprawdę pogrążyła, w sensie, jak można w ogóle powiedzieć coś takiego..

Problem ten nie dotyczy mnie bezpośrednio, więc nic nie powiem ze swojego doświadczenia, ale tak jak mówisz, jeżeli kobieta nic nie robi ze sobą, to ok, ale żeby ogólnie brzydzić się żoną w ciąży czy po ciąży, to tego nie rozumiem. Ok, zdarza się, że facet jest przy porodzie i potem może to być dla niego pewną traumą, pewnie seks może przez pewien czas wtedy nie być tak ekscytujący. No, ale o tym trzeba rozmawiać i jak facetowi zależy na kobiecie, to chyba nie powie "Brzydzę się Ciebie, bo byłem przy porodzie", tylko spokojnie wyjaśni swoją traumę, porozmawia z nią.

Jeszcze na innym forum widziałam kiedyś wypowiedź faceta taką mniej więcej: "Dziwisz się, że facet nie chce uprawiać z Tobą seksu? Ja też nie chciałbym uprawiać seksu z balonem", a to na temat kobiety w ciąży. Widzisz, takie teksty moim zdaniem piszą zazwyczaj chłopcy, dla których seks to tylko fajne ciało, partnerka, jej emocje się nie liczą. Nie liczą się z konsekwencjami, a jakby zdarzyła się wpadka, to będą umywać ręce. No bo co tam, nie dla nich odpowiedzialność, dorosłe życie. No, ale fakt faktem, takie wypowiedzi przerażają mnie, jakby nienawiść do kobiety, bo jest w ciąży, no po prostu masakra.

10

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

Na forum pełno jest tematów, gdzie dziewczyny chude jak patyk (wg wagi i wzrostu które podają) piszą, że ich partnerzy twierdzą, że np. brzydzą się ich grubego tyłka. Kiedy taki delikwent zostanie tatusiem a patyk przytyje z 5 kg - łatwo przewidzieć ciąg dalszy. Dlatego nie dziwią mnie reakcje chłopaczków, których dotyczy ten wątek. Słowo "mężczyzn" nie chce mi jakoś przejść przez klawiaturę.

W normalnym, zdrowym związku oboje partnerzy oczekują dziecka. W sposób normalny przyjmują naturalne zmiany w wyglądzie kobiety. Jeśli kobieta dużo przytyje = prawdopodobnie sama będzie chciała zrzucić nadmiar kilogramów. Jeśli jej się to nie uda w pełni, co się zdarza - partner po prostu to akceptuje. Bo czy jemu nie byłoby źle, gdyby ona zaczęła się go brzydzić, bo z wiekiem zakola mu się zrobiły?

Inną kwestią jest zmiana postrzegania kobiety po porodzie. To już nie jest ta wolna kochanka. Ona jest już matką. I to może dla niektórych być trudne do zaakceptowania - akceptacja kobiety-matki w roli kochanki. Bo kochanka kojarzy im się z młodym, jędrnym ciałkiem a kobieta - matka ze stworem totalnie aseksualnym.  I w dodatku mleko jej może z cycków kapać. Dla niektórych facetów - przeszkody nie do pokonania.

Moim zdaniem w zdrowym związku nie ma prawa zaistnieć taki problem. Ale życie (i to forum) pokazuje, ze bardzo wiele jest związków, które trudno nazwać zdrowymi.

11

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

Moja żona o siebie dba i po trójce dzieci jest bardzo pociągająca. Wygląda teraz nawet lepiej niż po pierwszym i drugim dziecku.

12

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
yoghurt007 napisał/a:

Ciekaw jestem na ile jest to faktycznie problem po stronie facetów, a na ile jest to zmiana gospodarki hormonalnej po urodzeniu dziecka i zmiana postrzegania partnera przez kobietę....bo jednak po porodzie wiele się zmienia.

Czytałam ten artykuł wczoraj i muszę powiedzieć, że tam wypowiadały sie kobiety, którym się nie "wydaje", tylko te, które usłyszały przykre słowa z ust mężów. Chodzi o to, że jeśli facet nazywa swoją żonę "grubą krową z obwisłymi cyckami" i mówi, że się nią brzydzi, MÓWI jej to w oczy, to jednak problem jest realny, a nie spowodowany hormonami i tym, że się żonie "wydaje". Mnie to zszokowało, naprawdę nie umiałam sobie tego pomieścić w głowie.

Inna sprawa to jednak wszystkie te kobiety, których życie sprowadza się do znalezienia faceta, wyjścia za mąż, zajścia w ciążę i misja zakończona. Przestają o siebie dbać i wszystko im zwisa ;-)

13

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
sierpniowa napisał/a:

Chodzi o to, że jeśli facet nazywa swoją żonę "grubą krową z obwisłymi cyckami" i mówi, że się nią brzydzi, MÓWI jej to w oczy, to jednak problem jest realny, a nie spowodowany hormonami i tym, że się żonie "wydaje". Mnie to zszokowało, naprawdę nie umiałam sobie tego pomieścić w głowie.

No więc teraz świetnie widać różnicę między zdrowym związkiem a patologią. Czy jakikolwiek facet w normalnym związku nazwałby tak swoją kobietę? Moim zdaniem nie. Jeśli nawet jej wygląd nie do końca by mu odpowiadał - spróbowałby rozmowy, przekonywania, w najgorszym wypadku powiedziałby wprost z użyciem delikatniejszych sformułowań. Jeśli mąż nazywa żonę grubą krową z obwisłymi cyckami to oznacza, że ich relacje nie są (i raczej nigdy nie były) zdrowe i normalne. Więc to nie do końca jest problem po ciąży tylko problem całego związku.

14

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
vinnga napisał/a:
sierpniowa napisał/a:

Chodzi o to, że jeśli facet nazywa swoją żonę "grubą krową z obwisłymi cyckami" i mówi, że się nią brzydzi, MÓWI jej to w oczy, to jednak problem jest realny, a nie spowodowany hormonami i tym, że się żonie "wydaje". Mnie to zszokowało, naprawdę nie umiałam sobie tego pomieścić w głowie.

No więc teraz świetnie widać różnicę między zdrowym związkiem a patologią. Czy jakikolwiek facet w normalnym związku nazwałby tak swoją kobietę? Moim zdaniem nie. Jeśli nawet jej wygląd nie do końca by mu odpowiadał - spróbowałby rozmowy, przekonywania, w najgorszym wypadku powiedziałby wprost z użyciem delikatniejszych sformułowań. Jeśli mąż nazywa żonę grubą krową z obwisłymi cyckami to oznacza, że ich relacje nie są (i raczej nigdy nie były) zdrowe i normalne. Więc to nie do końca jest problem po ciąży tylko problem całego związku.

Oczywiście, że to problem całego związku. Najbardziej jednak przerażające jest to, że tak wiele podobnych związków istnieje i że jak to się mówi "prawda szybko wychodzi na wierzch". Czy naprawdę mężczyźni są na tyle głupi żeby uważać, że kobieta ma aż tak wielki wpływ na naturę i zmiany, które w jej ciele zachodzą?

15

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
Glock napisał/a:

Jeśli są 'faceci', którzy mają taki stosunek do osoby, która przez bez mała 9 mcy nosiła pod sercem ich wspólne dziecko, to moim prywatnym zdaniem powinni zostać wysterylizowani a w szczególnych przypadkach wykastrowani i to nie chemicznie ale chirurgicznie. Trudno nazwać taki rodzaj bezmyślności i bezduszności.

ech...Popieram....Zoncia nosi dzidziusia przez tyle czasu, czasami sie meczy, traci swoje cialo, dostaje rozstepow, a pozniej taki dupek szuka mlodek z jedrnym cialkiem, bo zoncia juz go nie pociaga....Sponsorzy haha ha zalosneee

16

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
paulla777 napisał/a:
Glock napisał/a:

Jeśli są 'faceci', którzy mają taki stosunek do osoby, która przez bez mała 9 mcy nosiła pod sercem ich wspólne dziecko, to moim prywatnym zdaniem powinni zostać wysterylizowani a w szczególnych przypadkach wykastrowani i to nie chemicznie ale chirurgicznie. Trudno nazwać taki rodzaj bezmyślności i bezduszności.

ech...Popieram....Zoncia nosi dzidziusia przez tyle czasu, czasami sie meczy, traci swoje cialo, dostaje rozstepow, a pozniej taki dupek szuka mlodek z jedrnym cialkiem, bo zoncia juz go nie pociaga....Sponsorzy haha ha zalosneee

z jakiej racji żałosne?? Bo ty tak uważasz?? Niestety niektórzy wyznają inne wartości i żałosnym dla nich może być trzymanie się tylko jednej pary cycków. Sam nie wiem jak z jednym człowiekiem będac na co dzień można wytrzymać powiedzmy 40lat. Przecież to nieludzkie i niehigieniczne jest.

17

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
sierpniowa napisał/a:

Czytałam ten artykuł wczoraj i muszę powiedzieć, że tam wypowiadały sie kobiety, którym się nie "wydaje", tylko te, które usłyszały przykre słowa z ust mężów. Chodzi o to, że jeśli facet nazywa swoją żonę "grubą krową z obwisłymi cyckami" i mówi, że się nią brzydzi, MÓWI jej to w oczy, to jednak problem jest realny, a nie spowodowany hormonami i tym, że się żonie "wydaje". Mnie to zszokowało, naprawdę nie umiałam sobie tego pomieścić w głowie.

Wiesz, aby poznać dobrze daną historię, to potrzeba usłyszeć dwie strony medalu.

Po prostu strasznie ciężko mi w coś takiego uwierzyć, bo nigdy się z czymś takim nie spotkałem. Wręcz przeciwnie - kobiety w widocznej ciąży są przecież bardzo pociągające. A po ciąży? Może faktycznie zmienia się wizerunek z partnerki-kochanki na partnerkę-matkę i niekiedy może powstać jakaś blokada (jak to jedna z was pisała), ale żeby aż takie prostactwo z ludzi wyłaziło? To jakiś nowy stopień zbydlenia....

18

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

Zapytam: z jakiego to powodu kobieta po urodzeniu dziecka mialaby przytyc az tak, zeby mezowi to przeszkadzalo? W czasie ciazy prawidlowo powinno sie przytyc do maks. 15 kg. I te kilogramy, po urodzeniu i pierwszych miesiacach zwykle znikaja. A nie sadze, ze teksty o grubej krowie slyszy swiezo upieczona matka, zaraz po powrocie ze szpitala.

Piersi zmieniaja swoj ksztalt nie tylko na skutek ciazy i karmienia ale tez z wiekiem. Jedynie panie z rozmiarem miseczki A-B moga chwalic sie takim samym biustem w liceum jak i na emeryturze - u innych cudow nie ma.

19

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
nihilista napisał/a:
paulla777 napisał/a:
Glock napisał/a:

Jeśli są 'faceci', którzy mają taki stosunek do osoby, która przez bez mała 9 mcy nosiła pod sercem ich wspólne dziecko, to moim prywatnym zdaniem powinni zostać wysterylizowani a w szczególnych przypadkach wykastrowani i to nie chemicznie ale chirurgicznie. Trudno nazwać taki rodzaj bezmyślności i bezduszności.

ech...Popieram....Zoncia nosi dzidziusia przez tyle czasu, czasami sie meczy, traci swoje cialo, dostaje rozstepow, a pozniej taki dupek szuka mlodek z jedrnym cialkiem, bo zoncia juz go nie pociaga....Sponsorzy haha ha zalosneee

z jakiej racji żałosne?? Bo ty tak uważasz?? Niestety niektórzy wyznają inne wartości i żałosnym dla nich może być trzymanie się tylko jednej pary cycków. Sam nie wiem jak z jednym człowiekiem będac na co dzień można wytrzymać powiedzmy 40lat. Przecież to nieludzkie i niehigieniczne jest.

Czy o takich swoich "wartościach" mówisz każdej poznanej dziewczynie? Bo wiesz ja i pewnie wiele innych kobiet wolałoby wiedzieć wcześniej jakiego typu jest facet z którym się zadają.

20

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
Mussuka napisał/a:

Zapytam: z jakiego to powodu kobieta po urodzeniu dziecka mialaby przytyc az tak, zeby mezowi to przeszkadzalo? W czasie ciazy prawidlowo powinno sie przytyc do maks. 15 kg. I te kilogramy, po urodzeniu i pierwszych miesiacach zwykle znikaja. A nie sadze, ze teksty o grubej krowie slyszy swiezo upieczona matka, zaraz po powrocie ze szpitala.

Piersi zmieniaja swoj ksztalt nie tylko na skutek ciazy i karmienia ale tez z wiekiem. Jedynie panie z rozmiarem miseczki A-B moga chwalic sie takim samym biustem w liceum jak i na emeryturze - u innych cudow nie ma.

To nie do końca chodzi o to ile kobieta może w ciąży przytyć i jak bardzo po karmieniu i z wiekiem będą zwisać jej piersi. Chodzi o reakcję partnera na te zmiany, chodzi o to, że jeśli należysz np. do grona kobiet tyjących w ciąży 30 kg i tracących jędrość piersi po kilku miesiącach karmienia, to nie ma takiego prawa na świecie, które mówi, że Twój partner może nazwać Cię krową z obwisłymi cyckami. To o szacunek chodzi, o tę przecież tak cudowną i wystawianą na piedestały miłość.

21

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
sierpniowa napisał/a:

To o szacunek chodzi, o tę przecież tak cudowną i wystawianą na piedestały miłość.

Miłość? W takim wypadku? Pozwól, że zacytuję Glocka:

Glock napisał/a:

Jeśli są 'faceci', którzy mają taki stosunek do osoby, która przez bez mała 9 mcy nosiła pod sercem ich wspólne dziecko, to moim prywatnym zdaniem powinni zostać wysterylizowani a w szczególnych przypadkach wykastrowani i to nie chemicznie ale chirurgicznie. Trudno nazwać taki rodzaj bezmyślności i bezduszności.

22

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
yoghurt007 napisał/a:
sierpniowa napisał/a:

To o szacunek chodzi, o tę przecież tak cudowną i wystawianą na piedestały miłość.

Miłość? W takim wypadku? Pozwól, że zacytuję Glocka:

Glock napisał/a:

Jeśli są 'faceci', którzy mają taki stosunek do osoby, która przez bez mała 9 mcy nosiła pod sercem ich wspólne dziecko, to moim prywatnym zdaniem powinni zostać wysterylizowani a w szczególnych przypadkach wykastrowani i to nie chemicznie ale chirurgicznie. Trudno nazwać taki rodzaj bezmyślności i bezduszności.

Wiem yoghurt, z ironią to napisałam. Następnym razem dam znać w nawiasie ;-)

23

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
sierpniowa napisał/a:

To nie do końca chodzi o to ile kobieta może w ciąży przytyć i jak bardzo po karmieniu i z wiekiem będą zwisać jej piersi. Chodzi o reakcję partnera na te zmiany, chodzi o to, że jeśli należysz np. do grona kobiet tyjących w ciąży 30 kg i tracących jędrość piersi po kilku miesiącach karmienia, to nie ma takiego prawa na świecie, które mówi, że Twój partner może nazwać Cię krową z obwisłymi cyckami. To o szacunek chodzi, o tę przecież tak cudowną i wystawianą na piedestały miłość.

Zgadzam sie, ze slowa te sa obrazliwe. Jednoczesnie nie zgadzam sie ze stwierdzeniem, ze istnieje grono kobiet tyjacych po 30 kg w ciazy. Chyba, ze blizniaczej albo i bardziej mnogiej. O piersiach pisalam, nie ma cudu, zeby za lat iles (ciaza czy nie) wygladaly tak samo jak u 18-tki.

Natomiast drogie panie, troche wezme strone panow. Pomijajac obrazliwe, chamskie i krzywdzace okreslenia z ust typowych macho, ja uwazam rowniez, ze jak kazdy czlowiek, rowniez kobieta w ciazy i po niej, powinna dbac o swoje cialo i figure. Wiadomo, ze brzuch pod koniec urosnie ale jesli urosnie tyle ile nalezy (nie te 30 kg), kobieta zdrowo sie odzywia i dba o skore  oraz czynny wypoczynek w ciazy i po urodzeniu, a ponadto rozpocznie jakies intensywniejsze cwiczenia w miesiac po porodzie - nie ma cudow, zeby nie wrocila do poprzedniej figury.
Przyznam, ze gdyby moj partner z jakiegos powodu przytyl o 30 kg i nic z tym pozniej nie robil, tez nie bylabym zachwycona jego nowym image. Oczywiscie nie uzylabym slow o tlustym wieprzu ale niewatpliwie kilka uwag co do koniecznosci zmian by uslyszal.

24

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
Anik38 napisał/a:
nihilista napisał/a:
paulla777 napisał/a:

ech...Popieram....Zoncia nosi dzidziusia przez tyle czasu, czasami sie meczy, traci swoje cialo, dostaje rozstepow, a pozniej taki dupek szuka mlodek z jedrnym cialkiem, bo zoncia juz go nie pociaga....Sponsorzy haha ha zalosneee

z jakiej racji żałosne?? Bo ty tak uważasz?? Niestety niektórzy wyznają inne wartości i żałosnym dla nich może być trzymanie się tylko jednej pary cycków. Sam nie wiem jak z jednym człowiekiem będac na co dzień można wytrzymać powiedzmy 40lat. Przecież to nieludzkie i niehigieniczne jest.

Czy o takich swoich "wartościach" mówisz każdej poznanej dziewczynie? Bo wiesz ja i pewnie wiele innych kobiet wolałoby wiedzieć wcześniej jakiego typu jest facet z którym się zadają.

w każdej dziedzinie używasz dyplomacji? Wiem, że emocje, miłość, przywiązanie, bliskość są ważne w życiu człowieka, ale ja wolę sięgać po te niebezpieczne pytania bo one dają cały ogląd sytuacji. Na tym chyba się tworzy zdrowy związek by nie mieć przed sobą żadnych tajemnic, nieprawdaż??

25

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

Łatwo powiedzieć w przypadku młodych mam. Widziałem po mojej mamie jak jej zdrowie ostro podupadło po urodzeniu mojej siostry (a taka młoda to wtedy nie była)....także nie ma co tak rzucać tekstami pod tytułem "nie ma cudów żeby nie cośtam".

26

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
Mussuka napisał/a:

Jednoczesnie nie zgadzam sie ze stwierdzeniem, ze istnieje grono kobiet tyjacych po 30 kg w ciazy. Chyba, ze blizniaczej albo i bardziej mnogiej. O piersiach pisalam, nie ma cudu, zeby za lat iles (ciaza czy nie) wygladaly tak samo jak u 18-tki.

Istnieją, moja bratowa w pierwszej ciąży (niemnogiej), przytyła 30 kg, rok zabrało jej żeby do swoich 60 kg wrócić. Jest żywym przykładem, że się zdarza.

27

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
sierpniowa napisał/a:

Istnieją, moja bratowa w pierwszej ciąży (niemnogiej), przytyła 30 kg, rok zabrało jej żeby do swoich 60 kg wrócić. Jest żywym przykładem, że się zdarza.

Pytanie- przytyła tylko dlatego, że zaszła w ciążę, czy dlatego, że uznała, że skoro już w tej ciąży jest, to może sobie folgować do woli? Bo ja też nie znam kobiet, które tyle by przytyły w ciąży, o ile same o to nie zadbały.

28

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
busiu napisał/a:
sierpniowa napisał/a:

Istnieją, moja bratowa w pierwszej ciąży (niemnogiej), przytyła 30 kg, rok zabrało jej żeby do swoich 60 kg wrócić. Jest żywym przykładem, że się zdarza.

Pytanie- przytyła tylko dlatego, że zaszła w ciążę, czy dlatego, że uznała, że skoro już w tej ciąży jest, to może sobie folgować do woli? Bo ja też nie znam kobiet, które tyle by przytyły w ciąży, o ile same o to nie zadbały.

Bardzo dobre pytanie, gdyby wątek dotyczył dyskusji o tym ile i z jakich powodów kobiety tyją w ciąży ;-)

29

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
sierpniowa napisał/a:
Mussuka napisał/a:

Jednoczesnie nie zgadzam sie ze stwierdzeniem, ze istnieje grono kobiet tyjacych po 30 kg w ciazy. Chyba, ze blizniaczej albo i bardziej mnogiej. O piersiach pisalam, nie ma cudu, zeby za lat iles (ciaza czy nie) wygladaly tak samo jak u 18-tki.

Istnieją, moja bratowa w pierwszej ciąży (niemnogiej), przytyła 30 kg, rok zabrało jej żeby do swoich 60 kg wrócić. Jest żywym przykładem, że się zdarza.

A pytalas skad jej sie te kilogramy wziely? Z powietrza czy z lodowki? Istnieje nadal przekonanie, ze kobieta w ciazy powinna jesc za dwoje. No i potem jak dwoje wyglada. Ja mam dwojke dzieci, w tym yoghurt jedno urodzone po 30-tce i udalo mi sie wrocic po kazdej z nich do poprzedniej wagi w pare miesiecy od porodu. Samoistnie te kilogramy nie spadaly, kosztowalo to troche pracy ale efekt dalo.

30

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
Mussuka napisał/a:
sierpniowa napisał/a:
Mussuka napisał/a:

Jednoczesnie nie zgadzam sie ze stwierdzeniem, ze istnieje grono kobiet tyjacych po 30 kg w ciazy. Chyba, ze blizniaczej albo i bardziej mnogiej. O piersiach pisalam, nie ma cudu, zeby za lat iles (ciaza czy nie) wygladaly tak samo jak u 18-tki.

Istnieją, moja bratowa w pierwszej ciąży (niemnogiej), przytyła 30 kg, rok zabrało jej żeby do swoich 60 kg wrócić. Jest żywym przykładem, że się zdarza.

A pytalas skad jej sie te kilogramy wziely? Z powietrza czy z lodowki? Istnieje nadal przekonanie, ze kobieta w ciazy powinna jesc za dwoje. No i potem jak dwoje wyglada. Ja mam dwojke dzieci, w tym yoghurt jedno urodzone po 30-tce i udalo mi sie wrocic po kazdej z nich do poprzedniej wagi w pare miesiecy od porodu. Samoistnie te kilogramy nie spadaly, kosztowalo to troche pracy ale efekt dalo.

Nie chodziło mi o to, żeby się porównywać z innymi kobietami, ale o to żeby Ci powiedzieć, że tak, istnieją kobiety tyjące w ciąży po 30 kg.

31

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
nihilista napisał/a:

z jakiej racji żałosne?? Bo ty tak uważasz?? Niestety niektórzy wyznają inne wartości i żałosnym dla nich może być trzymanie się tylko jednej pary cycków. Sam nie wiem jak z jednym człowiekiem będac na co dzień można wytrzymać powiedzmy 40lat. Przecież to nieludzkie i niehigieniczne jest.

niehigieniczne to jest sypianie co chwila z inną kobietą...

Nie byłam  w ciąży, nie jestem i zapewne jeszcze dłuugo nie będę.
Ale nie potrafię zrozumieć, czemu można tak potraktować kobietę, bądź brzydzić się nią.. A to, że zmienia się z kochanki w matkę i kochankę, przecież nie powinno nic zmienić. Wszystko co małżeństwo bądź para robili przed ciążą/dzieckiem, mogą również robić po.. Po prostu dochodzą obowiązki i odpowiedzialność, za kolejne życie.
A to, że ciało kobiety się zmienia, to rzecz normalna. Jedna przytyje 15kg, inna 20. Jedna zgubi to po roku, bo samo zniknie, inna będzie musiała włożyć w to dużo zaangażowania i pracy. Taka jest natura.  Jeżeli w związku jest akceptacja, zrozumienie i MIŁOŚĆ, a nie jakieś złudzenia, to partner też nie powinien mieć problemu ;>
Ale mogę to mówić tylko z obserwacji otoczenia i własnych wniosków. smile

32

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
yoghurt007 napisał/a:

Ja o czymś takim nie słyszałem, ani nawet nie czytałem o tym. Czytałem natomiast o tym, że taki problem często dotyczy facetów, którzy są obecni przy porodzie.

Sam tego nie doświadczyłem, ani nie znam nikogo, kto by czegoś takiego doświadczył, więc ciężko mi się do tego ustosunkować.

Ja również nie czytałam nic na ten temat, i nie odczułam na sobie mimo że po porodzie (według mojego toku rozumowania) wyglądałam jak tłusta świnia..

Jeśli zaś chodzi o facetów obecnych przy porodach... to nie dziwię się że mogą czuć jakąś niechęć, ja sama jako kobieta bym czuła gdybym miała na to patrzeć, widok raczej mało przyjemny pomijając fakt że na świat przychodzi maleństwo. Tak więc, rodzić mogę, ale patrząc na to ze swojej perspektywy a nie z tej drugiej strony.. roll

33

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
sierpniowa napisał/a:
Mussuka napisał/a:
sierpniowa napisał/a:

Istnieją, moja bratowa w pierwszej ciąży (niemnogiej), przytyła 30 kg, rok zabrało jej żeby do swoich 60 kg wrócić. Jest żywym przykładem, że się zdarza.

A pytalas skad jej sie te kilogramy wziely? Z powietrza czy z lodowki? Istnieje nadal przekonanie, ze kobieta w ciazy powinna jesc za dwoje. No i potem jak dwoje wyglada. Ja mam dwojke dzieci, w tym yoghurt jedno urodzone po 30-tce i udalo mi sie wrocic po kazdej z nich do poprzedniej wagi w pare miesiecy od porodu. Samoistnie te kilogramy nie spadaly, kosztowalo to troche pracy ale efekt dalo.

Nie chodziło mi o to, żeby się porównywać z innymi kobietami, ale o to żeby Ci powiedzieć, że tak, istnieją kobiety tyjące w ciąży po 30 kg.

Ja o tym wiem. Sa i takie, co w ciazy utyja i po 40kg. Tylko ja nie rozumiem, dlaczego mialabym jako maz danej pani dawac jej taryfe ulgowa na to, zeby od zajscia w ciaze przez kolejnych iles tam lat wygladala jak hipopotam.
Chyba sie w ogole nie rozumiemy. Ja nie neguje, ze w ciazy sie tyje i ze zmienia sie figura. Natomiast nie wierze, ze samoistnie kobieta majac jedno dziecko w lonie utyje 30 kg albo i wiecej. Jasne, ze utyje..jak bedzie co chwila cos w siebie wpychac i siedziec na sofie calymi dniami. I co gorsza ten nawyk zostaje wielu paniom juz po urodzeniu.
I potrafie poniekad zrozumiec rozczarowanie ich partnerow jesli rok, dwa mija a ona jak okragla sie stala tak i pozostala. Jasne, ze czesc z nich teskni za swoja szczupla zgrabna zona sprzed tej ciazy. A dziwicie sie?
Co nie znaczy, ze powinni w sposob chamski wytykac to swoim partnerkom. Sa miliony innych metod by swojemu partnerowi zasygnalizowac aby wzial sie za siebie. I tu sie zgadzam, ze okreslenie gruba krowa zasluguje na potezny plask w twarz.

34

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

Mussuka, kiedy miałam 16 lat i byłam dziewczyną z lekką (kilka kg) nadwagą, wykryto u mnie poważnie zwalniającą metabolizm chorobę hormonalną. Lekarze to zaniedbali i nie leczyli mnie, przez co będąc przez kilka lat na diecie odchudzającej (pod kontrolą dietetyka) i uprawiając sport przytyłam prawie 40 kg. Teraz natrafiłam na mądrego lekarza, który zajął się moim przypadkiem, ale ile się przez ten czas nasłuchałam o zaniedbaniu i byciu tłustą świnią to nie zliczę. Obecnie biorę odpowiednie leki, codziennie przez ok. godzinę jeżdżę intensywnie na rowerze, uprawiam przez ok. 2 godziny trekking, gimnastykuję się 2 razy dzienni i 2 razy w tygodniu chodzę na basen. Odżywiam się bardzo zdrowo, bo mój organizm wielu rzeczy po prostu nie toleruje. Do czego zmierzam? Kilka lat temu moja znajoma urodziła córeczkę. Po porodzie wyglądała mniej więcej tak, jak ja teraz (sporo przytyła w ciąży). Po czym stwierdziła, że nie ma sensu się odchudzać, bo jej te kilogramy same z czasem zejdą. Nie zeszły, gdyż jedyną aktywnością tej dziewczyny jest siedzenie przed telewizorem, jedzenie chipsów i ciasteczek. Osobiście nie dziwię się kobietom, które sporo przytyły i nie mogą zrzucić kilogramów ze względu na problemy hormonalne, jak u mnie. To naprawdę frustrujące, naprawdę boli. Ale jeszcze bardziej współczuję tym, które widząc, do jakiego stanu się doprowadziły, niczego z tym nie robią, tylko oczekują bezwarunkowej akceptacji partnera. Ja osobiście byłabym w stanie zaakceptować mężczyznę, który ma nadwagę/niedowagę, brak kończyny czy został w jakiś sposób oszpecony. Nie byłabym jednak w stanie zaakceptować takiego, który nie dba o zdrowie, a nie oszukujmy się - zrzucenie zbędnych kilogramów po ciąży to przede wszystkim kwestia zdrowia. Dlatego w pewnym stopniu rozumiem mężczyzn wypowiadających się w tym artykule, choć z pewnością brak im kultury.

35

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
busiu napisał/a:
sierpniowa napisał/a:

Istnieją, moja bratowa w pierwszej ciąży (niemnogiej), przytyła 30 kg, rok zabrało jej żeby do swoich 60 kg wrócić. Jest żywym przykładem, że się zdarza.

Pytanie- przytyła tylko dlatego, że zaszła w ciążę, czy dlatego, że uznała, że skoro już w tej ciąży jest, to może sobie folgować do woli? Bo ja też nie znam kobiet, które tyle by przytyły w ciąży, o ile same o to nie zadbały.

Mussuka napisał/a:

Zapytam: z jakiego to powodu kobieta po urodzeniu dziecka mialaby przytyc az tak, zeby mezowi to przeszkadzalo? W czasie ciazy prawidlowo powinno sie przytyc do maks. 15 kg. I te kilogramy, po urodzeniu i pierwszych miesiacach zwykle znikaja. A nie sadze, ze teksty o grubej krowie slyszy swiezo upieczona matka, zaraz po powrocie ze szpitala.


Artykuł ten znalazłam na onecie i szczerze wątpię, że pisały go jakieś dzieciaki z bujną fantazją. Niestety ale takie scenariusze pisze również życie...

Piersi zmieniaja swoj ksztalt nie tylko na skutek ciazy i karmienia ale tez z wiekiem. Jedynie panie z rozmiarem miseczki A-B moga chwalic sie takim samym biustem w liceum jak i na emeryturze - u innych cudow nie ma.

Skopiowałam te 2 posty ponieważ do obu chcę się odnieść.

1. Znam kobitkę, która przytyła w ciąży 30 kg, po jakimś czasie od narodzin wzięła się za siebie - teraz wygląda bosko.

2. Niektóre kobiet same z siebie(bo mają tendencje do tycia) lub też z powodu hormonów nie muszą się obrzerać za 2-óch aby mego dużo przytyć. Więc nie ma czegoś takiego, że prawidłowo ma się przytyć max. 15kg, bo każda kobieta jest inna (przede wszystkim genetycznie) i z różnych powodów może przytyć więcej.

3. Znam panią, która ma obecnie ponad 60 lat, ma naprawdę duże piersi i na dodatek sterczą lepiej niż u wielu młodych dziewczyn, przy tym są jędrne. Po prostu ideał - wiec nie trzeba miseczki A, że by piersi całe życie były jędrne i sterczące - trzeba mieć sposoby jak to zrobić aby piersi np. mis. DD u pani 60lat sterczały jak u młódki wink

36

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
Wilczyca89 napisał/a:

Mussuka, kiedy miałam 16 lat i byłam dziewczyną z lekką (kilka kg) nadwagą, wykryto u mnie poważnie zwalniającą metabolizm chorobę hormonalną. Lekarze to zaniedbali i nie leczyli mnie, przez co będąc przez kilka lat na diecie odchudzającej (pod kontrolą dietetyka) i uprawiając sport przytyłam prawie 40 kg. Teraz natrafiłam na mądrego lekarza, który zajął się moim przypadkiem, ale ile się przez ten czas nasłuchałam o zaniedbaniu i byciu tłustą świnią to nie zliczę. Obecnie biorę odpowiednie leki, codziennie przez ok. godzinę jeżdżę intensywnie na rowerze, uprawiam przez ok. 2 godziny trekking, gimnastykuję się 2 razy dzienni i 2 razy w tygodniu chodzę na basen. Odżywiam się bardzo zdrowo, bo mój organizm wielu rzeczy po prostu nie toleruje. Do czego zmierzam? Kilka lat temu moja znajoma urodziła córeczkę. Po porodzie wyglądała mniej więcej tak, jak ja teraz (sporo przytyła w ciąży). Po czym stwierdziła, że nie ma sensu się odchudzać, bo jej te kilogramy same z czasem zejdą. Nie zeszły, gdyż jedyną aktywnością tej dziewczyny jest siedzenie przed telewizorem, jedzenie chipsów i ciasteczek. Osobiście nie dziwię się kobietom, które sporo przytyły i nie mogą zrzucić kilogramów ze względu na problemy hormonalne, jak u mnie. To naprawdę frustrujące, naprawdę boli. Ale jeszcze bardziej współczuję tym, które widząc, do jakiego stanu się doprowadziły, niczego z tym nie robią, tylko oczekują bezwarunkowej akceptacji partnera. Ja osobiście byłabym w stanie zaakceptować mężczyznę, który ma nadwagę/niedowagę, brak kończyny czy został w jakiś sposób oszpecony. Nie byłabym jednak w stanie zaakceptować takiego, który nie dba o zdrowie, a nie oszukujmy się - zrzucenie zbędnych kilogramów po ciąży to przede wszystkim kwestia zdrowia. Dlatego w pewnym stopniu rozumiem mężczyzn wypowiadających się w tym artykule, choć z pewnością brak im kultury.

Wilczyca wiem co czujesz, kilka lat temu u mnie również wykryto chorobę, leczono mnie środkami które powodowały nadmierne i bardzo szybkie tycie. Również spotkałam się z wrednymi określeniami pod mój adres, ale i tak najgorsze były plotki jakie o mnie krążyły i dochodziły do mnie. Ludzie przypisywali mi śmiertelne choroby i jeszcze kilka innych aspektów.

Zgadzam się, że kobieta powinna o siebie zadbać gdy przytyła po ciąży jednakże nawet, gdyby partnerowi się nie podobała to można delikatnie dać jej to do zrozumienia i wspierać w tym, a nie wywalić "jesteś gruba krowa" i szukać pocieszenia w ramionach kochanicy...

37

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

Przecież mężczyzna który NAPRAWDĘ kocha to nie patrzy tylko na wygląd kobiety. Rozumiem, że gdy żona sie zaniedba to przestaje być pociągająca seksualnie, ale wtedy facet może spróbować ją zmotywowac do działania, porozmawiać, a nie wyzywać, czy też szukać innej partnerki. To tak samo jakby żona zachorowała, też uzna ją za tłustą świnie i pójdzie szukać innych panienek?

Cialo kobiety po ciąży się zmienia, ale jeżeli kogoś kochamy to chyba jesteśmy w stanie te drobne zmiany zaakceptować, no a jeżeli żona będzie miała jakieś ogromne problemy z wyglądem... Niech facet zafunduje jej operacje skoro mu to tak przeszkadza big_smile

38

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

Operacja dobra rzecz - tylko kogo na to stać?? ;D

39

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

Ciało kobiety po ciąży, (o ile to byłaby moja kobieta), nie byłoby dla mnie problemem. Natomiast bardzo dziwię się, a jednocześnie podziwiam facetów, którzy decydują się być przy porodzie i oglądać to wszystko..... Wiele rzeczy widziałem w pracy - ludzi z oderwanymi, zmiażdżonymi kończynami, zdażały się ciała bez głowy lub zwęglone, ale na poród nie jestem w stanie patrzeć. Nie dam rady. Parę razy, natknąłem się w tv na jakieś medyczne programy z perspektywy lekarza i oczy same mi się zamykały. Chyba zbyt wrażliwy jestem big_smile.

40

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
BlackPearl napisał/a:

3. Znam panią, która ma obecnie ponad 60 lat, ma naprawdę duże piersi i na dodatek sterczą lepiej niż u wielu młodych dziewczyn, przy tym są jędrne. Po prostu ideał - wiec nie trzeba miseczki A, że by piersi całe życie były jędrne i sterczące - trzeba mieć sposoby jak to zrobić aby piersi np. mis. DD u pani 60lat sterczały jak u młódki wink

zaciekawilas mnie, slucham jakie to sposoby by dwie wielkie piersi (miseczka DD wedlug nowej generacji stanikowej to prawie nic;) u kobiety mocno dojrzalej (czytaj skora dosc postarzala) staly na bacznosc:)) Ja znam jeden sposob - operacja. Ale chetnie sie doksztalce;)

41

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
Mussuka napisał/a:

Ja o tym wiem. Sa i takie, co w ciazy utyja i po 40kg. Tylko ja nie rozumiem, dlaczego mialabym jako maz danej pani dawac jej taryfe ulgowa na to, zeby od zajscia w ciaze przez kolejnych iles tam lat wygladala jak hipopotam.
Chyba sie w ogole nie rozumiemy. Ja nie neguje, ze w ciazy sie tyje i ze zmienia sie figura. Natomiast nie wierze, ze samoistnie kobieta majac jedno dziecko w lonie utyje 30 kg albo i wiecej. Jasne, ze utyje..jak bedzie co chwila cos w siebie wpychac i siedziec na sofie calymi dniami. I co gorsza ten nawyk zostaje wielu paniom juz po urodzeniu.

Widzisz nie zawsze wina lezy po stronie ciężarnej. Moja siostra przytyła w ciąży 30 kg i to pod okiem lekarzy, bo całą ciążę przeleżała w szpitalu, ciąża była zagrożona, ona nawet chodzić do toalety nie mogła, tylko wozili ją na wózku. Jedzenie szpitalne jakie jest, pewnie wiesz, więc nie ma mowy że przytyła od żarcia, nie mogła pić żadnych kubusiów przesłodzonych itp. Piła wodę żywiec bez gazu. Jedyne czym mogliśmy ją dokarmiać to były owoce, ale delikatne, np. mandarynki, truskawki..  o bananach i winogronach nie mogło nawet być mowy! Ona nie przytyła na swoje własne zyczenie, z 'nic nie robienia', tylko dlatego że zależało jej żeby donosić ciążę i urodzić zdrowego dzidziusia smile Jej synek pojawił się na świecie przez cesarskie cięcie, przez co też miała problemy z karmieniem, a podobno karmienie piersią zapewnia szybki powrót do wagi sprzed ciąży. Teraz po kilku latach dosżła do siebie, i wygląda bardzo seksownie. Ale doszła do tego własnymi siłami, ćwicząc, biegając, dbając o prawidłową dietę a nie narzekając w necie 'jaka to jestem gruba i nieszczęsliwa'. Ja w ciąży przytyłam 12 kg, z czego dziecko ważyło 3,67 kg, część z tego to były wody a reszta no wiadomo tłuszczyk big_smile którego pozbyłam się już i mam nadzieję że nie powróci big_smile Niestety mojego odstającego tyłka nie mogę się pozbyć hmm ale mam go odkąd pamiętam, więc się przyzywyczaiłam. Mimo zapewnień męża, że bardzo mu się podobam (tuż po ciąży) to zrzuciłam zbędne kilogramy dla samej siebie, dla własnego dobrego samopoczucia!

42

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
modzia napisał/a:
Mussuka napisał/a:

Ja o tym wiem. Sa i takie, co w ciazy utyja i po 40kg. Tylko ja nie rozumiem, dlaczego mialabym jako maz danej pani dawac jej taryfe ulgowa na to, zeby od zajscia w ciaze przez kolejnych iles tam lat wygladala jak hipopotam.
Chyba sie w ogole nie rozumiemy. Ja nie neguje, ze w ciazy sie tyje i ze zmienia sie figura. Natomiast nie wierze, ze samoistnie kobieta majac jedno dziecko w lonie utyje 30 kg albo i wiecej. Jasne, ze utyje..jak bedzie co chwila cos w siebie wpychac i siedziec na sofie calymi dniami. I co gorsza ten nawyk zostaje wielu paniom juz po urodzeniu.

Widzisz nie zawsze wina lezy po stronie ciężarnej. Moja siostra przytyła w ciąży 30 kg i to pod okiem lekarzy, bo całą ciążę przeleżała w szpitalu, ciąża była zagrożona, ona nawet chodzić do toalety nie mogła, tylko wozili ją na wózku. Jedzenie szpitalne jakie jest, pewnie wiesz, więc nie ma mowy że przytyła od żarcia, nie mogła pić żadnych kubusiów przesłodzonych itp. Piła wodę żywiec bez gazu. Jedyne czym mogliśmy ją dokarmiać to były owoce, ale delikatne, np. mandarynki, truskawki..  o bananach i winogronach nie mogło nawet być mowy! Ona nie przytyła na swoje własne zyczenie, z 'nic nie robienia', tylko dlatego że zależało jej żeby donosić ciążę i urodzić zdrowego dzidziusia smile Jej synek pojawił się na świecie przez cesarskie cięcie, przez co też miała problemy z karmieniem, a podobno karmienie piersią zapewnia szybki powrót do wagi sprzed ciąży. Teraz po kilku latach dosżła do siebie, i wygląda bardzo seksownie. Ale doszła do tego własnymi siłami, ćwicząc, biegając, dbając o prawidłową dietę a nie narzekając w necie 'jaka to jestem gruba i nieszczęsliwa'. Ja w ciąży przytyłam 12 kg, z czego dziecko ważyło 3,67 kg, część z tego to były wody a reszta no wiadomo tłuszczyk big_smile którego pozbyłam się już i mam nadzieję że nie powróci big_smile Niestety mojego odstającego tyłka nie mogę się pozbyć hmm ale mam go odkąd pamiętam, więc się przyzywyczaiłam. Mimo zapewnień męża, że bardzo mu się podobam (tuż po ciąży) to zrzuciłam zbędne kilogramy dla samej siebie, dla własnego dobrego samopoczucia!

A czy ja cos innego napisalam? Podajecie tu jakies wyjatki typu zaburzenia hormonalne czy leczenie w szpitalu, rowniez hormonalne..ale to sa przypadkie 1 na 100, no niech bedzie 1 na 50. A tak naprawde ile z utytych ponad norme pan w ciazy zrobilo sie takie duze na wlasne zyczenie?
No i dobra, niech nawet bedzie, ze ktos tam utyl te 30 kilo bo sobie folgowal. To jeszcze nie koniec swiata. Ale dziecko sie urodzilo, wiec czas wziac sie za siebie. Regularnie cwiczac, jedzac odpowiednio i zajmujac sie malym dzieckiem (a troche to pracy wymaga) mozna naprawde latwo stracic przynajmniej polowe tych ekstra kilogramow w ciagu roku. Same o tym zreszta piszecie wiec o co tu chodzi?

Zapytam przewrotnie w druga strone, gdyby wasz partner, przystojniak z muskulatura i kaloryferem;) przeszedl jakas operacje i w rezultacie przytyl okolo 20-30 kg, nastepnie po paru miesiacach zostalby wyleczony i dostal zielone swiatlo do rozpoczecia normalnego aktywnego zycia a mimo to nic by sie nie dzialo..czy nadal bylybyscie takie tolerancyjne wobec swojego ukochanego, teraz w rozmiarze XXL? Ja osobiscie nie, na pewno musialby cos z tym nadbagazem zrobic. Powoli i systematycznie ale skutecznie.

43

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
Mussuka napisał/a:

Zapytam przewrotnie w druga strone, gdyby wasz partner, przystojniak z muskulatura i kaloryferem;) przeszedl jakas operacje i w rezultacie przytyl okolo 20-30 kg, nastepnie po paru miesiacach zostalby wyleczony i dostal zielone swiatlo do rozpoczecia normalnego aktywnego zycia a mimo to nic by sie nie dzialo..czy nadal bylybyscie takie tolerancyjne wobec swojego ukochanego, teraz w rozmiarze XXL? Ja osobiscie nie, na pewno musialby cos z tym nadbagazem zrobic. Powoli i systematycznie ale skutecznie.

Pewnie też bym go jakoś próbowała do powrotu do formy namawiała, ale, jak sama wcześniej wspomniałaś, nie nazwałabym go grubym wieprzem z opasłym brzusiskiem. Nie wiem co tu więcej dyskutować.

44

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
Mussuka napisał/a:

A czy ja cos innego napisalam?

Nie każda ma te zbędne kilogramy na własne życzenie, poprzez żarcie za dwoje i siedzenie na sofie całymi dniami. Jeśli ja miałabym wybór przytyć nawet 50kg ale urodzić zdrowe dziecko to uwierz mi że poświęciłabym się!

45

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
nihilista napisał/a:
paulla777 napisał/a:
Glock napisał/a:

Jeśli są 'faceci', którzy mają taki stosunek do osoby, która przez bez mała 9 mcy nosiła pod sercem ich wspólne dziecko, to moim prywatnym zdaniem powinni zostać wysterylizowani a w szczególnych przypadkach wykastrowani i to nie chemicznie ale chirurgicznie. Trudno nazwać taki rodzaj bezmyślności i bezduszności.

ech...Popieram....Zoncia nosi dzidziusia przez tyle czasu, czasami sie meczy, traci swoje cialo, dostaje rozstepow, a pozniej taki dupek szuka mlodek z jedrnym cialkiem, bo zoncia juz go nie pociaga....Sponsorzy haha ha zalosneee

z jakiej racji żałosne?? Bo ty tak uważasz?? Niestety niektórzy wyznają inne wartości i żałosnym dla nich może być trzymanie się tylko jednej pary cycków. Sam nie wiem jak z jednym człowiekiem będac na co dzień można wytrzymać powiedzmy 40lat. Przecież to nieludzkie i niehigieniczne jest.

no, a nie jest zalosne? Wdl. mnie na pewno, tak wlasnie uwazam i nie narzucam wlasnego zdania tutaj nikomu,tylko je wyrazam wink Poza tym no, facet,ktory najpierw robi kobiecie dziecko, decyduje sie na to, a dziecko,to nie nowe cycki czy mlodsza dupcia, a pozniej przyprawia jej rogi na prawo i lewo, tylko dlatego,ze go zoncia nie pociaga, to jest zalosne... A niech jej pomoze zrzucic zbedne kilogramy, niech zajmie sie dzieckiem, zeby zoncia mogla pojsc na silownie. W ogole ktos taki nie powinien zonci robic tego dziecka badz sie z kimkolwiek wiazac na powaznie, bo to przykre. Skoro komus nie odpowiada zycie przez 40lat przy jednej parze cyckow, to po co zawracac tym cyckom glowe i narazac je na takie przykrosci pozniej?

46 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-09-24 15:23:26)

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

Moja ciotka przytyła w ciąży 30 kg. Nie wiem jak jadła, ale fakt faktem. Pamiętajmy o tym, że np schorzenia tarczycy sprawiają, że taka kobieta może przybrać więcej. Tylko proszę, nie uznajcie tego za usprawiedliwienie dla tycia. Ja sama przytyłam do 86 kg, to wina też hormonów, ale też obżarstwa, po prostu nie mogę sobie tak pozwolić z jedzeniem jak kiedyś. No, ale zeszłam do 63 kg, więc da się! No, ale nie powiem dziewczyny z niedoczynnością tarczycy np mają gorzej, nie raz czytam jak dużo biegają, ćwiczą, są na diecie, a kilogramy nie chcą ubywać, a wręcz czasem przybywają, a jak tylko sobie pozwolą nawet na coś drobnego, to już tyją, gdzie zdrowy człowiek spokojnie od czasu do czasu może sobie czasem pozwolić na coś bez szkody dla figury ;-) Ja im współczuję, bo ja chudłam prawie, że bez ćwiczeń, wiem, też pewnie dzięki moim lekom i czasem pozwolę sobie na coś i nie tyję. Ciężko od razu zmienić przyzwyczajenia i ciągle się pilnować.

Ciąża to też okres, gdzie wiele kobiet ma tzw zachcianki, dlatego nie ma co winić kobiet jak czasem się na coś skuszą. Każdy z nas jest człowiekiem i warto to zrozumieć. No, ale nie mówię o ciągłym objadaniu się, choć nawet jeśli i tak zrobi kobieta, to jak będzie chciała to zrzuci to po porodzie.

Wspaniałe są historie, gdzie kobiety piszą, że miesiąc po porodzie się już odchudzały itp, ale pamiętajmy, że każda ma inny organizm i np jeżeli któraś miała ciężki poród, bardzo ją osłabił, to może potrzebować więcej czasu, czasem parę miesięcy, a czasem może i roku, by w pełni wziąć się za to. No i mama karmiąca też z odchudzaniem nie może przesadzać. Każda chudnie w innym tempie, wiele może schudnąć, ale i tak często ciąża sprawia, że mimo dbania o siebie są rozstępy, skóra nie jest tak sprężysta jak kiedyś- jeżeli tutaj partner będzie miał pretensje, to kompletnie tego nie rozumiem, bo jak można mieć pretensje o coś na co kobieta nie miała wpływu, bo można o siebie dbać, ale i tak rozstępy mogą się pojawić itp. No, ale oczywiście rozumiem pretensje partnera, gdzie mija parę lat i kobieta nie robi nic, by zrzucić te kg, których przybyło po ciąży. To jest inna sytuacja, bo ona ma na to pełny wpływ.

Ja w ciąży nie byłam, a mam pełno rozstępów, prawie wszędzie gdzie się da, oprócz brzucha, niestety mam skórę skłonną do ich powstawania i było już trochę w okresie dojrzewania. Pozostało mi je zaakceptować, bo nigdy się ich całkowicie nie usunie, zwłaszcza teraz, gdy są białe, grube, tworzą mozaikę, są wyraźne, teraz może by pomogły zabiegi, ale nieco.. na które mnie nie stać smile Dlatego przede wszystkim muszę się pogodzić z tym, że one zostaną i tak zrobiłam smile A jak widać po tym wątku, to nie każdy rozumie, że ciało kobiety się zmienia i nie będzie wyglądać zawsze jak w gazetach.

Mi w sumie już obojętne czy kiedyś zrobię zabiegi na nie czy nie, bo i tak szkoda kasy, bo wiadomo, że i tak zostaną, pewnie niemałe. Dlatego po prostu staram się dbać, by skóra mimo ich obecności była fajna, gładka, a tak poza tym nazywam się "tygryskiem" smile

47

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

Nie wiem ile kg przybrała moja żona w czasie ciąży bo ta wiedza do niczego nie była mi potrzebna. Jak patrzę na zdjęcia z tego okresu to raczej nie wiele. Mnie podobała i podoba się cały czas a teraz prawie 6 lat po porodzie wygląda o niebo lepiej niż zanim się poznaliśmy. Cycki Jej sterczą, pupa jak brzoskwinia, nogi sprężyste waży chyba 60 kg przy wzroście 164 cm. Powiem tak, wizualnie mam więcej niż oczekiwałem.

48

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
Mussuka napisał/a:
BlackPearl napisał/a:

3. Znam panią, która ma obecnie ponad 60 lat, ma naprawdę duże piersi i na dodatek sterczą lepiej niż u wielu młodych dziewczyn, przy tym są jędrne. Po prostu ideał - wiec nie trzeba miseczki A, że by piersi całe życie były jędrne i sterczące - trzeba mieć sposoby jak to zrobić aby piersi np. mis. DD u pani 60lat sterczały jak u młódki wink

zaciekawilas mnie, slucham jakie to sposoby by dwie wielkie piersi (miseczka DD wedlug nowej generacji stanikowej to prawie nic;) u kobiety mocno dojrzalej (czytaj skora dosc postarzala) staly na bacznosc:)) Ja znam jeden sposob - operacja. Ale chetnie sie doksztalce;)

Sorki, mam już w laptopie w klawiaturze pełno brudków i niektóre guziczki odskakują albo się nie chcą dać wcisnąć. Raczej szukam błędów, a tego DD nie zauważyłam, miało być miseczka D.

Niestety ta Pani ma taki charakterek, że swoich sekretów nie wyjawia więc musiałam obejść się smakiem z tą wiedzą. Ale ogólnie bardzo dba o siebie, wiem tylko że to jakiś "babciny" sposób ;/ I na pewno nie miała operacji.

49 Ostatnio edytowany przez Anik38 (2012-09-24 18:34:24)

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
BlackPearl napisał/a:

Owszem, był też przytoczony przykład przez pana X, że jego żona przez 2 lata po urodzeniu dziecka totalnie się obijała, nie chciało sie jej nic ze sobą robić, cały dzień chodziła w brudnym dresie, tłustych włosach itp. Dopiero po tych 2 latach wzięła sie ostro za siebie i odzyskała z powrotem dawny wygląd ale jak to pan X powiedział - "już zawsze przed oczami pozostanie mi ten obraz, jak siedzi zaniedbana na kanapie, w brudnym, poplamionym, różowym dresie i na samo to wspomnienie odechciewa mi się seksu z nią".

Nie powiem, że popieram zaniedbanie się ale takie wypowiedzi jak tego pana mnie irytują, idąc jego tokiem myślenia widząc ją w takim stanie zaniedbania powinien wywołać sobie jej obraz sprzed ciąży kiedy była zadbana i powinno mu się zachcieć sexu.

50

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
Anik38 napisał/a:
BlackPearl napisał/a:

Owszem, był też przytoczony przykład przez pana X, że jego żona przez 2 lata po urodzeniu dziecka totalnie się obijała, nie chciało sie jej nic ze sobą robić, cały dzień chodziła w brudnym dresie, tłustych włosach itp. Dopiero po tych 2 latach wzięła sie ostro za siebie i odzyskała z powrotem dawny wygląd ale jak to pan X powiedział - "już zawsze przed oczami pozostanie mi ten obraz, jak siedzi zaniedbana na kanapie, w brudnym, poplamionym, różowym dresie i na samo to wspomnienie odechciewa mi się seksu z nią".

Nie powiem, że popieram zaniedbanie się ale takie wypowiedzi jak tego pana mnie irytują, idąc jego tokiem myślenia widząc ją w takim stanie zaniedbania powinien wywołać sobie jej obraz sprzed ciąży kiedy była zadbana i powinno mu się zachcieć sexu.

A ja się mu w zasadzie nie dziwię. Pytanie takie:
Jak byś się czuła, gdyby Twój partner np. stracił pracę i zaczął użalać nad sobą. W końcu całe dnie spędzał przed telewizorem, z opasłym brzuchem, w poplamionych ciuchach, z tłustymi włosami itd. Nagle po 2-óch latach olśnienie, zaczyna o siebie dbać, znajduje pracę itd. Czy choć raz nie miałabyś przed oczami tego widoku (czyli jego zaniedbanego w czasie tych 2 lat??). Zapewniam, że miałabyś i to nie raz. I to nawet nie jest kwestia samego widoku, ale wkurzania się na taką syt. przez te 2 lata.

Wiem, że tym przykładem odbiegłam trochę od tematu, jednakże pokazuje on istotę problemu (chodzi mi o tę konkretną sytuację z panem X).

51

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

dla mnie to bez sensu... Ja akurat mam kompleks, i to jest akurat moj brzuch. Ale nigdy czegos takiego od swojego chlopaka nie uslyszalam ,,ze jestem gruba" tylko powiedzial ze kocha mnie taka jaka jeste i nie wyobraza sobie mnie chudej ^^

52 Ostatnio edytowany przez Artemida (2012-10-02 00:51:15)

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
BlackPearl napisał/a:

Jak byś się czuła, gdyby Twój partner np. stracił pracę i zaczął użalać nad sobą. W końcu całe dnie spędzał przed telewizorem, z opasłym brzuchem, w poplamionych ciuchach, z tłustymi włosami itd. Nagle po 2-óch latach olśnienie, zaczyna o siebie dbać, znajduje pracę itd. Czy choć raz nie miałabyś przed oczami tego widoku (czyli jego zaniedbanego w czasie tych 2 lat??). Zapewniam, że miałabyś i to nie raz. I to nawet nie jest kwestia samego widoku, ale wkurzania się na taką syt. przez te 2 lata.

Wiem, że tym przykładem odbiegłam trochę od tematu, jednakże pokazuje on istotę problemu (chodzi mi o tę konkretną sytuację z panem X).

Sytuacja zupełnie niepodobna do tej, o której mowa.

Miałam szczęście (no i karmiłam), więc po sześciu tygodniach od porodu, gdy jechałam zawieźć do pracy zwolnienie, zmieściłam się bez problemu w spodnie sprzed ciąży - a w ciąży przytyłam 17 kg. Nie byłam więc gruba. Ale bywały dni, gdy nie zdążyłam się ubrać. Bo gdy dziecko potrzebowało przewijania, karmienia, noszenia, noszenia, karmienia, przewijania, pierwszą wolną chwilę przeznaczałam na toaletę i umycie rąk (tylko rąk a i to czasem już przy akompaniamencie płaczu dziecka), drugą na picie, trzecią na jedzenie. Zdarzało się, że jadłam pierwszy raz po 12.00 - a przecież karmiłam. Ubranie się było luksusem - to w czwartej przerwie albo później, gdy ex wrócił z pracy i zajął się dzieckiem. Kiedyś po uśpieniu dziecka postanowiłam wziąć szybki prysznic. Po 8 minutach biegłam mokra, boso do dziecka (usłyszałam płacz po zakręceniu wody), a ono było wykopane, nagie, usikane, zasmarkane i strasznie zapłakane. Miało około 3 miesięcy. Byłam wykończona i zaczęłam tracić pokarm. W końcu zdecydowałam się spać w ciągu dnia razem z dzieckiem.

Przez rok po ciąży organizm kobiety się odbudowuje. Naprawdę nie ma się wtedy tyle sił i zapału do dbania o siebie co wcześniej. Często brak czasu na sen.

53

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

piszecie tylko o wadze i piersiach, a przecież nie tylko to się zmienia. podobno rozwarcie się zmienia, jest luźniej i partnerzy nie odczuwają już takiej samej przyjemności jak wcześniej..

54

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
wilbury napisał/a:

piszecie tylko o wadze i piersiach, a przecież nie tylko to się zmienia. podobno rozwarcie się zmienia, jest luźniej i partnerzy nie odczuwają już takiej samej przyjemności jak wcześniej..

Trzeba ćwiczyć mięśnie Kegla smile Ja urodziłam 4 dzieci,za parę miesięcy będzie 5 i nie mam z tym problemu.

55

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
wilbury napisał/a:

piszecie tylko o wadze i piersiach, a przecież nie tylko to się zmienia. podobno rozwarcie się zmienia, jest luźniej i partnerzy nie odczuwają już takiej samej przyjemności jak wcześniej..

Moi drodzy ! Moja żona jest po dwóch cesarkach i z ciasnośćią nie mam żadnych problemów. Po obydwu ciążach przybrała na wadze.. i nie może mnie od siebie odgonić. Początkowo była abstynencja , wynikająca z faktu iż żonka miała niefajną sytuacje po porodzie. Bardzo ją kocham. Ślubowałem jej miłość i jej przybranie na wadze nie jest żadnym argumentem , który miałby mnie odrzucić od jej ciała. Teraz sytuacja odwrotna .. dowiaduję się że mam np.raka . Jestem przekonany że moja luba nie porzuciłaby mnie w żadnym trudnym dla mnie momencie. Kolesie którzy twierdzą że ich odpycha od seksu z własną żoną to fiuty bez jaj.Pozdrawiam .

56

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

Bez przesady - libido czy chęć na daną kobietę to nie jest pewna niezmienna stała. To się zmienia w czasie i może mieć różne przyczyny. Nie ma co demonizować - tylko skrajne sytuacje świadczą o jakiejś głupocie, a nie zmiany same w sobie.

57

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu
chandler napisał/a:
wilbury napisał/a:

piszecie tylko o wadze i piersiach, a przecież nie tylko to się zmienia. podobno rozwarcie się zmienia, jest luźniej i partnerzy nie odczuwają już takiej samej przyjemności jak wcześniej..

Moi drodzy ! Moja żona jest po dwóch cesarkach i z ciasnośćią nie mam żadnych problemów.

Oczywiście zdajesz sobie sprawę, że przy cesarce dziecko wychodzi "inną" drogą? ;-) to gdzie niby z ciasnością mógłbyś mieć po cesarce problem? ;-)

58

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

sierpniowa twój wpis przypomniał mi pewien kawał...

Wiesz po co jest przegroda w nosie? Żeby nie kusiło...


big_smile

59

Odp: Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

Tak sierpniowa zdaję sobie sprawę i przepraszam że czasami moje posty są może za mało czytelne. Poprawię się .. Pozdrawiam.

Posty [ 60 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Ciało kobiety po ciąży a obrzydzenie mężów do seksu

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026