Jest wiele przepisów na ciasto do pizzy, ale po zrobieniu nigdy nie jest to ten smak co w pizzerii. Czy to kwestia posiadania specjalnego pieca do pizzy, czy moze oni w pizzeriach dodaja jekies 'tajemnicze skladniki', spulchniacze? Wiecie moze coś na ten temat?
Podobne tematy
Ciasto na pizze:
-2,5 szklanki mąki
-5 dkg. drożdży,
-niecała szklanka wody
- 3 łyżki oliwy
-cukier i sól (po pół łyżeczki )- ciasto cieńkie, chrupiące ? w piekarniku 12 minut?.ale sekret tkwi w sosie na pizze ? nie koncentrat- ale trochę keczupu, oliwy z oliwek, czosnek (do smaku jak kto lubi), zioła prowansalskie, sól i pieprz (koncentrat pomidorowy dominuje smak)?.ser nie zwykły zółty tylko mozarella do pizzy
Wszystkie z tych składników wymieszaj w misce, woda niech będzie letnia, wyrób ciasto - gdy za bardzo będzie ci się kleić podsyp mąką, wyrobioną kulę zostaw w misce przykryj talerzem i czekaj 30 minut do wyrośnięcia...potem rozwałkuj podsypując mąką na cieniutkie ciasto (ok. 5mmm) ja lubię cieniutkie...
I ważne jaki masz piekarnik, bo mi za pierwszym razem wyszła za twarda (była 14 minut) za drugim razem 11 minut w temp. 220 stopni i od tego momentu stwierdziłam, że taka domowa pizza wymiata wszystkie kupne, ale podkreślam zależy wszystko od piekarnika ( w gazowym raczej nie wyjdzie) i ważna jest mąka
Ja robiąc ciasto na pizzę używam drożdży instant dr. oetkera, gdyż nie lubię ani smaku ani zapachu świeżych drożdży.
Nie wiem jakich drożdży używają w pizzeriach ale chyba też suchych, bo pizza z pizzerii nigdy nie ma zapachu świeżych drożdży ![]()
Ja robię z chłopakiem mniej więcej podobnie jak maya7, i rzeczywiście, kupne natychmast poszły w odstawkę. Zwłaszcza że z najbardziej wypasionymi dodatkami jest dużo tańsza, lepsza i bardziej pakowna ![]()
Znam właścicielkę pizzerii, we Włoszech się uczyła. Całe tygodnie szukała dostawców. Żeby mąka była jak trzeba i zawsze taka sama. Bo tu nie może być obsuwy.
Odpowiedź jest b.prosta-pizzę w pizzerii piecze się w temp.450st.krótko. Nie czuć drożdży bo dodaje się ich MAŁO. W ogóle w składnikach raczej oszczędność,wiadomo,żeby było taniej.Do ciasta dodaje się zioła do pizzy(są takie w sprzedaży).To tyle na temat.Oczywiście,każda pizzeria ma swój przepis ale chodzi o piec
Moim zdaniem też piec ![]()
Słyszałam o tym żeby dodawać do ciasta lekko podgrzanej wody gazowanej. Podobno efekt jest wyśmienity! spróbujcie.
Potwierdzam, że chodzi o sposób wypiekania. Zresztą zauważ też, że w pizzerii dostajemy pizzę na cieńszym, suchym cieście, a w domu - przynajmniej ja - mam tendencję do robienia troszkę grubszego. Zresztą nie lubię tego przesuszonego, ledwo pizza wystygnie i ciasto robi się gumowate, a domowe puszyste nawet jak zimne jest dobre ![]()
Moja metoda na takie ciasto (przepis właściwie taki jak wyżej) polega na podwójnym wyrośnięciu. Najpierw rozpuszczam drożdże w ciepłym, ale nie gorącym mleku i dodaję cukier. Dokładnie mieszam w misce i przykrywam ściereczką. Rośnie jak szalone, taka szara gąbka
Potem delikatnie gniotę to z mąką i resztą składników i zostawiam, aby znów wyrosło. Jest świetne, gładkie i delikatne w smaku ![]()
pracowałam w Pizzerii mojego znajomego. On do ciasta dodawał trochę piwa żeby miało lepszy smak (oczywiście małą ilość) . No i zgadzam się z opinią, że dużą rolę odgrywa tutaj piec.
Znajomy prowadzi pizzerię, robi mega pyszne pizze i żadnych "magicznych" składników nie ma. Cała tajemnica tkwi w tym piecu ![]()