netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Co mam robić? Zostałam sama z dziećmi...

8 odpowiedzi5 932 wyświetleniazałożony przez AnielA2012, 13.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co mam robić? Zostałam sama z dziećmi...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Co mam robić? Zostałam sama z dziećmi...

Witajcie!
Pierwszy raz w życiu piszę o sobie na forum, więc z góry wybaczcie wszelkie błędy...
Pokrótce wyjaśnie dlaczego się tu znalazłam.

Byłam z moim "idealnym" mężczyzną 4 lata. Z tego związku mamy 2 dzieci. Jedno urodziło się w tamtym roku a drugie w tym. Pan idealny zmienił się całkowicie po narodzinach pierwszego dziecka - nie ten człowiek, którego znałam, w którym się zakochałam. Po narodzinach drugiego dziecka zostawił nas.
Zakończył nasz związek przez ... sms'a a następnie wielką awanturą. Przez jakiś czas próbował do nas wrócić ale polegało to na tym, że "rano pisał jak bardzo nas kocha, a wieczorem wyzywał mnie od najgorszych, za co następnego dnia rano znów mnie przepraszał".
Podał mnie na policję i prokuraturę, że nie chcę oddać mu "jego" mebli, które bądź co bądź kupiliśmy podczas naszego związku. Robi mi do dnia dzisiejszego same podłości. Dowiedziałam się nawet, że jak byłam w drugiej ciąży to zaczął mnie zdradzać.
Najgorsze w tym wszystkim to to, że podczas widzeń z dziećmi raz mnie nienawidzi a raz zachowuje się jak gdybyśmy się nigdy nie rozstali.
Wiem, że dobrze zrobiłam, że nie pozwoliłam mu wrócić ... ale serce pęka na myśl jaki był a jaki się stał.
Serce pęka, że moje dzieci nie będą miały normalnej rodziny.
Serce pęka, że kiedyś moje dzieci dowiedzą się od kogoś jakie podłości mi robił.
I serce pęka bo ... nadal kocham tego ... pana idealnego.

Co powinnam robić? Jak sobie pomóc? Czym się kierować w swoim postępowaniu i które decyzje są słuszne?

2

Odp: Co mam robić? Zostałam sama z dziećmi...
AnielA2012 napisał/a:

Byłam z moim "idealnym" mężczyzną 4 lata. Z tego związku mamy 2 dzieci. Jedno urodziło się w tamtym roku a drugie w tym. Pan idealny zmienił się całkowicie po narodzinach pierwszego dziecka - nie ten człowiek, którego znałam, w którym się zakochałam. Po narodzinach drugiego dziecka zostawił nas..

skoro po pierwszym dziecku nie było dobrze,to skąd drugie?
takie typy się nie zmieniają,a kieruj sie przede wszystkim dobrem dzieci

3

Odp: Co mam robić? Zostałam sama z dziećmi...

Pierwsze nasze dziecko było planowane. Staraliśmy się o nie ok. roku, a drugie to "wpadka miłości".
Cudowne "planowanie" i cudowna "wpadka".

4

Odp: Co mam robić? Zostałam sama z dziećmi...

Chyba musisz o nim zapomnieć neutral I skupić się przede wszystkim na dzieciach. Nie ma sensu wracać do takiego człowieka. Tym bardziej, że dzieci na tym ucierpią. Z mojego punktu widzenia on nie nadaje się ani na ojca ani na partnera.
Jeśli możesz liczyć na kogoś ze swojej rodziny, to poproś o pomoc przy dzieciach i zacznij układać sobie życie na nowo.

5

Odp: Co mam robić? Zostałam sama z dziećmi...

bardzo Ci współczuję...nie chcę Cię osądzać, to tylko moje osobiste zdanie, wydaje mi się, że bardzo szybko zdecydowaliście się na dzieci, jak dla mnie za szybko, najpierw w związku trzeba się dobrze poznać, dopasować i wtedy myśleć o dzieciach, chyba, że po prostu to był przypadek, w każdym razie postaraj się zapomnieć o nim, nie kontaktuj się z nim, zdradził, opuścił i wyzywał, nie ma sensu, uwierz mi, że dobrze, iż Twoje dzieci nie będą miały takiego ojca! ja miałam takiego ojca co wyzywał moją mamę, ciągłe awantury, brak szacunku dla matki ze strony ojca, strasznie się to na mnie odbiło i do dzisiaj czuję skutki tego zachowania, więc lepiej, że go nie ma obok Ciebie i uwierz, że nie była by to normalna rodzina..oj nie..a dzieci niech dowiedzą się o ojcu jaki był, sam zasłużył na to swoim zachowaniem.
myślę, że jeszcze nie wszystko stracone i że możesz poznać mężczyznę, który pokocha Ciebie i Twoje dzieci i razem je dobrze wychowacie. powodzenia!

6

Odp: Co mam robić? Zostałam sama z dziećmi...

Po pierwsze iść po rozum do głowy .
Czyli spokojnie przemyśleć za i przeciw .
Miłość miłością ale życie z tym człowiekiem na huśtawce nie jest dobre ani dla Ciebie ani dla dzieci .
Albo pan się ostatecznie określi co chce - na razie mebli a co z dziećmi ?
Albo spakuj mu manatki i za łóż sprawę o alimenty i ograniczenie praw do dzieci .

Powiem Ci jedno świetnie radzi się komuś ale trudniej z własnej rady skorzystać .
Sama poszłam po rozum do głowy wychowuję od lat 3 dzieci sama i wiem że żyję spokojnie .
Moje dzieci teraz dorastają w poczuciu stabilności i spokoju i to jest dla mnie najważniejsze.

7

Odp: Co mam robić? Zostałam sama z dziećmi...
Anula70 napisał/a:

Po pierwsze iść po rozum do głowy .
Czyli spokojnie przemyśleć za i przeciw .
Miłość miłością ale życie z tym człowiekiem na huśtawce nie jest dobre ani dla Ciebie ani dla dzieci .
Albo pan się ostatecznie określi co chce - na razie mebli a co z dziećmi ?
Albo spakuj mu manatki i za łóż sprawę o alimenty i ograniczenie praw do dzieci .

Powiem Ci jedno świetnie radzi się komuś ale trudniej z własnej rady skorzystać .
Sama poszłam po rozum do głowy wychowuję od lat 3 dzieci sama i wiem że żyję spokojnie .
Moje dzieci teraz dorastają w poczuciu stabilności i spokoju i to jest dla mnie najważniejsze.

zgadzam się z Tobą w zupełności i gratuluję, że jesteś tak odważna i że sama wychowujesz 3 dzieci, jak widać można! i opłaca się. jeśli miałabyś chwilę to zajrzyj na ten wątek, gdzie kobieta ma podobny problem,może Ty przekonasz ją, że da się wychować dziecko bez ojca.
poniżej podaję link:
http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=1185708#p1185708

8

Odp: Co mam robić? Zostałam sama z dziećmi...

Martusiu zajrzałam na ten watek z tym że ona nie chce wychowywać dziecka sama tam jest dużo poważniejszy problem natury psychicznej.

Tu modelowy zapatrzony w siebie samiec - pan wygodnicki .
Mebelki lubi przestawiać aż go w końcu ktoś przestawi .
Niestety miałam okazję poznać byłe panie takiego osobnika ma 10 dzieci i to z różnymi paniami państwo płaci im alimenty a on ma to gdzieś tez interesują go tylko dobra doczesne typu mebelki a potrafił być czarujący jak widać po powyższym wpisie .

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co mam robić? Zostałam sama z dziećmi...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026