Zawsze mnie zastanawiało, co jest ważniejsze u faceta. A co Wy o tym sądzicie? Jakie macie gusta? Na co zwracacie szczególną uwagę?
Jakie cechy charakteru Was pociągają, a jakie odpychają? Piszcie, dziewczyny, ciekawa jestem Waszego zdania ![]()
Podobne tematy
Charyzma, inteligencja, poczucie humoru.
Wygląd ma znaczenie ale na samym początku, gdy poznajesz faceta...bo najpierw "widzisz"... potem następuje weryfikacja
Jeśli jedynym atutem jest wygląd...to nie ma czego szukać z takim gościem
Inteligencja, poczucie humoru, wrażliwość (nie lubię typów macho...choć pewnie są wyjątki)...to jedne z najważniejszych dla mnie cech...
Według mnie znacznie ważniejszy jest charakter niż wygląd. Chociaż wiadomo, że ładne opakowanie bardziej zachęca do poznania wnętrza
Cechy, które są dla mnie najważniejsze to odpowiedzialność, opiekuńczość, poczucie humoru, inteligencja no i przy moim charakterze, to jeszcze od partnera oczekuje wyrozumiałości i cierpliwości
Nie potrafiłabym być z facetem nawet bardzo przystojnym, który jest jednak głupi, albo zapatrzony w siebie. Nie lubię mężczyzn (kobiet w sumie też) o narcystycznym charakterze. Nie chciałabym także faceta, który nie myśli o przyszłości, żyje z dnia na dzień, bo nie czułabym się przy nim bezpiecznie a poczucie bezpieczeństwa jest dla mnie bardzo ważne.
Z wygladu wysoki i solidnie zbudowany. Chudzi odpadaja. Musi miec ladny usmiech i zadbane dlonie. CZyste!!!
Z charakteru to poczucie humoru, inteligencja, zasady, stanowczosc, kochac zwierzeta, elastycznosc w zyciu i pogladach, zaradnosc, pracowitosc.
To tak na poczatek.
Mnie odpycha pycha, chciwość, nieczystość, zazdrość, nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu, gniew, lenistwo..
Szukam ideału.
7 grzechów głównych....nice ![]()
35 lat temu zakochałam się w swoim późniejszym mężu, bo był niesamowicie inteligentny. Imponował mi wiedzą. A poza tym miał piękne oczy. I był wzruszająco roztargniony. Taki bystry, ciepły misiek, gubiący parasolki. Gubi do tej pory. Okazał się niezwykle odpowiedzialny w sprawach istotnych i pobłażliwy dla siebie i innych w drobiazgach. Ideał.
7 grzechów głównych....nice
Punkt dla ciebie... ![]()
yoghurt007 napisał/a:7 grzechów głównych....nice
Punkt dla ciebie...
Film był wyjątkowo fajny - zapadł mi w pamięć ![]()
a ja tam wolę Siedmiu Wspaniałych zamiast Grzechów ![]()
Panowie, znowu nam powiedza ze sobie kolko wzajemnej adoracji tworzymy ![]()
Zreszta ja tam lubie grzeszyc... ![]()
Zreszta ja tam lubie grzeszyc...
a ja lubię być wspaniały... ![]()
Będąc nastolatką i nie mając takich planów na przyszłość, to zwracałam uwagę na wygląd z resztą jak każda nastolatka. Oglądałam się za przystojniakami i z takimi chodziłam.
U mnie ani na początku znajomości z moim partnerem, ani teraz wygląd się nie liczył. Nie powiem, że jest brzydki ale też nie powiem, że jest piękny. Ja widzę piękno jego duszy i nawet jeśli on byłby " obleśny ", to ja bym tego nie widziała, bo miłość zasłania wszelkie niedoskonałości.
Co do charakteru, to ja nigdy nie miałam wytypowane sobie osobowości faceta. Po prostu zakochałam się. Mogę tylko powiedzieć, że mój partner jest czuły, wrażliwy a zarazem bardzo męski, uczuciowy, zawzięty, uparty i te właśnie cechy mi się podobają. Myślę, że wiekszość dojrzałych już kobiet myśli o tym by mieć odpowiedzialnego faceta i takiego, który wesprze i obroni, a wygląd to tylko zbędna "dekoracja" dla związku. Wiadomo, że kobieta lub facet jak ma u boku piękność, to jest z tego dumny no ale nie to jest najważniejsze.
Sadie napisał/a:Zreszta ja tam lubie grzeszyc...
a ja lubię być wspaniały...
Wspaniale to jest grzeszyć z tą jedną, szczególna osobą.... ![]()
Myślę, że wiekszość dojrzałych już kobiet myśli o tym by mieć odpowiedzialnego faceta i takiego, który wesprze i obroni, a wygląd to tylko zbędna "dekoracja" dla związku. Wiadomo, że kobieta lub facet jak ma u boku piękność, to jest z tego dumny no ale nie to jest najważniejsze.
Nic dodać nic ująć. Piękne podsumowanie.
Mądry, uczciwy, cierpliwy i oddany,
Glock napisał/a:Sadie napisał/a:Zreszta ja tam lubie grzeszyc...
a ja lubię być wspaniały...
Wspaniale to jest grzeszyć z tą jedną, szczególna osobą....
Jakiś czas przyglądam się Twoim wypowiedziom i wnioskuję, że musisz być naprawdę bystrym, fajnym facetem. ![]()
Co do tematu: Wygląd jest ważny na samym początku znajomości ale nie tyle co jakieś konkretne cechy co ogólnie czy facet dba o siebie itd. Najważniejszy jest charakter. Osobiście cenię sobie intelekt, poczucie humoru, odpowiedzialność i szczerość. Nic więcej mi do szczęścia nie potrzeba. ![]()
yoghurt007 napisał/a:Glock napisał/a:a ja lubię być wspaniały...
Wspaniale to jest grzeszyć z tą jedną, szczególna osobą....
Jakiś czas przyglądam się Twoim wypowiedziom i wnioskuję, że musisz być naprawdę bystrym, fajnym facetem.
A dziękuję.
Jako, że nie mam urody ani wzrostu modela, acz ogrem nie jestem i nigdy nie miałem problemu z atrakcyjnymi kobietami to mogę powiedzieć, że większość chyba jednak wybiera charakter ponad wygląd.
Jako, że nie mam urody ani wzrostu modela, acz ogrem nie jestem i nigdy nie miałem problemu z atrakcyjnymi kobietami to mogę powiedzieć, że większość chyba jednak wybiera charakter ponad wygląd.
Najlepiej jak jest jedno i drugie ![]()
Ponieważ nie wolno być jednak zachłannym oraz z uwagi na to, że stąpających po ziemi panów idealnych jest pewno mniej niż tych normalnych, którzy to albo stali dłużej w kolejce po urodę albo po intelekt, wybieramy w zależności od potrzeby.
Gdy chcemy pokazać się, by koleżanki zrobiły wow (najczęściej w młodym wieku), w głowie może nam zawrócić jakiś przystojniaczek.
Gdy już dojrzalsze z nas kobiety, większe znaczenie ma dla nas charakter, intelekt. W młodości napatrzyłyśmy się już na boskich menów, teraz szukając partnera na poważnie, raczej wybierzemy sensownego i charakternego, a nie pięknego. Ten pierwszy umili i pomoże we wspólnym życiu, ten drugi tylko je upiększy, a to zdecydowanie za mało.